Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez finanz161
Cześć, chciałbym usłyszeć was myślicie na ten temat.

Moja mama ma 55 lat, jest zdrowa, mieszka sama, nie ma długów, ani własności, zarabia średnio i żyje bardzo oszczędnie. Teraz odziedziczyła pewną sumę pieniędzy i w sumie posiada oszczędności w wysokości 200 000€. Niestety nie ma pojęcia o finansach, a ja nie chcę jej zostawić z tym sama, mimo że sam też niewiele wiem na ten temat. Ponieważ jej przewidywana emerytura będzie ledwo wystarczać na pokrycie jej miesięcznych potrzeb, chce ona ulokować te pieniądze w sposób jak najmniej ryzykowny, ponieważ chce je wykorzystać jako zabezpieczenie na starość. Mimo wszystko oczywiście fajnie byłoby coś zarobić na odsetkach. W najbliższych latach nie planuje większych wydatków, wszystkie urządzenia elektroniczne są dość nowe, a jej samochód ma zaledwie kilka miesięcy.

W ostatnich tygodniach odwiedziła swojego doradcę bankowego, który chciał sprzedać jej 80% bezpiecznych funduszy i 20% funduszy o niskim ryzyku. Wydawało nam się to dość podejrzane.

Niedawno miała spotkanie z Allianz, gdzie zaproponowano jej ulokowanie 100 000€ na 10 lat z oprocentowaniem 3,5%. Po 10 latach mogłaby wypłacić całą kwotę lub otrzymywać wypłatę w wysokości 500€ miesięcznie przez 22 lata. Dodatkowo doradzono jej zainwestowanie 20 000€ w fundusz. Tutaj również jestem bardzo sceptyczny, skąd mogą pochodzić 3,5% odsetek? Przecież przy lokacie terminowej można liczyć maksymalnie na 0,5%.

Całość powinna być jak najmniej skomplikowana. Najlepiej ulokować od 100 000 do 150 000€ tak bezpiecznie jak to możliwe na początkowe 10 lat, a 15-30 000€ z niewielkim ryzykiem (np. ETFy typu MSCI World lub podobne).

Co myślicie na ten temat? Jakie są wasze sugestie?

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez 2utopus
Z mojego punktu widzenia banki i ubezpieczyciele nie są doradcami - są tylko SPRZEDAWCAMI. Zazwyczaj bardziej zależy im na własnej prowizji. Przy każdym produkcie należy także jasno określić koszty. Często przy funduszach pobierany jest opłata za emisję w wysokości 5% - przy kwocie 200 000 € już 10 000 € leci w błoto - jeśli każdego roku pojawia się dodatkowa opłata w wysokości 2% TER, to rocznie znika dodatkowo 4000 € - czyli przynajmniej 80 000 € w ciągu 20 lat ... na to musiałby zarobić fundusz. Więc lepiej wybrać jeden lub dwa szeroko rozproszone ETF-y, na których nikt dodatkowo nie zarabia - i ewentualnie zachować coś jako rezerwę awaryjną.

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez brainy
Bez funduszy krajobraz bankowy byłby zupełnie inny. Nadal można na tym produkcie dobrze zarobić.

Moim zdaniem zawsze lepiej jest kupić akcje Allianz niż nabywać produkt od Allianz. Przy ubezpieczeniu fundusz jest dodatkowo zabezpieczony ubezpieczeniowym płaszczem. Stopa zwrotu zawsze ma gwiazdkę, co oznacza, że zwrot nie jest gwarantowany.

Od kilku lat nie ma już możliwości inwestycji o niskim ryzyku i ochronie przed inflacją.

A może jednak akcje Allianz, które wypłacają prawie 5% dywidendy rocznie?

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez Marc2512
finanz161 pisze:
W ostatnich tygodniach była na konsultacji w swoim banku, gdzie próbowano namówić ją do inwestycji 80% w bezpieczne fundusze i 20% w fundusze o niskim ryzyku. To wydawało się bardzo podejrzane.

Teraz miała spotkanie doradcze w Allianz, gdzie zaproponowano jej inwestycję 100 000 € na 10 lat, oprocentowaną 3,5%. Po 10 latach mogłaby wypłacić całą kwotę lub otrzymywać co miesiąc 500 € przez 22 lata. Dodatkowo zalecono jej zainwestowanie 20 000 € w fundusz. Tutaj również jestem bardzo sceptyczny, jak to możliwe, że otrzyma 3,5% oprocentowania? Myślałem, że oprocentowanie lokaty terminowej wynosi maksymalnie 0,5%.

Śmieszne. Czego można się spodziewać, jeśli szuka się bezpiecznej inwestycji z oprocentowaniem i korzysta się z bezpłatnej porady w banku? Tylko fundusze zdaje się być opcją. Co w tym jest bardzo podejrzane? Alternatywnie: książeczka oszczędnościowa lub konto oszczędnościowe.
Co do Allianz: nie, 3,5% gwarantowanych zysków nie idzie w parze z brakiem ryzyka. To wynika z 0,9% gwarantowanego oprocentowania + nadwyżki (bez gwarancji) ewentualnie PRZED opłatami. Wystarczy rzucić okiem na ofertę i przeczytać warunki. W najlepszym przypadku po okresie inwestycji gwarantowany jest kapitał początkowy.
Jeśli coś pójdzie nie tak, od 2021 roku może być to tylko 90%.

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez finanz161
Dziękuję za wasze odpowiedzi. Myślałem już o wysokich opłatach, przeczytam oferty samodzielnie w przyszłym tygodniu. Niestety jesteśmy dość niepewni, która instytucja byłaby właściwa. Czy doradca finansowy na zasadzie honorarium byłby możliwością? Jeśli przypadkiem możecie polecić konkretne banki/metody inwestycyjne dla najmniej ryzykownej części, będę wdzięczny.

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez brainy
Niezależnie od tego, czy jest to doradca honorowy czy prowizyjny: kosztuje pieniądze i nie oferuje produktu o gwarantowanej rentowności. Produkty zawsze wiążą się z kosztami. Większość ETF-ów jest tańsza, a klasyczne fundusze znacznie droższe, a te z ubezpieczeniową otoczką jeszcze bardziej. To wszystko jest politycznie założone, ponieważ euro nie może upaść, a banki powinny nadal spekulować. Albo grasz razem z nimi, albo dajesz się zdezawansować. Jeśli ceny nieruchomości w Twojej okolicy nie są tak szalone, może warto rozważyć inwestycję? Nadal można z niej skorzystać.

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez bruno68
@finanz161,

na, na, na proszę używać tylko właściwych terminów!



Czy doradca majątkowy na zasadzie honorarium jest możliwością?


W zasadzie powinieneś przedstawić termin honorarium

Istnieje

- doradca na zasadzie honorarium dla ubezpieczeń, ale nie ma ich 400 w całych Niemczech
- doradca na zasadzie honorarium dla instrumentów finansowych, ale jest ich tylko 205 w całych Niemczech

Jednakże ci doradcy zajmują się tylko doradztwem! Proces „zabezpieczania” ubezpieczenia lub instrumentów finansowych leży jednak w ich gestii! Nie jest mi znane, czy pomagają w tym procesie „zabezpieczania”! Oferowane są również stawki godzinowe do 400 €!

Zwracam uwagę, że tylko jeden z nich ma uprawnienie do udzielania porad w obu obszarach! Przy jednostkowym zezwoleniu i dwóch doradcach, mogą pojawić się „przestrzenie” w poradach!

Znalezienie doradcy na zasadzie honorarium z oboma uprawnieniami jest raczej trudne w Niemczech, raczej znajduje się w dziesiątkach, a nie w 205 doradców na zasadzie honorarium!

Bądź zadowolony, że wciąż istnieje osoba zainteresowana Twoim majątkiem, w środkowej Anglii klienci z majątkiem do 6 milionów € są odrzucani z powodu zbyt wysokiego ryzyka! I że jest zbyt mało pośredników! 9 z 10 zrezygnowało!

Dlatego prawdopodobnie będziesz musiał zadowolić się pośrednikiem, który posiada oba uprawnienia, może ich być w Niemczech 38 000, ale raczej są w tysiącach!

Są oni jednak płatni tylko w przypadku finalizacji transakcji przez klienta!

Nie można pobierać „opłaty serwisowej za obsługę”, jest to zastrzeżone wyłącznie dla doradców na zasadzie honorarium, ponieważ posiadają uprawnienie do wykazywania VAT! Pośrednik nie ma prawa do odliczenia VAT, dlatego nie ma również numeru identyfikacji podatkowej VAT!
Pośrednik musi finalizować prawdziwą transakcję handlową, aby otrzymać swoją prowizję zwolnioną z VAT! W zasadzie jest do tego zobowiązany zgodnie z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości UE. Dlatego dozwolona jest jedynie prowizja uzależniona od sukcesu!

doradca na zasadzie honorarium nie może finalizować prawdziwych transakcji handlowych i z tego powodu jego honorarium nie może być zwolnione z VAT!

Chętnie mogą się Państwo skontaktować, aby uzyskać więcej informacji!
bruno68

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez 2utopus
Rzeczywiste pytanie brzmi często, jakie ryzyko chce się uniknąć - i jaka jest cena za to.

Czy chodzi o to, aby zawsze mieć co najmniej te same cyfry na wyciągu bankowym? (lokata terminowa/lokata bieżąca) - Tam prawdopodobnie dostaje się tylko 0,4% odsetek - ale prawdopodobnie płaci się 2% inflacji.
(W ciągu 20 lat utrata siły nabywczej wynosi 37%.)

Czy można zaakceptować fakt, że te cyfry na wyciągu z depozytu mogą również spaść/wzrosnąć o 40%? W takim przypadku prawdopodobnie można zrealizować średnio 5-7% rocznie za pośrednictwem funduszu ETF - po 8 latach te 40% zmiany prawdopodobnie znikną ... ale trzeba być takim typem - ubezpieczyciele często działają podobnie - ale muszą wypłacić pracowników i akcjonariuszy ... zatem lepiej kupić akcje ubezpieczyciela.

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez brainy
Większość funduszy inwestuje pieniądze w sposób bezpieczny, aby firma zarządzająca funduszem miała zapewnione swoje opłaty.

W zasadzie menedżerowie funduszy kupują indeks porównawczy i nadmierają na przykład obiecującą firmę Wirecard, jak w przypadku DWS:

https://finanz-szene.de/banking/das-...-mit-wirecard/

Re: Jak właściwie inwestować dziedzictwo, zaufać bankom?

Napisany przez HausundBoden
To, co oferuje bank, służy głównie korzyści bankowi. Na końcu stawiany jest klient. Bank proponuje nawet 85-letniej osobie inwestycję na 20 lat, tylko dlatego, że jest to zalecane przez przełożonego i przynosi bankowi wysoką prowizję. Osobom w wieku 55 lat proponowane są inwestycje krótkoterminowe na 1-2 lata. Przy większej sumie warto rozważyć wizytę w Luksemburgu.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata