Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
Cześć

Pytanie: Co można dzisiaj używać jako zamiennik książeczki oszczędnościowej?

Zawsze czytam: ETF jest łatwy jak nigdy, konto oszczędnościowe bla bla...
Ale do tej pory nigdy nie dowiedziałem się naprawdę,
jak najlepiej korzystać z ETF-ów, kont oszczędnościowych, akcji, oszczędzania w funduszach, itp., jeśli chcę czasem wziąć trochę pieniędzy.

Przy książeczce oszczędnościowej miałem zawsze możliwość szybkiego wypłacenia pieniędzy (jeśli pralka się zepsuła, itp. lub na wakacje).
Chciałbym nadal mieć tę możliwość.

W przypadku tych alternatywnych form inwestowania nie jestem pewien, co jest dla mnie użyteczne, szczególnie jeśli chodzi o możliwość szybkiego wypłacenia pieniędzy.
Aktualnie nie potrzebuję tych pieniędzy natychmiast, obecnie oszczędzam po prostu 75 euro miesięcznie.
Z jednej strony chciałbym mieć zawsze wystarczająco dużo dostępnych środków, aby móc szybko coś zastąpić,
z drugiej strony nie mam nic przeciwko dobrym zyskom.

Co polecacie, aby zainwestować te pieniądze?

Dziękuję z góry
Marc

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez peer
Jeśli nie potrzebujesz czegoś przez następne 10 lat (lub dłużej), zainwestuj w ETF-y. (Ale najpierw dowiedz się, czym to jest i jak działa. Nie rób niczego, czego nie rozumiesz.)

Zamiennikiem książeczki oszczędnościowej jest konto oszczędnościowe. Faktycznie nie przynosi ono już żadnych odsetek (średnio 0,1%), ale zawsze możesz do niego sięgnąć. Jeśli jest to ta sama bank, co twoje konto osobiste, pieniądze są przekazywane natychmiastowo. Jeśli jednak jest to inny bank, środki będą dostępne na twoim koncie osobistym następnego dnia roboczego.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc2512
Odsetek ten byłby interesujący. Zakładam, że 60% osób inwestujących w ETF-y nie rozumie, co właściwie robią... albo czym jest ETF...

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A


Wszystko, czego nie będziesz potrzebować w ciągu najbliższych 10 lat (lub dłużej), inwestuj w ETFy. (Ale najpierw zorientuj się, czym to jest i jak działa. Nie inwestuj w to, czego nie rozumiesz.)



Jako zamiennik książeczki oszczędnościowej służy [url]konto[/url] oszczędnościowe. W rzeczywistości nie przynosi ono już dużych zysków (średnio 0,1% oprocentowania), ale zawsze możesz do niego wrócić. Jeśli [url]konto[/url] oszczędnościowe jest w tej samej banku co Twoje [url]konto[/url] bieżące, środki są tam przenoszone w tym samym momencie. Jeśli to jest inny bank niż Twoje [url]konto[/url] bieżące, pieniądze znajdą się na Twoim koncie bieżącym następnego dnia roboczego.



To nazywam klarownym komentarzem ;-)

Dzięki



ETFy: cóż, też nie jestem z tego do końca pewny. Wydaje mi się, że jest to fundusz inwestycyjny, w którym zawarte akcje są ciągle kupowane i sprzedawane w celu osiągnięcia maksymalnych zysków. Z kolei zwykłe fundusze akcyjne mają stałe portfolio, które jest rzadko zmieniane lub w ogóle nie jest handlowane.

Poprawcie mnie, jeśli się mylę.



Dzięki

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez 2tneub
pisze:
ETF: cóż, nie jestem w tej kwestii do końca pewien. Myślę, że jest to fundusz akcji, w którym zawarte akcje są ciągle kupowane i sprzedawane w celu osiągnięcia maksymalnych zysków.
Zwykłe fundusze akcji natomiast posiadają stałe portfolio, które praktycznie nie jest zmieniane ani handlowane.
Poprawcie mnie proszę, jeśli się mylę.

Raczej odwrotnie.

ETF jest zarządzany pasywnie. ETF opiera się na indeksie, jak na przykład Dax, DowJones itp. Dzięki temu akcje z indeksu są dokupowane proporcjonalnie do indeksu. Tylko wtedy, gdy indeks ulega zmianie i jedna spółka spada, a druga awansuje, zmienia się skład w ETF. Nazywa się to replikacją fizyczną.
ETF rośnie i spada niemal analogicznie do indeksu.

Ponadto istnieją jeszcze ETF oparte na swapach, które odzwierciedlają zwrot z INDEKSU, jednak niekoniecznie kupują wszystkie akcje z indeksu 1:1.
Wyobraźmy sobie na przykład ETF na świat z 1600 różnymi akcjami w indeksie. Wtedy może być sensowne kupienie tylko najważniejszych 400 i zabezpieczenie ewentualnej różnicy w dochodach w inny sposób.
Te ETF także rosną i spadają niemal analogicznie do indeksu.

W zarządzanym funduszu akcji to zarząd funduszem decyduje, co budować lub sprzedawać, itp.
Istnieją wcześniejsze zasady, że na przykład tylko niemieckie akcje z Dax mogą być trzymane w portfelu i nie więcej niż 50%, ale minimum 5% wolnych środków pieniężnych musi być dostępne. Jednak to, jak jest skonstruowany portfel, decyduje zarządca funduszu.
Zarządzanie i analizowanie poszczególnych akcji oczywiście kosztuje znacznie więcej niż w przypadku ETF.
W szczególności koszty zarządzania mogą prowadzić do znacznych różnic w porównaniu z odnoszonym indeksem. Dobry zarządca funduszu może pokonać indeks. Większość funduszy ze względu na strukturę kosztów nie jest jednak w stanie pokonać indeksu.
Z powodu tej prawdopodobieństwa coraz więcej osób przechodzi na ETF.


Zamiennikiem książeczki oszczędnościowej na krótkoterminowe potrzeby finansowe jest jednak bezsprzecznie konto oszczędnościowe.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
Dzień dobry

Tak więc myślałem źle.

Okej, zastępcza lokata terminowa na krótki okres jest jak dotąd jasna.

ETF: w ich przypadku mogę więc osiągnąć zysk tylko wtedy, gdy używany indeks wzrośnie. Przy regularnych zakupach kupuję zatem raz przy maksimum, a innym razem przy minimum (i wszystko pomiędzy), aby zrównoważyć straty związane z zakupami po wyższych cenach. Oczywiście pod warunkiem, że indeks będzie stale rosnął przez lata i nie doświadczy katastrofy, która sprawi, że jego wartość będzie niższa niż wcześniej (myślę tu o takich kraksach jak na początku kryzysu COVID-19, itp.). Rzeczywiście źle się to kończy, jeśli wtedy nie można po prostu zaczekać, aż się to odbuduje.

Fundusze akcji: Dotychczas znam je jako bardzo sztywne. Kupione raz i potem praktycznie nic się tam nie dzieje. Jeśli spojrzeć na wykres, można go niemal porównać do DAX (łącznie z kraksami).
Takie sytuacje miałem już kilka razy.

W tym przypadku chciałbym fundusz akcyjny, który znacząco elastycznie reaguje na (w szczególności duże) wahania. Czyli w przypadku spadających kursów sprzedaje szybko, po prostu zostawia pieniądze na koncie w razie potrzeby i kupuje ponownie przy najbliższej okazji.
Czy coś takiego istnieje obecnie? Jeśli tak, na co powinienem zwrócić uwagę przy poszukiwaniach?

Dziękuję
Marc

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez ZehWeh
To jest marzenie wielu inwestorów, które banki chętnie wykorzystują jako argument sprzedaży dla zarządzanych aktywnie funduszy, czyli szybkie reagowanie na krachy lub okazje.
Rzeczywistość jednak wygląda inaczej. Problem polega na tym, że w momencie krachu dowiadujemy się dopiero później, że to był krach. Nie ma również pewności, czy kurs już dotarł do dna, czy nadal będzie spadał. Dlatego aktywne fundusze zwykle reagują tylko bardzo niezdecydowanie. Podczas kryzysu koronawirusa można to było bardzo dobrze zobaczyć, a zarządzane aktywnie fundusze odcięły się tylko minimalnie lepiej od pasywnych. Jednak ze względu na znacznie wyższe koszty aktywnego zarządzania ten mały bonus zostaje całkowicie zniwelowany, a w dłuższej perspektywie jest tak, że 95% zarządzanych aktywnie funduszy nie jest w stanie pokonać swojego indeksu porównawczego.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
I znowu życzenie a rzeczywistość to 2 różne pary butów ,-(

No cóż, to oznacza także, że nie jestem w błędzie z tym, czego dotychczas nie zrobiłem. Być może zwiększyć udział akcji w funduszu (co jednak wiąże się z większym ryzykiem).
Jednak aktywny fundusz oszczędnościowy sobie odpuszczę, jeśli i tak tylko rzadko przynosi korzyści.

ETF: Muszę się im bliżej przyjrzeć, zwłaszcza jak to wygląda, jeśli za kilka lat zmienię swoje plany (opłaty za wcześniejsze wycofanie + aktualny kurs odzwierciedlonego indeksu powinny być głównymi punktami, na jakie trzeba zwrócić uwagę wtedy). Przede wszystkim interesuje mnie, jak to wpłynie, jeśli będę potrzebował tylko części (powiedzmy 25%) tych pieniędzy akurat teraz..

Właśnie przeczytałem również termin „plan oszczędzania akcji”. Muszę najpierw sprawdzić, gdzie dokładnie jest różnica między tym a ETF, szczególnie że przy wszystkich tych planach oszczędzania akcji mowa jest o Dax itp. Jeszcze nie ogarniam

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez 2tneub
Marc_A pisze:
Dzień dobry
ETF: mogę więc osiągnąć zysk tylko wtedy, gdy używany indeks rośnie. Podczas regularnych zakupów kupuję wtedy w najwyższym i najniższym punkcie (oraz wszystko pomiędzy), równoważąc straty z droższych zakupów. Zakłada się, że indeks będzie nadal rosnął przez lata i nie doznał katastrofy, a następnie był wart mniej niż wcześniej (myślę tu o takich załamaniach jak na początku kryzysu COVID-19, itp.). Sytuacja staje się kłopotliwa, gdy nie można po prostu poczekać, aż sytuacja się polepszy.

To jest argument przeciwników giełdy Co się stanie, jeśli nastąpi teraz krach?. Jednak argument ten pomija fakt, że giełda rosła powyżej średniej w latach poprzedzających. Dlatego też powinno się inwestować jedynie pieniądze, których nie potrzebuje się na dłuższą metę. Powyżej 10 lat, najlepiej nawet powyżej 15 lat.
Spróbuj poszukać w internecie diagramu zwrotów DAX. Zobaczysz tam, że im dłużej trwa okres pomiędzy zakupem a sprzedażą, tym mniejsze są straty.
Powyżej 15 lat nie było w przeszłości ani jednego przypadku, gdzie poniesiono by straty.







Cytat od Marc_A


Fundusze akcyjne: Zazwyczaj znam je jako bardzo sztywne. Kupić raz i potem nie za wiele się dzieje. Patrząc na wykres, można by go prawie zestawić z DAX (łącznie z upadkami).


Nawet fundusz akcyjny można kupować poprzez miesięczne plany oszczędnościowe. Oczywiście zobaczysz prawdziwe kraksy na niemal wszystkich indeksach, funduszach akcyjnych i ETF-ach.
Ale dopiero kiedy je zestawisz bezpośrednio ze sobą, zobaczysz który radzi sobie lepiej, a który gorzej.
Zazwyczaj ETF jest dość zbliżony do swojego indeksu, a większość funduszy akcyjnych jest zazwyczaj poniżej indeksu porównawczego.







Cytat od Marc_A

Tutaj chciałbym znaleźć fundusz akcyjny, który znacznie bardziej elastycznie reaguje na (szczególnie duże) wahania. Czyli w przypadku spadającego kursu szybko sprzedaje, pozostawia pieniądze na wypadek potrzeby i ponownie kupuje przy najbliższej okazji.
Czy coś takiego jest obecnie dostępne? Jeśli tak, na co powinienem wtedy patrzeć?


Możesz zestawić fundusze z odpowiednim indeksem i zobaczyć, czy fundusz w przeszłości był lepszy od indeksu.
Jednak należy zwrócić uwagę na różne okresy z różnymi datami rozpoczęcia. Należy przyjrzeć się nie tylko dobrze rokującym lata, ale także temu, jak fundusz zachował się w roku z załamaniem.
Jeśli masz szczęście, natkniesz się podczas poszukiwań na jeden z tych 5%, które wyprzedziły indeks. Może to wynikać z umiejętności zarządzania funduszem, ale także z dobrej intuicji.
Jednak jest to jedynie retrospekcja. Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że w przyszłości będzie podobnie, czy zarządzający funduszem będzie ten sam, czy zespół się zmieni, czy szczęście zawiedzie.
Należałoby również zebrać informacje o różnych branżach i regionach.
Szansa na znalezienie funduszu, który regularnie pokonuje indeks w przyszłości, zbliża się do zera.

Alternatywnie można zaoszczędzić sobie trudu, zadowolić się dobrym średnim i zainwestować w ETF MSCI World lub FTSE Allworld.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
tneub pisze:
To jest właśnie argument przeciwników giełd Co jeśli właśnie teraz będzie krach?. ...

Mimo że nie widziałem tego nigdzie dotąd, zawsze pojawia się myśl: A co jeśli giełda doświadczy takiego kryzysu, że nie zdoła się już podnieść?
Czy to w ogóle możliwe?






Cytat od tneub

Nawet fundusz akcyjny można kupić poprzez miesięczne plany oszczędności. I oczywiście zobaczysz prawdziwe krachy na niemal wszystkich indeksach, funduszach akcyjnych i ETF-ach.
....
Szansa, że będziesz w stanie znaleźć taki fundusz, który regularnie przewyższa indeks w przyszłości, wynosi prawie 0.

Alternatywnie, można zaoszczędzić sobie trudu szukania, zadowolić się dobrym średnim wynikiem i zainwestować w ETF MCSI World lub FTSE Allworld.


Tak, robię to na przykład z funduszami VL, czyli inwestując w fundusz akcyjny. To taki mix z akcjami, obligacjami, lokatami, itp., na razie wygląda to całkiem dobrze, ale także tutaj na wykresie widać spore ruchy.

Znalezienie tego właściwego, który w przyszłości.. ? Eh, nie, brakuje mi doświadczenia i wiedzy, by to ogarnąć.
ETF-y MCSI World lub FTSE Allworld często pojawiają się w kontekście ETF-ów. Ponieważ tam dywersyfikacja jest praktycznie największa (i tym samym ryzyko niższe niż na przykład w przypadku DAX-a, który posiada tylko ułamek akcji) to chyba będzie ten plan.

Podsumowując, powiedziałbym:
Dla dostępnych krótkoterminowo środków (urlop, naprawy, itp.) po prostu: konto oszczędnościowe

Długoterminowo:
Fundusz akcyjny (znane z x% akcji, x% lokat, x% obligacji, itp.) jest właściwy dla tych, którzy chcą minimalizować ryzyko.
Planowany oszczędnościowy ETF zawiera części akcji z popularnych indeksów. Tutaj zasada jest taka: im szersze rozproszenie, tym mniejsze ryzyko. Więc MCSI World z 1 563 poszczególnymi wartościami z 23 krajów jest bezpieczniejszy niż DAX, który ma ich tylko 40.
Plan oszczędnościowy w akcje: Tutaj trzeba wiedzieć, co się robi, ponieważ samemu dobiera się akcje. Nie jest to odpowiednie dla początkujących w tej dziedzinie, ponieważ trzeba naprawdę znać poszczególne firmy, aby nie chwycić za nieodpowiedni wór.

Czy dobrze to widzę?

U mnie wychodzi na plan oszczędnościowy w ETF-y i konto oszczędnościowe.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez 2tneub
Nie słyszałem o istnieniu planu oszczędnościowego na czyste akcje. Plan oszczędnościowy w akcje powinien być ogólnym terminem dla planów oszczędnościowych w fundusze akcji lub ETF-y. Zarówno ETF-y, jak i fundusze akcji można regularnie oszczędzać zarówno jednorazowo, jak i za pomocą planu oszczędnościowego.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
To brzmi inaczej tutaj:
https://de.extraetf.com/news/etf-new...laene-wirklich

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez 2tneub
Dzięki. Teraz też się czegoś nauczyłem. Dotąd o tym nie słyszałem. Wygląda na to, że istnieje dopiero od roku.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez ZehWeh
Tak, wiele banków oferuje także programy oszczędnościowe na akcje. Sam korzystam np. z banku Consorsbank i tam można zacząć od 25€.

Konieczne jest jednak samodzielne wybieranie akcji, dlatego nie jest to idealne dla początkujących.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Cici
pisze:
Zgromadziłem to do tej pory nigdzie, ale zawsze pojawia się myśl: Co by było, gdyby giełda tak zawaliła się, że nie byłaby w stanie się podnieść?
Czy to w ogóle możliwe?

Taki scenariusz jest przewidywany przez proroków katastrof od dziesięcioleci i po prostu nie chce się spełnić.

Brak odbudowy światowych giełd oznaczałby, że globalna gospodarka nie byłaby w stanie się odbudować po depresji. Dotychczas w historii ludzkości taka sytuacja nie miała miejsca, co jest logiczne, ponieważ ludzie muszą regularnie zaspokajać przynajmniej swoje podstawowe potrzeby, co powoduje wzrost gospodarczy i w konsekwencji także wzrost cen akcji na dłuższą metę. Ponadto banki centralne w przypadku takiej depresji interweniowałyby masowo, co również napędzałoby ceny.

Możliwa byłaby wielka wojna, która zniszczyłaby jedną czwartą ludzkości. W takim przypadku naprawdę zacząłbym się martwić o wzrost gospodarczy w kolejnych dziesięcioleciach, ponieważ popyt by się załamał. W takim wypadku mielibyśmy jednak na pewno zupełnie inne problemy niż stabilne zabezpieczenie emerytalne.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez 2utopus
Jeśli światowa gospodarka nie odzyska swojej siły na dłuższy czas, prawdopodobnie będziemy mieli na głowie inne problemy niż kursy akcji.

Oczywiście istnieją kraje (Japonia), w których giełda nie rozwijała się pozytywnie przez długi czas - dlatego warto dywersyfikować inwestycje globalnie.
(MSCI-World AllCountryIndex lub FTSE AllWorld lub podobne)

Dobrze jest również nie trzymać wszystkich jajek w jednym koszyku - najlepiej więc inwestować nie tylko w akcje (za pośrednictwem ETF-ów), ale także w aktywa realne, takie jak nieruchomości, metale szlachetne, ... ale zawsze po odpowiedniej informacji, a nie kupować akcji T, jajek z niespodzianką czy karty telefoniczne, bo tak robią wszyscy.

Co do market timingu (kupować gdy giełdy są na dole i sprzedawać gdy osiągają szczyty) - w danym momencie nigdy nie wiadomo, czy kursy spadną jeszcze niżej czy pójdą w górę - dlatego jest to tak trudne - oczywiście łatwo jest powiedzieć wstecz, że gdybyśmy wtedy kupili i sprzedali, mielibyśmy super wynik - sztuką jest zrobić to we właściwym momencie - ale niemal nikt tego nie potrafi - dlatego w czasach spadków najlepiej inwestować jedynie część gotówki rezerwowej, gdy ceny spadają - a jeśli spadają dalej, można jeszcze dwa lub trzy razy dokupić...

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
utopus pisze:
To również nie zaszkodzi, jeśli nie wszystkie jaja znajdują się w jednym koszu ...

To przypomina mi właśnie sytuację sprzed około 2011 roku, kiedy rynek nieruchomości poszedł na dno, wielu ludzi straciło wtedy wiele pieniędzy.
W tym samym czasie mój zwykły fundusz akcyjny nadal rosł (po prostu dlatego, że był rozproszony między różne branże / lokaty terminowe / obligacje itp.).
Tak więc łatwo zapamiętać: Im więcej różnorodnych inwestycji, tym bezpieczniej, ponieważ straty z poszczególnych akcji / sektorów są rekompensowane zyskami z innych.

Nawet jeśli szukam tylko MSCI-World All Country Index ETF, są mi oferowane różne opcje.

Największym pytaniem, przed którym obecnie stoję, jest: Jak wybrać dla siebie odpowiedni plan ETF spośród tysięcy, NIE będąc zmuszonym do otwierania konta u wielu dostawców, aby móc je porównać.

Czy jest coś wartościowego, w co mogę obecnie się wgłębić?

Dziękuję

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez ZehWeh
Najlepiej jest najpierw wybrać ETF, które chcesz mieć. Najlepiej również rozważyć alternatywę.

Warto również zwrócić uwagę na różnice, np. reinwestujące czy wypłacające dywidendy, oraz sposób replikacji. JustETF.com oferuje bardzo dobre przeglądy.

Następnie sprawdź, u którego dostawcy najlepiej jest regularnie i bezpłatnie lub tanio oszczędzać na tych ETF.

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
Dziękuję za wskazówkę dotyczącą JustEFT.com, dokładnie czegoś takiego szukałem. Teraz trzeba porównać i znaleźć konto brokerskie (warto zwrócić uwagę także na podatki. Oczywiście można to zrobić również przy zagranicznych kontach brokerskich poprzez własne zeznanie podatkowe, ale łatwiej jest to zrobić przy niemieckich kontach brokerskich, które pobierają podatek automatycznie). Zrozumiałem to tak, że jeśli otworzę konto u niemieckiego dostawcy usług finansowych, a na przykład mam plan oszczędnościowy z MSCI-World, to dostawca ten pobrać za mnie podatek. (Proszę o korektę, jeśli jest to nieprawidłowe)

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez ZehWeh
JustETF ma również artykuł na temat podatków: https://www.justetf.com/de/news/etf/...z-ab-2018.html

Dzięki nowym przepisom od 2018 roku praktycznie nie ma już brzydkich podatkowo ETF-ów. Wcześniej trzeba było zawsze uważać przy wyborze, żeby nie trafić na skomplikowany produkt. Polecam jednak zwrócić uwagę na to, czy fundusz jest notowany w euro!

Na początek zaleca się wybór funduszy dywidendowych, aby skorzystać z rocznej kwoty wolnej od podatku. Udzielając bankowi zlecenia zwolnienia z podatku, dywidendy są automatycznie zaliczane do kwoty wolnej od podatku. Kiedy wartość portfela będzie już wystarczająco wysoka, aby przekroczyć kwotę wolną, można przejść na fundusze kapitalizujące... Nie martw się, to trochę potrwa. Portfel musi być wart już około 40 000€ do 50 000€!

Co do banku depozytowego: Czemu depot w zagranicznej instytucji? Jeśli masz konto w zagranicznym banku, komplikuje to sprawy podatkowe, ponieważ bank z siedzibą we Francji z pewnością nie będzie raportował dochodów do niemieckiego urzędu skarbowego i jeśli popełnisz błąd w zeznaniu podatkowym, bardzo szybko znajdziesz się w obszarze przestępstwa podatkowego! Nie mam pojęcia, czy można tak łatwo otworzyć konto w zagranicznym banku. Zazwyczaj konta bankowe wymagają posiadania miejsca zamieszkania w danym kraju! Niemiecki rynek brokerów internetowych jest wystarczająco duży, abyś mógł znaleźć coś dla siebie!

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
No cóż, sprawa z zleceniem zwolnienia się z podatku jest dla mnie już załatwiona, mam to wszystko pod kontrolą...

No powiem ci, że trzeba uważać, łatwo trafić na zagranicznego dostawcę.
Przyjrzyjmy się porównaniu dostawców ETF:
depot-experte.com/lp/die-10-besten-anbieter-zum-etf-kaufen-und-handeln/

3 z nich mają siedziby poza Niemcami (Etoro -> Cypr, Degiro -> Amsterdam i w Bułgarii, Freedom -> Cypr....)

Otwarcie konta u nich to pestka.
To tylko przykład.
Ten, kto chce bezpośrednio handlować akcjami i innymi na giełdzie, bardzo szybko trafi na wiele (nawet z domeną .de itp.), które wyglądają na niemieckie, ale mają siedziby na Cyprze i gdzie indziej. Trzeba uważnie patrzeć.

Powtórzę raz jeszcze: Ze względu na podatki trzeba zwrócić uwagę, gdzie mają swoje siedziby i jak sprawa podatków jest regulowana.
Jeśli otrzymasz od nich decyzję podatkową dla urzędu skarbowego, to jeszcze jakoś, ale jeśli musisz najpierw przygotować korespondencję dla urzędu skarbowego (jak to było dotychczas w przypadku Etoro), to trzeba uważać, żeby wszystko zrobić dobrze ...

I tak, (muszę ci przyznać rację), niemiecki rynek brokerów oferujących plany oszczędnościowe w ETF-ach jest wystarczająco duży, nie potrzeba zagranicznych. Ale jeśli ktoś korzysta z copytradingu, to obecnie nie ma innego wyboru niż skorzystanie z zagranicznego dostawcy. Przynajmniej ja nie znam żadnego niemieckiego (chociaż copytrading to znowu inna sprawa).

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez ZehWeh
Oczywiście, masz rację. Jednak bardziej kojarzę eToro z opcjami binarnymi niż z planami oszczędnościowymi.

Strona, którą podałeś, jest faktycznie fałszywa. Spojrzenie na stopkę wydaje się, że stoi za nią agencja we-love-x.com, która na swojej stronie informuje, że zajmuje się tworzeniem stron porównawczych, na których umieszcza partnerów na górze, aby przyciągnąć klientów. W tym przypadku eToro zapewne zapłaciło agencji za to! Niestety, Internet jest teraz pełen takich fałszywych stron z opiniami, a coraz trudniej znaleźć jeszcze wiarygodne strony!

Re: Zastępstwo książeczki oszczędnościowej

Napisany przez Marc_A
A znowu widać, że nawet osoby, które zazwyczaj zwracają uwagę na takie rzeczy jak regulamin, mogą dać się nabrać na takie strony...

Sama mam niewiele pojęcia o giełdzie i innych sprawach, jak łatwo więc może to być dla zupełnego początkującego? ..

Strony porównawcze: Zawsze należy traktować je z najwyższą ostrożnością. Zazwyczaj są one powiązane z programami partnerskimi, gdzie operatorzy stron rekrutują członków i zarabiają dzięki temu. Kto tam rzeczywiście wygrywa, ma zazwyczaj niewiele wspólnego z jakością reklamowanej strony, a raczej z tym, ile może zarobić operator strony porównawczej ... Mogą być one łatwo dostępne dla praktycznie wszystkich obszarów (patelnie, przestrzeń internetowa, telewizory, itp.)

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata