@Amondin,
nie w ten sposób!
Chcą kupić nową nieruchomość. Dzięki temu ponoszą ryzyko zakupu i nikt inny!
Nie ma nikogo, kto wziąłby na siebie to ryzyko za nich.
StGe1973 opisuje to już bardzo dobrze, ale tylko częściowo:
Po tym może przede wszystkim nastąpić sytuacja, gdy bank cofnie już zatwierdzone finansowanie, na przykład jeśli bank otrzyma nowe informacje o kupującym, a informacje te okazują się nieprawdziwe lub coś w tym rodzaju. Nigdy nie słyszałem o takiej sytuacji, ale przynajmniej teoretycznie byłoby to możliwe.
Kupujący również może, pomimo notarialnie zawartego umowy zakupu, podjąć decyzję o wycofaniu się z umowy z powodu braku możliwości wypłaty, gdy termin odstąpienia od umowy minął, ponieważ finansowanie spaliło na panewce!
Poleganie na tym, że ktoś inny będzie płacił, jest raczej naiwne w biznesie. Bo bezpieczeństwo zawsze jest priorytetem przed ryzykiem, zawsze. Nawet przy zakupie nieruchomości!
Ponadto muszą udokumentować posiadanie pieniędzy przed wypłatą z wnioskiem o
kredyt, zapytaniem o
kredyt, wyciągiem z rachunku bankowego lub oświadczeniem prawdomówności, a także udowodnić udział w finansowaniu przez prawdziwe wniesienie, czyli udowodnione wpłacenie na
konto notariusza.
Aby nie budzić podejrzeń o pranie pieniędzy!
I nagle
konto zostało zablokowane 19.12.2022
Koszmar: mimo dostępnych środków na koncie, nagle przy kasie przestają działać zarówno karta kredytowa, jak i debetowa. I to nie wszystko: również przelewy, zlecenia stałe, raty - wszystko zostaje wstrzymane. Ponieważ: „Bank szacuje, że ponad 150 000 posiadaczy kont - zarówno przedsiębiorców, jak i osoby fizyczne - musiało doświadczyć tego scenariusza samemu tylko w 2021 roku” - mówi Dr. Thomas Meschede, specjalista od prawa bankowego i rynków kapitałowych z kancelarii prawniczej mzs Rechtsanwälte.
• Z raportu rocznego Zentralstelle für Finanztransaktionsuntersuchungen (Jednostka ds. Inteligencji Finansowej) za rok 2021 wynika, że liczba zgłoszeń podejrzeń o pranie pieniędzy lub finansowanie terroryzmu w Niemczech w okresie od 2011 do 2021 roku wzrosła z 13 544 do 298 507.
• Tylko od 2020 do 2021 roku liczba zgłoszeń podejrzeń wzrosła o ponad 100 procent.
Powodem najczęstszej blokady konta w całości jest:
• Nawet najmniejsza nieprawidłowość, która spowodowała zgłoszenie podejrzenia prania pieniędzy.
„Fatalne jest to, że w zdecydowanej większości przypadków to podejrzenie się nie potwierdza.
Mówimy więc o nieskazitelnych obywatelach i przedsiębiorcach, którzy zostali pozbawieni dostępu do swojego własnego konta. Z często bardzo poważnymi skutkami”, relacjonuje prawnik.
Szybko pojawia się krytyczna i zagrożona egzystencja sytuacja, ponieważ nagle nie można opłacić ani czynszu, ani prądu, ani wody, ani nawet codziennych potrzeb. „Jeden z naszych klientów jest sprzedawcą internetowym. Ze względu na blokadę konta nie mógł płacić dostawcom, usługodawcom ani partnerom reklamowym, a co gorsza, nie mógł również przekazać podatku VAT na
konto skarbowe”, wspomina Dr. Meschede. Na szczęście już po kilku dniach prawnikowi udało się odblokować
konto. Powodem blokady konta były w tym przypadku zupełnie legalne wpływy, których bank nie mógł „udokumentować” i które wydały mu się „nietypowe i wątpliwe”.
Blokada konta może dotknąć każdego
Według prawnika fatalne jest to, że każdego może to spotkać i nie ma skutecznej ochrony: „Zalecam zgłoszenie transakcji takich jak duże wpłaty gotówkowe lub nietypowe wpływy z zagranicy odpowiedniemu doradcy bankowemu – ale nawet to nie zawsze chroni przed blokadą konta, jak w wielu przypadkach możemy zaobserwować.”
Od kilku miesięcy co tydzień z nowymi przypadkami zwracają się do kancelarii osoby podejrzane o pranie pieniędzy. Wielokrotnie konieczne jest wtedy złożenie wniosku oczasowo odblokowanie konta.
Dr. Meschede: „To dotyka każdego. Zarówno osób prywatnych, jak i firm. Kilka tygodni temu na przykład bank zablokował
konto pary, ponieważ dokonali dwóch wpłat gotówkowych na sumę 15 000,00 € bez odpowiednich dowodów pochodzenia środków.
Uciążliwe było to, że para zakupiła nieruchomość i musiała pilnie przelać wymaganą cenę zakupu. Transakcja prawie nie została sfinalizowana z powodu blokady konta.”
Czy poszkodowani są rekompensowani, jeśli podejrzenie się nie potwierdza?
„W większości przypadków niestety nie. Zarówno ewentualne skutki, takie jak opłaty za upomnienia czy grzywny, jak i koszty postępowania sądowego, muszą ponosić poszkodowani – lub ich ubezpieczyciel ochrony prawnej – zazwyczaj w całości.”
Powodem fali blokad kont są przepisy prawne dotyczące zwalczania prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, które zobowiązują banki do zablokowania konta w przypadku podejrzanych transakcji. Ta zmiana jest ważnym narzędziem przeciwdziałania praniu pieniędzy i przestępczym strukturom.
Jednak:
• Potrzebny próg podejrzenia zgłoszenia jest tak niski, że każda nietypowa transakcja może spowodować zgłoszenie podejrzenia.
• Podejrzenie potwierdza się tylko w procentowej „zerowej dziesiątce” zgłoszeń.
• Skutki niesłusznej blokady konta muszą zazwyczaj ponosić poszkodowani, choć nie popełnili żadnego przestępstwa.
„Tu konieczne jest pilne ulepszenie przez ustawodawcę” – uważa prawnik. Ponieważ banki są zmuszone przez ustawę do reagowania na najmniejsze nieprawidłowości i podejrzenia oraz do natychmiastowego blokowania kont swoich klientów – mimo że w zdecydowanej większości przypadków nie popełnili niczego nielegalnego. Jeśli bank nie podejmie żadnych działań, naraża się na ryzyko otrzymania kary od organu nadzorczego.
A co z dotkniętymi klientami? Zostają w prawdziwym koszmarze, ponieważ ich konta są blokowane, a oni ponoszą koszty. „W środowisku specjalistów przepisy prawne dotyczące zgłaszania podejrzeń prania pieniędzy coraz bardziej budzą krytykę. Wydaje się, że ustawodawca nie wziął pod uwagę ogromnych ryzyk dla nieskazitelnych klientów bankowych” - podsumowuje Dr. Meschede.
Więc poczekaj, aż sprzedasz i prześlij pieniądze na
konto notariusza, bądź ostrożny, gdyż nie ma nic szybszego niż zamknięcie konta, zwłaszcza gdy w grę wchodzi GWG.
bruno68