Re: Czy istnieje możliwość zabezpieczenia stóp procentowych na kolejne 5 lat w celu uniknięcia opłaty przedterminowej?
Napisany przez elknipso -
- pn sty 10, 2022 9:41 am
Cześć,
następująca sytuacja: jeden z naszych przyjaciół chciałby sprzedać nam jedno ze swoich domów, problem jednak polega na karze za wcześniejszą spłatę kredytu dla banku, bowiem kredyt został zaciągnięty 5 lat temu. Oznacza to, że dopiero za 5 lat, zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi rozwiązania kredytu po 10 latach, będzie mógł z niego zrezygnować bez kary.
Jakie możliwości widzicie w takim scenariuszu?
Jedną z możliwości jest z pewnością negocjacja z bankiem w sprawie przejęcia kredytu, co byłoby korzystne dla banku, ponieważ zapewniłoby mu 10 lat pewności otrzymywania oprocentowania, a nie tylko kolejnych 5 lat. Jednak zupełnie nie potrafię oszacować, na ile banki są skłonne podjąć takie rozwiązanie.
Inną opcją byłoby zawarcie umowy przedwstępnej dotyczącej zapewnionej sprzedaży domu za 5 lat, co jednak niesie ryzyko wzrostu oprocentowania kredytu w międzyczasie. Z tego, co się dowiedziałem, istnieje możliwość zabezpieczenia bieżącego poziomu oprocentowania przez kilka lat z niewielkim dodatkiem. Tu pojawia się pytanie, czy jest to popularne i sensowne rozwiązanie w takiej sytuacji, bądź jakie inne możliwości widzicie, o których dotychczas nie pomyśleliśmy?
Jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie, Dom składa się z kilku mieszkań, a my zamierzamy zamieszkać w jednym z nich, a pozostałe dwa wynająć.
następująca sytuacja: jeden z naszych przyjaciół chciałby sprzedać nam jedno ze swoich domów, problem jednak polega na karze za wcześniejszą spłatę kredytu dla banku, bowiem kredyt został zaciągnięty 5 lat temu. Oznacza to, że dopiero za 5 lat, zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi rozwiązania kredytu po 10 latach, będzie mógł z niego zrezygnować bez kary.
Jakie możliwości widzicie w takim scenariuszu?
Jedną z możliwości jest z pewnością negocjacja z bankiem w sprawie przejęcia kredytu, co byłoby korzystne dla banku, ponieważ zapewniłoby mu 10 lat pewności otrzymywania oprocentowania, a nie tylko kolejnych 5 lat. Jednak zupełnie nie potrafię oszacować, na ile banki są skłonne podjąć takie rozwiązanie.
Inną opcją byłoby zawarcie umowy przedwstępnej dotyczącej zapewnionej sprzedaży domu za 5 lat, co jednak niesie ryzyko wzrostu oprocentowania kredytu w międzyczasie. Z tego, co się dowiedziałem, istnieje możliwość zabezpieczenia bieżącego poziomu oprocentowania przez kilka lat z niewielkim dodatkiem. Tu pojawia się pytanie, czy jest to popularne i sensowne rozwiązanie w takiej sytuacji, bądź jakie inne możliwości widzicie, o których dotychczas nie pomyśleliśmy?
Jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie, Dom składa się z kilku mieszkań, a my zamierzamy zamieszkać w jednym z nich, a pozostałe dwa wynająć.