Re: Sprzedaż mieszkania od rodziców do syna => Jak zachować niskie koszty?
Napisany przez Thomas82 -
- wt kwie 13, 2021 10:44 am
Cześć wszystkim,
od około 15 lat mieszkam w małym mieszkaniu na własność, które należy do moich rodziców.
Teraz chcę je przejąć i prawdopodobnie w przyszłości wynająć.
Podarunek prawdopodobnie nie wchodzi w grę, ponieważ pod pewnymi warunkami można go cofnąć nawet do 10 lat (np. jeśli 80-letni dziadek zachoruje na demencję).
Więc moim zdaniem jedyną opcją jest, aby moi rodzice (przynajmniej oficjalnie) sprzedali mi mieszkanie.
Teraz pojawia się pytanie, jak można legalnie zminimalizować powstałe przy tym koszty (podatek od nabywania nieruchomości, notariusz i księga wieczysta).
Z tego co wiem, nie można ustalić symbolicznej lub przynajmniej stosunkowo niskiej ceny sprzedaży, ponieważ wówczas wartość mieszkania zostanie rzekomo oszacowana, a wszystkie koszty procentowe będą obliczane od tej wartości... według zasady, że MOGĄ oni zażądać znacznie wyższej ceny. Tak więc (notariusz + fiskus) tracą na tym kasę.
To jest małe mieszkanie jednopokojowe o powierzchni niecałych 40 metrów kwadratowych... które jednak często kosztuje od 100 000 do 150 000[url]euro[/url] (jeśli jest względnie nowe).
Przy 5,5% dla notariusza i podatku od nabywania nieruchomości można szybko dojść do kwoty ponad 5 000[url]euro[/url] w błoto.
=> Jakie (legalne) możliwości istnieją, aby przeprowadzić tę transakcję możliwie najmniej kosztownie?
Z góry dziękuję i pozdrawiam:-)
od około 15 lat mieszkam w małym mieszkaniu na własność, które należy do moich rodziców.
Teraz chcę je przejąć i prawdopodobnie w przyszłości wynająć.
Podarunek prawdopodobnie nie wchodzi w grę, ponieważ pod pewnymi warunkami można go cofnąć nawet do 10 lat (np. jeśli 80-letni dziadek zachoruje na demencję).
Więc moim zdaniem jedyną opcją jest, aby moi rodzice (przynajmniej oficjalnie) sprzedali mi mieszkanie.
Teraz pojawia się pytanie, jak można legalnie zminimalizować powstałe przy tym koszty (podatek od nabywania nieruchomości, notariusz i księga wieczysta).
Z tego co wiem, nie można ustalić symbolicznej lub przynajmniej stosunkowo niskiej ceny sprzedaży, ponieważ wówczas wartość mieszkania zostanie rzekomo oszacowana, a wszystkie koszty procentowe będą obliczane od tej wartości... według zasady, że MOGĄ oni zażądać znacznie wyższej ceny. Tak więc (notariusz + fiskus) tracą na tym kasę.
To jest małe mieszkanie jednopokojowe o powierzchni niecałych 40 metrów kwadratowych... które jednak często kosztuje od 100 000 do 150 000
Przy 5,5% dla notariusza i podatku od nabywania nieruchomości można szybko dojść do kwoty ponad 5 000
=> Jakie (legalne) możliwości istnieją, aby przeprowadzić tę transakcję możliwie najmniej kosztownie?
Z góry dziękuję i pozdrawiam