- wt wrz 08, 2020 6:47 pm
Szanowni Państwo,
jestem Caoimhin, bardzo nowy i zarejestrowany na tym forum z tą prośbą. Pochodzę z małego miasteczka na obrzeżach Berlina i przez własną głupotę popadłem coraz głębiej w pułapkę długów.
WŁAŚCIWIE jestem pewnie osadzony w życiu, mam dobrze płatną pracę w dziedzinie IT-Security i jestem obeznany z nietypowymi rozwiązaniami firewall, więc drzwi przed mną są dość szeroko otwarte. Mam także wspaniałą dziewczynę, której wsparcie zaczyna powoli słabnąć, oraz syna.
W kwietniu zeszłego roku musiałem z powodu przewlekłego zapalenia nerwu twarzy (neuralgia nerwu trójdzielnego) na długi czas odpaść, co wpłynęło na moje zarobki. Nieleczona dotąd ADHD sprawiła, że A) odkładałem ważne problemy, aż w końcu nie byłem im w stanie podołać. I B) w popłochu, bez zastanowienia, popadłem jeszcze głębiej w długi.
Wtedy uznałem, że dobrym pomysłem będzie pokrycie straty w zarobkach i związanych z tym braku płatności z pomocą drugiego kredytu. W pewnym momencie doszły również stara zadłużenie, których nie mogłem spłacić z powodu pierwszych dwóch rat.... Spirala obracała się coraz bardziej w dół. Zmieniłem miejsce pracy, aby poradzić sobie finansowo i niedoceniłem dystans dojazdu i związany z tym czas podróży, co ostatecznie doprowadziło mnie do wyczerpania sił, gdy moje życie składało się tylko z pracy-dziecko-sen. Codziennie poza domem od 13:00 i po prostu nie byłem w stanie już się podnieść i uporać ze swoją dokumentacją. W międzyczasie mam do spłacenia 22 zaległe płatności, z czego 17 to mniejsze kwoty, 4 duże i 1 ogromna. Teraz stoję przed metaforyczną ruiną i proszę o prywatny kredyt, który połączy moje zaległe płatności.
Oferuję 2430€ netto, z których po odliczeniu czynszu i stałych opłat pozostaje około ~1800€
Pozdrowienia
(Dla zachowania anonimowości, z wdziękiem)
Caoimhin
jestem Caoimhin, bardzo nowy i zarejestrowany na tym forum z tą prośbą. Pochodzę z małego miasteczka na obrzeżach Berlina i przez własną głupotę popadłem coraz głębiej w pułapkę długów.
WŁAŚCIWIE jestem pewnie osadzony w życiu, mam dobrze płatną pracę w dziedzinie IT-Security i jestem obeznany z nietypowymi rozwiązaniami firewall, więc drzwi przed mną są dość szeroko otwarte. Mam także wspaniałą dziewczynę, której wsparcie zaczyna powoli słabnąć, oraz syna.
W kwietniu zeszłego roku musiałem z powodu przewlekłego zapalenia nerwu twarzy (neuralgia nerwu trójdzielnego) na długi czas odpaść, co wpłynęło na moje zarobki. Nieleczona dotąd ADHD sprawiła, że A) odkładałem ważne problemy, aż w końcu nie byłem im w stanie podołać. I B) w popłochu, bez zastanowienia, popadłem jeszcze głębiej w długi.
Wtedy uznałem, że dobrym pomysłem będzie pokrycie straty w zarobkach i związanych z tym braku płatności z pomocą drugiego kredytu. W pewnym momencie doszły również stara zadłużenie, których nie mogłem spłacić z powodu pierwszych dwóch rat.... Spirala obracała się coraz bardziej w dół. Zmieniłem miejsce pracy, aby poradzić sobie finansowo i niedoceniłem dystans dojazdu i związany z tym czas podróży, co ostatecznie doprowadziło mnie do wyczerpania sił, gdy moje życie składało się tylko z pracy-dziecko-sen. Codziennie poza domem od 13:00 i po prostu nie byłem w stanie już się podnieść i uporać ze swoją dokumentacją. W międzyczasie mam do spłacenia 22 zaległe płatności, z czego 17 to mniejsze kwoty, 4 duże i 1 ogromna. Teraz stoję przed metaforyczną ruiną i proszę o prywatny kredyt, który połączy moje zaległe płatności.
Oferuję 2430€ netto, z których po odliczeniu czynszu i stałych opłat pozostaje około ~1800€
Pozdrowienia
(Dla zachowania anonimowości, z wdziękiem)
Caoimhin