Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Aktualne tematy do rozmów towarzyskich. Bez reklam.

Re: Wady nieruchomości - obowiązek informacyjny?

Napisany przez Brego81
Miła siostra ostatnio była na wizycie domu, a agent nieruchomości oczywiście opisywał wszystko w samych superlatywach.. Ale gdy dokładniej przyjrzano się ścianom w pokoju dziecięcym, okazało się, że jest pleśń. Nie było jej wiele do zobaczenia i było dobrze ukryte, ale to był system izolacji wewnętrznej, który zazwyczaj sprzyja rozwojowi pleśni. Inna para musiała się naprawdę zdenerwować, słusznie moim zdaniem. Czy nie powinno się informować o takich rzeczach podczas sprzedaży domu? Czy obowiązuje zasada Kupione tak, jak jest czy coś w tym stylu? Czy to jest zgodne z przepisami?

Re: Wady nieruchomości - obowiązek informacyjny?

Napisany przez 2tneub
Z mojej wiedzy wynika, że nie musi on wskazywać wad w sposób wyraźny i oczywiście może podkreślać zalety domu. Jednakże nie powinien również ukrywać wad, jeśli zostanie o nie zapytany (o ile są one znane). Jeśli więc zostanie zapytany, czy gdzieś występuje pleśń, nie może oczywiście powiedzieć, że jej nie ma. Ale każdy ma możliwość zabrania ze sobą rzeczoznawcy.

Re: Wady nieruchomości - obowiązek informacyjny?

Napisany przez Agio
Cześć. Przy sprzedaży zawsze pojawia się wiele przeszkód. Nie zawsze jest możliwe ich wcześniejsze przewidzenie. Zadaniem pośrednika jest po prostu sprzedanie mieszkania. Bardzo często nikt nie zwraca uwagi na drobiazgi takie jak okablowanie, pleśń czy rdza. A właściciel mieszkania nie chce tracić dodatkowych pieniędzy na wszystko to, co trzeba wymienić przed sprzedażą. Dlatego przy zakupie mieszkania lub domu bardzo ważne jest uwzględnienie wszystkich niuansów. Ostatnio przeczytałem artykuł o tym, jak właściwie sprzedać Dom. Przeczytaj go: https://www.hausverwalterscout.de/Ma...obilienverkauf Być może pomoże to Tobie i Twojej siostrze w zakupie domu.

Re: Wady nieruchomości - obowiązek informacyjny?

Napisany przez Reibold
Witaj Brego81, Od pośrednika nieruchomości oczekuje się posiadania wiedzy merytorycznej. Ma on nawet obowiązek ustawowy dalszego kształcenia. Określone minimum to 20 godzin w ciągu 3 lat. Pośrednik nieruchomości ponosi odpowiedzialność za fałszywe informacje! Powinien posiadać ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej firmy. Jednakże ubezpieczenie wypłaci odszkodowanie tylko wtedy, gdy przedtem wywiązał się ze swoich obowiązków, a mimo to coś przeoczył. Dlatego ma własne zainteresowanie dokładnym zaznajomieniem się z nieruchomością. W przedstawionej sytuacji wydaje się, że pośrednik nie wziął swoich obowiązków zbyt poważnie. Albo po prostu skłamał i wtedy ponosiłby odpowiedzialność z tytułu ubezpieczenia, ale nie mogąc liczyć na pomoc swojego ubezpieczyciela. Podczas oględzin najlepiej nie iść samemu, lecz zawsze zabrać świadka. Jeśli świadek ma również trochę wiedzy w tym zakresie, to jeszcze lepiej! Z poważaniem Alexander Reibold Wolne doradztwo finansowe Neuburg an der Donau

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata