- śr cze 02, 2021 3:38 am
Dzień dobry,
znalazłem się w trudnej sytuacji z powodu projektu budowlanego, który został bardzo szczegółowo wyceniony (po ukończeniu ma być domem wielorodzinnym do wynajęcia) i w zeszłym roku, głównie z uwagi na ogólne warunki, trochę wymknął się spod kontroli. Faktycznie potrzebuję dodatkowego finansowania w wysokości około 150 tys. euro, aby wrócić na właściwe tory, ale nie chcę pytać finansującego banku, ponieważ dał do zrozumienia, że przed dalszymi rozmowami musi być osiągnięty stan, w którym będzie można zauważyć, że z zatwierdzonych, ale jeszcze nie wypłaconych środków w wysokości około 170 tys. euro możliwe będzie ukończenie budowy. Trochę naiwnie myślałem, że mogę rozwiązać swoje potrzeby finansowe poprzez refinansowanie innego nieruchomości do wynajęcia, gdzie obecna wartość przekracza 2,0 mln euro, pierwszeństwo hipoteki wynosi około 1,10 mln euro, a obecna kwota kredytu wynosi około 700 tys. euro, a przychody z najmu netto wynoszą miesięcznie prawie 2,5 tys. euro więcej niż rata kredytowa (dlatego wszystko tam działa zgodnie z planem od 2015 roku, a do zeszłego roku korzystałem z wszystkich opcji dodatkowych spłat). To nie działa, ponieważ dział finansowania budowlanego banku policzył mi, że ze względu na ich standaryzowane wskaźniki oraz ocenę ryzyka jestem faktycznie zadłużony, a teraz niestety również wg wieku jestem w grupie ryzyka. Również inne banki uprzejmie odmówiły, wpisanie na drugie miejsce nie było dla nich atrakcyjne. Czy ktoś ma jakiś pomysł, czy istnieją finansujący, którzy są gotowi udzielić pożyczki w zwykłych warunkach, zabezpieczonej hipoteką na drugim miejscu w przypadku solidnej nieruchomości, zarabiając trochę pieniędzy w obecnym okresie ujemnych stóp procentowych? Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłby kredyt w wysokości 150 tys. euro, zabezpieczony jak opisano powyżej, okres spłaty 10 lat z opcją dodatkowych spłat, oprocentowanie preferowalnie poniżej 2%. Będę wdzięczny za konstruktywne wskazówki. Pozdrowienia, segkin.
znalazłem się w trudnej sytuacji z powodu projektu budowlanego, który został bardzo szczegółowo wyceniony (po ukończeniu ma być domem wielorodzinnym do wynajęcia) i w zeszłym roku, głównie z uwagi na ogólne warunki, trochę wymknął się spod kontroli. Faktycznie potrzebuję dodatkowego finansowania w wysokości około 150 tys. euro, aby wrócić na właściwe tory, ale nie chcę pytać finansującego banku, ponieważ dał do zrozumienia, że przed dalszymi rozmowami musi być osiągnięty stan, w którym będzie można zauważyć, że z zatwierdzonych, ale jeszcze nie wypłaconych środków w wysokości około 170 tys. euro możliwe będzie ukończenie budowy. Trochę naiwnie myślałem, że mogę rozwiązać swoje potrzeby finansowe poprzez refinansowanie innego nieruchomości do wynajęcia, gdzie obecna wartość przekracza 2,0 mln euro, pierwszeństwo hipoteki wynosi około 1,10 mln euro, a obecna kwota kredytu wynosi około 700 tys. euro, a przychody z najmu netto wynoszą miesięcznie prawie 2,5 tys. euro więcej niż rata kredytowa (dlatego wszystko tam działa zgodnie z planem od 2015 roku, a do zeszłego roku korzystałem z wszystkich opcji dodatkowych spłat). To nie działa, ponieważ dział finansowania budowlanego banku policzył mi, że ze względu na ich standaryzowane wskaźniki oraz ocenę ryzyka jestem faktycznie zadłużony, a teraz niestety również wg wieku jestem w grupie ryzyka. Również inne banki uprzejmie odmówiły, wpisanie na drugie miejsce nie było dla nich atrakcyjne. Czy ktoś ma jakiś pomysł, czy istnieją finansujący, którzy są gotowi udzielić pożyczki w zwykłych warunkach, zabezpieczonej hipoteką na drugim miejscu w przypadku solidnej nieruchomości, zarabiając trochę pieniędzy w obecnym okresie ujemnych stóp procentowych? Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłby kredyt w wysokości 150 tys. euro, zabezpieczony jak opisano powyżej, okres spłaty 10 lat z opcją dodatkowych spłat, oprocentowanie preferowalnie poniżej 2%. Będę wdzięczny za konstruktywne wskazówki. Pozdrowienia, segkin.