Re: Sprzedaż domu i zakup nowej nieruchomości podczas pobierania świadczenia rodzicielskiego - krytyczne finansowanie?
Napisany przez lueneburg -
- pt sty 28, 2022 9:14 pm
Cześć, szukamy domu ze względu na zbliżające się powiększenie rodziny i chcemy sprzedać nasz obecny Dom, jak tylko znajdziemy odpowiednią nieruchomość. Rynek w naszym regionie nie oferuje zbyt wielu opcji i jest bardzo drogi. Dlatego zakładamy, że poszukiwania mogą potrwać trochę czasu i rozważamy różne projekty nowych budynków/działek budowlanych, które zostaną zrealizowane w ciągu najbliższych 1-2 lat. Mamy potrzebę finansową w wysokości 350.000 € i według oferty nasza miesięczna rata wynosi 1.320 €. Naszy netto dochód wynosi około 4.700 €, dzięki czemu możemy spokojnie poradzić sobie z płatnościami. Jednakże moja żona wkrótce przechodzi na 2 lata urlopu rodzicielskiego, co oznacza brak jej dochodu w wysokości 1.700 € netto lub jego zastąpienie świadczeniem rodzicielskim. Nasz bank zaleca, abyśmy uwzględnili i wypłacili świadczenie rodzicielskie tylko na 1 rok, tak aby w przypadku udzielenia kredytu 900 € mogło być uznane jako dochód. Według naszego doradcy, w przypadku uwzględnienia świadczenia rodzicielskiego na 2 lata w wysokości 450 € miesięcznie, mogłoby być bardzo, bardzo ciasno jeśli chodzi o pośrednie finansowanie. Chociaż nie zostało to jasno powiedziane, to obawiamy się, że finansowanie mogłoby zostać odrzucone w tych okolicznościach, gdybyśmy w końcu znaleźli odpowiednią nieruchomość. Co gorsza: jeśli wypłacimy świadczenie rodzicielskie w pierwszym roku w wysokości 900 €, a następnie dopiero później znajdziemy nieruchomość, nie byłoby już w ogóle dochodu z pracy mojej żony, ponieważ nie będzie ona już otrzymywać świadczenia rodzicielskiego. Nie jesteśmy w stanie ocenić, jak krytyczna jest faktycznie ta sytuacja, albo czy to tylko dobrze myślana wskazówka bezpieczeństwa. Na pewno mamy pewną rezerwę finansową w postaci kapitału własnego, aby przetrwać kilka miesięcy do sprzedaży naszego domu. Jednakże to nic nie da, jeśli bank ocenia jedynie bieżące dochody. Czy ktoś zna się na tej sytuacji i może ocenić, czy taka konfiguracja może doprowadzić do odmowy udzielenia kredytu? Czy inni eksperci w dziedzinie finansowania nieruchomości widzą to podobnie czy inaczej niż nasz bank? Dziękujemy za Wasze opinie!