Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez Peto
Cześć wszystkim!

Po prostu chciałbym poznać wasze zdanie na temat tej oferty naszego banku domowego (Sparkasse).

Chcemy kupić Dom i już znaleźliśmy jeden. Jest jeszcze nieuregulowany wpis do Schufy.

Cena: 330.000
Koszty dodatkowe około 28.000 (bez pośrednika)
Remont: 50.000

Posiadamy 100.000 własnych środków.

Więc musimy sfinansować 308.000.

Kalkulacja banku:
(Nie pamiętam dokładnie stóp procentowych)

100.000 KfW Bank około 390 miesięcznej raty.

Riester Bausparen z przedpłatą dwukrotnie po 85.000, czyli 170.000 miesięcznych rat 300, łącznie 600.

38.000 kredytu ze Sparkasse około 125 miesięcznej raty.

Oznacza to miesięczną spłatę w wysokości 1.115.

Chodzi tylko o samą ofertę... dziękuję za wasze opinie...

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez 2utopus
Osobiście nie jestem zwolennikiem programu Wohnriester - ale oczywiście zależy to także od waszego planowania rodzeństwa.
Czy obliczyliście, ile dodatkowej opłaty za podatek od Wohnriestera będziecie musieli zapłacić w wieku emerytalnym?
Czy łączna emerytura z Rentenbescheid po odjęciu standardowego podatku / składki zdrowotnej / składki opiekuńczej / podatku od Wohnriestera będzie wystarczająca?
Bez oprocentowania trudno ocenić, czy oferta jest korzystna czy nie.

Ja osobiście wolałbym zwykły kredyt - bez budowy kapitału/zdobywania uprawnień emerytalnych/KfW itp. gdzie wszystko jest razem i nie ma problemów z różnymi terminami zakończenia, jeśli chce się troszkę skonsolidować.

Ile zarabiacie? Czy zarobione pieniądze są oszczędzane czy dziedziczone? W przypadku domu być może ważny jest temat: rezerwa na remonty/koszty dodatkowe ...

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Rachunek bankowy: (Nie pamiętam teraz dokładnie stóp procentowych) No cóż, nic się nie dzieje..... Stopy procentowe są przecież przereklamowane, prawda ?? Po co komu w ogóle takie informacje? Na pewno nie do dokonania oceny oferty...….

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
Też bym już nie inwestował w Wohn-Riester. Po prostu 15 lub 20 lat, w zależności od warunków. Który program KfW chcesz zastosować?

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez Peto
Przepraszam, opublikuję wszystkie konkretne liczby itp., gdy będę w domu i będę miał czas ...

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
Trzymaj się z dala od tych wariantów Wohnriester z wcześniejszymi pożyczkami, a także z najgorszą stawką LBS!

//Link wygasłv

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
Czemu Wohnriester zawsze oferowany jest z pożyczką z góry? Czy nie można go połączyć z pożyczką KfW?

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
Woonriester nie jest zbyt atrakcyjny nawet dla społeczeństwa, więc nie ma sensu dodawać jeszcze mniej lukratywnych środków KfW.

Jeśli OP przeczyta problemy niezliczonych konsumentów dotyczące woonriestera i pożyczki przedhipotecznej oraz zainteresuje się tą tematyką, zauważy, że lepiej jest trzymać się z daleka od tego konstruktu. Jeśli zastanawia się, czy zrozumiał produkt/konstrukcję (woonriester, jak i pożyczkę przedhipoteczną) - zwłaszcza że nikt, podobnie jak niemal wszyscy inni konsumenci, tego mu nie powie - powinno szybko pojawić się rozwiązanie, ponieważ wariant pożyczki przedhipotecznej z umową Bausparvertrag LBS bez Riestera nie jest dobrym i sensownym produktem do użytku własnego!

Mogę tylko doradzić OP-owi, aby ponownie dogłębnie zajął się tematyką pożyczki przedhipotecznej i woonriestera oraz skonsultował się z niezależnymi ekspertami przed podjęciem decyzji o swojej inwestycji życiowej.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
To nie było pytanie...

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
Przeczytaj mój pierwszy akapit, to dokładnie odpowie na twoje pytanie!!

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
Czy w przypadku sprzedaży mieszkania ryczałtowego, mieszkanie ryczałtowe jest interesujące dla Sparkasse tylko w połączeniu z kredytem przeduruchomionym? Środki KFW przecież również zostały udostępnione przez nich samych. W kwestii doradztwa https://schliesslich-ist-es-ihr-geld...ihr-geld-wert/ tutaj nawiązuje się do biura ochrony konsumentów lub doradcy z opłatami, którzy nie chcą niczego sprzedać.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli jednak nie skorzystasz z usług honorowego doradcy, nadal musisz zapłacić honorarium!! Doradztwo na zasadzie honorarium ma tylko częściowo związek z jakością doradztwa, wiedzą fachową, know-how, pomysłami i możliwościami/stanowiskiem w bankach! Jeśli nie muszę nic sprzedawać, a i tak otrzymuję wynagrodzenie, nie widzę powodu, dla którego miałbym łamać sobie zęby na zasadzie honorowego podejścia!

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
Gdzie indziej można znaleźć niezależną poradę ekspertów?

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
U mnie również jest to popularne zajęcie!!

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
Niezależność i pośrednictwo trochę się dla mnie kłócą. Nie twierdzę jednak, że nie chcesz jak najlepiej dla swoich klientów.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
Chcę dla moich klientów tylko to, co najlepsze, otrzymują to także i mają najlepsze możliwości, aby to sprawdzić i przeanalizować, co zazwyczaj również robią!

Niezależny jestem zupełnie, absolutnie niezależny, od nikogo i od niczego.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez StGe1973
kub0185,

niestety pozostaje tylko opcja informowania się samemu lub rozmowy z osobą, której naprawdę ufasz.

W przeciwnym razie każdy człowiek ma swoje własne interesy, co jest w pełni zrozumiałe. Każdy sprzedawca w sklepie odzieżowym chce ci coś sprzedać, tak samo jak doradca bankowy, więc nigdy nie są one całkowicie niezależne. Problem zawsze polega na tym:

1. Płacisz kwotę za niezależną poradę, wówczas zawsze pozostaje pytanie, jakie zaangażowanie faktycznie ma ten doradca, ponieważ i tak dostaje on swoje pieniądze.

2. doradca lub sprzedawca opłacany przez inne źródła zawsze służy przede wszystkim temu, kto go opłaca.

To dylemat dla klienta jest jednak nierozwiązywalny. Niestety, jest to część złego i niedoskonałego świata, w którym wszyscy żyjemy.

Istnieją pewne wyjątki (czego nie mogę ocenić w przypadku noelmaxim), które naprawdę zrezygnują z transakcji w wątpliwych okolicznościach albo w przypadku opłaty przez klienta świadczą swoje jak najlepsze (i najwyższe zaangażowanie zawodowe). Ma to na pewno miejsce.

Jednakże trudno jest je rozpoznać, a ci, którzy rozpoznają takie osoby, tak naprawdę nie potrzebują takiej pomocy, bo są równie dobrze zaznajomieni z tym tematem jak doradca.

Niestety, i to jest część tego niedoskonałego i złego świata, wszyscy mamy tendencję do generalizacji, czyli banki mają złą opinię (czasami słusznie, jak w przypadku niemieckiego banku itp.), dlatego też wszyscy doradcy bankowi są z góry postrzegani jako ludzie zależni tylko od prowizji. Nie, są dobrzy i źli doradcy bankowi, tak samo jak są dobrzy i źli pośrednicy, i tak samo jak istnieją dobrzy i źli sprzedawcy (pod względem interesów klienta).

Po prostu tak jest...

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez 2utopus
noelmaxim pisze:
Kiedy korzysta się z usług doradcy na zasadzie wynagrodzenia za usługę, pomimo że nic nie sprzedaje się, i tak płaci się honorarium!

Doradztwo na zasadzie wynagrodzenia ma tylko ograniczony związek z jakością doradztwa, wiedzą fachową, know-how, pomysłami oraz możliwościami/pozycją w bankach!

Jeśli nie musiałbym niczego sprzedawać, a moja pensja byłaby nadal wypłacana, nie widziałbym powodu, dla którego miałbym łamać sobie zasadę!

To jednak podobny problem, gdy pośrednikowi przynoszenie klientowi najlepszego produktu, który przynosi na przykład prowizję w wysokości 500€, a nieco gorszego produktu, który przynosi na przykład 1000€ prowizji... Klient prawdopodobnie nie zawsze otrzyma najlepszą ofertę.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez BenniG
Czy nie jest także tutaj pytanie, czy pośrednik woli wróbla w garści niż gołębia na dachu?
Gdy mam klienta przed sobą, który nie tylko ufa swojemu bankowi hipotecznemu, podejrzewam, że może on również pójść do innego pośrednika.
Czy pierwszy pośrednik chce teraz stracić te 500 €?

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez 6Bankkaufmann
@ Peto, niezależnie od tego, czy chodzi o Riester, czy nie, ważne są koszty całkowite pożyczki.
Dlaczego nie skorzystać z kredytu KfW i bankowego, z okresem spłaty na 20 lat i stałym oprocentowaniem?
Nawet po usunięciu wpisu w rejestrze dłużników (Schufa) finansowanie budowy domu jest w zasadzie możliwe.
Jednak trzeba dokładnie sprawdzić, co tam figurowało, kiedy zostało usunięte.
Finansowanie budowy domu jest możliwe przy stosunkowo korzystnych stopach procentowych nawet po rozwiązaniu negatywnego wpisu w rejestrze dłużników (Schufa).
Nie można jednak wszystkiego uogólniać, należy dokładnie przeanalizować status w rejestrze dłużników (Schufa).

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez hallo_spencer

Jak ci sprzedawcy i pośrednicy. To oczywiste, że sprzedawcy sprzedają w sklepie rzeczy, które znamy lub chcielibyśmy mieć. Doradzają, co jest lepsze, co może więcej kosztować itp., ale jeśli chodzi o takie rzeczy, można się również z nimi zapoznać i wiedzieć, ile coś powinno kosztować lub jaki jest jego wartość. W przypadku ubezpieczeń i finansów sytuacja wygląda inaczej. Nawet niektórzy pośrednicy nie znają się na wszystkich swoich produktach, a klient nie ma pojęcia. Dlatego nie wie, co jest lepsze, gdzie są ukryte opłaty itp. Oczywiście, każdy chce sprzedawać, musi to zrobić, bo przecież także chce mieć [url]ubezpieczenie[/url]/finansowanie, ale tutaj pojawia się jednak problem. Są pośrednicy/doradcy, którzy polegają na rekomendacjach ustnych i woleliby zawierać wiele małych transakcji, utrzymując klientów i ich dzieci na zawsze, lub są tacy, którzy chcą szybko zarobić dużo pieniędzy i po 2-4 latach zmieniają [url]ubezpieczenie[/url]. Mogę mówić z własnego doświadczenia o rzekomie niezależnych doradcach... lata temu jeden z AWD męczył mnie godzinami i chciał oczywiście zaoferować kompletny pakiet, czyli [url]ubezpieczenie[/url] i ewentualne późniejsze finansowanie w postaci umów oszczędnościowych itp. Nic nie podpisałem. Gdy się okazało, że mówił głupoty i wszystko to nie było takie dobre, nagle zniknął i już się nie odezwał w kręgu znajomych. Również nie ufam doradcom z Deutsche Vermögensberatung. Inne doświadczenie, znajomi są od 40 lat u jednego agenta ubezpieczeniowego, którego syn później przejął portfel klientów. Nawet dzieci klientów poszły do tego "ubezpieczeniowego wujka", bo jest uczciwy. On przyznaje, że chętnie sprzedałby mi [url]ubezpieczenie samochodu[/url], ale musi przyznać, że gdzieś indziej może być taniej. Mimo to często decyduje się na to i olewa 30 [url]euro[/url], ale wie, że jest dobrze doradzony i w razie problemów agent ubezpieczeniowy będzie to już naprawiał. Po drugie zawsze trzeba się zastanowić, czy to, co [url]doradca[/url] oferuje, jest mi potrzebne. Czy potrzebuję ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia kredytowego albo ubezpieczenia mienia czy rentownego ubezpieczenia na życie... Coś takiego jest chętnie sprzedawane, bo przynosi wysoką prowizję. Znam kobietę pracującą w banku, która teraz jest niezdolna do pracy z powodu wypalenia zawodowego i powiedziała mi, że są progi obrotu, które tak naprawdę należy osiągnąć, a jeśli się często nie osiąga, pojawiają się rozmowy z przełożonym. W związku z tym jest jasne, że ci ludzie nie zawsze sprzedają klientom najlepsze rozwiązania, ponieważ chcą uzyskać obroty, aby uniknąć problemów. Przez lata ten presja spowodowała wypalenie zawodowe. Jak powiedziałem, moje doświadczenia z 30 lat. Dlatego teraz jestem bardzo ostrożny i początkowo nie ufam nikomu. Najpierw trzeba myśleć źle i krytycznie sprawdzać, czy jestem oszukiwany. Ponieważ im większe rozczarowanie, tym większe zadowolenie, gdy wszystko pójdzie dobrze. Jeśli coś poszło dobrze, chętnie polecam znajomym i rodzinie. Jak dotąd mogę polecić firmę Noelmaxim pana Buhmanna, ponieważ wszystko u mnie dotychczas przebiegło dobrze i oferty były korzystne. W porównaniu do bankiera, który chciał mi wcisnąć [url]refinansowanie[/url] mieszane z tym śmieciem Riester i złym oprocentowaniem oraz [url]ubezpieczenie[/url] od niewypłacalności, to zupełnie inna liga. Wtedy bałem się za bardzo iść do pośrednika finansowego i myślałem, że bank w pobliżu jest bardziej zaufany, bo jest w zasięgu ręki. Ale to właśnie dla mnie nie było korzystne i ostatecznie zapłaciłem więcej.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez bruno68
Cześć Peto

Jaka jest zdolność kredytowa w Schufa? Nie może być ona wysoka, skoro Sparkasse przenosi 90% pożyczki! kredyt w wysokości 38 000 € wobec kosztów domu w wysokości 380 000 €? 10% do 90%
Przejdźmy teraz do wartości zastawu domu
330 000 plus 50% kosztów remontu w wysokości 50 000 € daje wartość zastawu w wysokości 355 000 €, co odpowiada nowemu stopniowi obciążenia w wysokości 100%, przy kredycie w wysokości 308 000 € oznacza to w najgorszym przypadku stopień obciążenia wynoszący około 87% wartości domu.
Stopa procentowa będzie wystarczająca dla obciążenia w wysokości 90%
330 000 plus 100% kosztów remontu w wysokości 50 000 € daje wartość zastawu w wysokości 380 000 €, co odpowiada nowemu stopniowi obciążenia w wysokości 100%, przy kredycie w wysokości 308 000 € oznacza to w najlepszym przypadku stopień obciążenia wynoszący około 81,05% wartości domu.
Ważne jest zwiększenie kwoty własnej o 1,1%, co pozwala obniżyć stopień obciążenia z 90% do 80% - stopa procentowa na 15 lat dla obciążenia w wysokości 80% wynosi 1,25% rocznie. Miesięczna rata wynosiłaby 1 080 € przez 180 miesięcy = 194 400 € pozostałego zadłużenia, 156 332 € kosztów odsetkowych 304 500 € - (194 400 € + 156 332 €) = 46 232 € - stopa procentowa na 15 lat dla obciążenia w wysokości 90% wynosi 1,35% rocznie. Miesięczna rata wynosiłaby 1 114 € przez 180 miesięcy = 200 520 € pozostałego zadłużenia 156 463 € kosztów odsetkowych 308 000 € - (200 520 € + 156 463 €) = 48 983 € Przy zwiększeniu własnej kwoty o 1,1% do 308 000 mniej więcej 3 500 €, oszczędzisz 2 751 € kosztów odsetkowych. Ponadto kwota pożyczki zostanie zmniejszona z 308 000 do 304 500 €, co prowadzi do dalszych oszczędności! Różnica między 1 114 € a 1 080 € wynosi 34 € razy 180 miesięcy daje kolejne 6 120 € mniejszą miesięczną ratę Razem oszczędności wynoszą 5 371 €, a to tylko dzięki dodatkowym 3 500 € własnej kwoty. W związku z tym warto pożyczyć brakujące 3 500 € od rodziny! Oczywiście zakłada to, że koszty remontu zostaną w 100% uznane za wzrost wartości! Teraz co do Twoich danych: Uważam ogólną ofertę za całkowicie nieprzejrzystą! Tak jak napisał już utopus:



Osobiście wolałbym zwykły kredyt - bez oszczędności budowlanych/Riester/KfW itd., bo mając wszystko razem nie ma problemu z różnymi terminami zakończenia, jeśli kiedyś będziesz chciał złączyć.


To, co brzmi pobocznie, nie jest równie ważne! Ponieważ z każdym terminem zakończenia może pojawić się potrzeba pośredniego finansowania nawet do 2 lat. Zapytaj o koszty związane z tym, znowu przez AG dla pozostałego zadłużenia? Jakie będą wtedy odsetki, od tego momentu?

Wiele osób narzeka na Riester, co prawda istnieją znacznie lepsze umowy riesterowe niż te oferowane przez Sparkasse, także w zakresie wsparcia mieszkaniowego! Większość nie rozumie, że Riester obejmuje również ubezpieczenie na wypadek śmierci w wysokości salda zadłużenia. I musi być ono wliczone w skuteczną stopę procentową zgodnie z PAngV § 6! W Twoim przypadku byłoby to dwukrotnie 75 000 € ubezpieczone na wypadek śmierci. Oczywiście brakuje jeszcze salda 158 000 € w przypadku zgonu obojga rodziców! Czy możesz zagwarantować, że oboje dożyjecie emerytury? Czy może lepszym rozwiązaniem jest tutaj prywatne ubezpieczenie na wypadek śmierci z pytaniami o zdrowie w wysokości 400 000 €? Zwłaszcza że cenowo może to wynieść tyle samo co 150 000 € z umów Riester? Oczywiście musisz być również "zdrowy"!
A może już przyjrzałeś się ``Ogólnym Warunkom Kredytowym? Jeśli nie, koniecznie to zrób! W szczególności gdy w nich ustalono, że ubezpieczenie budynku zostało przeniesione na wierzycieli! Wtedy musisz tylko czekać, aż warunek ten zostanie spełniony. Dom staje się niezamieszkalny, tak, tak, rzadko się to zdarza, ale mieszkańcy Kolonii, Drezna czy nad Odry! Potrafią na ten temat opowiedzieć! Stała się niezamieszkalność realna, a ubezpieczenie budynku było przeniesione na wierzyciela! W konsekwencji, z powodu niezamieszkalności, spełniono następującą przesłankę ustawową: paragraf 490, ust. 1 BGB. Czyli wierzyciel miał: "Prawo do natychmiastowego wypowiedzenia (1) Jeśli sytuacja majątkowa kredytobiorcy lub wartość jakiegoś zabezpieczenia dla kredytu pogorszyły się lub grozi jej pogorszenie w sposób istotny, przez co możliwe jest zagrożenie spłaty kredytu, nawet po zrealizowaniu zabezpieczenia, kredytodawca może wypowiedzieć umowę kredytu przed wypłatą kredytu w wątpliwości zawsze, po wypłacie zwykle bez wypowiedzenia od razu".
..
W konsekwencji wierzyciel, w trakcie lub po fazie niezamieszkalności domu, zawsze musi wydać wypowiedzenie! Tak każe ustawa!
W związku z tym najpierw spłacane są salda zadłużenia, a następnie mamy też paragraf 497 BGB. Naliczone koszty zwłoki są oczywiście dodawane oddzielnie!
Ponieważ działa się to tylko za pośrednictwem nadania nakazu zapłaty! A koszty są uzależnione od wartości salda zadłużenia! No cóż, dojdą tu dodatkowe koszty w wysokości czterech do pięciu cyfr plus odsetki.
Choć można mieć nadzieję, że bank w pełni skorzysta z okresu przedawnienia, paragraf 195 BGB, to jednak i tak nadal obowiązują odsetki i spłata!
Widać zatem, że przy zbyt niskiej sumie ubezpieczenia, w pierwszej kolejności pokrywane są koszty części zadłużenia, ale na pozostałych kosztach zostajesz sam!
Ponieważ gdy występuje niezamieszkalność, a) utylizacja (rozbiórka) musi być opłacona, mimo że Dom jest zdemontowany do końca. Tylko przez "kogo"? Samemu?
Jak sama nazwa wskazuje: "Niezamieszkalność!", gdzie jest odszkodowanie i od "kogo" to otrzymasz? Znowu, samemu?
Czy chcesz wtedy pokryć resztę kosztów? Skoro już płacisz czynsz za nowe miejsce zamieszkania? A odbudowa?

Nie, na tym poziomie zadłużenia i wkładu własnego nie stawiaj już sam na swoje nogi!
Nie są w stanie zrozumieć, jakie mogą być niewielkie, nieprzewidziane skutki, które mogą cię zniszczyć finansowo!

bruno68

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
pisze:
Gdzie to tak jest, skąd wziąłeś te głupoty??

Dlaczego uwzględniasz tylko 50 % wartości podwyższającej wartość remontów? Zwłaszcza że, kto powiedział, że remonty mają tylko wartość 50 000 euro, jeśli Autor wypowiedzi potrzebuje 50 000 euro, ale tworzy wartość 75 000 euro, bo wykonał pracę o wartości 25 000 euro?

Są banki, które uwzględniają modernizacje w 50 %, niektóre ustalają to indywidualnie według branży, a niektóre w 100 %! Są banki, które na kalkulacyjnie - jak opisano powyżej - określone koszty zwiększające wartość przyjmują odpust, a następnie są znowu banki, które nie uwzględniają remontów i modernizacji w 100 % oraz stosują dodatkowy odpust, aby określić wartość zastawu.

Dodatkowo utrudniają sprawę banki, które przy konserwatywnym podejściu do modernizacji i obliczaniu odpustu przy ustalonej wartości zastawu np. 90 % wywołują lepszy oprocentowanie niż inne banki, które ustaliły wartość zastawu na 75% !

I są pośrednicy, którzy przewijają systemowo (Europace) wiedząc o kosztach i planowanych działaniach ca. 450 banków w górę i w dół! Znają kryteria każdego banku i dostosowują nie klienta do banku, ale banki do klienta !!!

Co do twojego reszty, skąd to bierzesz i dlaczego zawsze bez pytania to powtarzasz!

Nie chcę cię urazić, ale jakoś bardzo mi Cię szkoda !!!

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
hallo_spencer pisze:
Dotychczas mogę polecić Noelmaxim Herrn Buhmanna, ponieważ dotychczas wszystko mi dobrze szło, a oferty były korzystne. W porównaniu do bankiera, który chciał mi wcisnąć refinansowanie mieszane z systemem Riester i niską stopą procentową oraz ubezpieczeniem od niewypłacalności kredytu, to są zupełnie inne światy.

Dziękuję za komplementy, ale to również moje wymagania, a moje statystyki mówią, że dotyczy to teraz nie tylko ciebie, ale - jak wynika z moich statystyk - już 221 konsumentów (pełne wsparcie finansowe) z forum!

Właściwie to wszystko jest bardzo proste, naprawdę proste, i gdy kupuję samochód lub wybieram urlop, staję jak wół przed stodołą, ale dzięki mojemu podejściu do ludzi i życia zawsze znajdują się dobre rozwiązania, gdzie również eksperci z branży przychodzą mi zawsze z pomocą w sposób indywidualny, dokładny, pomocny, szczery, służący celowi i trwały!

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez kub0185
utopus pisze:
Jest jednak podobny problem, gdy pośrednikowi przynosi najlepszy produkt dla klienta, na przykład prowizję w wysokości 500€, a nieco gorszy produkt, na przykład prowizję w wysokości 1000€... wtedy klient prawdopodobnie nie zawsze otrzyma najlepszy produkt.

Zajrzałem sobie do dokumentów od Interhyp. Tam są wymienione możliwe prowizje, jakie otrzymują.

Finansowanie budowy 60.000 0,5% - 1,50% wartości brutto pożyczki
Modele stałe 1,74% - 2,5% wartości brutto pożyczki
Produkty oszczędnościowe budowlane 0,8% - 1,6% wartości oszczędności budowlanych

Widzę jedyną zachętę dla pośrednika, aby dla mnie wyciągnął to najlepsze, to fakt, że nie składam wniosku tylko u jednego pośrednika i potem wybieram najlepszą ofertę, którą podpisuję u nich.

Moim zdaniem nie ma gwarancji, że zostanie wybrana najlepsza wersja finansowania, ponieważ przy skomplikowanych produktach, jak KFW+Bausparer, doradcy mogą po prostu nie mieć ochoty poświęcić na to czasu. W bankach z ograniczonym zakresem produktów, takich jak Sparkasse, sytuacja jest zapewne inna.

Re: Opinia na temat oferty.

Napisany przez NaTwoim13
Ja już tłumaczę to klientom, aż do momentu, kiedy sami będą w stanie to zrozumieć i/lub rozsądnie to przeanalizować.

Większość konsumentów, którzy kontaktują się ze mną przez forum, są zorientowani w internecie i dlatego większość z nich otrzymuje oferty od Dr. Klein, Interhyp, Check 24 itp.

Większość zdobywa dużo wiedzy i know-how, co jest ważne i dobre, aby pośrednik lub bank, który opowiada głupoty, nie zdezorientował klienta kłamstwami, bełkotem i zachowaniem sprzedażowym, a ostatecznie wygrał dla siebie i swoich machinacji!

W końcu jestem po prostu platformą internetową, ale bardziej elastyczną, osobistą, indywidualną i zawsze dostępną, zawsze!!

No więc, jestem otwarty na krytykę, występując tutaj publicznie z podpisem i przez 9 lat nie przeczytałem jeszcze ani jednego wpisu, w którym coś negatywnego byłoby powiedziane na temat mojego sposobu pracy, mojego istnienia i działań!!

Pewnie również nie robię wszystkiego idealnie, ale właśnie postępuję tak, że jeśli kiedyś zacznie trzeszczeć, a na szczęście - albo z szacunku i uznania za wykonane przez lata - banki również ustępują.

Teraz wystarczy już reklamy

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata