- pt lip 15, 2022 8:19 am
Witam wszystkich, poniżej przedstawiam sytuację, przepraszam za długi tekst:
Mój wujek był na tyle sprytny po śmierci mojego dziadka, że podpisaliśmy formularz w firmie ubezpieczeniowej X, w którym dziedziczę zniżkę za brak szkód. Teraz, 6 lat po śmierci, podjęłam temat tej zniżki, która była wówczas zapewniająca spokój i teraz jestem zdolna do przejęcia auta. Po raz pierwszy byłabym właścicielką samochodu. Skontaktowałam się z oddziałem firmy ubezpieczeniowej X w mieście, w którym mieszkał mój dziadek i gdzie również długo mieszkałam. Moim dziadkiem była tam klientem przez ponad 30 lat.
Pani (tytuł - asystentka ubezpieczeniowa) pytała o różne informacje, ponieważ nie miała dostępu do formularza sprzed lat. Pytała także, kiedy zdobyłam prawo jazdy. Wszystko jasne do tej pory. Prawo jazdy zdobyłam w maju 2009 roku. Oh, to dobry znak, to było przed czerwcem, w pierwszym półroczu, więc będzie liczone jako cały rok, masz szczęście. Powiedziała, że otrzymam klasę zniżek SF 13. Obliczyła głośno: .... 2022 minus 2009 (zdobycie prawa jazdy) daje 13 .... Czyli miałabym odziedziczyć 13 lat zniżek z 35 zgromadzonych przez mojego dziadka. 13 lat bezszkodowej jazdy, które otrzymałam, zostało także potwierdzone w wiadomości e-mail (mam to na piśmie). Wszystko notowałam sobie. Kilka dni później zapytałam drogą mailową o oferty ubezpieczenia samochodu, którego miałabym kupić. Otrzymane oferty były niekonkurencyjne, zbyt drogie, o wiele, wiele za drogie. Podane stawki były miesięczne, nie roczne. Rocznie były ponad dwukrotnie wyższe niż w innych firmach ubezpieczeniowych. W ofertach (bieżęcy rachunek i oferty częściowego ubezpieczenia) było zawsze SF 13, więc uwzględniono ten czynnik.
Skontaktowałam się również z inną firmą ubezpieczeniową, gdzie zapytali: - od kiedy mam prawo jazdy - ile lat bezszkodowej jazdy miał mój dziadek - kiedy jego samochód został wyrejestrowany. Pan po drugiej stronie linii stwierdził, że mogę otrzymać klasę SF 7. Jego obliczenia różniły się od tych z pierwszej firmy ubezpieczeniowej.
Pytania: jak to obliczyć? Konkretnie: Czy data zdobycia prawa jazdy w pierwszym półroczu jest naprawdę szczęściem? Czy po prostu odejmujemy 2022 od 2009? Gdzie można znaleźć rzetelne informacje na ten temat? I najważniejsze: czy mam swobodę wyboru? Czy mogę po prostu zasięgnąć ofert i wybrać najlepszą dla mnie? Czy firma ubezpieczeniowa X mojego dziadka ma obowiązek udzielić informacji na temat mojego dziadka? Jeśli tak, o jakie dokładnie informacje chodzi? Trochę wątpię w przekazywanie takich danych, zgodnie z niemieckimi przepisami o ochronie danych ...?
Czy ubezpieczenia komunikują się między sobą? Gdzie mogę znaleźć wiarygodne informacje na temat klasy zniżek, którą rzeczywiście odziedziczyłam? Czy dama przekaże klasy zniżek 13 konkurentom, czy inne firmy ubezpieczeniowe będą ponownie je sprawdzać i nie zaufają jedynie otrzymanej informacji?
Mój wujek był na tyle sprytny po śmierci mojego dziadka, że podpisaliśmy formularz w firmie ubezpieczeniowej X, w którym dziedziczę zniżkę za brak szkód. Teraz, 6 lat po śmierci, podjęłam temat tej zniżki, która była wówczas zapewniająca spokój i teraz jestem zdolna do przejęcia auta. Po raz pierwszy byłabym właścicielką samochodu. Skontaktowałam się z oddziałem firmy ubezpieczeniowej X w mieście, w którym mieszkał mój dziadek i gdzie również długo mieszkałam. Moim dziadkiem była tam klientem przez ponad 30 lat.
Pani (tytuł - asystentka ubezpieczeniowa) pytała o różne informacje, ponieważ nie miała dostępu do formularza sprzed lat. Pytała także, kiedy zdobyłam prawo jazdy. Wszystko jasne do tej pory. Prawo jazdy zdobyłam w maju 2009 roku. Oh, to dobry znak, to było przed czerwcem, w pierwszym półroczu, więc będzie liczone jako cały rok, masz szczęście. Powiedziała, że otrzymam klasę zniżek SF 13. Obliczyła głośno: .... 2022 minus 2009 (zdobycie prawa jazdy) daje 13 .... Czyli miałabym odziedziczyć 13 lat zniżek z 35 zgromadzonych przez mojego dziadka. 13 lat bezszkodowej jazdy, które otrzymałam, zostało także potwierdzone w wiadomości e-mail (mam to na piśmie). Wszystko notowałam sobie. Kilka dni później zapytałam drogą mailową o oferty ubezpieczenia samochodu, którego miałabym kupić. Otrzymane oferty były niekonkurencyjne, zbyt drogie, o wiele, wiele za drogie. Podane stawki były miesięczne, nie roczne. Rocznie były ponad dwukrotnie wyższe niż w innych firmach ubezpieczeniowych. W ofertach (bieżęcy rachunek i oferty częściowego ubezpieczenia) było zawsze SF 13, więc uwzględniono ten czynnik.
Skontaktowałam się również z inną firmą ubezpieczeniową, gdzie zapytali: - od kiedy mam prawo jazdy - ile lat bezszkodowej jazdy miał mój dziadek - kiedy jego samochód został wyrejestrowany. Pan po drugiej stronie linii stwierdził, że mogę otrzymać klasę SF 7. Jego obliczenia różniły się od tych z pierwszej firmy ubezpieczeniowej.
Pytania: jak to obliczyć? Konkretnie: Czy data zdobycia prawa jazdy w pierwszym półroczu jest naprawdę szczęściem? Czy po prostu odejmujemy 2022 od 2009? Gdzie można znaleźć rzetelne informacje na ten temat? I najważniejsze: czy mam swobodę wyboru? Czy mogę po prostu zasięgnąć ofert i wybrać najlepszą dla mnie? Czy firma ubezpieczeniowa X mojego dziadka ma obowiązek udzielić informacji na temat mojego dziadka? Jeśli tak, o jakie dokładnie informacje chodzi? Trochę wątpię w przekazywanie takich danych, zgodnie z niemieckimi przepisami o ochronie danych ...?
Czy ubezpieczenia komunikują się między sobą? Gdzie mogę znaleźć wiarygodne informacje na temat klasy zniżek, którą rzeczywiście odziedziczyłam? Czy dama przekaże klasy zniżek 13 konkurentom, czy inne firmy ubezpieczeniowe będą ponownie je sprawdzać i nie zaufają jedynie otrzymanej informacji?