Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez Steka
Hej,

jestem w wieku 35 lat i planuję zakup domu z rodziną za około 2 lata. W tym celu zamierzamy zebrać kapitał własny w wysokości około 100 000 do 120 000 euro. Do tej pory byłam bardzo zaangażowana w inwestowanie w ETF-y (typowo: świat, kraje wschodzące, obligacje rządowe...). Jednak w dużej mierze wyczyściłam depozyt ze względu na inne duże wydatki. Dlatego obecnie zastanawiam się, czy w kontekście dość krótkoterminowego celu opłaca się ponownie inwestować w ETF-y. W portfelu pozostała kwota około 20 000 euro, a nadal istnieją znacznie bardziej ryzykowne części starego portfela, które są ulokowane w kredytach P2P. Planuję jednak w najbliższym czasie je zlikwidować.

Myślę o terminie inwestycji. Potrzebuję pieniędzy za około 2 lata. Jeśli wtedy kursy będą niskie, będzie to oczywiście wadą. Przy kwocie 120.000 euro byłabym jednak skłonna podjąć takie ryzyko i zainwestować 15-20% portfela —> oznacza to, że kwota zainwestowana w tej chwili, czyli około 20.000 euro, pozostanie na miejscu, a pozostałe pieniądze zostaną zainwestowane gdzie indziej.

Czy może warto rozważyć dodatkowe inwestycje w obligacje rządowe? Oczywiście wszystko z celem uzyskania przynajmniej minimalnego zwrotu z kapitału własnego przy niskim ryzyku. Oprocentowanie lokat terminowych na rumuńskich lub maltańskich kontach jest dla mnie zbyt dziwne (Zinspilot).

Więc co robić? Czy 80.000 - 100.000 euro na koncie oszczędnościowym w banku domowym oprocentowanym na poziomie 0,001% przez 2 lata, czy może masz jakieś inne sugestie? Miesięczna kwota oszczędności zamyka się w przedziale 3.400 do 4.000 euro, z dwiema wpłatami w wysokości około 14.000 euro dzięki corocznemu bonusowi - jeśli to konieczne.

Dziękuję!

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez Rubberduck
Nie ma zbyt wielu innych opcji...

Mam 80 tys. gotówki na koncie bieżącym na zakup domu. Mam także oszczędności bonusowe (o podobnej kwocie) z przeszłości, które przynoszą około 1,8% zysku.
Moja główna bank odzywa się raz w roku, aby uporać się z tą (dla nich) kłopotliwą sytuacją... Nowe oszczędności dokonuję w Cosmosdirekt. To dla mnie wystarczająco pewne.

Inwestowanie w P2P spowodowałoby u mnie jeszcze więcej siwych włosów. Nie muszę sobie tego dawać. Kiedyś miałem trochę środków do gry w Zinsland. To nie dla mnie...

Ryzykowne jest moje pozostałe konto maklerskie. Mógłbym sobie poradzić ze stratami, a to również nie wpłynęłoby negatywnie na zakup domu. Po zakupie domu konto maklerskie zostanie zamknięte. Hazardowanie na kredyt to nie dla mnie.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez 2tneub
Ze względu na dotychczasowe inwestycje widziałem, że zainwestowałeś również w bardziej ryzykowne instrumenty finansowe i nie jesteś kompletnym strachliwcem, ale świadomie podejmujesz decyzje inwestycyjne.
Dlatego też, uważam, że trudno jest, gdy obcy ma ci pomóc w podejmowaniu decyzji, nie znając cię zupełnie.

Co do podanych przez ciebie liczb: Zakładając spadek o 15-20%, założony najgorszy scenariusz z 50% spadkiem pozostaje jeszcze do przezwyciężenia, zwłaszcza że w przypadku dużego spadku zawsze można pomyśleć o dodatkowym wkładzie.
Przy 20% z 120 tys. € i spadku o 50%, twoje ryzyko wynosi 12 000 €, czyli przystępne 3-4 raty oszczędnościowe.

Dodatkowo, choć można się zobowiązać na 2 lata, jeśli brakuje odpowiedniej nieruchomości lub działki, może minąć nawet 4 lata. Wtedy boli, jeśli przez 4 lata pieniądze leżą bez oprocentowania.
Sugeruję, zgodnie z twoim zamiarem, wybrać środkową drogę w zależności od swojej tolerancji na ryzyko i stopniowo wypłacać pieniądze, gdy rozpocznie się poważniejsze poszukiwanie obiektu.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez 2utopus
Obecnie nie ma zysku bez ryzyka - szczególnie jeśli uwzględni się na przykład 1-2% inflacji - wtedy na rachunku oszczędnościowym/koncie bieżącym szybko otrzyma się negatywny realny dochód w wysokości 1-2%. W przypadku funduszy ETF można zastanowić się, co wybrać - istnieją nie tylko ETF-y akcyjne - nie mogę jednak powiedzieć, czy fundusze obligacji są tu bezpieczniejsze. Być może Fundusze inwestycyjne w nieruchomości bardziej odpowiadają Twoim potrzebom?

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez 2tneub
@utopos
Czy ETF na nieruchomości nie jest również ETF-em na spółki deweloperskie?
Na pewno masz na myśli fundusze nieruchomości, w których fundusze posiadają nieruchomości.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez Steka
Jestem pewien, że nie unikam ryzyka, ale dotychczasowe inwestycje były ukierunkowane na długoterminowy okres kilku dekad. Teraz mam ustaloną stałą datę. Przyjmując, że gospodarka załamie się na tyle, że stracę 30% z szeroko rozproszonego portfela ETF, to wtedy domy powinny być też tańsze, prawda? Prawdopodobnie miałbym w takim załamaniu - jako pracownik w dużej korporacji - zupełnie inne problemy. Smak tego mieliśmy z koronawirusem w tym roku. W tej krótkoterminowej inwestycji chcę oczywiście jak najbardziej zredukować ryzyko. Jednocześnie inwestycja w ETF nie ma sensu, ponieważ na ewentualny zysk musiałbym również ponownie zapłacić podatki. Co więc po 2 latach od lokaty na kwotę końcową 80-100 tysięcy euro naprawdę wynika z ryzyka, jakie się podejmuje, to inna sprawa. Trzeba też zauważyć, że nie rzucałbym od razu 100 000 euro, ale odkładał na tę kwotę. Rzeczywisty zwrot jest więc niski. Patrząc na dotychczasowe tendencje, mówimy o 5-8% oczekiwanego zysku, który zakładam w bardzo zmiennej sytuacji gospodarczej. Stąd ten wątek. Krótki horyzont sprawia mi ból głowy. Gdybyśmy rozmawiali o 20 latach - bez dwóch zdań, zainwestowałbym w ETF. Nawet z użyciem ETF Value Factor itp. Po prostu nie chcę mieć dużych pieniędzy, które leżą na koncie i nie pracują.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez 2utopus
Argument dotyczący podatków jest, delikatnie mówiąc, nonsensowny - czy chcesz zrezygnować z zysku w wysokości 3€, aby „zaoszczędzić” 1€ podatków (po uwzględnieniu limitu wolnego od podatku w wysokości 801/1602€)?

-> Takie myślenie może co najwyżej upiększać rzeczywistość.


Na Just-ETF dostępnych jest 27 ETF-ów związanych z nieruchomościami - jednakże wydaje się, że tutaj grupowane są akcje firm nieruchomościowych.

Z mojego punktu widzenia, możliwe, że różnica nie jest tak wielka, czy inwestuję w fundusz nieruchomościowy - czy w akcje firm, które wynajmują nieruchomości itp.

W obu przypadkach nieruchomości stanowią w dużej mierze majątek.


W przypadku światowego kryzysu gospodarczego okaże się, czy wszystko faktycznie stanieje - czy też wszyscy będą chcieli/muszą inwestować swoje pieniądze, aby zabezpieczyć wartości w celu reformy walutowej...

Jeśli ktoś nie ma możliwości spłaty rat z powodu bezrobocia, może dojść do przymusowej licytacji - a gdy wszystko staje się bardziej niepewne, ceny również mogą spadać -

Prognozy są trudne, zwłaszcza jeśli chodzi o przyszłość - również w marcu wielu przewidywało inaczej.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez bruno68
Cześć Steka,
gratulacje z okazji sukcesu bez korzystania z doradcy! Jednak to, co robisz, może dziwić dlaczego nie otrzymujesz właściwej odpowiedzi! Przekraczasz granice, które określa ustawodawca, z niewiarygodną lekkością!
Oczywiście, możesz osobiście przekraczać te granice, przy pełnym ryzyku całkowitej utraty! My, jako pośrednicy, nie mamy na to zgody! Kto spodziewałby się, że prawnik sam złoży zeznanie podatkowe w sprawie swojego dochodu? Nikt! Dlaczego więc od pośrednika w zakresie usług finansowych, który nieodpłatnie przekazuje pożyczki hipoteczne, oczekuje się, że będzie równocześnie wykonywał lub prowadził takie usługi? Może było to możliwe pięć lat temu! Dziś już nie jest!
Obecnie operujesz w obszarze inwestycyjnym, więc pytanie o odpowiednie uprawnienie może być zaskakujące!
Pośrednik w zakresie usług finansowych (§ 34 f GewO), finansowych pośredników statystycznych-word-2020-dane.pdf doradca finansowy świadczący usługi za wynagrodzeniem (§ 34 h GewO) statystyka-honorowych-doradców-finansowych-lipiec-2020-dane.pdf
Spójrz na dane statystyczne! Spróbuj przypisać swoje inwestycje do odpowiednich uprawnień! Są tylko trzy, w dwóch wariantach!
A następnie planujesz przejść za 1-2 lata do sektora finansowania nieruchomości, zadając pytania dotyczące inwestycji! Pośrednik w zakresie nieruchomości musi Ci tylko pisemnie potwierdzić, że zajmuje się wyłącznie pośrednictwem w obrocie nieruchomościami! Klientowi nie może być świadome, że straty majątkowe z tytułu inwestycji, wynikające z uniknięcia zakupu nieruchomości czy wystąpienia spowolnienia, będą na jego niekorzyść! To samo dotyczy oczywiście w przypadku, gdy sam wybierzesz pożyczkę, oczywiście bez oszczędności z tytułu prowizji za udzielenie kredytu! Jak orzekł Federalny Sąd Sprawiedliwości (BGH): W fazie pożyczkowej dłużnikowi przysługują tylko odsetki, koszty poboczne nie są dopuszczalne! Ale jak wierzyciel ma ustalić, jak rentowne jest jego działanie lub pośrednictwo w zakresie pożyczek? Dodając dodatkowy współczynnik odsetkowy, aby pokryć całkowite koszty banku związane z pożyczką!
Przechodząc do finansowania nieruchomości, narażasz się również na działalność ubezpieczeniową, taką jak ubezpieczenie budynku, odpowiedzialność cywilna, wypadki, ubezpieczenie na życie, itp.
Jak widzisz, pozostaje niewielu pośredników, którzy mogą legalnie pomóc w zarządzaniu Twoimi finansami!
W obszarze inwestycji działa około 37 900 pośredników w ramach § 34 f ust. 1 GewO, ale nie wiadomo, na ile ich działalność obejmuje zakres w ustępach 2 i 3! Jednak przy potencjalnym zysku od 15 do 20 % rocznie, wskazuje to na całkowite ryzyko utraty, które dotyczy tylko obszaru w § 34 f ust. 3 GewO! Oczywiście to nie dotyczy Ciebie, ale błędne informacje o majątku w wniosku o pożyczkę mogą w najgorszym przypadku oznaczać § 490 ust. 1 BGB; m.in. istotne pogorszenie stanu majątku! m.in. ze względu na pogorszenie zakładanych zabezpieczeń! Ponieważ wszystkie informacje o środkach zgromadzonych w wniosku o pożyczkę są zabezpieczeniem wierzyciela!
Jak widzisz, potrzebujesz wykwalifikowanego eksperta, który zrozumie całościowy obraz Twoich finansów i zaprojektuje finansowanie dostosowane do Twoich potrzeb!
bruno68

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez 2titan1981
@Steka możesz przeznaczyć część środków na obszar ryzyka, resztę - tak okropnie to brzmi - zainwestowałbym w lokatę na 2 lata i lokatę terminową w banku w Europie Północnej, Zachodniej lub Środkowej. Musisz zdecydować, ile chcesz zainwestować w obszar ryzyka. Pytanie raczej brzmi, jaki Dom wybrać i jaką kwotę kredytu wtedy można wziąć. Bank finansujący powinien móc ci to powiedzieć, aby twoje kapitał własny w najgorszym przypadku nie był zbyt niski w porównaniu do finansowanej kwoty. Aha, nie daj się zmylić Brunowi, wrzuca pytania, które nie mają nic wspólnego z tematem.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez StGe1973
Gotowanie,

suma, którą będziesz potrzebować za 2 lata, oznacza, że pozostaje ci tylko kwaśne jabłko - lokata terminowa. Wszystko inne jest w obecnej sytuacji zbyt ryzykowne. Dopóki koronawirus nie zostanie rozwiązany, rynki będą niestabilne, zarówno w pozytywnym, jak i w negatywnym kontekście.

Argument o załamaniu gospodarczym (twoje inwestycje w ETF-y straciłyby na wartości) i w rezultacie spadające ceny nieruchomości (które mogłyby to skompensować) jest także dość trudny. W trakcie akutalnego kryzysu związanego z koronawirusem majątki pieniężne Niemców wzrosły, podobnie jak ceny nieruchomości.

Ten efekt wynika głównie z faktu, że taki kryzys prawie zawsze najbardziej dotyka nisko zarabiających, którzy i tak nie mogą dużo oszczędzać ani kupić nieruchomości. Z kolei bogaci klienci chcą zabezpieczyć swoje pieniądze, co powoduje wzrost cen złota lub nieruchomości.

Twoje scenariusz z załamaniem gospodarczym musiałby trwać przez kilka kwartałów i musiałby mieć pewne perspektywy, czyli nie chodzi tu o załamanie gospodarcze, ale o długoterminowe dostosowanie do znacznie niższego poziomu. Wtedy ceny nieruchomości prawdopodobnie spadną z czasem. Jednakże dzisiaj wielu ludzi uważa te ceny za silnie przewartościowane. Spadające ceny zostałyby raczej postrzegane przez takich ludzi jako sygnał wejścia do rynku...

Krótko mówiąc: jeśli potrzebujesz pieniędzy w określonym terminie krótszym niż 5 lat, pozostają tylko (prawie) bezoprocentowane lokaty. To smutne, ale jedyna możliwość, aby w danym momencie dysponować ustaloną sumą y.

Re: Oszczędzanie pieniędzy na zakup domu - udziały w portfelu?

Napisany przez Steka
bruno68 pisze:
Cześć Steka,

bruno68

.... HÄH???


Titan, StGe - myślę dokładnie tak samo jak wy... prawdopodobnie pozostaje mi tylko ta opcja.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata