Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na temat transakcji nieruchomościowych, takich jak rentowność (dom dochodowy), lokalizacja nieruchomości, rzeczoznawcy, pośrednicy nieruchomości, umowy kupna, ubezpieczenia nieruchomości i podatki. (Zakup nieruchomości w celu wynajmu)

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Cześć,

stoje przed decyzją, czy sprzedać czy wynająć moją (spłaconą) połowę bliźniaka z 1983 roku. Dom znajduje się w atrakcyjnej lokalizacji, więc zarówno sprzedaż, jak i wynajem są dobrymi opcjami.

Szacowany dochód ze sprzedaży: około 500 000
Szacowane dochody z wynajmu: około 1 300

Jakie jest zdanie tutaj w kontekście aktualnego kryzysu finansowego i nadchodzącej rewolucji energetycznej?

Pozdrowienia
Susanne

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez 2utopus
To jest podobne do pytania, które auto powinienem kupić?Kombi czy sportowy?
Zależy to od własnych potrzeb, założeń oraz innych warunków.
Należy pamiętać o: podatku spekulacyjnym/podatku dochodowym od wynajmu/jakie inne zastosowanie można przewidzieć dla pieniędzy?
Jakie są założenia dotyczące inflacji/rozwoju cen energii itp. i wyposażenia domu w ogrzewanie/panel fotowoltaiczny itp. - czy chcesz zajmować się biurokracją związaną z nieruchomością i samodzielnie wykonawstwami, czy preferujesz zlecać to innym - czy może wolisz łatwe w utrzymaniu konto ETF?

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Cześć Utopus,

dziękuję za szybką odpowiedź. W zasadzie wolałbym sprzedać, aby nie mieć już ciężaru nieruchomości, zwłaszcza w kontekście politycznych planów energetycznych.

Jednakże w obliczu obecnej sytuacji dotyczącej inflacji, kryzysu i innych obawiam się, w jaki sposób powinienem ulokować pieniądze. Boję się stracić pieniądze.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez rheingeist
Jeśli zostanie znalezione nowy obiekt domu lub mieszkania lub...... lepiej go sprzedać. Ale nie ma pewności, że nowe miejsce nie będzie jeszcze lepsze, o którym nie wie się dokładnie.
Tylko z powodu jakiegokolwiek kryzysu nie powinno się tego robić.
Uważam, że tego, co masz, nie dostaniesz już tak szybko za tę cenę. To, co jest dzisiaj oferowane, jest już praktycznie bezczelne pod względem stosunku jakości do ceny.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez StGe1973
Susanne,

najważniejszy i decydujący punkt przy każdej inwestycji pieniędzy to: musisz dobrze spać...

Doskonałej porady nikt ci nie może dać, ponieważ nikt nie zna przyszłości. Jeśli masz obawy lub zmartwienia dotyczące nieruchomości, najlepszym rozwiązaniem zawsze jest dywersyfikacja kapitału....

Oznacza to: sprzedajesz nieruchomość i inwestujesz pieniądze w jak najwięcej różnych inwestycji. Część w giełdzie poprzez ETF-y, część w metale szlachetne takie jak złoto, a na przykład część w frankach szwajcarskich.

W ten sposób możesz zminimalizować wiele ryzyk. Natomiast tego nie powinieneś robić: sprzedawać nieruchomość i trzymać pieniądze w banku. Przy obecnej inflacji twoje pieniądze tracą aktualnie około 7% wartości rocznie w siłę nabywczą.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Dziękuję za wiadomość. Ponieważ nie chcę mieszkac w tym domu, prawdopodobnie go sprzedam. Super, że zwróciłeś uwagę na dywersyfikację ryzyka. Poleciłeś inwestycje w ETF-y, złoto i franka szwajcarskiego. Nie mam pojęcia o finansach. Czy mógłbyś polecić mi lub komuś innemu dobrego doradcę finansowego?

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez StGe1973
Współpraca z doradcami finansowymi to kwestia skomplikowana, ponieważ są oni tak dobrzy, jakie informacje im dostarczysz. Bez twojego wkładu, doradca zaleci ci standardowe inwestycje, na przykład 10-20% w złoto, większość w światowe ETF-y, i na końcu zapyta, czy jesteś gotowy na większe ryzyko związane z małym udziałem. Wtedy skupi się na rynkach wschodzących, także za pomocą ETF.

Mogę ci wytłumaczyć, dlaczego inwestujemy pieniądze w określony sposób:

1. Otworzyliśmy konto w Szwajcarii i ulokowaliśmy tam pewną sumę w frankach, ponieważ EBC zmuszony będzie do podwyżek stóp procentowych z powodu inflacji. Jednakże, to zwiększy ryzyko refinansowania dla mocno zadłużonych państw południowych, co z kolei będzie wymagać interwencji EBC. Dlatego widzimy ryzyko spadku euro wobec ważnych walut, szczególnie wobec bardzo stabilnej Szwajcarii. Dlatego właśnie zainwestowaliśmy w Szwajcarii.

2. Fed w USA szybko podniesie stopy procentowe. Dla krajów rozwijających się, zazwyczaj będzie to negatywne. Ze względu na słabe waluty, muszą one zaciągać kredyty w dolarach, więc podwyżki stóp procentowych przez Fed dotkną kraje rozwijające się. Dlatego obecnie nie mamy tam żadnych inwestycji. Inwestowanie w światowe ETF-y stanowi zawsze bazową inwestycję. Jeśli chcesz zwiększyć ryzyko, lepiej postawić na nadchodzące trendy, takie jak: AI, metaverse (stąd Facebook zmienił nazwę na Meta, ponieważ tam Zuckerberg spodziewa się boomu) itp.

3. Złoto: to zależy. Jeśli chcesz zabezpieczyć się przed wielkim krachem, musisz kupić fizyczne złoto. Jeśli jednak chodzi o zabezpieczenie jako inwestycję, możesz także skorzystać z ETF-ów.

To co chcę ci przekazać, to: Podejście do doradcy finansowego i powiedzenie zrób coś, niewiele ci pomoże, gdyż możesz to zrobić samodzielnie. W internecie dostępne są dziesiątki standardowych modeli, które zaleciłby ci doradca. Lepiej więc zaoszczędzić pieniądze na doradcę i samodzielnie inwestować na podstawie standardowego modelu.

Potrzebujesz dobrego doradcy, jeśli możesz dokładnie określić, czego chcesz się zabezpieczyć i jak chcesz inwestować:

Na przykład:

1. Tak dla złota, ale nie masz obawy przed dużym krachem, a traktujesz to jako dywersyfikację portfela = ETF na złoto, lub odwrotnie - tak dla złota, ale z obawy przed dużym kryzysem faktycznie jako sztabki złota, monety o różnej wartości do sejfu lub skrytki bankowej.

2. Mały udział, ale więcej ryzyka - tak, ale według sektorów, AI lub metaverse, albo według obszarów gospodarczych, takich jak kraje rozwijające się.

3. Zabezpieczenie przed deprecjacją euro poprzez obce waluty? Tak czy nie.

Jeśli możesz dokładnie tego wszystkiego wymienić, to dobry doradca będzie w stanie opracować dla ciebie indywidualny pakiet zabezpieczeń i inwestycji.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez 2utopus
To po prostu zależy od twojego dochodu i od tego, jak długo musisz jeszcze pracować - albo czy może już jesteś na emeryturze. Czy będziesz musiał użyć tych pieniędzy w określonym czasie do zapłacenia określonych rzeczy? Czy mają one zwiększyć twoją emeryturę? Czy będziesz mieszkać wynajmując mieszkanie, jeśli sprzedasz Dom? Jak wygląda sprawa z dziećmi/rodziną itp.? Czy pieniądze mają być wydane na emeryturze - czy może mają być przeznaczone na Dom opieki/Dom spokojnej starości? A może mają zostać odziedziczone? Zawsze pamiętaj: Doradcy bankowi i/lub ubezpieczeniowi to tylko sprzedawcy, którzy chcą otrzymać wysoką prowizję i sprzedawać korzystne produkty dla pracodawcy - chcą tylko twojego dobra -> twoje pieniądze.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Och, nie ułatwiacie mi życia. Miałem nadzieję, że dostanę wskazówkę, do jakiego bezinteresownego doradcy mogę się zwrócić, który właściwie zainwestuje moje pieniądze. Na szczęście nie potrzebuję tych pieniędzy dzisiaj. Mam bardzo dobre dochody, z których mogę dobrze żyć i opłacić nadchodzący czynsz. Byłoby jednak miło, gdyby moje pieniądze rosły, a nie zmniejszały się, i gdyby były dostępne dla mnie na przyjemne życie na emeryturze za 15 lat.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez 2utopus
Aby uzyskać cenę sprzedaży, musiałbyś/osz całe 32 lata zbierać dochody z najmu (brutto!) - jeśli dodatkowo będą występować koszty dodatkowe, które nie mogą być przerzucane na najemcę, sytuacja stanie się jeszcze mniej opłacalna. Inaczej mówiąc, otrzymujesz około 3% zwrotu z inwestycji - przed opodatkowaniem oraz wydatkami na utrzymanie/naprawy...Być może warto porozmawiać z doradcą podatkowym lub odpowiednią osobą... wtedy można lepiej oszacować, czy wynajem jest opłacalny.(I jak daleko chcesz się oddalić od domu, aby móc pomóc najemcy w razie problemów - albo czy chcesz skorzystać z usług firmy zarządzającej nieruchomościami.)

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez Sellicando
Chciałbym również sprzedać, ale część pieniędzy ponownie zainwestować w nieruchomość w celu szerokiego rozproszenia. Być może nawet taką, w której planujesz zamieszkać później (!?). Przy budowie z 83 roku w niedalekiej przyszłości będzie konieczność przeprowadzenia kilku remontów. Oprócz pieniędzy, które trzeba zainwestować, zawsze pojawia się również nakład pracy i kłopoty. Nakład pracy związany z wynajmem jest oczywiście podobny, jednak zarządzanie nieruchomością w bloku mieszkalnym przynajmniej dostarcza niezbędnych rozliczeń.



Resztę również chciałbym podzielić. Nie jestem zwolennikiem wysokich ryzyk, klasyczne inwestycje w fundusze papierów wartościowych (lub ETF) o różnym profilu ryzyka (światowych, wschodzących rynków, technologiczne lub inne) zapewniają dobrą dywersyfikację szans. W ostatnim czasie jakość doradztwa w tym zakresie znacząco się poprawiła w bankach, które znam. Dlatego moim pierwszym wyborem jest bank. Alternatywnie można skorzystać z usług niezależnego doradcy finansowego. Wszystko kwestia gustu ;-)



Powodzenia.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez StGe1973
Nie mam złego zdania na temat naszego doradcy finansowego.

Problem, który chciałem wcześniej podkreślić, polega na tym, że jeśli po prostu powiesz: nie mam pojęcia, chcę zainwestować możliwie bezpiecznie, a teraz ty się tym zajmij, to będzie miało następujący skutek: doradca finansowy wybierze oczywiście inwestycje uważane za bardzo bezpieczne, które przyniosą mu najwyższą prowizję.

Dlatego kluczowe jest, abyś wcześniej przemyślał sytuację i mógł powiedzieć doradcy: tak, chcę zainwestować pieniądze, ale w formy inwestycji, które będą mnie chronić przed ryzykiem x, y i z. Wtedy doradca finansowy zaoferuje ci odpowiednie inwestycje.

Na przykład, podczas ostatniego zakupu metali szlachetnych kupiliśmy srebro zamiast złota, i ponieważ dokonaliśmy zakupu za pośrednictwem naszego banku, musiałem automatycznie skonsultować się z doradcą finansowym. Zapytał on krótko, dlaczego srebro zamiast złota, i po wyjaśnieniu powiedział tylko: tak, jeśli chcesz, to zrobi tak samo.

Jednak pamiętaj, że przy doradztwie zawsze najważniejsze jest to, żebyś rozumiał, co dzieje się z Twoimi pieniędzmi i dobrze się z tym czuł. Jeśli Twoje indywidualne potrzeby bezpieczeństwa mówią: 30% w fizyczne złoto, 40% w złoto-ETF i 30% w akcje-ETF światowe, to właśnie to rób. Nikt ani doradca w tym forum nie zarekomenduje Ci tego, ale zarówno tutaj, jak i doradca nie musi żyć z Twoją inwestycją, tylko tylko Ty. I na tym w końcu wszystko zależy...

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Dziękuję, że poświęcacie tyle czasu na odpowiedzi. Zrozumiałem, że muszę samemu zająć się tym tematem, aby nie zwiększać prowizji jakimś doradcom.

Muszę przyznać, że - jak zauważyliście - dotąd nie zainteresowałem się tym tematem.... Czy moglibyście mi polecić gazetę finansową, książkę lub strony internetowe, abym przynajmniej zdobył pewne podstawowe informacje?

Bez względu na to, co sądzicie o kryptowalutach?

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez StGe1973
Ja, to jest możliwe, jeśli świadomie traktujesz pewną sumę jako pieniądze do gry i chcesz handlować volatylnością. kryptowaluty mocno oscylują i mogą w krótkim czasie wzrosnąć lub spaść o tysiące dolarów lub euro. Możesz spróbować handlować tymi funduszami jakby to była gra i na tym zarabiać.

Jeśli chodzi o inwestycje długoterminowe, moim zdaniem na pewno się nie nadają. Chiny już zregulowały kryptowaluty i zamierzają wprowadzić tylko swoją własną walutę cyfrową. Niekontrolowane kryptowaluty ze względu na anonimowość (banki są wyłączane w transakcjach) naturalnie przyciągają wiele osób związaną z przestępczością. Państwa nie będą tego akceptować na stałe i wprowadzą swoje własne waluty cyfrowe, które staną się ustawowymi środkami płatniczymi.

To bardzo prawdopodobnie skaza obecne kryptowaluty na bezwartościowość. Dlatego jeśli chcesz handlować krótkoterminowo (przez kilka lat) ryzyko jest bardzo wysokie.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Twoje wskazówki są świetne - dziękuję! Teraz zamierzam poszukać doradcy, który przedstawi mi propozycje. Celem jest ogólnie ograniczone ryzyko, dywersyfikacja ryzyka w poszczególnych inwestycjach, 75 procent długoterminowych inwestycji i 25 procent krótkoterminowej dostępności. Czy uważasz, że te cele są wystarczające?

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez 2utopus
Ale nie daj się zmusić do podpisania czegoś pochopnie - jeśli to jest możliwe tylko dzisiaj, wówczas w sytuacji wątpliwej nie jest to odpowiednia decyzja.W ogólności należy zachować dużą ostrożność w przypadku ubezpieczeń, umów oszczędnościowych, funduszy nieindeksowanych ETF... Może to być uzasadnione w pojedynczych przypadkach, ale należy najpierw w pełni zrozumieć i dokładnie przemyśleć koszty.Aktualnie praktycznie niemożliwe jest pokonanie inflacji przy niskim ryzyku. Zastanów się, jaka zmienność w inwestycji byłaby dla Ciebie akceptowalna - na przykład inwestując 100 tys. € w fundusz indeksowy, wartość ta może wahać się o 20/30/50% - rośnie w górę, ale również spada - wartość funduszu indeksowego można śledzić codziennie online, co daje lepszy ogląd sytuacji niż w przypadku nieruchomości, gdzie wszystko jest bardziej nieprzejrzyste - powinno się zastanowić, czy będziesz mógł dalej spokojnie spać mając coś takiego w posiadaniu.

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez StGe1973
Jeśli chodzi o te cele, zaczekaj na propozycje doradcy. Dodatkowo powinieneś mu powiedzieć, jeśli chcesz zainwestować część pieniędzy np. w zieloną energię ze względów etycznych i osobistych przekonań, lub jeśli nie chcesz zainwestować w coś (z osobistych powodów). Przy każdej długoterminowej inwestycji według mojego zdania powinno się kierować przede wszystkim bezpieczeństwem i stopą zwrotu, ale także powinno się czuć dobrze związując się z tym, w co się inwestuje, czyli inwestycja powinna odzwierciedlać własne przekonania lub nie być całkowicie przeciwna do nich.Elastyczność krótkoterminowa: Po prostu w bieżącej sytuacji, ponieważ tracisz siłę nabywczą z powodu inflacji: Tak mało, jak to możliwe, ale tyle, ile konieczne.To zależy od Twojego dochodu, standardu życia, bezpieczeństwa Twojego miejsca pracy itp. Spontaniczne wakacje, naprawa samochodu, dłuższa choroba itp. wszystko, co mogłoby się wydarzyć jako nieplanowane wydatki, nie powinno wymagać kredytu. Ilość tej kwoty, którą musisz sobie sam określić... Jeśli masz dobry dochód, 10 000 lub 20 000 euro na pewno będą wystarczające. Dodatkowo może być to suma, jeśli planujesz większe wydatki krótkoterminowe do średnioterminowych. Ta suma na nieplanowane dodatkowe wydatki oraz planowane większe zakupy krótkoterminowe i średnioterminowe musi być dostępna bez (tymczasowej) utraty wartości (w danym czasie). Niestety jedyne dostępne rozwiązania to (prawie) nieoprocentowane konta oszczędnościowe (dla nieplanowanych wydatków) lub lokaty terminowe (dla planowanych wydatków).

Re: Sprzedać Dom czy wynająć?

Napisany przez susanne22
Dziękuję serdecznie. Właśnie tak zamierzam postąpić! Zobaczymy, jakie propozycje przedstawi doradca bankowy

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata