- ndz paź 18, 2020 4:43 pm
Cześć wszystkim,
do tej pory byłem tylko cichym czytelnikiem i czytałem tutaj porady na różne tematy, nie będąc sam członkiem. Teraz mam jednak kilka pytań i mam nadzieję otrzymać tutaj porady. Jeśli mój post jest nie na temat, proszę o krótką odpowiedź, wtedy chętnie zadam pytania ponownie we właściwym wątku.
Mój mąż i ja, po początkowo zaplanowanym jako przerwie, zdecydowaliśmy się, że z tej przerwy prawdopodobnie wyjdzie trwała separacja, a ostatecznie rozwód. Decyzja ta nie była łatwa, ale oboje zrozumieliśmy, że niestety już nie funkcjonujemy razem.
Mąż i ja na szczęście nie poszliśmy w złym kierunku i oboje zależy nam na zakończeniu małżeństwa w dobrych stosunkach.
Teraz oczywiście pojawia się pytanie finansowe, jakie będą miały dla nas skutki. Jakie są koszty takiego postępowania rozwodowego? Czy istnieją sposoby i porady na zmniejszenie tych kosztów?
Oprócz bezpośrednich kosztów mogą pojawić się również dodatkowe ukryte koszty związane z emeryturą i innymi. Jesteśmy jednak obaj zgodni, że żaden z nas nie powinien niczego od drugiego otrzymać, ponieważ oboje mogliśmy kontynuować nasze cele zawodowe podczas małżeństwa, każdy z nas ma swoje własne majątki i nie jest zależny od drugiego. Zastanawiam się, czy naprawdę musimy te sprawy rozstrzygać przed sądem, czy nie wystarczy, że się na to prywatnie zgadzamy.
Oczywiście skorzystam także z porady prawnika, ale chciałbym wcześniej dowiedzieć się trochę więcej doświadczeń, aby być lepiej przygotowanym na taką rozmowę.
Bardzo chętnie wysłucham waszych porad i doświadczeń w tym zakresie.
Serdeczne pozdrowienia i miłego wieczoru
Tanja
do tej pory byłem tylko cichym czytelnikiem i czytałem tutaj porady na różne tematy, nie będąc sam członkiem. Teraz mam jednak kilka pytań i mam nadzieję otrzymać tutaj porady. Jeśli mój post jest nie na temat, proszę o krótką odpowiedź, wtedy chętnie zadam pytania ponownie we właściwym wątku.
Mój mąż i ja, po początkowo zaplanowanym jako przerwie, zdecydowaliśmy się, że z tej przerwy prawdopodobnie wyjdzie trwała separacja, a ostatecznie rozwód. Decyzja ta nie była łatwa, ale oboje zrozumieliśmy, że niestety już nie funkcjonujemy razem.
Mąż i ja na szczęście nie poszliśmy w złym kierunku i oboje zależy nam na zakończeniu małżeństwa w dobrych stosunkach.
Teraz oczywiście pojawia się pytanie finansowe, jakie będą miały dla nas skutki. Jakie są koszty takiego postępowania rozwodowego? Czy istnieją sposoby i porady na zmniejszenie tych kosztów?
Oprócz bezpośrednich kosztów mogą pojawić się również dodatkowe ukryte koszty związane z emeryturą i innymi. Jesteśmy jednak obaj zgodni, że żaden z nas nie powinien niczego od drugiego otrzymać, ponieważ oboje mogliśmy kontynuować nasze cele zawodowe podczas małżeństwa, każdy z nas ma swoje własne majątki i nie jest zależny od drugiego. Zastanawiam się, czy naprawdę musimy te sprawy rozstrzygać przed sądem, czy nie wystarczy, że się na to prywatnie zgadzamy.
Oczywiście skorzystam także z porady prawnika, ale chciałbym wcześniej dowiedzieć się trochę więcej doświadczeń, aby być lepiej przygotowanym na taką rozmowę.
Bardzo chętnie wysłucham waszych porad i doświadczeń w tym zakresie.
Serdeczne pozdrowienia i miłego wieczoru
Tanja