Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Cześć wszystkim!

Małżeństwo rozstało się kilka lat temu, mąż tymczasowo pozostał w domu, aby utrzymać dzieci, a żona pozostała z nimi zamieszkać.

Dzieci mają 6, 11, 13 i 14 lat. W styczniu kobieta musi uwolnić męża z kredytu zgodnie z porozumieniem o rozwodzie i chce kontynuować finansowanie kredytu z nowym mężem w innym banku. Obecnie otrzymuje ona zasiłek rodzinny na dziecko (6 miesięcy) z nowego małżeństwa, jej nowy mąż zarabia około 1000 euro netto, a ona otrzymuje alimenty i zasiłki rodzinne na dzieci z poprzedniego małżeństwa, gdzie dwie starsze dzieci mieszkają na zasadzie zmiany miejsca zamieszkania.

Ze względu na to, że już spłacono 10 lat, wartość domu jest teraz wyższa niż wartość, którą trzeba kontynuować spłatę.

Czy w przypadku kredytu hipotecznego uwzględnia się zasiłki na dziecko i zasiłki rodzinne?

Z góry dziękuję!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Azumute2020, w przypadku nowego finansowania budowy - wypłacenia przez byłego męża - nowy partner bankowy bada Twoją zdolność kredytową, czy jesteś w stanie obsłużyć pożyczkę.
Nie powinno się opierać obliczenia budżetu domowego na alimenty na dziecko i zasiłki rodzinne. Powinien on być oparty na trwałych dochodach z wynagrodzenia za pracę jako pracownik, emerytury lub dochodów z działalności samozatrudnienia. Mniej jednak na alimentach na dziecko i zasiłkach rodzinnych. Te pieniądze są dla dzieci i nie powinny być uwzględniane jako przychód do finansowania budowy nawet na etapie planowania. Jaki jest dochód Twojego nowego męża? Czy może on wziąć pożyczkę na podstawie swojego dochodu? Być może byłoby to sensowne, gdyby stał się on współwłaścicielem nieruchomości w księdze wieczystej?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Dziękuję za dotychczasową odpowiedź.
Dochód wynosi około 1000 € netto - jest nauczycielem w trakcie aplikacji na urząd. Była żona przebywa Obecnie na urlopie rodzicielskim i planuje wrócić do pracy na kilka godzin od lutego/marca.

Mam pytanie, czy banki w ogóle uwzględniają dodatek rodzicielski i alimenty na dziecko w swoich kalkulacjach oraz czy fakt, że nieruchomość jest dziś warta więcej niż kwota do sfinansowania, sprawia, że bank praktycznie nie ponosi ryzyka.

Przypominam, że ja nie jestem osobą finansującą, dlatego nie mogę podać dokładnych informacji o zarobkach nowego partnera.

Dziękuję!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć, Nie ma znaczenia, jaka jest wartość ruchu.
Do przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej wymagane jest stabilne dochodzenie.
Alimenty na dziecko ani też świadczenia rodzinne nie wchodzą w grę.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Drogi bankierze,

Dziękuję za odpowiedź!

Była żona już zapytała w jednym banku i wydawała się być w dobrych nastrojach - to trochę zdezorientowało. Jednakże ostateczne potwierdzenie wydaje się jeszcze nie być dostępne. Być może uda się załatwić sprawę z poręczycielem?!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Poręczyciel musi mieć realne interesy gospodarcze oraz stabilne dochody.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
Cześć, nie ma znaczenia, jak wysoka jest wartość ruchu.
Do przeprowadzenia weryfikacji zdolności kredytowej wymagany jest stały dochód.
A alimenty na dzieci ani zasiłek rodzinny nie spełniają tego warunku.

Nieprawda, zasiłek rodzinny stanowi stały dochód z punktu widzenia banku, podobnie jak alimenty od małżonka.

Nie mogę znaleźć ani zauważyć niczego, co wskazywałoby na konieczność wypłaty pieniędzy przez byłego męża.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Azimute2020

Poniższe pytania, a także ułatwienia w postaci zestawień:

1) Jaka suma musi zostać sfinansowana?
2) Czy bieżący kredyt jest nadal objęty stałą stopą procentową? Kiedy ta stopa wygasa, a jeśli okres jej obowiązywania wynosi więcej niż 10 lat, kiedy dokonano pełnej wypłaty?
3) Dochód netto męża?
4) Wysokość zasiłku rodzinny?
5) Alimenty małżeńskie?
6) Wysokość alimentów na dziecko?
7) Wysokość świadczenia rodzicielskiego?
8) Czy przed urlopem rodzicielskim była zatrudnienie zawodowe?

Później należy ustalić wartość nieruchomości.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
noelmaxim pisze:
Azimut2020

Oto pytania, lub raczej zestawienie dla lepszej przejrzystości:

1) Jaka suma musi zostać sfinansowana?

- Około 250 000 €

2) Czy bieżący kredyt jest nadal objęty okresem wiążącym odsetki? Kiedy ten okres wygasa, a jeśli okres wiążący odsetki przekracza 10 lat, kiedy nastąpiła pełna wypłata?

- Okres obowiązywania odsetek do stycznia 2021 roku, wtedy musi zostać zwolniony z kredytu były mąż zgodnie z postanowieniami ugody rozwodowej - w tej sprawie była żona podjęła zobowiązanie i teraz chce sfinansować z nowym mężem.

3) Dochód netto męża?

- Około 1000 €, nauczyciel w okresie stażu.

4) Wysokość zasiłku rodzinnych?

- Około 1100 € - dla pięciorga dzieci.

5) Utrata na rzecz małżonka?

- żadna już

6) Wysokość alimentów na dzieci?

- 1400 €, ponieważ dwoje spośród czworga dzieci mieszkają na zmianę.

7) Wysokość rodzicielskiego świadczenia?

- Około 650 €

8) Czy przed urlopem macierzyńskim była zatrudniona zawodowo?

- Tak, chce wrócić do pracy - w miarę swoich możliwości mając pięcioro dzieci.


Dodatkowo należy ustalić, jaka jest wartość nieruchomości.

Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.
Właśnie, były mąż nie otrzyma wypłaty. Po prostu zrezygnuje z umowy kredytowej.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Jaka była wysokość jej dochodu netto?

Czy miała stałe zatrudnienie (od kiedy)?

Czy zaczyna ponownie pracę u tego samego pracodawcy?

W jakim obszarze kodowym znajduje się obiekt?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Przewidywane dochody netto będą wynosić około 1000 - 1200€, a prawdopodobnie wróci tam do pracy, prawdopodobnie na niższym niż wcześniej poziomie - przynajmniej na kilka godzin. Być może 20-25 godzin?! Wcześniej było to około 30 godzin.
Nie jest znane, czy umowa jest czasowa. Pracuje tam od około 2015 roku.
Obiekt znajduje się pod adresem 42109 - prawdopodobnie będzie tam około 350 000 € - oczywiście szacunkowo.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie można uzyskać nie tylko w banku! 250.000,00 € / 10 lat stały okres / nominalnie 0,68% / efektywnie 0,71% / rata odsetkowa i kapitałowa 558,33 € / kapitał 2% / opcja dodatkowej spłaty 5,00% / 3 miesiące bezpłatnej spłaty kapitału

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Dziękuję za Twoje wysiłki!

Niezależnie od tego, czy dochody wystarczają na finansowanie, czy nie, według danych - osobiście, jako osoba prywatna, uważam to za niezbyt odpowiednie finansowanie.
Kobieta jeszcze nie wróciła do pracy, pracodawca musi jej zaoferować tę samą pozycję, którą ona nie może przyjąć.
Mężczyzna musi tylko nie zdać egzaminu, a potem koniec z nauczycielską pensją.
Jeśli dwoje dzieci (13 i 15 lat), którzy mieszkają na zmianę, spędzą jeden dzień więcej u ojca, ona będzie zobowiązana do płacenia alimentów i nie otrzyma już zasiłku dla dzieci.
Z mojego punktu widzenia nie-bankiera cała ta sytuacja wydaje się bardzo niestabilna.
Nie kwestionuję twoich obliczeń opartych na liczbach, ale czy bank nie zwraca uwagi na szczegóły i kontekst?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez BenniG
Och, jak szybko dziecko staje się rok starsze... (początkowo napisałeś 14, 13, 11, 6 i 0,5).

Tak, uważam finansowanie w ogóle z pewnością jako odważne działanie z obu stron. Jeśli chodzi o zakup nieruchomości, zaleciłbym, aby rodzina poczekała do końca Referendariatu przed dokonaniem zakupu nieruchomości. Ponieważ chodzi o refinansowanie i Dom na tyle pasuje do rodziny, a nie ma ukrytych kosztów (poza typowymi, takimi jak ewentualnie uszkodzone ogrzewanie, zatkane rury...), patrzę na to nieco spokojniej.

Pomyśl o tym, ile 7-osobowa rodzina musiałaby zapłacić za czynsz. 600 € raty kredytu prawdopodobnie są mniej więcej połową tej kwoty i mogą być udźwignięte, nawet jeśli aplikant nie zda egzaminu.

Myślę, że dobrze, że rodzina nie rezygnuje z domu i zamiast tego pobiera koszty mieszkania z kasy socjalnej!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Widzę to bardzo krytycznie i osobiście nie wierzę, że istnieje tutaj finansowanie budowy z najwyższymi warunkami, o których wspomniano powyżej. Jeśli dochody z utrzymania znikają, finansowanie się załamuje. Z mojego punktu widzenia dochód z utrzymania nie jest trwałym źródłem dochodu, które bank powinien uwzględnić w ocenie zdolności kredytowej. Może to być dodatkowy zasiłek obok głównego dochodu. Jaki zatem jest trwały główny dochód tutaj? Alimenty na dziecko? Należy także poczekać co najmniej do zakończenia pracy referenta, a następnie spokojnie to zbadać. Sprawdź, czy wtedy będzie trwały główny dochód.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
"

Och, jak szybko dziecko staje się rok starsze... (na początku napisałeś 14, 13, 11, 6 i 0,5 lat).



Tak, ogólnie rzecz biorąc, finansowanie dla obu stron uważam za odważne.

Jeśli chodzi o zakup nieruchomości, zaleciłbym rodzinie poczekać do końca odbywania stażu przed zakupem nieruchomości.

Biorąc pod uwagę [url]refinansowanie[/url] i dopasowanie domu do rodziny oraz brak ukrytych kosztów (poza standardowymi, jak na przykład uszkodzona grzałka, zapchane rury...), patrzę na to nieco spokojniej.



Pomyśl, ile musiałaby płacić 7-osobowa rodzina za czynsz. 600 € raty kredytowej prawdopodobnie są mniej więcej na połowę takie same i mogą być dźwignią, jeśli aplikant oblał egzamin.



Uważam, że dobrze, że rodzina nie rezygnuje ze swojego domu, a zamiast tego korzysta z pomocy socjalnej!



Najstarsze dziecko będzie miało 15 lat w grudniu, dlatego po prostu ją poprawiłem. Nawet 6-letnie dziecko będzie miało już 7 lat w grudniu ;-)



Jak już wspomniałem, nie jestem bankierem - wypowiadam tutaj tylko swoje osobiste zdanie, które nie opiera się na liczbach, danych, faktach. Uważam po prostu, że dla obu stron jest to bardzo odważne, zwłaszcza z myślą o dzieciach, które zawsze mogą zdecydować, że chcą mieszkać u ojca - starsze dzieci mieszkają już połowicznie. Wtedy matka musiałaby płacić alimenty - za dwójkę dzieci!

Ale dobrze, nie o to tutaj chodzi. Po prostu uważałem, że bank powinien uwzględniać te aspekty.



Dziękuję bardzo na razie!"

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez BenniG
Jakie są alternatywy?

Czy przeprowadzić się za 1000 € do wynajętego domu i przeprowadzać się z każdym dzieckiem, które opuszcza gniazdo, czy też lepiej wydać 600 € na wieczność?
Kilka miesięcy do końca referendarz jednak szybko mija.

To nie jest elastyczny zakup na czas, w styczniu trzeba będzie mieć przygotowaną refinansowanie.

Dla ekspertów:
Co się właściwie stanie, jeśli w styczniu nie będzie gotowej refinansowana?
Czy były mąż nie zostanie wtedy zwolniony z długu i pożyczka będzie kontynuowana z elastycznymi ratami?
Czy wtedy Dom jest przygotowany do przymusowej licytacji?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć BenniG, jeśli A i B biorą kredyt łącznie i zostanie podjęta próba refinansowania lub przedłużenia okresu kredytowania, która jednak się nie powiedzie, to prawnie wszystko pozostaje bez zmian. Oznacza to, że A i B nadal ponoszą łączną odpowiedzialność.

Konkretnie z mojego punktu widzenia oznacza to, że były mąż nie jest automatycznie zwolniony z długu kredytowego.
Konkretnie, zwolnienie od odpowiedzialności może udzielić tylko były mąż, gdy z drugiej strony istnieje trwały dochód po stronie pozostającej.
A ja tego nie widzę tak.
To nie jest argument, że zasiłek rodzinny jest trwały. Oczywiście, zasiłek rodzinny jest trwały, jednak dzieci są dla banku tylko pośrednikami. Istnieją także zwiększone stawki dla dziecka w budżecie domowym.
Chodzi o trwały dochód głównego kredytobiorcy. A moim zdaniem to nie występuje.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Dziękuję za dotychczasowy przepływ informacji. Interesujące, jak różnią się opinie, prawdopodobnie na podstawie własnych doświadczeń (w pełni bezstronnie!). To, co ustalili byli małżonkowie w umowie dotyczącej rozstania, jest prawdopodobnie zupełnie obojętne dla banku - nie zwolni mężczyzny z zobowiązania kredytowego tylko dlatego, że tak się umówili. Kobieta musi więc przyglądać się i znaleźć finansowanie na kolejny okres pożyczki. Już z nowym partnerem była w banku, gdzie czas na rozpatrzenie wniosku wynosi prawdopodobnie jeszcze 2-3 tygodnie. Nawiasem mówiąc, nie jest to ten sam bank, w którym planuje się finansowanie.

Oczywiście - zgadzam się z Państwem, że bardziej opłaca się płacić 600 € raty kredytu niż 1000 € za wynajem, niemniej jednak uważam, że jest to duże ryzyko dla obu stron. Dla mnie dzieci dorosłe odpadają: za trzy lata będzie miała ona obowiązek alimentacyjny wobec jednego dziecka, a za pięć lat wobec dwóch dzieci, niezależnie od tego, gdzie te dzieci będą mieszkać. Dodatkowo istnieje ryzyko, że jedno lub więcej dzieci może chcieć być z ojcem, wtedy ona będzie musiała ponosić pełny obowiązek alimentacyjny, a zasiłek na dziecko przestanie być wypłacany. Powrót do pracy jest zaplanowany, ale ze względu na aktualną sytuację związaną z Covid-19, nie jest jeszcze pewny.

Dalej: Czy bank nie bierze pod uwagę, że przynajmniej przez 10 lat okresu obowiązywania oprocentowania wszystko będzie przebiegać gładko? Już teraz odpadają trzy dzieci. A co jeśli aplikant do aplikacji sędziowskiej nie zda egzaminu, a ona nie zostanie ponownie zatrudniona? W końcu każdy może przyjść i wykładać bankowi marzenia o tym, jak powinno się toczyć w przyszłości. Z mojego punktu widzenia nic nie jest pewne. Jak to widzą bankowcy?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Niezbędny jest aktualny stan rzeczy przy sprawdzaniu pożyczki.
Miło, jeśli pożyczka była dotychczas spłacana bez zarzutów.
Jednak przy zwolnieniu z długu liczy się tylko stabilny dochód dostępny w dniu decyzji kredytowej.
Czy istnieje jakaś pisemna deklaracja pracodawcy, że zatrudni Panią/Pana ponownie po urlopie rodzicielskim?
Rozmawiamy tu o kwocie 250 000 EUR, zgadza się?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Dotychczasowy kredyt w banku A był obsługiwany przez byłego męża. Kobieta chce teraz wziąć kredyt w banku B z nowym partnerem - chodzi o około 250 000 €, prawda.

Nie jest jasne, czy coś jest dostępne od pracodawcy. Wyraziła, że ​​jeszcze dokładnie nie wie, kiedy będzie mogła wrócić do pracy z powodu obecnej sytuacji - być może luty albo marzec.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Azimute,

byłbym ostrożny w takiej sytuacji, ale jeśli ex naprawdę zrezygnuje bez żadnych roszczeń i można uzyskać finansowanie w postaci 600 EUR miesięcznie, to nie widzę w tym dużego ryzyka....

Za 600 EUR prawdopodobnie nie będzie można wynająć porównywalnego mieszkania, a za kolejne 10 lat zawsze można w razie potrzeby sprzedać Dom z zyskiem.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
1) Nie wyczytam z wątku wejściowego, o co konkretnie chodzi
2) Finansowanie w najlepszych warunkach jest możliwe w DKB i Commerzbanku
3) Nie znam rodziny
4) BenniG zajął dobre stanowisko w tej sprawie, a pytanie brzmi jasno, jaka alternatywa jest dla rodziny, zwłaszcza z uwagi na dzieci.
5) Jeśli znikną świadczenia rodzinne i alimenty, 600 euro i 1.000 euro na utrzymanie wystarczą dla dwuosobowego gospodarstwa domowego w celu udźwignięcia 600 euro raty kapitałowej
6) Oczywiście teraz można sprzedać Dom i przeprowadzić się do wynajmowanego mieszkania w innej okolicy. Jak to wpłynie na dzieci, musi być indywidualnie ocenione przez zainteresowanych stron.
7) Usunięcie jednego dochodu zawsze może nastąpić, jednak gdy jest obecny podczas składania wniosku, należy to również w pierwszej kolejności ocenić
8) Jeśli partner kilkakrotnie nie zda egzaminu, kobieta nie może wykonywać pracy za co najmniej 400 euro lub księżyc spadłby na ziemię, to Dom zawsze można sprzedać

@Bankkaufmann

Najpierw sugerujesz, że świadczenia rodzinne nie są trwałe #4, a potem są, gdzie ja to poprawnie wyjaśniam. Potem sugerujesz czekanie, co w tym przypadku jest niemożliwe, gdyż decyzja musi zostać podjęta teraz z uwagi na porozumienie majątkowe w wyniku rozwodu i nie w przyszłości, zwłaszcza że termin okresu oprocentowania także wygasa. Następnie nie wierzysz w stopy procentowe - gdzie lub o czym zdobywasz informacje o partnerach bankowych????, bo wiele banków jest bardzo zielonych!!! - i ostatecznie nie pomagasz nikomu, nawet sobie samemu, postując w taki sposób, że mam wrażenie, że się nudzisz albo po prostu chcesz coś napisać.

Ta sprawa wcale nie jest taka prosta, jeśli pasuje, to są warunki, które zaoferowałem, koniec, a z mojego punktu widzenia jest to zupełnie normalne i zrozumiałe, że ewentualnie szuka się rozwiązania, aby zachować wszystko, jak dotychczas - zwłaszcza dla rodziny, a w szczególności dla dzieci, które być może cierpią wystarczająco z powodu rozstania i zmiana miejsca zamieszkania nie powinna jeszcze bardziej ich obciążać - z braku alternatyw!!

Tutaj nie chodzi o to, że ktoś z niskim dochodem chce kupić sobie Dom, ale o to, że ktoś z niewielkim obciążeniem chce zachować to, co do tej pory miał!!!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć, Panie Herrmüller, oczywiście byłoby najprościej skorzystać z refinansowania bez byłego męża.
Jednak nawet notarialna umowa rozdzielająca nie wystarczy, aby łatwo uzyskać zwolnienie z długu w banku.
W tym przypadku bank samodzielnie ocenia zdolność kredytową przy zwolnieniu z długu.

Dodatkowo refinansowanie w ciszy też nie wiele pomoże, gdyż był mąż wciąż ma swoje zaangażowanie.
Być może warto poczekać, aż urlop rodzicielski minie, a potem razem z nowym partnerem, będącym na stażu referendarskim, również jako nauczyciel na pełen etat.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Sytuacja jest trudna - jak często bywa w przypadku rozwodów, dzieci, domu itp.

Jak już wspomniałem, nie jestem bankierem. Próbuję ocenić sytuację - z perspektywy banku: Matka, 42 lata, na macierzyńskim, więc nie ma stałego dochodu do uzyskania kredytu. Nowy mąż, 38 lat, w aplikacji radcowskiej.
Czy tutaj zdolność kredytowa jest obliczana na podstawie zasiłku rodzinnych, alimentów i zasiłku rodzicielskiego, oraz niepodlegających egzekucji 1000 € męża w aplikacji?
Jeszcze w trakcie trwania kredytu trójka dzieci osiąga pełnoletniość. Nie tylko coś zniknie, ale kobieta będzie musiała płacić alimenty gotówkowe - moim zdaniem nie można tego zignorować. Czy po prostu jest to ignorowane?

I niezależnie od moralnego punktu widzenia lub tego, co byłoby sensowne pod względem opłat: dla banku zupełnie nie ma znaczenia, czy dla klienta lepiej jest zapłacić 600 € raty niż 1000 € czynszu?!

Aplikacja radcowska i macierzyństwo nie mogą być wyczekiwane, ponieważ zgodnie z umową po 10-letnim okresie przypięcia ojciec dzieci musi zostać zwolniony. Więc albo będzie potrzebna kolejna restrukturyzacja finansowania, albo Dom będzie musiał zostać sprzedany.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez BenniG
Bankkaufmann pisze:
I refinansowanie w ciszy nie przynosi obecnie zbyt wiele, ponieważ były mąż nadal jest w grze.
Może naprawdę warto poczekać, aż urlop rodzicielski minie, a potem, z nowym partnerem, po odbyciu stażu referendariackiego, również uzyskać pełny etat nauczyciela.

Jedyną dźwignią jest więc były mąż.

Trzeba mu jasno powiedzieć, że w styczniu umorzenie długu nie jest możliwe lub niekorzystne.

Teraz zależy to od tego, czy chce zemścić się na swojej byłej żonie i sprawić dodatkowe koszty, próbując sprzedać nieruchomość, czy jest współpracujący i chce to, co najlepsze dla swoich dzieci, mogąc poczekać jeszcze kilka miesięcy, aż zostanie uwolniony od długu.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez BenniG
Azimute2020 pisze:
Referendarium i urlop rodzicielski nie mogą być oczekiwane, ponieważ zgodnie z umową były mąż musi zostać zwolniony po 10 latach okresu wiązania oprocentowania. Potrzebne będzie więc albo kolejne sfinansowanie, albo Dom trzeba będzie sprzedać.

A jak szybko myślisz, że sprzedaż dojdzie do skutku? Zwłaszcza gdy mieszkaniec i współwłaściciel będą się sprzeciwiać?
Wtedy w mig Ref się skończy, a kredyt będzie spłacony.

@Azimute, czy jesteś zainteresowany zakupem domu?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Być może teraz można przedstawić byłego męża tak, jakby miał wszystko w rękach i musiał zrobić wszystko, żeby chcieć najlepszego dla swoich dzieci, ale w rzeczywistości nie zawsze tak jest ;-)



W ciągu ostatnich lat wiele się wydarzyło. Ze strony byłej żony było grabież, zachłanność i pozwy złożone za każdym razem, gdy nadarzyła się okazja, i nie szczędzono bezczelności - i uwierz mi, to rzadko kiedy było dla dobra dzieci ze strony byłej żony - raczej dla dobra jej portfela.



Tak czy inaczej - łatwo jest oceniać, gdy nie zna się całego kontekstu - ale o to tutaj nie chodzi.



Faktem jest, że kobieta miała teraz pięć, prawie sześć lat na zorganizowanie tego wszystkiego - od co najmniej tak długo jest z aplikantem prokuratorskim, a od dwóch lat jest już z nim związana małżeńsko - wszystko mogło być już ustalone. Jednakże, ponieważ aplikant prokuratorski nie zdał jeszcze egzaminów i na świat przyszło piąte dziecko, sytuacja jest teraz trudna.



Umowa o skutkach rozwodu została zawarta w 2015 roku - wtedy podpisała ją i potwierdziła, że nie później niż w styczniu 2021 roku uwolni mężczyznę z [url]kredytu[/url].



Według mnie nie musi tego łapać byłemu mężowi.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez BenniG
Azimute2020 pisze:
Umowa o skutkach rozwodu została podpisana w 2015 r. - tam potwierdziła, że do stycznia 2021 r. zwolni mężczyznę z kredytu.

Papier jest cierpliwe.

I właśnie ten czas może być wykorzystany przez byłą żonę do załatwienia finansowania.
Tak to wygląda w państwie prawa - czy to ci się podoba, czy nie.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
BenniG, niestety Twoje wpisy są mało pomocne i nieobiektywne. Wydajesz osąd na temat osób, których nie znasz. Niemniej jednak dziękuję za Twoją opinię.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez BenniG
Przepraszam, że piszę to, czego nie chcesz usłyszeć, ale moja wizja tego, jak wszystko się skończy, jest inna.
Gdzie (nawet w sposób ukryty) wydałem osąd na temat innej osoby?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Co dokładnie jest zawarte w porozumieniu w sprawie skutków rozwodu, jeśli do stycznia 2021 r. były mąż nie zostanie zwolniony z odpowiedzialności za dług z pożyczki?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
BenniG:

Nie mam żadnych preferencji, jeśli chodzi o to, co chciałbym usłyszeć. Poprosiłem o profesjonalną opinię z perspektywy bankierów, czy taka forma finansowania jest wykonalna.

Teraz zależy od tego, czy chce zemścić się na swojej byłej żonie i generować zbędne koszty, poprzez dążenie do sprzedaży nieruchomości, czy jest współpracowity i chce to, co najlepsze dla swoich dzieci i po prostu może/po prostu chce poczekać kilka miesięcy, aż zostanie uwolniony od długu… brzmi nieco zarozumiale - być może tak nie było - nie wiadomo.
Jednakże nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Jak już wspomniałem, nie chodzi tutaj ani o Państwa, ani o moją osobistą opinię, ale po prostu o finansowanie.

Bankowiec:

Sądząc po tym, nie ma w tym żadnych konsekwencji - po prostu byłoby to naruszenie umowy - jakie to może mieć skutki, nie jestem w stanie powiedzieć.

Czy mimo kończącego się okresu stałego oprocentowania trzeba aktywnie wypowiedzieć umowę? A jeśli tak, jakie są okresy wypowiedzenia?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 2tneub
Tylko dlatego, że okres zapadalności odsetek się kończy, nie oznacza to, że pożyczka będzie wymagalna.
Na pewno będzie oferowane przedłużenie pożyczki, którego były mąż nie podpisze.
W starym umowie pożyczkowej prawdopodobnie będzie zapisane, co się stanie, jeśli okres zapadalności odsetek dobiegnie końca bez refinansowania pożyczki.
Prawdopodobnie po prostu będzie kontynuowana jako pożyczka zmienna.
Ponieważ odsetki prawdopodobnie spadły, może to być atrakcyjne rozwiązanie, aby przetrwać do zakończenia aplikacji i uzyskania finansowania.
Inna opcja to sprzedaż na licytacji podziałowej, jeśli żona nie zgodzi się na sprzedaż z wolnej ręki.


PS:
Być może pomogłoby, gdybyś napisał, z jakiego punktu widzenia i z jaką intencją zadajesz swoje pytania.
Do tej pory miałem podejrzenie, że jesteś matką/ojcem jednego z tych nowych partnerów, z intencją ochrony swojego dziecka przed ruiną finansową.
Po tym, jak w #28 negatywnie wypowiedziałeś się o byłej żonie, teraz bardziej widzę Cię po stronie byłego męża.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
To byłby oczywiście najprostszy sposób, jeśli przedstawiono by atrakcyjną ofertę finansowania zmiennego strony bankowej, gdyby nie przyjęła się propozycja przedłużenia kredytu (na 5-10 lat lub inną ilość lat).
Na pewno byłoby to w interesie klientów.
To, co przemawia za klientami, to jak dotąd bezproblemowa metoda płatności.
Być może warto także aktywnie podejść do banku, aby porozmawiać z nim o potrzebie dodatkowego czasu?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
Co jest zawarte w porozumieniu o skutkach rozwodu, co może się stać, jeśli były mąż do stycznia 2021 nie zostanie uwolniony z długu kredytowego?

??????? W takim przypadkuć będzie radosna atmosfera, tak czy inaczej, a w najgorszym przypadku mąż może złożyć wniosek o licytację w celu rozwiązania wspólnoty, tzw. licytację podziałową. Jest jakiś powód, dlaczego umieszczono to w porozumieniu o skutkach rozwodu, i godne podziwu, że umówiono się na oczekiwanie na koniec okresu obowiązywania odsetek!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
To oczywiście byłoby najprostszym rozwiązaniem, jeśli bank zaoferuje atrakcyjną ofertę zmiennego finansowania, jeśli oferta przedłużenia kredytu (na 5-10 lat lub inną ilość lat) nie zostanie przyjęta.
Na pewno byłoby to w interesie klientów.

Dlaczego - z jakim celem - i dlaczego miałby być ustalony zmienny oprocentowanie, jeśli nie zamierza się sprzedawać, zwłaszcza że zmienne oprocentowanie zaczyna się od około 2,5%???

Co to ma znaczyć?

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Azimute2020
Dziękuję wszystkim bardzo za poświęcony czas i za wasze wkłady! Czasami zdarza się, że bank A udziela finansowania, a bank B nie - także już to doświadczyłem. Znam obie rodziny i w wpisie #28 nie byłam oschła, tylko relacjonowałam fakty. Jak sobie posiejesz, tak sobie pozbierasz, więc decydując się na takie zachowanie, trzeba liczyć się z tym, że będzie o to samo relacjonowane. Gdy zachowuje się fair/koleżeńsko/przyjacielsko - bez względu na relację - także tak się relacjonuje. W tym konkretnym przypadku to jednak w ogóle nie ma znaczenia - chodziło wyłącznie o finansowanie. To przecież forum finansowe ;-)

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
??????? Potem następuje iskra, w jednym lub drugim przypadku

Od kogo? List od prawnika, a potem jeszcze jeden i jeszcze jeden?






Cytat autorstwa noelmaxim

a w najgorszym przypadku wnioskował o licytację w celu rozwiązania wspólnoty, tzw. licytację podziałową.


Ale i to może potrwać, z niepewnym wynikiem.

To decyzja o istnieniu lub nieistnieniu aplikacji najprawdopodobniej będzie o wiele bardziej wyraźna.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
tneub pisze:
Tylko dlatego, że termin wiążący się kończy, nie oznacza to, że pożyczka stanie się wymagalna.
Na pewno zostanie złożona oferta przedłużenia pożyczki, którą były mąż nie podpisze.
W starym umowie pożyczki na pewno będzie napisane, co się stanie, jeśli termin wiążący zakończy się, a pożyczka nie zostanie przedłużona.
Prawdopodobnie będziemy po prostu kontynuować jako pożyczka z odsetkami zmiennymi.
Ponieważ stawki procentowe prawdopodobnie spadły, może to być nawet atrakcyjne rozwiązanie do momentu ukończenia aplikacji sądowej i zawarcia umowy finansowania.
Inną opcją byłaby licytacja podziałowa, jeśli kobieta nie zgodzi się na sprzedaż z wolnej ręki.


PS:
Być może pomoże, jeśli napiszesz, z jakiego punktu widzenia i z jaką intencją zadajesz pytania.
Do tej pory miałem podejrzenia, że jesteś matką/ojcem jednego z nowych partnerów, z zamiarem ochrony swojego dziecka przed ruiną finansową.
Patrząc na to, jak pogardliwie wypowiadałeś się o byłej żonie w #28, teraz raczej widzę cię po stronie byłego męża.

Jeśli chcesz zachować ten Dom, dlaczego oczekiwać na koniec aplikacji? Aby ewentualnie podążać za wzrostem odsetek, zwłaszcza że stopa procentowa zmienna jest co najmniej 3 razy wyższa niż na 5 lub 10 lat? Ryzykować sytuację, że bank zechce ustalić stopę, ale tego nie zrobi, ponieważ dochód domowy jest zbyt niski, co jednak nie jest problemem, ponieważ być może można nadal pokryć obsługę kapitału - z jakichkolwiek dochodów?

Ile osób właściwie nie kończy aplikacji (to jest jak w przypadku koronawirusa, niestety niewielu umiera, ale każdego może to spotkać!!) i spośród niewielu, którzy nie kończą, większość nie wie tego wcześniej i nawet jeśli wie, czy nie da się wciąż pokryć 600 euro??

Nie rozumiem całej tej dyskusji, przepraszam, nie rozumiem tego! Przyjmowane i analizowane są różne konstrukcje, ale rozwiązanie jest jasne, jeśli chce się zachować ten Dom, co powinno się zakładać i co ma sens (na pewno kiedyś zostało to obliczone, czy można sobie na to pozwolić!!), jest jasne jak słońce!

Dlaczego więc nie podjąć najpierw konkretnej decyzji, aby potem zastanowić się, co można zrobić i co jest konieczne, jeśli to nie jest możliwe? Naprawdę tego nie rozumiem.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
tneub pisze:
Od kogo? List od adwokata, a potem kolejny i jeszcze jeden?


Ale to także może potrwać, z niepewnym wynikiem.

To decyzja o zdaniu lub niezdaniu aplikacji, która prawdopodobnie zostanie podjęta znacznie wcześniej.

Tneub, przepraszam, ale to bzdura! Nie napisałem, że ma być przeprowadzona licytacja podziałowa, to robicie wy w częściach! To jest logiczna konsekwencja lub jedna z nich, jeśli jest jakiś problem, bo nie ma rozwiązania zgodnie z umową o podziale majątku dla drugiego współkredytobiorcy! Gdy mówię, żeby to uzgodniliście, jeśli chcecie zachować Dom, nie oznacza to licytacji podziałowej, nikt tego nie chce!

Niezdanie aplikacji nie oznacza również, że w przyszłości nie zarobi się już 1 000 euro i nawet jeśli tak, to on zostaje z dziećmi, zarabia 450 euro na stacji benzynowej, a ona wraca do pełnego etatu pracy!!!!!!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13


Dziękuję wam wszystkim bardzo za wasz czas i wkład!



Czasami się zdarza, że bank A udziela finansowania, a bank B nie - też to już doświadczyłem.



Znam obie rodziny i w wpisie #28 nie byłem obraźliwy, lecz przedstawiłem faktycznie. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz, a jeśli zdecydujesz się zachowywać w określony sposób, musisz liczyć się z tym, że będzie o tobie tak mówiono. Jeśli zachowujesz się fair/koleżeńsko/przyjacielsko - bez znaczenia w jakim kontekście - również tak będzie mówiono.



Jednak w tym konkretnym przypadku to w ogóle nie ma znaczenia - chodziło jedynie o finansowanie. Przecież to forum finansowe ;-)



Tak, dokładnie, właśnie tak to wygląda i tak, finansowanie jest możliwe, to uczestnicy muszą sobie zastanowić, a jestem pewien, że to zrobili!!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Bankierze, twoje obsesyjne podziękowania mnie denerwują, podobnie jak twoja niewiedza i brak empatii!!!!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Naprawdę nie ma tutaj jasnego rozwiązania. Mam już wiele takich przypadków za sobą i wyrażam tylko swoje zdanie. Być może istnieje próba uwolnienia od winy na podstawie obecnych dochodów. Ale nic więcej.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
Nie ma tu naprawdę jasnego rozwiązania.

Miałem już wiele takich przypadków na stole i wyrażam jedynie swoje zdanie.

Być może istnieje próba zwolnienia ze winy ze względu na obecny dochód.

Ale nic więcej.

Ziemia jest płaska, a koronawirus to diabeł!

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
Jeśli chcesz zachować ten Dom, dlaczego trzeba czekać na zakończenie aplikacji referendarskiej? By być może później zdany na ściganie rosnącymi oprocentowaniami, zwłaszcza że stopa procentowa dla zmiennego oprocentowania jest co najmniej 3 razy wyższa niż dla 5 lub 10 lat stałego oprocentowania? Podjąć ryzyko, że bank zechce zatwierdzić warunki umowy, ale tego nie uczyni, ponieważ dochód gospodarstwa domowego jest zbyt niski, co może się okazać niegroźne, ponieważ można wciąż obsłużyć kapitałową należność - z jakichkolwiek dochodów.

Ile ludzi tak naprawdę nie kończy aplikacji referendarskiej (to jest jak z koronawirusem, niestety kilka osób umiera, ale każdego to może spotkać!!) i z tych bardzo nielicznych, którzy nie kończą, większość nie wie już jakieś o tym wcześniej, a nawet jeśli wiedzą, czy 600 euro nie jest w końcu do poniesienia?

Nie rozumiem całej tej dyskusji, przepraszam, nie rozumiem tego! Przyjmowane są różne konstrukcje i rozwiązania, ale odpowiedź, jeśli chcesz zachować ten Dom, co powinno się założyć i co też ma sens (na pewno kiedyś pewnie ktoś to obliczył, czy można to zrobić!), jasno leży na stole!

Dlaczego najpierw nie ustalić warunków umowy, by później rozważyć, co jest możliwe i konieczne, jeśli to niemożliwe? Nie rozumiem tego, naprawdę nie.

Pytanie brzmi, kto ma tutaj jakie interesy?

Były mąż chce wyjść z kredytu i przestać płacić. To jest dość jasne.

Kobieta prawdopodobnie od lat gra na czas. Jakie interesy ma ona w zwolnieniu byłego męża z umowy, skoro on nadal pięknie płacił raty?
Potwierdzenie od surowego banku, że obecnie nie otrzyma kredytu, powinno być dość łatwe do uzyskania. Przedstawia to swojemu byłemu mężowi z komentarzem ach, biedna ja nie dostaję kredytu z powodu twoich czworga dzieci

Nowy partner właśnie oblał aplikację referendarską i prawdopodobnie przejdzie przez nią jeszcze raz w 2021 roku.
Czy teraz ma on chęć podpisać umowę kredytową i płacić sam, skoro eks mąż pięknie płacił?
Wątpię.


Więc wracamy do byłego męża. Teraz może on za drogie pieniądze zatrudnić swoich prawników albo niekorzystnie dla swoich dzieci zainicjować licytację podziałową. (oczywiście dopiero od lutego 2021 r.)
Stosunki z dziećmi prawdopodobnie ucierpią w obu przypadkach.
Alternatywnie, może jeszcze raz ugryźć się w kwaśne jabłko i poczekać do lata, kiedy była żona wraca do pracy, a referent staje się nauczycielem.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
macht das fest

Co nadal nie rozumiem:

Co zyska kompletnie zewnętrzna osoba, prawdopodobnie nie mająca nawet wszelkich informacji dotyczących dochodów i wydatków (np. kolejnych prywatnych pożyczek) byłej żony i jej partnera, gdy mówisz jej, że byłoby to możliwe. Nowy partner może mieć na swoim koncie kredyt studencki lub finansowanie samochodu w toku, lub może mieć odjęte prywatne ubezpieczenie zdrowotne, i cała twoja informacja jest już nieważna. Ponadto, jak może zewnętrzna osoba lub były mąż zainicjować zawarcie umowy pożyczkowej?










Dobrze krzyczący, mój drogi lew. Wola byłej żony i jej nowego partnera jest warunkiem koniecznym.
Jednak z tekstu nie wynika ta wola.






Cytat Azimute2020


W ciągu ostatnich lat działo się tak wiele rzeczy. Ze strony byłej żony dochodziło do grabieży, zachłanności i pozwów, gdy tylko nadarzyła się okazja, i nie było skrajności, jakiej by nie dokonała - uwierzcie mi, rzadko kiedy coś, co służyłoby dzieciom, pochodziło ze strony byłej żony - raczej służyło to jej portfelowi.

Tak czy inaczej - łatwo oceniać, gdy nie zna się całego kontekstu - o tym jednak teraz nie ma mowy.

Faktem jest, że kobieta miała pięć, prawie sześć lat na zorganizowanie tego wszystkiego - od tak długo jest z referendarzem związana lub zawarta już jest z nim małżeństwo od dwóch lat - wszystko mogło być już przygotowane. Jednakże, ponieważ referendarz wypadł dopiero z egzaminów i na świat przyszło piąte dziecko, jest teraz ciężko.
.

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez NaTwoim13
Tneub, prawdopodobnie w twoich oczach TE nudzi się i martwi się bezsensownymi rzeczami, które go nie dotyczą.

Być może jednak po prostu martwi się i równocześnie szuka rozwiązań, aby być na nie gotowym.

No cóż, jeśli warunki są spełnione, można zalecić rodzinie, aby w razie gdyby coś poważnego miało się wydarzyć - nie martwić się o to, że nie zadbano o to - zastanowić się nad tym rozwiązaniem.

Tylko taka idea, choć można przypuszczać, że tak się stało, inaczej nie da się wytłumaczyć, dlaczego trwa wniosek o finansowanie, a celem jest utrzymanie domu, co również powinno być uznane za prawdopodobne, biorąc pod uwagę sytuację wyjściową.

Niewiele pożywnego, przepraszam, zwłaszcza że pierwotne pytanie było zupełnie inne, a ja udzieliłem odpowiedzi na to pytanie fachowo, precyzyjnie i zorientowane na rozwiązanie.

A jeśli czegoś nie możesz zrozumieć, zapytaj mnie, pomogę również tobie

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez Rubberduck
noelmaxim pisze:
Źle, świadczenie rodzinne jest traktowane przez bank jako stały dochód

Przynajmniej w Sparda Hessen zdecydowanie nie. (Zapytanie dotyczące kredytu mieszkaniowego w tym roku w sierpniu.)

Re: Finansowanie budowy z alimentami na dziecko?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
Tneub, prawdopodobnie według Ciebie TE ma nudzić i martwić się bez sensu o rzeczy, które go nie dotyczą

Tak. Czasami krewni mają taki nawyk wtrącania się z półwiedzą w sprawy, które ich nie dotyczą.
Ponieważ nie chciałem tego sugerować, zapytałem. Jednak odpowiedź była tak niejasna, że trudno było z niej cokolwiek wywnioskować.







Cytat od noelmaxim

Być może jednak po prostu martwi się i równocześnie zasięga informacji, aby mieć gotowe rozwiązania do zastosowania.

Być może też. To było moje pierwsze myślenie.








Cytat od noelmaxim

Tylko takie pomysły, choć można założyć, że tak się stało, inaczej nie da się wytłumaczyć, dlaczego występuje wniosek finansowania i cel jest utrzymanie domu, a co może, powinno być, prawdopodobnie przyjęte pod uwagę, biorąc pod uwagę sytuację wyjściową.

Odpowiedź na to było tylko:






Cytat od Azimute2020

Byłaś już w banku i wydawałaś się zadowolona


Mmmh, pozwól mi pomyśleć, co bym powiedział, gdybym grał na zwłokę. Sądzę, że moje słowa byłyby podobne, niezależnie od tego, czy z samą finansowaniem zostało już coś zrobione czy nie.
Opis swojej wiarygodności przedstawił/a TE:




Skróciła, pragnęła i skarżyła się za każdym razem, gdy nadarzyła się okazja i nie oszczędzała żadnej drechidy








Cytat od Azimute2020

Mało treściwe, przykro mi, tym bardziej że pierwotne pytanie było zupełnie inne, a ja fachowo, precyzyjnie i o kierunku rozwiązania chętnie odpowiedziałem.
A jeśli czegoś nie zrozumiesz, zapytaj mnie, też ci pomogę

Potwierdzanie komuś na podstawie połowicznych informacji (nie w złym znaczeniu), że finansowanie jest możliwe, chociaż może być nieprawdopodobnie możliwe i tym samym może doprowadzić do następnych kłótni między byłymi partnerami, to nie jest zbyt rozwiązane, czy nie? Zawsze myślałam, że jesteś na fali pokoju, radości i ciastek.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata