Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Debeka Bausparkasse musiała zostać wesprta przez matkę Massiv? Czy depozyty w kasach oszczędności mieszkaniowych są nadal bezpieczne?

https://versicherungswirtschaft-heut...ssiv-stuetzen/

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez Hilfe
Problemem są stare umowy. BSK, które mają ogromne portfolio, teraz napotykają problemy i starają się wycofać klientów z umów.

Wpłaty mają na celu stabilizację kasy oszczędnościowo-budowlanej w przyszłości, ponieważ obciążone jesteśmy dużym stanem wysokooprocentowanych depozytów.

Dodatkowo przytłacza nas utrzymujący się okres niskich stóp procentowych, szczególnie kasy oszczędnościowo-budowlanej ze względu na ich zorientowany na długoterminowe umowy model biznesowy. Kasa oszczędnościowo-budowlana Debeka prowadzi kilka projektów, których celem jest znaczne zwiększenie wartości finansowanych i pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oraz jednoczesne zwiększenie liczby nowych umów oszczędnościowo-budowalnych.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez bruno68
Na to pytanie jest naprawdę dziwne, dlaczego BSK nie miałyby być bezpieczne? Są tak samo bezpieczne jak banki, przynajmniej dla klientów! Środki są zabezpieczone do kwoty 100 000 €! Bausparkassen nie pakują swojego toksycznego śmieci (CFT, kontenery lub inne finansowe śmieci) tak jak banki, i nie sprzedają tego klientom jako bezpiecznej inwestycji!

Jedynie w przeszłości BSV były oferowane z dobrym oprocentowaniem! Co niestety dziś nie jest już możliwe.

W przypadku banków sytuacja wygląda inaczej, bo ich finansowy bałagan wychodzi na jaw dopiero po upływie okresu trwania inwestycji!

Może jutro lub pojutrze banki przedstawią nowy rachunek!

bruno68

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Kub0815, depozyty są bezpieczne do kwoty 100 000 EUR. Według pana Blüma emerytura też jest bezpieczna. W przypadku pośredników w czystych kasach oszczędnościowych dzisiaj bardzo często oferowane jest bezpośrednie kredytowanie, z zabezpieczeniem w postaci doilletnienia do planu oszczędnościowego. W obliczu obecnego okresu niskich stóp procentowych można dyskutować, czy zawarcie obecnie umowy na taki plan oszczędnościowy jest konieczne, czy też lepiej poczekać. Sam model biznesowy, zgodnie z moją wiedzą, stoi na dość chwiejnych nogach. Nadal jednak zdrowszy niż toksyczne odpady, jak opisano powyżej, w przypadku znanych banków-zombi.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
"Ostatnie ulgi podatkowe, podniesienie premii mieszkaniowej, traktuję jako państwową subwencję mającą na celu zachowanie życia oszczędnościom budowlanym. Jest to znak, że konieczne jest ich wspieranie. Bez tych premii nikt nie zdecydowałby się na założenie oszczędności budowlanych przy obecnych stopach procentowych, które od razu są pochłaniane przez obfite opłaty za prowadzenie konta i opłaty za zawarcie umowy.



To, że sytuacja w Sparkasse nie jest dobra, widać również po metodach nieprzyjaznych dla klientów, jakimi są zmuszanie klientów z dawnymi umowami do rezygnacji i oszustwa dotyczące obiecanej premii lojalnościowej.
"

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2tneub
Bankkaufmann pisze:
Cześć Kub0815, depozyty są bezpieczne do 100 000 EUR.

Czy kredyty i oszczędności na budowę są saldowane razem czy rozpatrywane oddzielnie?

Założenie:
- kredytobiorca
- 350 000 EUR kredyt kończący się i 130 000 EUR oszczędności na budowę
Czy nadwyżka 30 000 EUR jest bezpieczna czy nie?

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2tneub
bruno68 pisze:
Bausparkassen nie przepakowują swojego toksycznego majątku (CFT, kontenerów lub innych finansowych odpadów) jak banki i nie sprzedają go swoim klientom jako bezpiecznej lokacie!

Bausparkassen nie mogą przerzucić strat na inne obszary. Jeśli model biznesowy oszczędzania i kredytowania nie działa, cała firma traci.
Banki mają z pewnością więcej możliwości zrównoważenia zysków z jednego obszaru z stratami z drugiego obszaru i utrzymania rentowności firmy.

Jeśli kiedykolwiek stopy procentowe zaczną znów gwałtownie rosnąć, bausparkassen natychmiast napotkają kolejny problem, gdy nikt nie będzie wpłacał, a wszyscy zechcą skorzystać ze swoich kredytów o niskim oprocentowaniu.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Zdaje mi się, że mimo że zawsze to robili, również BSK szukają nowych obszarów działalności, na przykład SchwäbischHall oferuje teraz [url]kredyty[/url] ratalne. Wprowadzanie opłat za prowadzenie konta to również próba krzyżowego dofinansowania. Na szczęście, w przypadku [url]kredytów[/url], temu zapobiegano. W przypadku umów oszczędnościowych nie jeszcze. Chociaż moim zdaniem jest to również niszczenie ich biznesu z mniejszymi umowami BSV, które być może są jeszcze sensowne dla klienta.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
tneub pisze:
Bausparkassen nie mogą jednak dokonywać wzajemnej subwencji. Jeśli model biznesowy oszczędzania na cele mieszkaniowe nie działa, to cała firma również nie działa.
Banki mają z pewnością większe możliwości równoważenia zysków z jednej dziedziny z stratami z drugiej dziedziny i nadal utrzymania rentowności firmy.

Jeśli stopy procentowe kiedyś znowu gwałtownie wzrosną, bausparkassen znowu staną przed kolejnym problemem, jeśli nikt nie wpłaca, a wszyscy chcą skorzystać z korzystnych kredytów.

Kiedy stopy procentowe znowu wzrosną, bausparkassen dostosują również swoje stawki, co z kolei spowoduje, że będzie więcej odsetek od depozytów, a także nowych oszczędzających.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Oczywiście, instytucje oszczędnościowe dopasowują swoje stawki w przypadku trwałego wzrostu stóp procentowych.
Jednak prawdopodobnie w dłuższej perspektywie będzie miało to miejsce na odwrót, czyli raczej dalsze obniżki stóp procentowych, przy ewentualnych nawet ujemnych stopach procentowych dla oszczędności na szeroką skalę.
Co skutkuje również bardzo niskimi stopami [url]kredytów[/url] hipotecznych.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
Kiedy stopy procentowe znowu wzrosną, to także instytucje oszczędnościowe dostosują swoje stawki, co oznacza większe oprocentowanie oszczędności, co z kolei przyciągnie nowych oszczędzających.

Ta sama argumentacja „Po pojawią się także nowi oszczędzający, którzy otrzymają niskie oprocentowanie swoich oszczędności” mogła być użyta także teraz, ale mimo wszystko wygląda na to, że instytucje oszczędnościowe nie wyszły z tego całkowicie bez szwanku.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
Oczywiście, kasy oszczędnościowe dostosowują opłaty, gdy stopy procentowe trwale rosną.
Ale prawdopodobnie w długoterminowej perspektywie będzie miało to odwrotny skutek. Raczej będą niskie stopy procentowe, być może nawet ujemne stopy procentowe na zdeponowane środki na szeroką skalę.
Co w rezultacie prowadzi do bardzo niskich stóp kredytów hipotecznych.

Za pomocą oszczędzania z wykorzystaniem oprocentowanych środków finansowych w ramach kwalifikacji do premii budowlanej (którą otrzymują więcej niż wielu ludzi sądzi) można obecnie uzyskać wyższe stopy zwrotu niż w przypadku żadnej innej porównywalnej formy inwestycji, dodając do tego dodatek w postaci potencjalnie korzystnej (a w przypadku rosnących stóp nawet pewnej korzystnej) pożyczki, co zwłaszcza przy zakupie nieruchomości w nadchodzących latach przynosi dodatkowe korzyści (kapitał obcyfinansowany - ewentualnie blankietowy - dla obniżenia stopnia obciążenia hipotecznego).

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
Gdzie i w jaki sposób w ogóle można ominąć coś, co dotyczy banków, sektora finansowego lub instytucji inwestycyjnych bez żadnych śladów?

Naprawdę nie rozumiem całego tego zamieszania ani łańcucha argumentów.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
Nie rozumiem całej paniki ani łańcucha argumentacji, naprawdę nie.

Co dokładnie cię nie zaskakuje?
1.) Bausparkassen zmuszają oszczędzających z dawnymi umowami do opuszczenia. Może to być w interesie ogółu obecnych oszczędzających w ramach tych planów, ale jest sprzeczne z argumentem reklamowym tamtych czasów.
Sądy wypracowały tu rozwiązanie kompromisowe, chociaż oryginalne umowy i obietnice reklamowe zostały tylko częściowo spełnione.

2.) Jak widać na linku od TE, Debeka musiała udostępnić około 200 mln nowego kapitału. Z tego 44 mln pochodzi z funduszu zabezpieczeń.


Osobiście uważam, że oszczędzanie na cele budowlane to produkt wygasający.
Z powodu wzrostu cen nieruchomości, przy budowie domu znajdujesz się na dolnej granicy dochodowej, aby otrzymać premię budowlaną w wysokości maksymalnie 4200 € w gospodarstwie domowym netto.
Banki oferują obecnie wszystkie długie okresy kredytowe, oprocentowanie stałe i zmianę rat. Są więc przynajmniej tak elastyczne albo nawet bardziej elastyczne.
Marże były obniżane w przeszłości przez banki internetowe, z tego względu uważam, że Bausparkassen, ze swoimi małymi biurami sprzedaży lub jako dodatki do banków, są gorzej opłacalnie skonstruowane.
Dodatkowo uważam, że temat fintechs w końcu dotrze także do tego obszaru.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Nawet bardziej szokujące jest postępowanie BHW, które po jednostronnym wypowiedzeniu natychmiast wysyła czeki, z którymi trzeba się potem mierzyć. https://www.verbraucherzentrale.de/w...inloesen-12100

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez obelix
Do głównego tematu:

Samo oszczędzanie na cele budowlane zostało już kilkakrotnie uznane za martwe, a nadal istnieje. Około roku 1978 premia mieszkaniowa w wysokości 18% + 2% na dziecko, moim zdaniem została obniżona do 14% ... a mimo to zapisy na oszczędności budowlane wzrosły wbrew obawom i prognozom. Z pewnością wynikało to również z ówczesnej sytuacji związanej z oprocentowaniem (okres wysokich stóp procentowych). Jednakże nawet w ostatnich latach duże kasy oszczędnościowe nadal odnotowują wzrosty w nowych zapisach na oszczędności budowlane. Produkty kombinowane, czyli zaliczka/[url]kredyt hipoteczny[/url] w połączeniu z umową oszczędnościową (z opcją spłaty), istnieją od dawna i zwłaszcza w okresach niskich stóp procentowych, biznes finansowania jest często wykorzystywanym i koniecznym źródłem dochodu kas oszczędnościowych.

Dobry biznes nowymi zapisami na oszczędności budowlane nie oznacza natomiast, że, zwłaszcza duże kasy oszczędnościowe, zarabiają dużo pieniędzy i bez kapitałowej matki z tyłu musiałyby częściowo zaprzestać działalności lub znacznie ją ograniczyć. Nadal istniejące stare umowy z wysokimi oprocentowaniami (oprocentowanie salda) obciążają znacznie.

Wpłaty klientów są zasadniczo bezpieczniejsze zdeponowane w kasach oszczędnościowych niż np. w bankach. Nie tylko z powodu gwarancji depozytów, ale również konieczne jest zachowanie ograniczeń dotyczących tego, gdzie i w jakim zakresie kasy oszczędnościowe mogą lokować środki klientów.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez brainy

(CFT, Kontener lub inny brud finansowy)
Pomóż mi. Co to jest CFT i jakie kontenery?

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez brainy
Debeka sprzedała masowo nowe umowy dzięki naklejce na laptopie z napisem Każdy grosz przynosi 3%, kiedy stopy procentowe były już długo na najniższym poziomie. Teraz oni są pierwsi, którzy muszą zdjąć spodnie. Klasyczny biznes od dawna już nie działa. Pośredniczą jedynie w małych umowach dla osób o niskich zarobkach, które chcą skorzystać z państwowych premii dla idiotów i później nie składają deklaracji podatkowych/wniosków, by je odebrać. Nawet stopa zwrotu w wysokości prawie 3% ze środków publicznych to tylko tani argument sprzedaży: 3% od czego? Czy koszty składania deklaracji podatkowej zostały uwzględnione? Klasyczne oszczędzanie i kredytowania na cele mieszkaniowe już nie żyje. Chyba gdzieś przeczytałem, że obecnie 90% działalności kas oszczędności mieszkalnych to przede wszystkim udzielanie [url]kredytów[/url] analitycznych, finansowane za pomocą (brawo) oszczędzających na cele mieszkaniowe. To się nie może udać. Różnica między kasami oszczędności mieszkalnych, ubezpieczeniami na życie i bankami polega tylko na kolejności, w jakiej się psują, dokładnie w tej kolejności. Niestety tylko zbyt wolno.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez Hilfe
brainy pisze:
Debeka sprzedała masowo nowe umowy dzięki naklejce na laptopie Każdy cent przynosi 3%, podczas gdy od dawna stopy procentowe były na dnie.

Teraz są oni pierwsi, którzy muszą zdać sobie sprawę z konsekwencji.

Klasyczny biznes od dawna już nie działa. Pośredniczone są tylko małe umowy dla nisko zarabiających, którzy chcą korzystać z rządowych premii dla tępaków, a potem nie składają zeznań podatkowych/wniosków, aby je odebrać.

Nawet zwrot w wysokości prawie 3% z subsydiów państwowych to jedynie tani argument sprzedażowy: 3% od czego? Czy koszty związane z zeznaniem podatkowym są uwzględnione?

Klasyczne oszczędzanie na budowę mieszkania jest martwe.

Chyba gdzieś czytałem, że kredyty mieszkaniowe z kapitałem równym miesięcznej raty to obecnie 90% biznesu kasy oszczędnościowej, finansowane przez (fanfary) oszczędzających na budowę mieszkania.

To nie może dobrze się skończyć.

Różnica między kasami oszczędnościowymi na budowę mieszkań, ubezpieczeniami na życie a bankami polega tylko na kolejności, w jakiej się pier**lą, dokładnie w tej kolejności. Niestety tylko zbyt wolno.

Prawdziwe słowa

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
1) System oszczędzania budowlanego nie jest w żaden sposób martwy, co potwierdzają zarówno dane sprzedażowe, jak i lobby budowlanych oszczędności (m.in. teraz zmiany w ustawie WOP z istotnymi ulepszeniami od 2021 roku).

2) Deklaracji podatkowej nie składa się koniecznie ze względu na dopłatę, ale dlatego, że być może trzeba, ma to dodatkowe korzyści, dlatego nie można koniecznie odliczyć kosztów od zysków. Prawdopodobnie chodzi Ci raczej o Wohnriester, który jest tylko jedną z wariantów produktu oszczędzania budowlanego.

3) Spółdzielnie oszczędności budowlane nie żyją z [url]kredytów[/url] ratalnych w zakresie finansowania, ale z umów oszczędnościowych, które stanowią zabezpieczenie dla [url]kredytów[/url] ostatecznych. [url]kredyt[/url] ratalny zupełnie się nie liczy ze zwykłym kredytem ostatecznym!

4) Debeka nigdy nie była wyznacznikiem wydajności spółdzielni oszczędnościowych, raczej była dodatkiem do firmy ubezpieczeniowej. Ani stawki nie były dobre, ani spółdzielnia oszczędnościowa nie znalazła się w pierwszej trzeciej dziesiątki, zwłaszcza jeśli chodzi o liczbę zawartych umów oszczędnościowych lub sumę zawartych umów [url]kredytu[/url] budowlanego. Nie jest globalnym graczem, nie jest wizytówką rynku i ma niewielki wpływ na losy oszczędzania budowlanego!

5) Debeka zdecydowanie nie jest pionierem, ponieważ nie ma już Leonberger Bausparkasse, Deutsche Bauspar AG, Aachener Bausparkasse, Deutscher Ring Bauspar AG oraz Quelle Bauspar AG i HUK Coburg Bausparkasse.

Nie trzeba ocielać oszczędzania budowlanego i z pewnością nie jest to cudowne rozwiązanie, ale nie można też dyskredytować oszczędzania budowlanego fałszywymi argumentami, nieprawdami i błędnymi terminami fachowymi, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że żadnemu instytutowi finansowemu ani branży finansowej nie idzie dobrze!

Ale jak zawsze, typowe, @Hilfe bije brawo

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez obelix
Podzielam podobne stanowisko jak H. Bumann.

Bausparen, czyli umowa oszczędnościowo-kredytowa budowlana, nie jest nikomu potrzebna! Niemniej jednak nowe umowy nadal są zawierane, dzięki czemu Bausparen ma swoje uzasadnienie. Bardzo często umowy te są częścią finansowania. Czy istnieją lepsze, tańsze opcje, to inna kwestia, ale - jak już wspomniano powyżej - od wielu lat współpracownicy kasy oszczędnościowo-kredytowej próbują zarabiać na finansowaniu. Ze względu na fazę niskich stóp procentowych od lat na rynku praktycznie nie ma już umów Bausparen bez opłat za zawarcie umowy i/lub prowadzenie konta. Dziesięć lat temu było to zupełnie inaczej.

Stare, wysokoprocentowe umowy stara się pozbyć za wszelką cenę. Niemniej jednak umowy i warunki muszą zostać zachowane.

Z doświadczeń kas oszczędnościowo-kredytowych oraz BaFin wynika, że nowe taryfy wprowadzane na rynek zawsze mają klauzulę o możliwości wyjścia/zmiany warunków, w przeciwieństwie do taryf z przeszłości.

Choć badania są już kilka lat stare, więcej niż raz stwierdzono, że ludzie, zwłaszcza ci zainteresowani zakupem/modyfikacją budynku, którzy mieli umowę Bausparvertrag, mieli przynajmniej niewielki kapitał zaoszczędzony, a w wielu przypadkach także oszczędzali w inny sposób. Natomiast ludzie bez umowy Bausparvertrag zazwyczaj tego nie robili, często mieli wręcz długi. Umowy Bausparvertrag nie zrywa się tak łatwo.

Wiadomo, że (zwłaszcza duże) kasy oszczędnościowo-kredytowe są finansowo osłabione i bez silnego wsparcia finansowego z tyłu miałby trudności z zachowaniem bieżącej działalności, ale ma to niewiele wspólnego z produktem i samym nowym biznesem.

Małe kasy oszczędnościowo-kredytowe, często filie firm ubezpieczeniowych, nie odgrywają/nie odgrywają praktycznie żadnej roli na rynku pod względem udziału w rynku. To jednak nie oznacza, że ich taryfy nie są konkurencyjne na rynku.

Odpowiadając na pytanie wstępne: Tak, kasy oszczędnościowo-kredytowe - a konkretnie depozyty oszczędzających - są zasadniczo bezpieczne. W szczególności duże kasy, np. Schwäbisch-Hall i LBSn, które dzielą między siebie ponad połowę udziału w rynku, mają finansowo silne matki na tyłach. Oprócz systemów zabezpieczeń stosowanych u nas, kasy oszczędnościowo-kredytowe odpowiedzialne są także solidarnie wobec siebie nawzajem. Co jest korzystne dla klientów.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Dotycząc punktu 3) sprawdziłem dziedzinę finansową SchwäbischHall. Wygląda to ogólnie tak. Z 70 mld [url]euro[/url] depozytów klientów, 43 mld [url]euro[/url] stanowią pożyczki, z czego tylko 2 mld [url]euro[/url] to pożyczki budowlane. Większość [url]kredytów[/url] to [url]kredyty[/url] TA i pożyczki pośrednie w łącznej wartości 39 mld [url]euro[/url]. Pozostałe 2 mld [url]euro[/url] to inne [url]kredyty[/url] z ratami, które również oferują, z tendencją wzrostową, zgodnie z raportem. Reszta pieniędzy jest zainwestowana w papiery wartościowe - 10 mld [url]euro[/url] oraz papiery imienne - 12 mld [url]euro[/url].

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2tneub
Interesujące jest to:

https://bausparvertrag.net/ratgeber/notfallfonds/

Z jednej strony masowy spadek funduszy awaryjnych Ftba. W zamian zbudowano fundusz na ryzyko bankowe ogólne.
To, co jednak mnie szokuje, to różnica między udzielonymi kredytami hipotecznymi a pieniędzmi klientów. To jest to, co kub0185 również wyczytał u Schwäbisch Hall.
Wygląda na to, że w połowie lat 80-tych osiągnięto zenit klasycznego oszczędzania na cele mieszkaniowe i w końcu lat 80-tych wprowadzono [url]kredyty[/url] TA, co spowodowało jeszcze większe rozwarstwienie.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
Istnieją różnice w ratingu firmy, jakości doradztwa i opłatach wraz z ich

- minimalnymi stopniami oszczędności
- czasem alokacji
- stopami procentowymi i ratami spłaty
- dodatkowymi opcjami alokacji i zmiany

nie zawsze WSZYSTKIE kasy budowlane, ale zawsze konkretne kasy budowlane są brane pod uwagę.

Tak istnieją tak znaczące różnice, że jest się zmuszonym zastanawiać, jak niektóre stawki wciąż mogą być sprzedawane, albo dlaczego konsumenci nie korzystają z niezależnych porad, które obejmują kasy budowlane!

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Jeśli ktoś się zastanowi, BSK są właściwie czystymi miastami do przechowywania pieniędzy. Od 1990 roku stopy procentowe systematycznie spadają. Do 2012 roku BSK były jeszcze konkurencyjne w porównaniu z bankami. Od tego czasu stopy procentowe są systematycznie gorsze niż w przypadku [url]kredytów[/url] hipotecznych. Z tego powodu jest jasne, że branża ta kuleje.

https://index.fmh.de/fmh-index/zinse...ezialgrafiken/ -> Tam znajdują się wykresy z wieloletnimi stopami procentowymi [url]kredytów[/url] hipotecznych i oszczędnościowych.

W zasadzie cudem jest, że sędziowie nie przyznają racji BSK w przypadku wypowiedzeń ze zdarzenia znikomej podstawy prowadzenia działalności, ale pojawia się pytanie, dlaczego w ogóle nadal zawierają nowe umowy...

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
noelmaxim pisze:
Istnieją tak znaczące różnice, że można zastanawiać się, dlaczego niektóre taryfy w ogóle są nadal sprzedawane, albo dlaczego konsumenci nie korzystają z porady niezależnej i obejmującej wszelkie kasy oszczędnościowe!

Nawet w samych kasach oszczędnościowych istnieje wiele różnych taryf, które zazwyczaj można odpowiednio wybrać. Każdy duży bank biznesowy ma zazwyczaj umowę ramową z jedną z kasy oszczędnościowych.

Jak dotąd żaden z pośredników finansowych nie zaproponował mi konta oszczędnościowego podczas moich rund finansowania w latach 2012 i 2019, dlaczego, mogę tylko zgadywać. Podejrzewam, że po prostu koszty i korzyści dla pośredników były zbyt duże. Wolą oni raczej stosować swoje standardowe programy. Albo byli po prostu uczciwi i nie opłacało się dla mnie, może być też tak.

Oferty banków, Sparkassen, Volksbank, Sparda Bank były zawsze chętnie wprowadzane / sprzedawane, czasami nawet jako Riester. Co wydawało się jeszcze stosunkowo opłacalne. Ten program mieszkaniowy Riester można również traktować jako pewnego rodzaju prezent podatkowy, aby utrzymać kasy oszczędnościowe przy życiu.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez Ozymandias
Czy istnieje jakiś sensowny produkt do oszczędzania na premię mieszkaniową? Brak odsetek, wysokie opłaty za założenie, roczne koszty. Nawet po 7 latach otrzymywania premii prawie nic nie zostaje. Nie zbliża się nawet do dowolnego planu oszczędzania ETF lub czegoś podobnego.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2tneub
Ozymandias pisze:
Nie zbliży się nawet do dowolnego planu oszczędnościowego w ETF-ach lub podobnych.

Nie można tego porównać. Jedno jest produktem o pewności, a drugie jest produktem o niepewności.


Z lokatą mieszkaniową na pewno otrzymasz stratę po uwzględnieniu inflacji. Nie ma takiej gwarancji przy ETF-ie.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Ozymandias pisze:
Czy istnieje w ogóle jakiś sensowny produkt dla premii budowlanej?

Teoretycznie mogłoby istnieć także inne produkty.
https://www.gesetze-im-internet.de/wopg/__2.html
Wygodniej dla banków jest sprzedawać ubezpieczenia i kredyty budowlane. Przypuszczam, że dzieje się to tylko dla dobra klienta.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez Ozymandias
Akcie spółdzielni budowlano-mieszkaniowych mogłyby być interesujące, ale trudno je znaleźć.

Signal Iduna oferuje 0,5% oprocentowania, a po uwzględnieniu premii wynosi ono 1,2%, ale przez 7 lat nie ma się do niego dostępu, a można z niego korzystać tylko na remonty itp. Choć w końcu trzeba będzie wymienić ogrzewanie, to moim zdaniem nie jest to zbyt interesujące.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez C. Andreas
brainy pisze:
Debeka sprzedała masowo nowe umowy dzięki naklejce na laptopie „Każdy cent przynosi 3%”, gdy stopy procentowe były już długo na dnie.

Teraz są właśnie pierwsi, którzy muszą się rozebrać.

Klasyczny biznes od dawna już nie działa. Są zawierane tylko małe umowy dla osób o niskich dochodach, które chcą skorzystać z rządowych nagród dla durniów, a następnie nie składają deklaracji podatkowej/wniosków, aby odebrać te środki.

Nawet stopa zwrotu wynosząca prawie 3%, uwzględniająca subsydia państwowe, jest tylko tanim argumentem sprzedażowym: 3% od czego? Czy koszty związane z deklaracją podatkową są uwzględnione?

Klasyczne oszczędzanie na cele mieszkaniowe nie istnieje już.

Wydaje mi się, że gdzieś czytałem, iż obecnie 90% działalności „kasy oszczędnościowej” stanowi biznes związany z pożyczkami ratalnymi, finansowany za pośrednictwem (bumtarara) oszczędzających na cele mieszkaniowe.

To nie może się udać.

Różnica między kasami oszczędnościowymi, ubezpieczeniami na życie i bankami polega tylko na tym, w jakiej kolejności idą na dno, ponieważ dokładnie w tej kolejności. Niestety tylko zbyt wolno.

Premia mieszkaniowa nie jest składana poprzez deklarację podatkową. Wniosek składa się przy odbiorze rocznego wyciągu z konta.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
To jest szczególnie interesujące dla młodzieży, która nie musi płacić opłat za prowadzenie konta i która otrzymuje częściowe umorzenie sumy oszczędnościowo-pożyczkowej. Czy jest takie samo w przypadku Signal Iduna, Christianie?

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez C. Andreas
kub0185 pisze:
Jest to szczególnie interesujące dla młodzieży, która nie musi płacić opłat za prowadzenie konta i otrzymuje część sumy oszczędnościowej jako darowiznę. Czy jest takie rozwiązanie także w przypadku Signal Iduna, Christianie?

Dla młodzieży obecnie polecam Kasę Oszczędnościową Mainz, ponieważ z miesięczną kwotą 45 euro i premią osiąga się około 3,3% zwrotu po uwzględnieniu kosztów.
Wszystkie te bonusy dla młodzieży oferowane przez inne kasy oszczędnościowe są nieistotne i czystym marketingiem, ponieważ podstawowe stawki procentowe nie są odpowiednie. W takiej sytuacji nawet bonus dla młodzieży nie pomaga.
https://www.mein-bauspar-vergleich.d...-abschliessen/

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
Najpierw, liczy się nie opłaty indywidualnie, ale zwrot z uwzględnieniem wszystkich opłat.

W szczególności wszystko musi być rozpatrywane indywidualnie, taryfa Freiraum Signal jest świetna, ale trzeba indywidualnie obliczyć, która taryfa jest lepsza dla danej sytuacji.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez brainy
C. Andreas pisze:
Mieszkanie premia budowlana nie jest przedstawiana w zeznaniu podatkowym. Wniosek znajduje się w rocznym wyciągu z konta.

A jak sprawdzane są limity dochodów? Wierzymy tylko krzyżykowi?

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez C. Andreas
brainy pisze:
Jakie są kryteria kontrolne dla dochodów? Czy wierzysz tylko w to jedno krzyżyk?

Kim według Ciebie są ci, którzy sprawdzają kryteria dochodowe? A kto wie, ile klient zarobił na przykład w 2018 roku?

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez bruno68
Obecnie istnieje kilka powodów, dla których budujący/kupujący [url]Dom[/url] powinni korzystać z oszczędzania na [url]kredyt hipoteczny[/url]!

a) Oszczędzanie na niepewny cel, z ustalonymi warunkami! Ponieważ osoba posiadająca 50 000 € oszczędności, łatwiej otrzyma [url]kredyt[/url] na [url]Dom[/url]!
aa) BSV można podzielić, zmniejszyć i/lub zwiększyć, a także przenieść w obrębie dużej rodziny zgodnie z § 15 AO!
b) Zabezpieczenie przy obecnie znanych stawkach procentowych na przyszłą alokację, w obliczu niepewnych stóp procentowych przy refinansowaniu!
ba) Przy alokacji BSV, oszczędzający nie jest zobowiązany do przyjęcia [url]kredytu[/url]!
bb) Po alokacji BSV, umowę można spłacić w całości bez podawania przyczyny, nie nalicza się wówczas odsetek od wcześniejszej spłaty!

Teraz napisz, jakie korzyści z tego czerpią [url]kredyty[/url] bankowe? Czy można je przenieść zgodnie z §15 AO w ramach dużej rodziny? Nie. Czy są one pewne co do oprocentowania na 10, 15 lat? Nie.

Jedynym powodem, dla którego [url]kredyty[/url] bankowe mogą być obecnie korzystniejsze niż BSV, jest to, że są tańsze.

Dlatego dla pośredników posiadających zezwolenie zgodnie z §34 i narządzeniem o gospodarce handlowej, tzw. zasada best advice,

- który sprawia, że opłacalne jest przez pierwsze 15 lat, poprzez [url]kredyt[/url] terminowy w stylu bankowym,
i po spłacie
- planowanie za pomocą zabezpieczonego oprocentowanego alokacji Bausparvertrag!

Ponieważ tylko zadowoleni klienci polecają dalej!

bruno68

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez brainy
C. Andreas pisze:
Co według Ciebie kontroluje limity dochodów? A kto wie, ile klient zarobił na przykład w 2018 roku?

Moim zdaniem jest to Urząd Skarbowy. Pytanie brzmi, czy pomoc mieszkaniowa jest wypłacana także bez złożenia zeznania podatkowego, ponieważ właśnie osoby należące do średniej klasy społecznej (klasa podatkowa 1, więcej niż 0,5 dzieci, brak podatku dochodowego, reszta z aktualnego partnera lub z urzędu) często mają tego typu umowy.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez 2utopus
bruno68 pisze:
Teraz napisz, jakie są zalety kredytów bankowych?

1. Prosty produkt
2. Brak opłat za zakończenie
3. Wpłaty spłacają długi bezpośrednio

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
4. Elastyczne wykorzystanie pieniędzy w fazie oszczędzania.
5. Brak opłat za prowadzenie konta

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Same kasy oszczędności budowlanych są optymistyczne jeśli chodzi o swój biznes.
https://web.de/amp/34301902

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez brainy
Czy bausparkasse powinny zgłosić, że mogą przetrwać tylko jeszcze 2-3 lata?

Tak jak zostały ograniczone prowizje pośrednictwa i jak pośrednicy zostali zagonieni do oszczędności w umowach oszczędnościowo-budowlanych z wysokimi oprocentowaniem, nie może być dobrze dla bausparkasse.

Płacenie oszczędzającym 0% lub nieco więcej, gdy można otrzymać pieniądze nawet z ujemnym oprocentowaniem, nie jest tak dobrym modelem biznesowym, zwłaszcza jeśli istnieją jeszcze zobowiązania z przeszłości.

Składamy ręce do kształtu diamentu i mówimy Wszystko będzie dobrze!

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez NaTwoim13
Gdy instytucje oszczędnościowe mają się dobrze i odnotowują wzrost, nie miałoby też sensu ogłaszać czegoś innego.

Re: Czy kasy oszczędnościowe są nadal bezpieczne?

Napisany przez kub0185
Oprocentowanie BSV wydaje się nadal spadać, AL również dostosowała swoje stawki: 0,1% odsetek od salda i 1,35/2,35% odsetek od pożyczki. Dodatkowo opłaty za prowadzenie konta.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata