- wt gru 27, 2005 8:49 am
W Japonii nie inwestuję z zasady. To kultura, która jest mi obca, i której nie zrozumiałem. Chociaż byłem tam kilka dni (na wystawie światowej w Osace w 1970 roku) Jak już wspomniałem, ten region świata jest dla mnie zagadką z siedmiu pieczęci. I tego, czego nie rozumiem, lepiej unikać. Pozdrowienia, Rich
Dzisiaj przeczytałem:
https://www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,392344,00.html
TOKIO Japończycy ciągle szukają partnerów w internecie, aby popełnić wspólnie samobójstwo. Teraz interweniuje policja. Z powodzeniem. Japońska policja zdołała właśnie zapobiec dziewięciu samobójstwom. Poprzedziła je dwumiesięczna obława. Od pewnego czasu urzędnicy celowo przeszukują Internet, aby znaleźć takie strony internetowe.
Strażnicy zaczęli szukać różnych grupowych samobójstw. W międzyczasie wprowadzono nowe wytyczne dla dostawców usług internetowych, zgodnie z którymi muszą zgłaszać policji, gdy znają takie strony internetowe.
Japonia ma najwyższy wskaźnik samobójstw wśród państw uprzemysłowionych. Kraj ten wydaje miliony na programy pomagające osobom z depresją. Do sierpnia zarejestrowano 75 samobójstw dokonanych za pośrednictwem Internetu, podczas gdy przez cały poprzedni rok było ich 55.