- wt lis 03, 2020 2:26 pm
Załóżmy, że tylko jeden z małżonków ma osobisty kontakt z pośrednikiem kredytowym w celu zapytania o warunki i samodzielnie podpisuje wniosek (tylko wniosek, nie umowę). Wszelka dalsza korespondencja odbywa się z powodu pandemii przez telefon, e-mail i pocztę. Umowa przychodzi pocztą, zostaje podpisana przez oboje małżonków i odsyłana pocztą. Jeden z małżonków nie miał osobistego kontaktu z pośrednikiem, drugi miał tylko jedno. Czy w takim przypadku mamy do czynienia z zawarciem umowy na odległość czy nie?