- ndz lis 29, 2020 1:10 pm
Hej,
kupiliśmy Dom w 2011 roku i sfinansowaliśmy go po 3,47%. Wtedy nie było to złe rozwiązanie. Dwa lata temu podpisaliśmy umowę na forward loan, aby skorzystać z niższych stóp procentowych. Dzięki temu w przyszłym roku (po 10 latach) zlikwidujemy pierwsze finansowanie. Nowe finansowanie będzie miało stopę 2%. Wtedy myślałem, że stopy procentowe nie mogą być już niższe. No cóż, myliłem się.
W ramach nowej umowy mogę dokonywać rocznych nadpłat w wysokości 14 000€. Teraz zastanawiam się, czy nie opłacałoby się pożyczyć dodatkowych pieniędzy (po niższej stopie procentowej) i użyć ich na nadpłaty.
280T zostało sfinansowane po 2% na 12 lat, jeśli dokonam nadpłaty po pierwszym roku, zaoszczędzę prawie 4T€ na odsetkach. Na przykład, gdyby dodatkowo pożyczył 14T € po 1,5% na 12 lat, odsetki wyniosłyby 1350€. Ostatecznie zaoszczędziłbym jednak 2,5T€.
Czy to jest poprawne podejście, czy popełniam błąd myślowy?
cześć
Peter
kupiliśmy Dom w 2011 roku i sfinansowaliśmy go po 3,47%. Wtedy nie było to złe rozwiązanie. Dwa lata temu podpisaliśmy umowę na forward loan, aby skorzystać z niższych stóp procentowych. Dzięki temu w przyszłym roku (po 10 latach) zlikwidujemy pierwsze finansowanie. Nowe finansowanie będzie miało stopę 2%. Wtedy myślałem, że stopy procentowe nie mogą być już niższe. No cóż, myliłem się.
W ramach nowej umowy mogę dokonywać rocznych nadpłat w wysokości 14 000€. Teraz zastanawiam się, czy nie opłacałoby się pożyczyć dodatkowych pieniędzy (po niższej stopie procentowej) i użyć ich na nadpłaty.
280T zostało sfinansowane po 2% na 12 lat, jeśli dokonam nadpłaty po pierwszym roku, zaoszczędzę prawie 4T€ na odsetkach. Na przykład, gdyby dodatkowo pożyczył 14T € po 1,5% na 12 lat, odsetki wyniosłyby 1350€. Ostatecznie zaoszczędziłbym jednak 2,5T€.
Czy to jest poprawne podejście, czy popełniam błąd myślowy?
cześć
Peter