pisze:
OG jest w pełni autonomicznie zamieszkany z prawem pobytu. Tam mieszka ciotka, która ma dożywotnie prawo do zamieszkania. Zużycie jest rozliczane osobno. Bez czynszu itp.
Czy coś takiego jak z firmą nie zostaje zapisane na lata?
Oczywiście, jest odpowiedni rachunek, ale przecież nie wszystko można złożyć w jednym roku, prawda?
Jak to jest z prywatnymi usługami i własnymi rachunkami za materiały i inne?
doradca podatkowy byłby dla nas planem B. Najpierw chcieliśmy zobaczyć, czy to zadziała.
Co się dzieje po remoncie z parterem?
W przypadku wynajmu zależy to również od tego, kiedy nabyty, w jaki sposób nabyty, ewentualnie jaką część kosztów remontu stanowią w stosunku do ceny zakupu. To zadecyduje, czy koszty można odliczyć jednorazowo, czy będą amortyzowane przez cały okres. Przy tym uwzględnia się koszty remontu parteru i proporcjonalnie koszty piwnicy, dachu, ogrzewania itp.
Zakładam, że koszty proporcjonalne do prawa zamieszkania nie są odliczane. Ale z pewnością trzeba to potwierdzić - sam mam zbyt długą przerwę w tej dziedzinie.
W przypadku użytkowania przez właściciela parteru należy sprawdzić, czy koszty można odliczyć jako usługi rzemieślnicze. Jednak jest to również kwestią krytyczną, ponieważ prawdopodobnie jeszcze nie mieszkacie tam.
Mała wskazówka ode mnie, choć może być to nie fair wobec biur podatkowych, jako byłego specjalisty ds. podatkowych:
Pierwsze przejrzenie nowej nieruchomości (szczególnie jeśli jest ona wykorzystywana mieszane) zawsze jest dość czasochłonne. Trzeba określić podstawy opodatkowania, przejrzeć umowy o prawach do mieszkania, a następnie podzielić koszty remontu i tak dalej. Do tego jeszcze uwzględniając proporcjonalny czas. Nawet amator nie zrobi tego po prostu, a ja sam musiałbym się na nowo zaznajomić z tematem.
Dla biur podatkowych jest to rok, w którym tendencjalnie traci się więcej niż zyskuje. Płaćcie pieniądze i zlećcie zrobienie roku przez biuro podatkowe. Wtedy Macie podstawy jasno ustalone. Amortyzacja wynosi 40-50 lat, więc byłoby głupio popełnić tutaj błędy. Pierwszy rok jest jednak nadal proporcjonalny w czasie.
Niech wam szczegółowo wytłumaczą, jak określić amortyzację i skąd pochodzi dana liczba. Jeśli wszystko zrozumieliście, zróbcie drugi rok samodzielnie. Jeśli nadal macie problemy z proporcjonalnym czasem, zlećcie też zrobienie drugiego roku przez biuro podatkowe. Od trzeciego roku będzie to już znacznie łatwiejsze.
Organizacje pomocy podatkowej też powinny to zrobić, jeśli to tylko ograniczona liczba obiektów. Ale ponieważ każdy matoł może założyć biuro pomocy podatkowej, jako kierownik biura doradztwa nie odważyłbym się tego robić, chociaż spełniam wymagania bardziej niż dostatecznie.