- pn sty 20, 2020 10:10 am
Cześć,
oto przypadku:
Obie osoby w małżeństwie pracują, A zarabia znacznie więcej niż B, ale B stoi w obliczu bezrobocia w tym roku lub w przyszłym roku.
Dotychczas A ma klasę podatkową 3 i 2 ulgi na dzieci, co zostało wybrane ze względu na zasiłek rodzicielski i jest całkiem dobre. Podatek około 300 €
Dotychczas B ma klasę podatkową 5. Podatek około 340 €
Jeśli dobrze zrozumiałem, zasiłek dla bezrobotnych jest obliczany od dochodu brutto, ale klasa podatkowa jest wykorzystywana do obliczenia fikcyjnego dochodu netto.
Pierwsze pytanie:
1. Czy ulgi na dzieci odgrywają tutaj jakąś rolę? Czyli czy B powinien lepiej ubiegać się o ulgi na dzieci? Czy dzieci są generalnie już objęte podwyżką 60% do 67%.
2. Optymalna byłaby klasa podatkowa 3 dla B, aby uzyskać jak najwyższy zasiłek dla bezrobotnych. B wtedy nie zapłaciłby podatku, a A prawie 1000 €. W rezultacie mielibyśmy wyższe miesięczne obciążenie, ale urząd pracy nie uznałby tego zmiany klasy podatkowej po rozpoczęciu roku kalendarzowego - czy mam rację?
3. Zostaje więc zmiana do klasy podatkowej IV/IV-Faktor. Tutaj miesięcznie będziemy mieli nieco wyższe obciążenie podatkowe (około 40 €). Podatek dochodowy i tak jest rozliczany w zeznaniu podatkowym, więc nie ma to znaczenia. Czy urząd pracy automatycznie uzna zmianę do klasy podatkowej IV, czy tylko w przypadku niższego miesięcznego obciążenia podatkowego?
4. Czy istnieją jakieś wady wynikające ze zmiany do klasy podatkowej IV, których tutaj nie rozważyłem? Jasne, jeśli A ponownie ubiegałby się o zasiłek rodzicielski, miałby niższy dochód netto i tym samym niższy zasiłek rodzicielski. Poza tym w przypadku przedszkola/pielęgniarki liczy się zawsze dochód brutto.
Dziękuję i pozdrawiam!
oto przypadku:
Obie osoby w małżeństwie pracują, A zarabia znacznie więcej niż B, ale B stoi w obliczu bezrobocia w tym roku lub w przyszłym roku.
Dotychczas A ma klasę podatkową 3 i 2 ulgi na dzieci, co zostało wybrane ze względu na zasiłek rodzicielski i jest całkiem dobre. Podatek około 300 €
Dotychczas B ma klasę podatkową 5. Podatek około 340 €
Jeśli dobrze zrozumiałem, zasiłek dla bezrobotnych jest obliczany od dochodu brutto, ale klasa podatkowa jest wykorzystywana do obliczenia fikcyjnego dochodu netto.
Pierwsze pytanie:
1. Czy ulgi na dzieci odgrywają tutaj jakąś rolę? Czyli czy B powinien lepiej ubiegać się o ulgi na dzieci? Czy dzieci są generalnie już objęte podwyżką 60% do 67%.
2. Optymalna byłaby klasa podatkowa 3 dla B, aby uzyskać jak najwyższy zasiłek dla bezrobotnych. B wtedy nie zapłaciłby podatku, a A prawie 1000 €. W rezultacie mielibyśmy wyższe miesięczne obciążenie, ale urząd pracy nie uznałby tego zmiany klasy podatkowej po rozpoczęciu roku kalendarzowego - czy mam rację?
3. Zostaje więc zmiana do klasy podatkowej IV/IV-Faktor. Tutaj miesięcznie będziemy mieli nieco wyższe obciążenie podatkowe (około 40 €). Podatek dochodowy i tak jest rozliczany w zeznaniu podatkowym, więc nie ma to znaczenia. Czy urząd pracy automatycznie uzna zmianę do klasy podatkowej IV, czy tylko w przypadku niższego miesięcznego obciążenia podatkowego?
4. Czy istnieją jakieś wady wynikające ze zmiany do klasy podatkowej IV, których tutaj nie rozważyłem? Jasne, jeśli A ponownie ubiegałby się o zasiłek rodzicielski, miałby niższy dochód netto i tym samym niższy zasiłek rodzicielski. Poza tym w przypadku przedszkola/pielęgniarki liczy się zawsze dochód brutto.
Dziękuję i pozdrawiam!