- pt maja 15, 2020 12:25 pm
"Oto sytuacja: posiadam nieruchomość o wartości zakupu ok. 60 000 € (2016 r.). Aktualny pozostały dług wynosi 40 000 [url]euro[/url] . Nieruchomość jest wynajmowana i sama się utrzymuje.
Z prywatnych powodów musiałem przed laty wziąć[url]kredyt[/url] , którego aktualny pozostały dług wynosi 44 000 [url]euro[/url] , a miesięczna rata to 650 [url]euro[/url] , zakończenie spłaty planowane jest na koniec 2026 r.
Dodatkowo mam kartę kredytową, która ma debet w wysokości 16 000[url]euro[/url] .
Te 650[url]euro[/url] + 300 [url]euro[/url] odsetek miesięcznie za kartę kredytową pochłaniają mnie, zwłaszcza że nic nie jest spłacane, a płacę tylko odsetki :-( .
Wtedy źle obliczyłem te 650[url]euro[/url] :-( redukcja rat nie jest możliwa według mojego banku :-( , jedynie w przypadku zwiększenia [url]kredytu[/url] można dostosować raty, w tej chwili bank XY (nie jest to mój bank domowy) mógłby udzielić mi 3 500 [url]euro[/url] .
Nie chcę zaciągać kolejnych długów, ale chciałbym jakoś wyjść z tej sytuacji, zwłaszcza że obecnie zarabiam tylko 2000[url]euro[/url] i mam jedno dziecko.
Teraz zastanawiam się nad sprzedażą mieszkania, jeśli wszystko pójdzie dobrze, powinno się w nim znaleźć 130 000[url]euro[/url] , po odjęciu 60 000 [url]euro[/url] zostanie 70 000 [url]euro[/url] - 40% podatku spekulacyjnego = 42 000 [url]euro[/url] , które mogą posłużyć do spłaty [url]kredytu[/url] za nieruchomość, ale to mnie jakoś nie zbliża do rozwiązania problemu :-(
Naprawdę nie wiem, co mam teraz zrobić:-( "
Z prywatnych powodów musiałem przed laty wziąć
Dodatkowo mam kartę kredytową, która ma debet w wysokości 16 000
Te 650
Wtedy źle obliczyłem te 650
Nie chcę zaciągać kolejnych długów, ale chciałbym jakoś wyjść z tej sytuacji, zwłaszcza że obecnie zarabiam tylko 2000
Teraz zastanawiam się nad sprzedażą mieszkania, jeśli wszystko pójdzie dobrze, powinno się w nim znaleźć 130 000
Naprawdę nie wiem, co mam teraz zrobić