Re: Inwestycja większej sumy w ETF i połączenie z ubezpieczeniem bezpośrednim/Rürup/Bausparer.
Napisany przez HerrMeier -
- ndz lis 24, 2019 10:17 am
Cześć, to mój pierwszy post tutaj. Obserwuję forum od dłuższego czasu i jestem zachwycony. Tło: straciłem wysoką, czterocyfrową kwotę pieniędzy podczas inwestycji (oszustwo) i od tego czasu trzymam się z dala od tego tematu. Chcę zainwestować większą ilość pieniędzy, które ponownie zarobiłem, w ETF-y i chciałbym poznać wasze opinie i wskazówki. Sytuacja: żonaty, 2 dzieci (5 i 10 lat), akademik, zawodowo zabezpieczony, [url]ubezpieczenie[/url] BUV. Brak planowanego zakupu nieruchomości, wynajem; Dotychczasowe instrumenty inwestycyjne: [url]ubezpieczenie[/url] BUV połączone z emeryturą Rürup, rata oszczędnościowa 110 € miesięcznie (suma dotychczasowa 5000 €) Emerytura kapitałowa z pensji brutto 200 € miesięcznie (suma dotychczasowa 5000 €) Oszczędności w LBS 18000 €, rata oszczędnościowa 138 € miesięcznie (dodatek dla dzieci) Saldo gotówki około 100 000 € 1. Pytanie: Czy warto założyć oszczędności w ETF-y dla dzieci: MSCI ACWI czy lepiej kilka ETF-ów? 2. Pytanie: Określam moje oszczędności w LBS + dodatkowe środki jako bezpieczne, wynoszące 30 000 € ([url]lokata[/url] terminowa) dostałbym chciał zainwestować pozostałe 70 000 € stopniowo w ETF-y. Mam aktywnie zarządzane [url]ubezpieczenie[/url] emerytalne i Rürup (z BUV połączony): EthnaAktiv, Carmignac Patrimoine, FvS Multiple Opportunities, DWS Sacer Strategie. Czy byłaby sensowna zmiana na ETF-y, i jeśli tak, jak mogę połączyć te środki z dodatkowymi ETF-ami (rebalansowanie itp.), aby móc rozsądnie zainwestować 70 000 €? 3. Pytanie: Chciałbym zainwestować 50% z 70 000 € w 5 transzach oraz resztę, gdy kursy spadną. W trudnych czasach gospodarczych uważacie za bardziej stabilne inwestowanie w regiony takie jak S&P 57%, STOXX [url]euro[/url] 600 13%, MSCI EM IMI 22%, NIKKEI Japan 8% czy lepiej wg kapitalizacji firm, np. MSCI World 50%, MSCI World Small Caps 20%, i MSCI EM IMI 30% Będę wdzięczny za wasze opinie. Miłego weekendu, Alex