- pt lut 21, 2020 7:46 pm
Cześć wszystkim, jesteśmy trochę niecierpliwi. Znaleźliśmy Dom, który chcemy kupić, podpisaliśmy w sobotę, 15.02.2020 r., wniosek u doradcy finansowego - jeden dla banku dsl, drugi dla Hanseatic na kredyt pomocniczy. Wszystkie dokumenty były kompletnie, nasz doradca finansowy teraz złożył wszystko, nie wiemy, czy online czy pocztą, otrzymał od nas wszystko w formacie PDF. Zgodnie z informacjami z Biura Informacji Kredytowej, już zostało sprawdzone. Raz warunki kredytu dsl bank, raz Hanseatic. Dzisiaj, 21.02.20, po zapytaniu o stan rzeczy, otrzymałem odpowiedź od doradcy: Obiekt jest jeszcze oceniany, jak tylko otrzyma informację zwrotną, się odezwie. Teraz zastanawiamy się, czy bank nie odrzuci i nie powie, że Dom jest za drogi. Dom został zbudowany w 2004 roku, dobrze utrzymany, nie wymaga remontu, 450-metrowa działka, 110 metrów powierzchni mieszkalnej, garaż, ocieplony stelaż dachu, certyfikat energetyczny C, okna z roletami. Cena 298 000 została podana przez pośrednika nieruchomości Sparkasse. Co myślicie, czy to jest warte tych pieniędzy, czy Sparkasse oznaczyła to za drogo. Jesteśmy teraz trochę niecierpliwi, czy się uda czy nie.