Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Przepisać kredyt?

Napisany przez Cube
Cześć,

jestem tutaj nowy i mam pytanie! Kilka lat temu zbudowaliśmy z moją żoną Dom jednorodzinny. Jesteśmy oboje wpisani do księgi wieczystej, kredyt jest na mnie. Teraz się rozwodzimy. Nie chcę mieć tego domu i dogadaliśmy się, że ona go weźmie i mi zapłaci. Więc pomyśleliśmy, że wychodzę z księgi wieczystej, ona przejmuje mój kredyt, który spłacam. Jesteśmy w kasie oszczędnościowo-budowlanej. Teraz poinformowano nas, że nie można tego przepisać, ponieważ to nowy dłużnik. Musiałbym więc spłacić mój kredyt z opłatą za wcześniejszą spłatę, a ona musiałaby znaleźć nowe finansowanie. Czy to prawda, nie mogę w to uwierzyć. Smutne jest to, że zaciągnęła finansowanie w tej samej banku.
Teraz policzmy: ja płacę opłatę za wcześniejszą spłatę, a ona prowizję dla finansującego. Bank na tym całkiem dobrze zarobił!
Czy można to znaleźć gdzieś w głąb regulaminów bankowych, gdzie to jest uregulowane? Byłbym bardzo wdzięczny za jakąkolwiek wskazówkę.

Pozdrowienia

Kostka

Re: Przepisać kredyt?

Napisany przez brainy
Dobre opinie na temat kasy oszczędnościowo-kredytowej raczej trudno jest znaleźć tutaj na forum.
Dlatego tak ważne jest utrzymywanie niewielkiego nachylenia krzywej uczenia się i ponowne skorzystanie z oferty kasy oszczędnościowo-kredytowej.

Jeśli już podpisano umowę, to ten post jest zupełnie zbędny.

Teraz to sprawa pani, czyż nie?

W każdym razie tutaj są specjaliści, którzy zrobiliby to lepiej niż pośrednicy kasy oszczędnościowo-kredytowej.

Re: Przepisać kredyt?

Napisany przez Cube
Cześć, teraz też wiem, że oszczędzanie na cele mieszkaniowe to nic. Myślę, że ten post nie jest bezużyteczny. Na pewno są inni, którzy kiedyś znajdą się w tej sytuacji i tutaj znajdą swoją odpowiedź. Mam już również profesjonalistę. I taka sytuacja już mi się nie zdarzy. Pozdrowienia

Re: Przepisać kredyt?

Napisany przez NaTwoim13
Cube pisze:
Halo, teraz wiem, że oszczędzanie budowlane to nic. Myślę, że ten post nie jest zbyteczny. Na pewno ktoś jeszcze w przyszłości znajdzie się w takiej sytuacji i tutaj znajdzie swoją odpowiedź. Mam już także profesjonalistę. Ta sytuacja nie powtórzy mi się.

Pozdrowienia

Ekspert u boku będzie ich odradzał ponownego wyboru Schwäbisch Hall z co najmniej 2 powodów:

1) Już teraz nie mogli im pomóc, ponieważ nawet kredyt może zostać przekazany, ale warunki Schwäbisch Hall są zbyt sztywne w kryteriach wypłaty.

2) Schwäbisch Hall nie znajdzie się wśród najlepszych dostawców w żadnej konfiguracji (nawet w klasycznej dziedzinie równych spłat bez oszczędzania budowlanego), zarówno pod względem warunków, jak i warunków umowy.

Re: Przepisać kredyt?

Napisany przez bruno68
Oto koślawy kub,

to jest to, co jest!

Faktem jest po raz kolejny zostało zakończone bez pomocy i braku oświecenia co do konsekwencji prawnych!

Faktem jest, że pożyczka została zaciągnięta na niego (byłego męża)! Wejście do umowy byłoby możliwe tylko wtedy, gdy drugi współwnioskodawca byłby wpisany! W takim przypadku ten/ta mógłby(-łaby) awansować jako 1 współwnioskodawca w związku z rozwodem.

Ale to byłoby tylko zasłonięcie prawnicze, który został uznany za posiadacza długu, a nie właściciela. Istnieje także płatnik długu, którego wydaje się, że jesteś posiadaczem długu, a nie dłużnikiem. Tutaj właściwym punktem wyjścia z punktu widzenia prawa cywilnego mogłoby być zmiana bieżącej stawki miesięcznej z jego konta na konto byłej żony.

W ten sposób uwolniłbyś się od obciążenia płatniczego, ale zawsze miałbyś możliwość sprawdzenia dyscypliny płatniczej!

Zwróć także uwagę, że nie ma gwarancji, że twoja była żona otrzyma pożyczkę samodzielnie! Ponieważ skreślenie hipoteki z działu I nie następuje automatycznie, ponieważ mogą wiązać się z tym ewentualne opłaty podatkowe od nabycia nieruchomości.

Po drugie, obaj figurują w księdze wieczystej w dziale I! W konsekwencji długi z działu III biegną przeciwko każdemu z dwóch właścicieli w wysokości 100% kwoty hipoteki, plus koszty dodatkowe!

Abyś zrozumiał dlaczego każdy zobowiązany jest do uregulowania 100% zadłużenia, plus koszty dodatkowe wobec wierzyciela! Jeśli jeden z właścicieli oraz dłużników zmarł, w zasadzie jego majątek powinien być prawnie dziedziczony. Można jednak temu zapobiec poprzez odrzucenie spadku! Co oczywiście zawsze prowadzi do umorzenia długu dłużnika.

Należy również zauważyć, że odrzucenie spadku sprawi, że wierzyciel stanie się współwłaścicielem w 50%, aby uzyskać pozostałe 50%, wystarczy skorzystać z §§ 490, 499 BGB. Poprzez wymaganie spłaty pożyczki!

Na przykład: para ma długi w wysokości 400 000 € i zmarła jedna z osób. Zasadniczo 50% długu również przepadają! Ponieważ oboje podpisali umowę pożyczkową. W księdze wieczystej jednak obaj są wpisani jako właściciele. W związku z tym, choć zostanie to wykreślone w dziale I z powodu śmierci jednego z właścicieli, to nie zmienia faktu istnienia hipoteki w dziale III ani aktualnych zobowiązań.

Jednakże, ponieważ twoja była żona nadal żyje, żadnemu wierzycielowi nie opłacałoby się wyrazić zgody na zwolnienie z odpowiedzialności jednego z długodników o silnej zdolności kredytowej i dochodach! Albo była żona nie ma możliwości przyjęcia na siebie odpowiedzialności jako nowy długodnik.

W zasadzie pozostają tylko kilka możliwości wymykania się z aktywnej umowy pożyczkowej! A to tylko za odszkodowaniem za wcześniejsze wykupienie, notariuszem i kosztami sądowymi!

Z drugiej strony istnieje możliwość, że twoja była nie otrzyma nowej pożyczki, a następnie Dom będzie sprzedany poniżej wartości! Termin ""3."" oznacza, że sprzedaż zostanie wykonana przez 3. (wierzyciela), jeśli nie dojdzie do nowej pożyczki. Jak wiesz, cena wywoławcza zaczyna się od 70% wartości rynkowej.

To byłby dotkliwy ubytek majątku dla obu stron!

Z twoich danych nie wynika żadne uzasadnienie dla wycofania się z umowy pożyczkowej. Obydwaj dłużnicy mieli korzyść i jak mówi przysłowie: ""Kto ręczy, temu w gębie ląduje!"" - wycisnąć z czyjejś ostatniej guziczki!

Oczywiście można to szybko wyjaśnić poprzez proste pytanie: Czy twoja była żona może jeszcze mieć dzieci? Jeśli tak, to ścieżka wierzyciela się wyjaśnia i już teraz wiadomo, że twoja była nie będzie w stanie złamać się jako jedyny dłużnik. Nawet jeśli teraz zarabia netto 5000 € miesięcznie.

Teraz pojawia się pytanie: Czy dla ciebie opuszczenie starego domu jest warte możliwej straty w wysokości 100 000 €?

Jeśli tak, rób swoje i podążaj drogą wierzyciela, ale jeśli twoja była nie otrzymuje nowej pożyczki, bankructwo jest nieuniknione dla obojga! Ponieważ oboje stoją w księdze wieczystej!

Albo poszukaj pomocy specjalisty, który może obliczyć koszty wcześniejszej spłaty, dostarczyć neutralną ofertę pożyczkową i uprzednio sprawdzić, czy nowy wierzyciel wyrazi zgodę.

Istnieje zatem wyjście, ale nie będzie to łatwe ani tanie! Ponieważ zawsze czyha niebezpieczeństwo bankructwa dla obojga.

bruno68

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata