- pn lut 01, 2021 8:58 pm
Cześć wszystkim,
oto sytuacja.
6 lat temu postawiliśmy Dom. Dzięki istniejącemu konto oszczędnościowe budowlanemu w wysokości 100 000 euro, na które oszczędzono 16 000 euro, podpisano kolejny umowę kredytową budowlaną na 95 000 euro. Ponieważ nie byliśmy jeszcze wtedy małżeństwem, dla mojej żony założono dodatkowe konto oszczędnościowe budowlane o wartości 75 000 euro oraz kredyt hipoteczny KFW na 50 000 euro. Wszystko to odbyło się za pośrednictwem Schwäbisch Hall + Volksbank, czyli banku wpisanego do księgi wieczystej.
Konta oszczędnościowe były od razu wykazane w umowie kredytowej.
To nie było optymalne finansowanie, ale matematycznie było w porządku i przede wszystkim możliwe do zrealizowania!
Ale o to tutaj nie chodzi.
Teraz konto oszczędnościowe na 100 000 euro jest gotowe do wypłaty i może zostać rozwiązane zgodnie z warunkami umowy.
Problem polega na tym, że przy częściowej likwidacji z księgi wieczystej inny bank może być zarejestrowany tylko w kolejności pobocznej. Jeśli za cztery lata oba pozostałe konta mogą zostać rozwiązane, konieczne będzie ich wpisanie na końcu kolejki.
Pytanie brzmi, czy jest to katastrofalne czy warunki również nie są istotnie gorsze?
Przecież wartość zastawu systematycznie się zmniejsza.
Czy może lepiej poczekać i zawrzeć umowy kredytowe blokami, aby w księdze wieczystej znajdowały się zawsze tylko maksymalnie 2 banki?
Dziękuję za informacje.
oto sytuacja.
6 lat temu postawiliśmy Dom. Dzięki istniejącemu konto oszczędnościowe budowlanemu w wysokości 100 000 euro, na które oszczędzono 16 000 euro, podpisano kolejny umowę kredytową budowlaną na 95 000 euro. Ponieważ nie byliśmy jeszcze wtedy małżeństwem, dla mojej żony założono dodatkowe konto oszczędnościowe budowlane o wartości 75 000 euro oraz kredyt hipoteczny KFW na 50 000 euro. Wszystko to odbyło się za pośrednictwem Schwäbisch Hall + Volksbank, czyli banku wpisanego do księgi wieczystej.
Konta oszczędnościowe były od razu wykazane w umowie kredytowej.
To nie było optymalne finansowanie, ale matematycznie było w porządku i przede wszystkim możliwe do zrealizowania!
Ale o to tutaj nie chodzi.
Teraz konto oszczędnościowe na 100 000 euro jest gotowe do wypłaty i może zostać rozwiązane zgodnie z warunkami umowy.
Problem polega na tym, że przy częściowej likwidacji z księgi wieczystej inny bank może być zarejestrowany tylko w kolejności pobocznej. Jeśli za cztery lata oba pozostałe konta mogą zostać rozwiązane, konieczne będzie ich wpisanie na końcu kolejki.
Pytanie brzmi, czy jest to katastrofalne czy warunki również nie są istotnie gorsze?
Przecież wartość zastawu systematycznie się zmniejsza.
Czy może lepiej poczekać i zawrzeć umowy kredytowe blokami, aby w księdze wieczystej znajdowały się zawsze tylko maksymalnie 2 banki?
Dziękuję za informacje.