- śr lut 23, 2022 10:40 am
Hallo Forum finansowe,
Chciałbym ponownie zwrócić się do was z pewną sprawą. Kilka lat temu pomogliście mi kontrolować moje dziedzictwo. Być może tym razem mogę otrzymać niezależne spojrzenie na moją aktualną sytuację lub sytuację mojej partnerki życiowej.
W skrócie, jesteśmy parą od wielu lat (32/33) i znamy nasze wzajemne dochody, mamy wspólne gospodarstwo domowe, ale nie ma małżeństwa ani zarejestrowanego partnerstwa. Kilka tygodni temu moja partnerka trafiła do szpitala, co skłoniło mnie do sprawdzenia kilku rzeczy w jej prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Alarm!). Kiedy zobaczyłem jej segregator, poczułem się trochę zaniepokojony. Zawiera on kompletne pakiet finansowy, który od kilku lat został sprzedany przez doradcę na zasadzie prowizji.
W tym segregatorze znajduje się wiele rzeczy - począwszy od ubezpieczenia zdrowotnego, poprzez ubezpieczenie od utraty zdolności do pracy (BU), ochronę prawna, ubezpieczenie majątkowe oraz przekształcalne ubezpieczenia emerytalne. Wiedziałem, że podpisała tam kilka ubezpieczeń, ale pozwoliłem jej działać na własną rękę i nie wtrącałem się zbytnio.
Moim zdaniem umowy wyglądają na doradztwo wadliwe. Po pierwsze, uważam, że jest ona kompletnie przesterowana. Na przykład ubezpieczenie majątkowe, będąc najemcą bez znaczących wartościowych przedmiotów w domu. Nawet w chwili podpisania umowy nie miała roweru. Czy ubezpieczenie zdrowotne - wprowadzenie 28-letniej kobiety o stabilnym zatrudnieniu do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego wydaje mi się niepoważne. Nasz plan rodzinny nie jest jeszcze zakończony, a obecnie nie ma możliwości opuszczenia tego systemu. Ubezpieczenia emerytalne oparte na funduszach inwestycyjnych mają horrendalne opłaty, zawierają zupełnie niejasne azjatyckie fundusze, które od lat utrzymują się na tym samym poziomie. Cały ten pakiet ubezpieczeń (majątkowe, BU, ochrona prawna, ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, itd., you name it..) uważam za ogromną ilość przepłaconych śmieci dla młodego człowieka, który jest zatrudniony na pełny etat, dobrze zarabia, ma oszczędności i nie posiada żadnych wartości do ubezpieczenia. Na przykład moglibyśmy zastąpić każdy przedmiot w naszym majątku nowym w każdej chwili i pokryć to z oszczędności. Po co ta głupia polisa majątkowa? Nawet nie ubezpieczyłaby roweru, którego nie ma.
Ale to, co mnie martwi obok rzekomego przesterowania, to to, że dostawcy ubezpieczeń to wszystko małe firmy z Lichtensteinu lub po prostu brzmiące nieuczciwie małe firmy, które na rynku są od niedawna i już na pierwszy rzut oka sugerują, że znane są raczej ze wysokich prowizji dla pośrednika niż z zakresu świadczeń. Mieliśmy sytuację, gdy chciała skorzystać z porady prawnej, rzekomo oferta od swojego ubezpieczyciela (bezpłatne konsultacje). Usłyszała chamską odpowiedź, że nie powinna marnować czasu adwokatom (słowa dosłowne!).
Podsumowując: Dokąd możemy udać się z tym segregatorem, aby zweryfikować zakupione ubezpieczenia i pakiet emerytalny? Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, ale moje przeczucie przynosi złe wieści i chciałbym, aby ktoś kompetentny, za odpowiednim wynagrodzeniem, niezależnie się tym zajął. Bez wyceny porównawczej, tylko zupełnie izolowane analizy poszczególnych umów, tego potrzebuję.
Pozdrowienia
Chciałbym ponownie zwrócić się do was z pewną sprawą. Kilka lat temu pomogliście mi kontrolować moje dziedzictwo. Być może tym razem mogę otrzymać niezależne spojrzenie na moją aktualną sytuację lub sytuację mojej partnerki życiowej.
W skrócie, jesteśmy parą od wielu lat (32/33) i znamy nasze wzajemne dochody, mamy wspólne gospodarstwo domowe, ale nie ma małżeństwa ani zarejestrowanego partnerstwa. Kilka tygodni temu moja partnerka trafiła do szpitala, co skłoniło mnie do sprawdzenia kilku rzeczy w jej prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Alarm!). Kiedy zobaczyłem jej segregator, poczułem się trochę zaniepokojony. Zawiera on kompletne pakiet finansowy, który od kilku lat został sprzedany przez doradcę na zasadzie prowizji.
W tym segregatorze znajduje się wiele rzeczy - począwszy od ubezpieczenia zdrowotnego, poprzez ubezpieczenie od utraty zdolności do pracy (BU), ochronę prawna, ubezpieczenie majątkowe oraz przekształcalne ubezpieczenia emerytalne. Wiedziałem, że podpisała tam kilka ubezpieczeń, ale pozwoliłem jej działać na własną rękę i nie wtrącałem się zbytnio.
Moim zdaniem umowy wyglądają na doradztwo wadliwe. Po pierwsze, uważam, że jest ona kompletnie przesterowana. Na przykład ubezpieczenie majątkowe, będąc najemcą bez znaczących wartościowych przedmiotów w domu. Nawet w chwili podpisania umowy nie miała roweru. Czy ubezpieczenie zdrowotne - wprowadzenie 28-letniej kobiety o stabilnym zatrudnieniu do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego wydaje mi się niepoważne. Nasz plan rodzinny nie jest jeszcze zakończony, a obecnie nie ma możliwości opuszczenia tego systemu. Ubezpieczenia emerytalne oparte na funduszach inwestycyjnych mają horrendalne opłaty, zawierają zupełnie niejasne azjatyckie fundusze, które od lat utrzymują się na tym samym poziomie. Cały ten pakiet ubezpieczeń (majątkowe, BU, ochrona prawna, ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, itd., you name it..) uważam za ogromną ilość przepłaconych śmieci dla młodego człowieka, który jest zatrudniony na pełny etat, dobrze zarabia, ma oszczędności i nie posiada żadnych wartości do ubezpieczenia. Na przykład moglibyśmy zastąpić każdy przedmiot w naszym majątku nowym w każdej chwili i pokryć to z oszczędności. Po co ta głupia polisa majątkowa? Nawet nie ubezpieczyłaby roweru, którego nie ma.
Ale to, co mnie martwi obok rzekomego przesterowania, to to, że dostawcy ubezpieczeń to wszystko małe firmy z Lichtensteinu lub po prostu brzmiące nieuczciwie małe firmy, które na rynku są od niedawna i już na pierwszy rzut oka sugerują, że znane są raczej ze wysokich prowizji dla pośrednika niż z zakresu świadczeń. Mieliśmy sytuację, gdy chciała skorzystać z porady prawnej, rzekomo oferta od swojego ubezpieczyciela (bezpłatne konsultacje). Usłyszała chamską odpowiedź, że nie powinna marnować czasu adwokatom (słowa dosłowne!).
Podsumowując: Dokąd możemy udać się z tym segregatorem, aby zweryfikować zakupione ubezpieczenia i pakiet emerytalny? Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, ale moje przeczucie przynosi złe wieści i chciałbym, aby ktoś kompetentny, za odpowiednim wynagrodzeniem, niezależnie się tym zajął. Bez wyceny porównawczej, tylko zupełnie izolowane analizy poszczególnych umów, tego potrzebuję.
Pozdrowienia