- ndz gru 08, 2019 7:09 pm
Cześć wszystkim,
ja i moja żona kupiliśmy mieszkanie 2 lata temu. Ponieważ mieliśmy bardzo niewiele własnego kapitału, wzięliśmy dwa[url]kredyty[/url] : [url]kredyt hipoteczny[/url] (235 000 - DSL Bank) i [url]kredyt[/url] subordynowany (54 000 - Hanseatic Bank), aby sfinansować koszty dodatkowe.
Niedawno mój ówczesny[url]doradca[/url] z Postbank zadzwonił, aby przenieść [url]kredyt[/url] Hanseatic. Obecnie oprocentowanie: 6,3%. Później 4,3%. W międzyczasie dwukrotnie wpłaciliśmy dodatkowe spłaty do Hanseatic (mamy zgodę na 1 raz w roku). Następną wpłacilibyśmy w styczniu i mielibyśmy do spłacenia tylko 40 000 [url]euro[/url] .
Jeśli teraz przenieślibyśmy[url]kredyt[/url] , musielibyśmy wziąć [url]kredyt[/url] w wysokości 44000 [url]euro[/url] , ponieważ w tym roku nie możemy już dokonywać dodatkowych spłat. [url]doradca[/url] chce jednak, żebyśmy zawarli umowę w tym roku, ponieważ odsetki w przyszłym roku mogą być znowu wyższe, a w nowym prywatnym kredycie DSL moglibyśmy właśnie wpłacić tę dodatkową spłatę. Według jego słów po tej dodatkowej spłacie można byłoby określić nową miesięczną ratę, która byłaby niższa. Czy to w ogóle jest możliwe?
Czy ma sens zawarcie umowy teraz i nie czekanie do stycznia? Czy coś sugeruje, że odsetki mogą wzrosnąć/powinny wzrosnąć?
ja i moja żona kupiliśmy mieszkanie 2 lata temu. Ponieważ mieliśmy bardzo niewiele własnego kapitału, wzięliśmy dwa
Niedawno mój ówczesny
Jeśli teraz przenieślibyśmy
Czy ma sens zawarcie umowy teraz i nie czekanie do stycznia? Czy coś sugeruje, że odsetki mogą wzrosnąć/powinny wzrosnąć?