Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ManfredBali
Właśnie kupiłem pakiet CQB. Aktualnie 20.33 Cel kursu 29? Dywidenda i stopa dywidendy 0.40 (2.00%) Duże zakupy wewnątrzzakładowe. Chiquita sprzedaje nie tylko banany, ale także posiada Fresh Express, (sałatki, owoce, itp. zapakowane gotowe do spożycia). Ostatni raport z wynikami był słaby. Zobaczymy...

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Interesująca informacja, doszło do swoistego wojny bananowej pomiędzy UE/Afryką/USA, decydując o tym, kto może dostarczać gdzie i po jakich cenach. USA pragną uzyskać dostęp do globalnego rynku praktycznie wolnego handlu, produkty made in USA. UE zawarła porozumienie z producentami z Afryki i zablokowała USA stosując cła ochronne. Jednak nie śledziłem tego zbyt dokładnie. Spółka wygląda interesująco z perspektywy analizy PE wynoszącej 5 lub 6. Dlaczego nie zdywersyfikować? Zamiast metalowej płyty, pakiet bananów. Rada dotycząca firmy Sysco była również świetna, przyniosła mały zysk z transakcji, pozostaje na liście zakupów w zależności od wiadomości i sytuacji rynkowej. Dziękuję bardzo, Manfred.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Post został usunięty przez moderatora

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Dobra praca badawcza, dziękuję za wysiłek.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Z powodu nagle pojawiających się obaw o recesję, amerykański rynek, oczywiście w najcichszej sesji przedświątecznej, został zepchnięty na dno. Także CQB! Amerykańscy bankierzy ponownie wykorzystują te ciche dni handlowe do grabieży na zleceniach stop-loss. Tak więc o Silnej Gospodarce, USA były najgorszym rynkiem na świecie, próbujących przeciwstawić się i obawiając się rosnącego nieco dolara, aby kapitał zagraniczny pozostał związany i żadni obcokrajowcy nie mogli wycofać zysków! Należy zauważyć, że nadmiernie zniszczone akcje wykazują kursy utrzymywane dzięki zakupom, np. GM lub Symantec. To bardzo niezdrowy, kontrolowany rynek. Manipulacje cenami złota są moim zdaniem czysto spekulacyjne i pozbawione podstaw, niebezpieczne ****, należy zwrócić uwagę także na czasami absurdalne wskaźniki P/E powyżej 100 w przypadku niektórych spółek górniczych. Słyszałem, że indeks spółek górniczych HUI ma rosnący trend? Ten rozwój nie jest zdrowy, czyż to nie jest bańka spekulacyjna?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Dobrze, coś tam spadło wczoraj i prawdopodobnie dziś rano będą odpowiednie korekty w Europie. Ale czy zamieszanie z wczoraj wpłynęło na decyzję inwestycyjną? Kobieta i tak prawdopodobnie nigdy nie złapie idealnego momentu na wejście ani nie będzie miała go raz na sto transakcji. Po co więc to zamieszanie? Może już po południu dzisiaj kurs znów pójdzie na północ.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
cybercrash pisze: należy również zauważyć, że czasami wskaźnik cena zysku (P/E) na poszczególnych spółkach górniczych sięga ponad 100
Wskaźnik P/E to tylko jedna z wielu istotnych liczb i wskaźników. Jednakże w branżach górniczej i biotechnologicznej, jest uzasadnione, że akcje mają wskaźnik P/E powyżej 20. Przedsiębiorstwa górnicze zazwyczaj posiadają duże obszary ziemi oraz zweryfikowane oraz przypuszczalne złoża szlachetnych metali w ziemi, a także w większym lub mniejszym stopniu duże rezerwy metali szlachetnych. To nadaje wartość przedsiębiorstwu górniczemu, nie (tylko) zyski. Ponieważ sektor biotechnologiczny jest bardzo innowacyjny, a zastosowania produktów biotechnologicznych (np. Medigene od Affymetrix) są niezwykle zróżnicowane, również tutaj mało sensowne jest rozpatrywanie tylko wskaźnika cena zysku.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Kurs akcji Chiquity idzie bananowo. Przeważnie oscyluje w okolicach 20 dolarów w górę i w dół. Informacje są rzadkością. Nie ma końca na wydatki. Może po prostu poczekać do kolejnego sezonu? Banany są sezonowe przez cały rok, co jest zadziwiające. Albo trwa Banana-Blues, albo następuje Banana-Crash, albo Hedger-Heuschrecken zaatakowały banany? Wartości konsumpcyjne nie są obecnie w modzie w USA. Kiedyś spadłem do 19,09 dolarów i zdobyłem garść rozgniecionych bananów. Mam nadzieję, że to się dobrze skończy, może nawet zacznie się fermentować, jeśli wpadnie tam grzyb drożdżowy? Wtedy heuschrecki upadną pijane z bananowych drzew?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Cześć Cybercrash Faktycznie, prawie żadnych nowości...... Dzisiaj cały sektor znów traci:

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
Pod względem analizy technicznej Chiquita musiałaby najpierw dokonać czystej korekty na dokładnie 16,00 USD (wsparcie z maja 2004), zanim CQB mógłby rozpocząć odbicie. W każdym razie mam nadzieję, że ten scenariusz się sprawdzi. Na poziomie 16 dolarów prawdopodobnie również wejdę do małej pozycji. Zobaczymy.W roku 1991 kurs akcji Chiquita wynosił znacznie ponad 500 USD! Dlaczego kurs był tak wysoki? Czy Chiquita była wtedy dużo większym koncernem i stopniowo sprzedała części przedsiębiorstwa, pozostawiając tylko działalność bananową? A może był tam szaleńczy boom na banany (podobnie jak tulipany w Holandii czy też boom technologiczny podczas Y2K)?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
beta pisze: Koszty produkcji dla kartonu o wadze 18,1 kg: około 4,1$
Co sądzisz, jak można osiągnąć tak niskie koszty? Tylko poprzez perwersyjne i bezwstydne wyzyskiwanie oraz niszczenie natury (gleby, flory i fauny), zwierząt i ludzi (pracowników i dzieci). W uprawie bananów stosuje się masową ilość pestycydów i insektycydów. Pracownicy (prawdopodobnie dzieci) muszą pracować w opłakanych warunkach, a pestycydy są prawdopodobnie rozpylane, gdy są na plantacjach. Kalectwa są wynikiem tego działania. Ale przecież moralność i giełda (właściwie ekonomia w ogóle) nie mają ze sobą absolutnie nic wspólnego. Im bardziej niemoralnie operuje firma (z zasadą maksymalizacji zysków: redukcja miejsc pracy, obcięcie świadczeń społecznych, etc.), tym silniej zostaje to wynagrodzone przez giełdę. Dlatego czasem mam wyrzuty sumienia z powodu zysków na giełdzie (również górnicy pracujący w kopalniach złota pod ziemią w okrutnych i czasami śmiertelnych warunkach)... Ja osobiście zaopatruję się jedynie w banany ze stowarzyszenia Max Havelaar (i do ust trafiają tylko one)! Pozdrowienia Insider rynkowy

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Cześć marktinsider,Podstawowo zgadzam się z Tobą. Praca na plantacji bananów nie jest odpowiednia dla osób ze skłonnościami do chorób. Chiq również kiedyś należał do tej kategorii, o której piszesz. Jednak sytuacja ta bardzo się zmieniła. Chiq jest wzorowym pracownikiem w uprawie bananów, a także w relacjach z pracownikami. Ludzie pracujący dla Chiq są bardzo dumni z tego faktu.Dzisiaj bez problemu możesz porównać Maxa i Chiqa. Być może nawet Max musiałby podnieść swoje standardy do poziomu Chiqa obecnie. ?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Marktinsiderze, pozostajesz wierny swojemu wizerunkowi pustaka, który dodatkowo ciągle zmienia swoje łatwowierne zdanie. Pod tym wątkiem kilku kompetentnych użytkowników (Manfred, beta) zebrali dobrze uzasadnione i przebadane treści oraz dane fundamentalne. Marktinsiderze, jeśli jesteś już na tyle głupi i leniwy, żeby nie przeczytać i zrozumieć doskonałych analiz i treści, to oszczędź nam chociaż twojej niekompetentnej drobnej gadaniny. Osobiście potrafię bardzo dobrze obejść się bez tego rodzaju pustych pasożytów. Dziękuję.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Cybercrash pisze: jeśli jesteś już tak głupi i leniwy Sprzeciw! Proszę Cybercrash o edycję tego zdania. Lancelot

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Korekta Sir Lancelot: Nie napisałem: Panie Insiderze rynkowy jest głupi i leniwy napisałem natomiast: Panie Insiderze rynkowy są wyraźnie zbyt głupi i leniwi, by dokładnie przeczytać powyższe doskonałe komentarze i wskazówki. To, co Pan Insider rynkowy pisze na temat analizy technicznej, nie jest po raz pierwszy kompletną bzdurą. Nie zajął się również wyceną wskaźnika PE i nie ma o tym pojęcia. To się nie zmieni, to są fakty i takie pozostaną. Później nikt nie będzie pamiętał, co ten Pan Insider rynkowy opublikował? Ponadto, dlaczego teraz nagle zainteresował się bananami? Dlatego że ten wpis nagle pojawił się na górze?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
peitschi pisze: chiq również długo należał do tej grupy, o której piszesz. Jednakże sytuacja ta mocno się zmieniła. chiq jest wzorcowym producentem bananów.
W międzyczasie przeczytałem bardzo długi raport od beta, gdzie potwierdzono to, o czym piszesz. Jednakże trudno mi sobie wyobrazić uczciwe warunki przy tak niskich kosztach uprawy (słowo to pasuje lepiej niż koszty produkcji). Cytat od cybercrash Marktinsiderze, pozostajesz wierny swojemu wizerunkowi buciora, który dodatkowo ciągle zmienia swoje banalne zdanie. Nowość dla mnie, że taki wizerunek mi przypisujesz. Gdyby tak było i wszyscy wiedzieliby, to nie trzeba by tego wspominać. A mimo to wspominasz. Dlaczego? Ponadto nie może być mowy o tym, że ciągle zmieniam zdanie. Jeszcze nie wyraziłem swojej opinii na temat firmy Chiquita. Cytat od cybercrash Pod tym wątkiem kilku sprawnych użytkowników (Manfred, beta) zebrali wartościowe i rzetelne posty oraz dane fundamentalne. Marktinsiderze, jeśli już jesteś zbyt głupi i leniwy, aby przeczytać i zrozumieć doskonałe analizy i posty, to oszczędź nam swojej niekompetentnej banialuką. Ja nie widzę tu wartościowych postów ani wielkich analiz, a rzetelna praca (przepisywanie tekstu) miała miejsce. Nie skomentowałem ani nie zaprzeczyłem danym fundamentalnym. Dlatego nie masz prawa oceniać, czy zrozumiałem analizy i posty. W swoich decyzjach inwestycyjnych uwzględniam nie tylko dane fundamentalne, ale także analizę techniczną i wskaźniki techniczne. Dlatego mój komentarz dotyczący analizy technicznej jest uzupełnieniem, a nie próbą psucia wam apetytu na tę akcję. A propos, także szanuję użytkowników ManfredBali i beta. Cytat od cybercrash Ja również potrafię bardzo dobrze obyć się bez tego rodzaju buciorujących przygłupów. Jestem zaskoczony, że czujesz potrzebę bezpodstawnego obrażania innych członków forum. Czy jesteś zły, że podczas mojej analizy technicznej stwierdziłem, że korekta powinna trwać do 16 dolarów, zanim podejmę decyzję o wejściu? Wydaje się, że masz problemy z osobami mającymi odmienną opinię. Proszę, zignoruj mnie. Pozdrowienia Marktinsider

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Ważne jest, aby osoby z rynku udowadniały swoją wiarygodność. Jednak równie istotne jest, aby użytkowniczki i użytkownicy mogli sami ocenić jakość wpisów. Dlatego te ostre słowa pozostaną niezmienione. Jednakże nie będę już krytykować w sposób dyskwalifikujący wątpliwych wpisów, na przykład kompletnie błędnych analiz wykresów autorstwa Pana Insajdera rynkowego. Użytkowniczki i użytkownicy wiedzą, że podejmują decyzje inwestycyjne na własne ryzyko i są za nie odpowiedzialni. Jeśli osiągną jakieś zyski, nie muszą nikogo za to dziękować. Koniec tematu.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Hej ludzie, tak to już musi być. My gracze i rockersi już sobie z tym poradzimy. W przeciwnym razie możemy wrócić na stronę z głupotami Blick. Nikt nie jest doskonały, dlatego też szukamy informacji na forum. Na przykład ja nie potrafię czytać bilansów ani obliczać wskaźnika cena/zysk... prawda! (Ktoś może mi to w końcu wytłumaczyć) Różnorodność opinii i wolność, błędy i emocje: z tego się uczymy. Miejmy nadzieję, że wszyscy zostaniemy bogaci w 2006 roku, zdrowie i dobroć 8)

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Właśnie wyciśnięto dywidendę z przemielonych bananów. Przy 100 bananach, 7 $ netto to 0,4%. Przynajmniej teraz mogę sobie pozwolić na kilka nowych, świeżych i nieprzemieszanych bananów.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Ludzie tłukący banany znów pracują dziś -4%, tłuką bez ostrzeżenia. Tłuczenie bananów jest prawie tak irytujące jak wysoka baśń biegunowa?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Cześć wszystkim! Stałem się właśnie kolonialnym panem. Niestety nie mogę znaleźć żadnych sensownych informacji na temat publikacji wyników za Q1....Mam na oku 22 lutego. To prawda??? Nic nie mogę znaleźć na stronie bananowej.... Dzięki

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Znajdź na stronie Earnings-Whisper dzisiejszą datę 31 stycznia 2006 r. po godzinach handlowych, oczekiwane są 1 cent. Czy to nie trochę dezorientujące? Ponieważ oczekiwane ceny są oszacowane na 32$. Pozostaje to trochę chaotyczne, trzeba mocno odkopać informacje w tym chaosie, nie bój się brudnych rąk, jesteśmy na tropie. Prognozy zostały z góry drastycznie zmniejszone z powodu x przyczyn. Dotychczasowy zysk na akcję wynosił 3,9$. Czy może chcą jeszcze produkować czerwone liczby? Czy może wkrótce stać się kandydatem do przejęcia?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Q4 2005 Chiquita Brands International, Inc. Earnings Release: Na Ameritrade.com widziana jest data 02/22/2006, oczekiwania są takie: Średnie oszacowanie: Ten kwartał: -0.01 Następny kwartał: 0.74 Ten fiskalny rok: 3.08 Następny fiskalny rok: 1.58 Na Yahoo nie mogę ich znaleźć... https://biz.yahoo.com/research/earncal/today.html ...mieszanka. Ale to i tak nieistotne.... posłuchałem fragmentów konferencji z dnia 11 września 05: wielkie żale z powodu problemów logistycznych. Sieci dystrybucyjne (dla produktów świeżych) zostały poważnie zaburzone przez liczne burze..... Zobaczymy, co jeszcze nas zaskoczy 8)

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Aktualnie wygląda na to, że cqb chce przetestować dolny kurs z maja 2004 roku. Miejmy nadzieję, że się utrzyma, w przeciwnym razie następny dolny poziom znajduje się około $9 z wiosny 2003 roku.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Sezonowe zbiory mają bardzo duże wahania, zbliżony zbierany już został drastycznie obcięty, wojna dotacji eksportowych i kontrofensywa w postaci unijnych ceł importowych idzie jak po maśle. Banany muszą być dokładnie rozmielone. Tutaj jednak mimo wszystkich sporów zarabia się pieniądze, czego nie wolno zapominać, biorąc pod uwagę ogromne kwartalne wahania. Dochód roczny będzie determinował kurs akcji. 16$ jest już bazą do podskoczenia, mierząc się z oczekiwanym dochodem rocznym. Wydaje się, że rozgniecione banany zaczęły coś burczeć?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Post został usunięty przez moderatora

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Mogę sobie wyobrazić, że teraz zostanie osiągnięty nareszcie dół. Obecnie mam 2% straty. Mam nadzieję na ustabilizowanie i długoterminowy, stały wzrost. Dywidenda ma wynosić $0.10, wypłacana co kwartał. Będę trzymał w piwnicy i wezmę tabletkę uspokajającą. Pozdrowienia

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Dzięki tornado powodującego straty kwartalne firmy Chiquita (CQB) wyniosły 44 Cts, zamiast spodziewanych 1 Cts. Oznacza to stratę 61 Cts w porównaniu do zysku z poprzedniego roku. Czyżby niczego nie ubezpieczono? Jeśli mieszka się tak daleko, trudno śledzić losy bananów. W każdym razie spadek cen bananów na giełdzie robi wrażenie. Czy można czekać na kolejną uprawę, kolejne trzęsienie ziemi lub kolejne tornado? Naprawdę ekscytujący biznes bananowy? Meldung: Firma Chiquita zanotowała 19 milionów dolarów straty netto w 4. kwartale Środa, 22 lutego, 17:30 czasu wschodniego Chiquita Brands International zanotowała w czwartym kwartale 19 milionów dolarów straty netto z powodu dużych obciążeń związanych z powodziami w Hondurasie i konsolidacją operacji na Midwestzie. Firma, która produkuje świeże owoce, w tym najbardziej znane banany, osiągnęła stratę netto w wysokości 19 milionów dolarów, czyli 45 centów na akcję, w porównaniu z zyskiem w wysokości 25,1 miliona dolarów, czyli 61 centów na akcję z przed roka. Wyniki obejmują obciążenia w wysokości 17 milionów dolarów z powodu powodzi w Hondurasie spowodowanej przez tajfun Gamma w listopadzie, oraz 6 milionów dolarów w większości niepieniężnych obciążeń związanych z konsolidacją zakładów firmy produkcji świeżo krojonych owoców w Midwestzie. Łączna wartość obciążeń w kwartale wyniosła 55 centów na akcję. Sprzedaż wzrosła o 30 procent do 999,1 miliona dolarów w porównaniu z ubiegłorocznymi 768,3 miliona dolarów. Średnio analitycy oczekiwali straty w wysokości jednego centa na akcję, zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez Thomson Financial. Analitycy zazwyczaj wyłączają jednorazowe pozycje ze swoich szacunków. Firma poinformowała również, że wydała 20 milionów dolarów na marketing bananów Chiquita w Europie, ze względu na przewidywane zwiększenie stawki celnej na import bananów z Ameryki Łacińskiej. W ciągu całego roku firma osiągnęła zysk w wysokości 131,4 miliona dolarów, czyli 2,92 dolara na akcję, w porównaniu z zyskiem w wysokości 55,4 miliona dolarów, czyli 1,33 dolara na akcję, z przed roka. Przychody wzrosły o 27 procent do 3,9 miliarda dolarów w porównaniu z ubiegłorocznymi 3,07 miliarda dolarów. „Mamy fantastyczny rok 2005” - powiedział Fernando Aguirre, przewodniczący i dyrektor generalny, w oświadczeniu. „Faktycznie uzyskaliśmy najlepsze wyniki finansowe w ciągu ponad dekady, pomimo wyzwań czwartego kwartału związanego z powodziami w Hondurasie, wpływem niższego kursu wymiany euro-dolar i nadal wysokimi kosztami paliwa i czarteru statków.” Akcje spadły o 44 centy, czyli 2,5 procent, do 17,47 dolarów w elektronicznym południu po giełdzie, po wzroście o 20 centów, do 17,91 dolarów na Giełdzie Papierów Wartościowych w Nowym Jorku. Muszę jeszcze dodać, że skorygowany zysk roczny wyniósł 2,9 dolara na akcję, co daje wskaźnik cena/zysk aż 5,8. Pierwszy kwartał przynosi straty, ale 2006 rok składa się z 4 kwartałów, więc w tych warunkach będę kontynuować program roztaczania bananowego.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Następne spotkanie, aby wyciągnąć analityków ze swoich nor: Chiquita organizuje dzień inwestora 2 marca 24 lutego 2006 / PRNewswire-FirstCall via COMTEX/ Chiquita Brands International, Inc. (NYSE: CQB) będzie miała coroczne spotkanie z analitykami i inwestorami w czwartek, 2 marca 2006 roku. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 8:30 rano w sali Grand Paris w Sofitel, 45 West 44th Street, Nowy Jork. Smacznego

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Dzisiaj, 9 marca, banany zostały ponownie zawyżone o 5% do 18.2$. Czy było tam zbyt wielu sprzedawców krótkiej sprzedaży (Short-Seller), którzy zostaną wypaleni przed terminem opcji?

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
aabig Ośmielę się twierdzić, że widziano tutaj dno. Na stronie internetowej firmy Chiquita w sekcji Inwestor: Mnóstwo informacji! Dodatkowo duży plik Powerpoint do pobrania... Przeskanowałem to tylko, w przeciwnym razie musiałbym wziąć dzień wolny :shock: Chociaż nie kupię (jestem prawie na EP), ale moje przeczucie mówi: kciuki w górę :lol:

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
W każdym razie udało im się tym razem wyraźnie oderwać od poziomu 17,50. Warto jednak zaczekać, czy uda im się złamać także poziom 20. Na razie nie widzę potwierdzenia trendu wzrostowego.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
Hallo zusammen

In der Tagesschau von gestern habe ich gesehen, dass der Zyklon in Australien auch Bananenplantagen zerstört hat. Gehörten eventuell einige Plantagen Chiquita? Ging vielleicht deshalb der Kurs gestern so runter? Auf der Chiquita-Website kann man sich die verschiedenen Anbaugebiete anschauen. In Australien gibts laut der Website keine Chiquita-Plantagen...

Möglichkeiten für sinkende Kurse gibts genug:
- Unwetter und Stürme
- Vernichtung der Bananen-Stauden durch Ungeziefer und Parasiten
- Klagen von und Entschädigungen für Pestizid-Opfer
- Hohe Transportkosten durch steigende Ölpreise
- Wenn die Bauern mal streiken und höhere Löhne verlangen, kann es auch Probleme geben

Chiquita ist eine ziemlich unsichere Anlage mit vielen Risiken.
Trotzdem allen Investoren viel Erfolg.

Gruss
Marktinsider

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Marktinsider pisze: Możliwości spadających kursów jest wystarczająco dużo: - Burze i sztormy - Zniszczenie krzewów bananowych przez szkodniki i pasożyty - Pozwy i odszkodowania dla ofiar pestycydów - Wysokie koszty transportu spowodowane rosnącymi cenami ropy naftowej - Gdyby rolnicy strajkowali i domagali się wyższych płac, mogłoby to również spowodować problemy Chiquita to dość niepewna inwestycja z wieloma ryzykami. Mimo to powodzenia wszystkim inwestorom. Pozdrowienia Marktinsider
Pozostaję przy moim zdaniu: Mniej lub bardziej widoczne minima. Aktualnie jestem na prawie 7% minusie, więc muszę być optymistyczny: -Burze i sztormy dotyczą nie tylko bananów, ....musiałbyś wymienić już ubezpieczycieli, platformy naftowe, transport lotniczy i ogólnie resztę świata, włącznie z powodziami w Szwajcarii -Szkodniki i pasożyty? Są wszędzie. Szczególnie w Microsoft i polityce. W przypadku bananów można coś opryskać... -Pozwy od ofiar pestycydów? Pozwalam to zaliczyć... -Wysokie koszty transportu, cena ropy naftowej? Uciążliwe dla całej gospodarki światowej. -Strajki rolników? Jeśli to prawda, to Chiquita jest pracodawcą (dla tego sektora) wzorcowym, według magazynu ekonomicznego Brandeins. Dlatego zaliczam to jako pozwy od ofiar pestycydów... 8) Tyle mojego osobistego uspokojenia. Chiquita może również stać się obiektem przejęcia. Dlaczego nie? Dawne błędy wydają się usunięte. :?:

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
W rzeczywistości obecnie panują negatywne komentarze na temat zbyt dojrzałych bananów, więc dziękujemy za dodatek od Pana MarketInsidera. Negatywne jest także to, że banany są uprawiane przez cały rok, nawet gdy nie ma przypadkowych huraganów. W ostatnim kwartale odnotowano straty, ale produkcja trwa przez cały rok i jeszcze nie wszystko jest zmiażdżone i zepsute. Pozwolę bananom po prostu rosnąć krzywo i zobaczę, co się stanie z kursem? Szczególnie obciążające były ograniczenia importowe UE, cła karne itp. Mała wojna bananowa jest częścią biznesu. Cieszę się, że w tej kategorii są naprawdę interesujące artykuły na temat bananów, można powiedzieć ekspertów z dziedziny bananów.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Tak, również podobają mi się banany, jakoś temat się zmienił Oto przepisany raport od brandeins, ...już dostępny online. https://www.brandeins.de/home/inhalt_detail.asp?id=1876&MenuID=130&MagID=69&sid= s u62203210347237330 Pozdrowienia PS: Magazyn jest bardzo godny polecenia.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ManfredBali
Trzymam się swojego zdania: widziane są bardziej lub mniej głębokie spadki. Obecnie mam prawie 7% straty, więc muszę zachować optymizm: :?: Tutaj prowadzę z -13%. ops: Jestem zatem też zmuszonym optymistą. Jednak nie martwię się, wręcz planuję dokupić jeszcze raz. W chwili pisania widać nawet niewielki plus! Jednak wolumen jest mały: tylko 120,000. Jeśli widzę to dobrze, data dywidendy to 14 kwietnia :?: Być może to ryzykowne, ale przy odpowiednim czasie moim celem kursu jest nawet 27.00! Banany to coś konkretnego, zawsze będzie popyt (tak sądzę)

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
Co sądzicie o liczbach, które wyciągnąłem z kluczowych statystyk? Udział w krótkim okresie --> 15.60% Całkowity dług --> 997110000 USD Na rynku jest 41980000 akcji. Czyli Chiquita ma dług w wysokości 23.75 USD na akcję. Jak można zmniejszyć ten olbrzymi dług? Czy tylko poprzez sprzedaż bananów? Czy małpy w Zurychu otrzymują banany od Chiquita? Im wyższe są obecne stopy procentowe, tym trudniejsza sytuacja dla firm z dużymi długami. Można zauważyć, że niedawno kurs ładnie odbił się w dół od linii 50-dniowej. Kurs po prostu nie chciał się przebić. W najbliższym czasie wzrost kursu jest mało prawdopodobny. Kto miałby chcieć przejąć Chiquitę? Odnosząc się do Chiquity: Ratuj pieniądze, póki jeszcze są. To lepsze niż całkowita utrata. Jakie są powody do zakupu akcji CQB? Dlaczego w ogóle kupiliście akcje Chiquity? Czekam na wasze argumenty. Pozdrowienia Insider rynkowy

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez 2cybercrash
Oczywiście, stopień zadłużenia akcji może stać się problemem, gdy odsetki od kredytów nie mogą być spłacone. Po co spłacać długi, jeśli na przykład istnieją hipoteki na nieruchomości lub maszyny i urządzenia, co może być korzystne pod względem podatkowym. Dotychczas wykazano regularny zysk w ciągu roku, więc wskaźnik PE wynosi nadal około 5. W takim przypadku długi nie mogą być prawdziwym problemem, prawda? Ale zgadzam się z Panem Insiderskim, że ten, kto nie potrafi nic zrobić z bananami, powinien po prostu trzymać się z daleka od tych krzywych owoców. Biznes z bananami nie jest dla słabych nerwów.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Dany1
Marktinsider pisze: Co sądzicie o danych, które wyciągnąłem z kluczowych statystyk? Kto mógłby chcieć przejąć Chiquitę? Jeśli chodzi o Chiquitę, to oznaczają: Ratuj pieniądze, dopóki jeszcze są. To lepsze niż całkowita strata. Jakie są powody do zakupu CQB? Dlaczego w ogóle kupiliście akcje Chiquity? Czekam na Wasze argumenty. Pozdrowienia Marktinsider
Jesteś zabawnym jegomościem... 12 stycznia 06 napisałeś, że chcesz wejść przy 16,-- $. Patrząc technicznie! A teraz w zaledwie 2 miesiące cała analiza techniczna się zmieniła? Tak nie zdobędziesz punktów w rankingu użytkowników

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Długi wzrosły do 1 mld dolarów, ponieważ w czerwcu 2005 r. Chiquita zapłaciła 855 mln dolarów za przejęcie Fresh Express. Przychody i koszty odsetkowe odpowiednio wzrosły. Mimo to Chiquita odnotowała w 2005 r. zysk netto w wysokości 131,4 mln dolarów, czyli 3,16 dolara na akcję lub trailing P/E wynoszący 5. W 2006 r. sytuacja ekonomiczna Chiquity będzie inna, dlatego prognozowanie jest trudne. Niemniej jednak uważam, że zaangażowanie jest uzasadnione. W 2005 r. koszty odsetkowe wzrosły do 60,3 mln dolarów, a jeśli zekstrapolujemy koszty odsetkowe z IV kwartału w wysokości 23,2 mln dolarów, to prognoza kosztów odsetkowych na 2006 r. wynosi od 90 do 100 mln dolarów - wysokie, ale prawdopodobnie opłacalne. Insider rynkowy słusznie zwraca uwagę, ale potrzeba więcej pracy, aby ocenić sytuację. W przeciwnym razie można kilka razy dziennie wzywać do uwagi, aby ludzie się zdenerwowali. Nie można być leniwym lub zasnąć. Lancelot

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
@ Marktinsider: Polecam Ci pobrać plik PowerPoint. W nim znajdziesz strategię, opis problemu z UE i wiele więcej: Dzień Inwestora 2006 https://www.chiquita.com/bottomline/bottomlinemenu.asp Kupiłem, ponieważ historia jakoś mnie fascynuje i wierzę w nią. Ponadto wierzę, że problemy można rozwiązać. Nie obchodzi mnie, co podają w Züri-Zoo. Osobiście też nie interesuje mnie, gdzie ląduje linia! Ponadto kupiłem, ponieważ jeszcze nie mam czegoś takiego w moim portfelu. Poza tym Chiquita nie składa się tylko z bananów, jeśli tego jeszcze nie zauważyłeś: https://www.chiquita.com/discover/productfamiliesmenu.asp Uważam, że mówienie o całkowitej stracie jest nieco przesadzone. I jeśli tak: byłaby to dopiero około dziesiąta! Ale sam brand jest już cenny. Wierzę, że jest wśród top 100 marek. Chcesz wiedzieć, kto mógłby przejąć Chiquita? Nie mam pojęcia. Ale wymyśl sobie sam. Wejdź na Yahoo Finance lub inną sensowną platformę finansową i sprawdź zakładkę Konkurenci. Możesz potem podzielić się informacją z nami... To tyle na temat CQB. Chciałbym dodać jeszcze krótki komentarz: zawsze pamiętaj, że błądzenie nie jest przestępstwem. Jeśli masz inne zdanie, proszę, zabierz swoją rekomendację zakupu, https://www.boersenportal.ch/forum/viewtopic.php?t=500&highlight=ems i wróć tam, skąd przyszedłeś. Bo tam można mówić o całkowitej stracie. Bez urazy.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
Z takimi wiadomościami chciałbym pokazać złożoność tego biznesu.... Moim zdaniem: najlepiej przechowywać w chłodnym miejscu i poczekać. Nie ma sensu obracać każde zdanie czterokrotnie. @ Lancelot: Dzięki za Twoją jasną ocenę. -------------------------------------- Chiquita podaje dane dotyczące cen i wolumenu bananów oraz detalicznej wartości sałatek z pierwszego kwartału 2006 roku By PR Newswire Ostatnia aktualizacja: 22.03.2006 15:33:35 CINCINNATI, 22 marca 2006 roku / PRNewswire-FirstCall via COMTEX / - Firma Chiquita Brands International, Inc. (CQB) ogłosiła informacje o cenach bananów Chiquita i sałatek detalicznych Fresh Express oraz wolumenie w styczniu i lutym 2006 roku w swoich głównych rynkach. Główne rynki europejskie W Unii Europejskiej, Szwajcarii, Norwegii i Islandii średnie ceny bananów Chiquita wzrosły o 5 procent w ujęciu lokalnej waluty (spadły o 3 procent w dolarach amerykańskich) w pierwszych dwóch miesiącach pierwszego kwartału 2006 roku w porównaniu do analogicznego okresu rok temu. Firma przypisała wyższe średnie ceny europejskie w 2006 roku do strategicznej zmiany sprzedaży na bardziej premiowe owoce z etykietą Chiquita, które są sprzedawane po znacznie wyższych cenach niż owoce drugiej klasy firmy, oraz wpływu wyższych taryf i innych kosztów branżowych. W styczniu 2006 roku Komisja Europejska wprowadziła nowe przepisy dotyczące importu bananów do Unii Europejskiej. Na banany importowane z Ameryki Łacińskiej nałożono stawkę celna w wysokości 176 euro za tonę metryczną (3,19 euro za skrzynkę), w stosunku do przeszłego reżimu opiewającego na 75 euro za tonę metryczną (1,36 euro za skrzynkę), jako ustalono wyższe taryfy. Ponadto usunięto kwotę importową, która dotychczas dotyczyła importu bananów z Ameryki Łacińskiej. Całkowity wolumen sprzedanych bananów na głównych rynkach europejskich spadł o 7 procent w styczniu i lutym, głównie ze względu na strategiczne skoncentrowanie się firmy na owocach najwyższej jakości. Chociaż ogólny wolumen zmalał w skali rocznej, firma sprzedała o 5 procent więcej bananów oznaczonych etykietą Chiquita premium oraz o 59 procent mniej owoców drugiej klasy o niższej marży w porównaniu z tym samym dwumiesięcznym okresem w 2005 roku. Ameryka Północna Średnie ceny bananów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie wzrosły o 1 procent w pierwszych dwóch miesiącach kwartału 2006 roku w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. W lutym 2005 roku ceny obejmowały dopłaty w wysokości 1,00 USD za skrzynkę wprowadzone w celu zrekompensowania zalania Panamy i Kostaryki z roku wcześniejszego. W okresie styczeń-luty 2006 roku wprowadzono mniejsze dopłaty związane z wskaźnikiem paliwowym firmy zewnętrznej. Opłata za powódź z 2005 roku obowiązywała tylko od lutego do pierwszego tygodnia kwietnia, podczas gdy opłata za 2006 rok ma trwać czas nieokreślony, z kwartalnymi dostosowaniami w celu odzwierciedlenia zmian na rynku cen paliwa i pokrewnych produktów. Firma zauważyła także, że odnowiła pewne umowy o stałej cenie po wyższych cenach, które weszły w życie w lutym 2006 roku lub wejdą w życie wraz z początkiem nowych okresów umownych w ciągu najbliższych kilku tygodni. W dwumiesięcznym okresie wolumen bananów spadł o 7 procent głównie z powodu zakłóceń spowodowanych niedawnymi burzami, w tym tropikalną burzą Gamma i huraganem Stan, w zakresie źródłowych dostaw i logistyki. W biznesie detalicznych sałatek wartościowych firmy Fresh Express wolumen wzrósł o 11 procent w dwumiesięcznym okresie, dzięki wprowadzeniu nowych produktów, merchandisingowi i sprzedaży wartościowych dodatków, co przyniosło wzrost rok do roku. Zysk netto na skrzynkę wzrósł o 4 procent w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Azja i Pacyfik oraz Bliski Wschód Ceny bananów w tej regionie spadły o 1 procent w dolarach amerykańskich w styczniu i lutym 2006 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. Wolumen sprzedanych bananów przez firmę w Azji i Pacyfiku oraz na Bliskim Wschodzie wzrósł o 39 procent w skali rocznej w dwumiesięcznym okresie. Chiquita Brands International, Inc. (https://www.chiquita.com) to wiodący międzynarodowy marketer i dystrybutor wysokiej jakości świeżych i wartościowych produktów, które są sprzedawane pod marką premium Chiquita(R), Fresh Express(R) i innymi powiązanymi znakami towarowymi. Firma jest jednym z największych producentów bananów na świecie i głównym dostawcą bananów w Europie i Ameryce Północnej. W czerwcu 2005 roku Chiquita przejęła Fresh Express, lidera na rynku amerykańskim w dziedzinie wartościowych sałatek, dynamicznie rozwijającej się kategorii żywności dla detalicznych sklepów spożywczych, dostawców usług żywieniowych oraz restauracji szybkiej obsługi. Źródło: Chiquita Brands International, Inc. ------------------------------ Pozdrowienia

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ADMCI4
Spadek wartości sprzedaży nie brzmi dobrze. Wzrost cen brzmi lepiej, ale zależy to od tego, ile kosztowały produkty. Trudno określić efekt zysku. Chciałem teraz wspomnieć, że znalazłem raport analityczny, w którym pierwsze półrocze 2006 roku powinno być zyskowne, ale drugie nie. Całkowity wynik roczny powinien znacząco spaść poniżej poziomu z 2005 roku. Zalecenie analityka: zaczekać z zakupem akcji. Lancelot

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ManfredBali
ManfredBali pisze: Właśnie kupiłem transzę CQB. Aktualnie 20.33 Cena docelowa 29? Dywidenda i stopa zwrotu 0.40 (2.00%) Duże zakupy przez osoby wewnątrz firmy. Chiquita nie tylko sprzedaje banany, ale również posiada Fresh Express, (sałatki, owoce, itp. gotowe do spożycia). Ostatni raport finansowy był słaby. Zobaczymy ...
Witaj Insajderze na rynku, Chciałeś poznać powody zakupu: Chętnie powtórzę nieco szczegółowo (patrz powyżej) 1. Zakupy przez osoby wewnątrz firmy Żadne sprzedaże nie miały miejsca (do dziś). W listopadzie 2 dyrektorów dokonało zakupu. Nawet 16.12. CEO zakupił 15,000! :idea: :idea: :idea: Musiał mieć ogromne zaufanie do swojej firmy, jeśli wydał 19.90$. (Ja zakupiłem 23.12. za 20.45. ! Wesołych Świąt! Potem pierwszy raz dokonałem dodatkowego zakupu po 18.10 (nowa cena zakupu: 19.67) 2. Diversyfikacja Banany stanowią mniejszą część biznesu, co powinno ograniczyć zmienność. W 2006 roku operacje Fresh Express miały stanowić około 40% (źródło: BB&T Capital Markets). 3. Raport finansowy Wskazałem na słaby raport i został on już uwzględniony w obecnej, niższej cenie. Faktem jest, że kolejny raport, który miał miejsce 23.02.06 Przewiduje się, że analiści kolejny raz nie osiągnęli oczekiwań zysków. jeśli CEO w grudniu tego nie wiedział, jakże ja, biedne wędliny analityczne, mogłem tego przewidzieć ... ********* Obecnie ocena analistów to HOLD. Jeśli chodzi o finanse, wygląda to - przyznaje - mniej korzystnie. Porównuję z Del Monte. (pogrubione =CQB): Przychody 3.26 mld 3.90 mld mniej więcej takie same Dochód 106.60 mln 131.40 mln Marża zysku netto 3.30% 3.40% Zwrot z kapitału własnego 9.20% 12.80% Dług/ kapitał własny 0.30 1.02 , wygląda to mniej korzystnie, ale mimo wszystko nie tragicznie: zobaczcie SOFTBANK, oni już nie otrzymują oceny kredytowej, tylko są obserwowani :shock: Przychody/ akcję 56.19 93.01 Zyski/ akcję 1.84 2.92 Wartość księgowa/ akcję 19.87 24.53 Stopa dywidendy 0.80 0.40 Wskaźnik wypłaty 43.00% 14.00% To też jeden z powodów, dla którego obniżyłem moje celowe kursy. ********* Może być to również interesująca aktualizacja. https://biz.yahoo.com/prnews/060322/clw020.html?.v=51 ********* Podsumowując: Zdecydowanie nie moja najlepsza, ale też nie najgorsza inwestycja. Dałem zbyt dużą wagę zakupom przez osoby wewnątrz firmy, ale jestem też pewien, że nie włożę tutaj swoich pieniędzy w piasek na dłuższą metę. W razie potrzeby dokupię ponownie. Przypomnienie: JT: 16.62 23.02. Dodatek: Jestem świadom, że analizy mają swoje ograniczenia. Nie chcę również ulegać syndromowi kosiarki do trawy. Znacie to? To jest, gdy zarząd podejmuje decyzje w sprawie skomplikowanego projektu wartego miliony w 5 minut, ale dyskutuje szczegółowo przez 30 minut na temat zakupu nowej kosiarki. Dlaczego? Ano, każdy sądzi, że rozumie kosiarkę do trawy :lol: CQB to i może być jedynie (interesujący) element w moim portfolio, stanowi u mnie tylko 0.7%. Nie uczyni mnie ani bogatym, ani biednym. @Insaiderzy: Jeszcze jedno dodatkowe info: Verizon - pamiętacie (kupiony pod koniec lipca)? - mam teraz +12% zysku a stopa dywidendy to aż 4.65%. VZ wydawał się bardzo słabo miesiącami - cierpliwość czyni cuda.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
Cześć wszystkim Dziękuję, że nie zaatakowaliście mnie za wyrażenie swoich wątpliwości co do CQB. Nie, pojawiły się kompetentne wpisy i wyjaśnienia. Warto rzeczywiście krytycznie podchodzić do własnych inwestycji - zrobiłem to dla was :wink:. Wasze odpowiedzi bardzo mi się podobają. No cóż, cena 16,00 USD nigdy nie została osiągnięta. Na razie nie będę kupował bananów - ale może później. Pozdrowienia Insajder rynkowy

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ManfredBali
@Salamander: Wczoraj napisałem obszerną odpowiedź. Teraz jej nie ma! Czy to możliwe, że występuje tutaj problem techniczny? Usunięte przez system? ********* Nie chcę powtarzać wszystkiego od nowa, ale może podać pikantny szczegół: Wspomniałem o transakcjach wewnętrznych (przy moim zakupie 22.12.): https://moneycentral.msn.com/investor/invsub/insider/trans.asp?Symbol=CQB 12/16/05 AGUIRRE FERNANDO Zakupił 15 000 $19.90 = 298 500.00 11/15/05 JAGER DURK I Zakupił 5 000 $22.88 114 400.00 11/07/05 HILLS RODERICK M Zakupił 3 300 $23.07 76 120.11 Ten Fernando to CEO :idea: Zazwyczaj można założyć, że CEO wie więcej o swojej firmie niż zwykły mały inwestor, prawda? Ta fakt, jak i inne okoliczności, wpłynęły na moją decyzję zakupu. Konkretnie: w tej chwili CEO również ma $45,000 straty księgowe! ponieważ nie zgłosił sprzedaży (również dzisiaj). Również dwaj inni dyrektorzy ponieśli znaczne straty księgowe! Trudno mówić tutaj o wiedzy poufniczej, czy coś się nagle zmieniło? Cóż, pech miał. :? Tak czy inaczej, moim zdaniem długi nie są głównym problemem, ale niewystarczający zysk w wyniku (23.2.2006), a także perspektywa nie jest taka świetna. 03/08/06 Wskazuje na to stosunek cena/zysk do wzrostu, że akcje mogą być niedowartościowane. 02/23/06 Przeoczenie szacunków zysków analityków po raz drugi z rzędu. 12/29/05 Wypłacono dywidendę w wysokości 0.10. 11/10/05 Stosunek ceny do przepływu pieniężnego znacznie poniżej średniej branżowej. Złe wieści: Oto ostatnia informacja (ceny bananów wzrosną o 5%): https://news.moneycentral.msn.com/ticker/article.asp?Symbol=US:CQB&Feed=PR&Date=20060322&ID=5589930 Dobre wieści: Usłyszałem jednak, że ceny słoni i zapalek pozostaną stabilne :wink: Jednak obniżyłem moją cenę docelową (25 - 27)? Dziś wieczorem kupię (około 16.80)? @Marktinsider: Krytyczne pytania, inne punkty widzenia itp. zawsze uważam za dobre o ile odbywa się to w sposób merytoryczny i ton jest odpowiedni.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez ManfredBali
Młoda kobieta siedzi w autobusie ze swoim dzieckiem i gorzko płacze. Starszy pan z litością pyta: Dlaczego płaczesz? Podłamana szlochem w końcu mówi: Wszyscy mówią, że moje dziecko jest takie brzydkie. Na co on życzliwie odpowiada: Ale uspokój się! Nie może być tak źle. A tutaj, weź sobie Chiquitę dla małpy na swoich kolanach!. Całkiem okrutne...
Przy okazji, dywidenda 0.10 zostanie wypłacona 14 kwietnia. (Aby jeszcze coś pożytecznego zostało powiedziane).

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez beta
@ Manfred: Twoje wyjaśnienia nadal są tutaj! Wróć o jedną stronę.

Re: Chiquita - właśnie banany ..

Napisany przez Marktinsider
ManfredBali pisze: Przypominam, że dywidenda w wysokości 0.10 zostanie wypłacona 14 kwietnia. (Tak aby była mowa o czymś pożytecznym).
W dniu ustalenia (ex-Div Datum) 29 marca trzeba mieć akcje Chiquita w portfelu, aby skorzystać z dywidendy. Pozdrowienia Insider rynkowy

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata