Re: Poszukuję pomocy z zasiłkiem na przejściowy okres bez zabezpieczenia społecznego.
Napisany przez Miichan -
- czw paź 13, 2022 7:18 pm
Cześć wszystkim.
Mam 26 lat. Pochodzę z raczej biednej i zimnej rodziny. Byłem bezdomny przez ostatni rok.
Latałem bez celu i dzięki biletowi za 9 euro wylądowałem teraz w Saksonii. Tam znalazłem naprawdę mieszkanie.
Od sierpnia mieszkam więc we własnym mieszkaniu. Urząd płaci początkowo czynsz i kaucję. Od września pracuję w nowej pracy.
Dzięki nowej pracy nie otrzymałem świadczenia, moja pensja była niska, ponieważ zacząłem pośrodku miesiąca. Starczyło mi to na czynsz i na bilet dojazdowy do pracy.
Urząd wie o mojej sytuacji, ale oczekuje spokojnie, mówiąc, że potrzebują kolejnego odcinka wynagrodzenia.
Ostatnimi dniami nie jadłem nic, dzisiaj zebrałem trochę butelek, ale uzbierałem tylko 1,75 euro.
Chciałbym teraz wiedzieć, czy ktoś mógłby mi pożyczyć maksymalnie 100 euro. Spłaciłbym całość pod koniec miesiąca, chętnie również z odsetkami. Za zabezpieczenie służyłby mój kontrakt pracy, mój dowód osobisty lub coś innego, co byłoby wymagane.
W związku z następującymi pytaniami:
# Wykorzystanie debetu - niemożliwe, ponieważ w tej chwili nie można go jeszcze zorganizować według Postbank
# Zapytanie u swojego banku - odrzucone pomimo wielokrotnych próśb
# Zastawienie rzeczy w lombardzie - nie ma lombardu w pobliżu, a oprócz kilku ubrań, rozkładanej kanapy i mojego telefonu (którego niestety potrzebuję do pracy) nie mam nic
# Zapytanie krewnych - nie mam już rodziny
# Zapytanie przyjaciół - również ich nie mam. Z powodu bezdomności i zmiany landów całkowicie sam.
Może ktoś mi pomóc.
Mam 26 lat. Pochodzę z raczej biednej i zimnej rodziny. Byłem bezdomny przez ostatni rok.
Latałem bez celu i dzięki biletowi za 9 euro wylądowałem teraz w Saksonii. Tam znalazłem naprawdę mieszkanie.
Od sierpnia mieszkam więc we własnym mieszkaniu. Urząd płaci początkowo czynsz i kaucję. Od września pracuję w nowej pracy.
Dzięki nowej pracy nie otrzymałem świadczenia, moja pensja była niska, ponieważ zacząłem pośrodku miesiąca. Starczyło mi to na czynsz i na bilet dojazdowy do pracy.
Urząd wie o mojej sytuacji, ale oczekuje spokojnie, mówiąc, że potrzebują kolejnego odcinka wynagrodzenia.
Ostatnimi dniami nie jadłem nic, dzisiaj zebrałem trochę butelek, ale uzbierałem tylko 1,75 euro.
Chciałbym teraz wiedzieć, czy ktoś mógłby mi pożyczyć maksymalnie 100 euro. Spłaciłbym całość pod koniec miesiąca, chętnie również z odsetkami. Za zabezpieczenie służyłby mój kontrakt pracy, mój dowód osobisty lub coś innego, co byłoby wymagane.
W związku z następującymi pytaniami:
# Wykorzystanie debetu - niemożliwe, ponieważ w tej chwili nie można go jeszcze zorganizować według Postbank
# Zapytanie u swojego banku - odrzucone pomimo wielokrotnych próśb
# Zastawienie rzeczy w lombardzie - nie ma lombardu w pobliżu, a oprócz kilku ubrań, rozkładanej kanapy i mojego telefonu (którego niestety potrzebuję do pracy) nie mam nic
# Zapytanie krewnych - nie mam już rodziny
# Zapytanie przyjaciół - również ich nie mam. Z powodu bezdomności i zmiany landów całkowicie sam.
Może ktoś mi pomóc.