Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez Tonton
Cześć wszystkim,

Jestem zachwycony tym forum oraz postami i komentarzami!!!

Moja żona i ja od pewnego czasu szukamy odpowiedniego domu w naszej okolicy. Niestety, nie znaleźliśmy jeszcze idealnego domu i teraz zauważamy, jak powoli ucieka nam czas, biorąc pod uwagę rosnące stopy procentowe. Zastanawiamy się więc, czy nie warto jak najszybciej coś kupić, aby uniknąć dalszego wzrostu odsetek w niedalekiej przyszłości.

Nasza sytuacja wygląda następująco:

Jesteśmy oboje nauczycielami w różnych typach szkół i mamy posady na stałe (On - 35 lat, Ona - 30 lat).

Aktualna sytuacja finansowa:

31000 € (na osobnym koncie)
7000 € (na koncie oszczędnościowym z kredytem w wysokości 150 000 €)
5000 € (zainwestowane w różne akcje)

Nasze miesięczne przychody wynoszą około 7300 €

- Chcielibyśmy wiedzieć, czy w tych warunkach opłaca się kupić Dom, czy może lepiej dalej oszczędzać, aby wpłacić większy wkład własny do finansowania budowy.

- Jak drogi może być Dom? Ponieważ przy obecnych cenach ledwie możemy pokryć koszty zakupu, pojawia się pytanie, czy powinniśmy lub możemy pokryć brakujące pieniądze kolejnym kredytem?

Z góry dziękujemy za odpowiedzi!

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez bruno68
Na pewno jest to przykre, ale zdecydowanie za późno Zakładam, że z kwoty 37 000 € w gotówce, przeznaczonej na pokrycie kosztów dodatkowych, 16% to koszty dodatkowe. Proporcja: 16 % = 37 000 € .........................1 % = 37 000 € / 16 % .................... 100 % = 37 000 € * 100 % / 16 % = 231 000 € Kapitał własny 7 300 €, z tego 35% to 2 555 € Zgodnie z art. 850 c KC, przy kapitale własnym powyżej 3 610 €, dostępne jest 3 690 € na finansowanie. Różnica między 2 555 € i 3 690 € wynosi 1 145 € / 2 = 573 € Możliwe do włączenia 2 555 € + 573 € = 3 130 € na odsetki i spłatę kapitału. Przy obciążeniu 100%, stopie odsetkowej 5% i spłacie kapitału 2% rocznie 007 % = 3 130 € 001 % = 3 130 € / 7 % 100 % = 3 120 € * 100 % / 7 % = 44 571 € razy 12 = 534 852 € Przy cenie zakupu 460 do 520 000 € możliwe jest sfinansowanie. Z powodu niewielkiego salda, bardzo trudno jest obniżyć stopę procentową. Należy również wziąć pod uwagę, że w ciągu kolejnych 10 lat pojawią się dzieci. Lepiej zatem finansować w kwocie 460 000 €. bruno68

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez NaTwoim13
bruno68 pisze:
Żałosne, ale oczywiście za późno

Zakładam, że z gotówki 37 000 € i biorę tę kwotę jako spłatę kosztów dodatkowych, które wynoszą 16 %.

Reguła trzech: 16 % = 37 000 €
.........................1 % = 37 000 € / 16 %
.................... 100 % = 37 000 € * 100 % / 16 % = 231 000 €

WPŁ 7 300 € z tego 35 % = 2 555 €

Zgodnie z art. 850 c ustawy ZPO całość ponad 3 610 € WPŁ, dostępne na finansowanie 3 690 €. Różnica między 2 555 € i 3 690 € = 1 145 € / 2 = 573 €

Planowane wydatki to 2 555 € + 573 € = 3 130 € na odsetki i spłatę. Przy obciążeniu 100 %, stopa procentowa 5 % i spłata kapitału 2 % rocznie.

007 % = 3 130 €
001 % = 3 130 € / 7 %
100 % = 3 120 € * 100 % / 7 % = 44 571 € pomnożone przez 12 = 534 852 €

Jeśli cena zakupu wynosi od 460 do 520 000 €, można ją sfinansować. Faktycznie ze względu na niewielkie salda, prawie wcale nie można obniżyć oprocentowania.

Należy również uwzględnić, że w ciągu następnych 10 lat pojawią się dzieci. Lepiej byłoby finansować go raczej za kwotę 460 000 €.

bruno68

Bruno, to chore, jesteś chory!

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez ZehWeh
WK nie jest tak duży. Oczywiście zawsze zależy to od tego, jak drogi ma być Dom i jakie są Wasze oczekiwania, ale z powodu niskiej WK konieczne byłoby przeprowadzenie finansowania na poziomie 100%, co oznaczałoby, że odsetki (obecnie trzeba się liczyć z około 4%) przy kwocie 300 000€ nie byłyby małe. Musielibyście to dobrze przemyśleć, zalecałbym, aby kredyt mógł być spłacany nawet wtedy, gdyby jedno z Was przestało otrzymywać pełną pensję, lub w zależności od tego, jak dobre jest zabezpieczenie w przypadku niezdolności do pracy, na przykład długotrwałego urlopu rodzicielskiego, ponieważ zawsze musi być jasne: Jeśli nie będziecie w stanie spłacać kredytu, stracicie Dom! Nie zaniedbujcie także faktu, że po zakupie domu czeka Was wiele dodatkowych kosztów. Nowe meble, kuchnia, remonty, ogród itp. Przy dochodach w wysokości 7300€ miesięcznie powinniście być w stanie odłożyć sporo pieniędzy. Zalecałbym zatem oszczędzanie jak największej sumy przez 1-2 lata. Jeśli uda wam się odłożyć co miesiąc 4000-5000€, po roku mielibyście gospodarstwo domowe o wartości około 100 000€ i moglibyście rozpocząć poszukiwania. Ja osobiście też spodziewam się, że ceny domów w tym roku trochę spadną, ponieważ ze względu na wzrost stóp procentowych wiele domów jest niemal niefinansowalnych, ale to tylko moje osobiste zdanie.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez BenniG
Zdaniem mnie wasze oszczędności są naprawdę żałosne. Jesteście DINKs (double income no kids) i nawet nie zaoszczędziliście jeszcze nawet 6 pensji netto, mimo że razem na pewno macie już 10 lat doświadczenia zawodowego. Z łącznych 400 000 € dochodu netto zostało tylko 43 000 €. Na co wydaliście całe pieniądze w ostatnich miesiącach i latach?

W takiej sytuacji jak wasza, postąpiłbym podobnie jak sugeruje ZehWeh, mocno zacisnąłbym pasa na najbliższe miesiące i oszczędzał, ile się da.

Jak już zauważyliście, znalezienie odpowiedniej nieruchomości nie jest łatwe. Być może będziecie musieli dokonać pewnych ustępstw - idealnego domu po prostu nie ma. Nawet po nowym budownictwie zawsze po wprowadzeniu można coś jeszcze zauważyć, co jest niekomfortowe.

Jednak z całą pewnością dalej szukałbym waszej nieruchomości. Do czasu jej znalezienia i zbliżającego się terminu notarialnego, będziecie mieli więcej własnych środków i na pewno otrzymacie finansowanie. Następnie, kontynuując waszą ścieżkę oszczędzania, będziecie mogli dokonywać dodatkowych wpłat.

Z każdą wizytą na pewno zdobędziecie doświadczenie, dzięki czemu będziecie mogli lepiej oceniać zalety i wady każdego domu.

PS: Proszę dodajcie do nauki waszych uczniów, że powinni zacząć oszczędzać możliwie wcześnie. W przeciwnym razie później nic nie wyjdzie z własnego prawa jazdy - samochodu - mieszkania - domu - łodzi - prywatnego odrzutowca.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez StGe1973
Przepraszam, Benni uważam, że takie komentarze są nieodpowiednie, ponieważ nikt nie zna sytuacji....

Tylko przykład: Siostra bliźniaczka jednego z pracowników u nas zachorowała na raka, i oprócz medycyny konwencjonalnej podejmowane są również alternatywne metody leczenia w celu zdrowienia. Nawet osoby bezdzietne, ale intensywnie wspierają finansowo siostrę bliźniaczkę (samotną, otrzymującą rentę chorobową około 1400 euro netto). Po pierwsze, aby zapewnić pokrycie wszystkich wydatków, a także aby zdjąć z niej psychiczny ciężar związany z obawą o problemy finansowe.

Tak, to mało środków własnych, ale nikt nie zna tego powodu.

Tonton,

kwestia związana z oprocentowaniem to trochę zakład na przyszłość. Europejski Bank Centralny ma obecnie większe bodźce do obniżania stóp procentowych niż podnoszenia, czyli będzie to kontynuował, dopóki inflacja nie zmusi go do zmiany decyzji. Obecnie ceny gazu i prądu ponownie spadły poniżej poziomów sprzed wojny na Ukrainie, co odczują wszyscy klienci z rocznymi umowami (stan standardowy) od 01.01. Niestety, jest to także uzależnione od przebiegu zimy, czyli zwłaszcza od października do grudnia i od tego, czy będzie ona sucha czy łagodna.

Dlatego już teraz pojawiają się głosy, które oczekują na koniec roku ponownego obniżenia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny.

Oprocentowanie nie powinno być powodem dla Was do szybkiego strzału... to trochę taka gra losowa, w której można mieć szczęście lub pecha w danym momencie, ale nikt nie jest w stanie serio przewidzieć, jakie będą oczekiwania inflacyjne Europejskiego Banku Centralnego i jak szybko mogą się one zmieniać...

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Tonton, nie martw się z powodu braku własnego kapitału, jeśli nie wystarcza go na pełne pokrycie kosztów pobocznych zakupu.
Przy waszych dochodach są również partnerzy bankowi, którzy finansują pełną kwotę zakupu oraz koszty poboczne zakupu.
Ważna jest wasza planowana liczba dzieci, czyli czy planujecie dwójkę (czyli dwie osoby) czy też może coś jeszcze jest planowane.
Wtedy odpada jedno źródło dochodu podczas urlopu rodzicielskiego.
W tym przypadku nie należy zakładać automatycznie, że przechodzi się na urlop rodzicielski i od razu zaczyna znowu pracować.
Może się zdarzyć, że pojawi się coś związane z dzieckiem, albo po prostu nie chce się więcej pracować.
Finansowanie budowy domu powinno być zrównoważone i można je spłacać nawet przy tylko jednym dochodzie, zmianie klasy podatkowej, jeśli planujecie powiększenie rodziny.
W przeciwnym wypadku oprocentowanie jest wysokie, ale nie aż tak bardzo.
Bez problemu możecie szukać domu i zostanie wam on w pełni sfinansowany.
Gdzie mieszkacie, jaka jest cena waszych wymarzonych domów na miejscu?

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez 2utopus
Warto dokonać ogólnej analizy. Na czym można zaoszczędzić na obecnych czynszach? Na co do tej pory zostały wydane pieniądze, gdzie można zaoszczędzić? Jakie są ceny nieruchomości w okolicy? Czy są dodatkowe kredyty? Czy planowane są dzieci? Jak długo jesteście od emerytury? I oczywiście można wykonać przykładowe obliczenia - przy cenie zakupu 500 tys. € i oprocentowaniu 4% oraz spłacie kapitału w wysokości 2%, rata wynosi 2500 € miesięcznie. Do tego dochodzą koszty dodatkowe i fundusz na bieżące naprawy (500 €?) - szybko można stracić 3000 € - czy można wytrzymać na dłuższą metę, jeśli dochód spadnie z powodu choroby/innych przyczyn?

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez NaTwoim13
BenniG pisze:
Uważam, że wasze oszczędności są naprawdę śmieszne.
Jesteście parą bezdzietną (double income no kids) i nie udało wam się nawet zaoszczędzić jeszcze 6 wynagrodzeń netto, mimo że razem pewnie macie już 10 lat doświadczenia zawodowego. Z łącznych zarobków netto w wysokości około 400 000 € zostało Wam tylko 43 000 €.
Na co wydaliście całe pieniądze w ostatnich miesiącach i latach?

Gdybym był w takiej sytuacji, postąpiłbym podobnie jak ZehWeh radzi, zacisnąłbym pas na kolejne miesiące i oszczędzał, ile się da.

Jak już zauważyliście, znalezienie odpowiedniej nieruchomości nie jest łatwe. Może musicie zrobić pewne ustępstwa - idealnego domu po prostu nie ma. Nawet po zbudowaniu nowego domu zawsze odkrywa się coś, co jest niepraktyczne po przeprowadzce.

Jednakże faktycznie, nadal rozglądalibyśmy się za Waszą nieruchomością. Do czasu jej znalezienia i podpisania aktu notarialnego będziecie mieli więcej wkładu własnego i uzyskacie finansowanie. Kontynuując waszą oszczędnościową politykę, będziecie mogli dokonać dodatkowych spłat.
Przy każdej wizycie obejrzycie obiekt, zyskując na pewno doświadczenie, dzięki czemu będziecie lepiej oceniać zalety i wady każdego domu.

PS: Poza tym, uczcie swoich uczniów, że powinni zacząć oszczędzać jak najwcześniej. W przeciwnym razie później nic nie będzie z własnego prawa jazdy - samochodu - mieszkania - domu - łodzi - prywatnego odrzutowca.

Drogi BenniG, to jedno z twoich najgorszych wpisów!

Nieładnie, bardzo bezczelne i spekulatywne. Z mojego punktu widzenia zbędne i mniej pomocne.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez Muenchner82
Tonton pisze:
Cześć wszystkim,

Jestem zachwycony tym forum i postami oraz odpowiedziami!!!

Moja żona i ja od pewnego czasu szukamy odpowiedniego domu w naszej okolicy. Niestety dotychczas nie znaleźliśmy odpowiedniego domu, a teraz zauważamy, jak powoli ucieka nam czas ze względu na rosnące stopy procentowe. Zastanawiamy się więc nad zakupem czegoś jak najszybciej, aby uniknąć kolejnych podwyżek stóp procentowych w najbliższej przyszłości.

Nie dajcie się prowadzić otoczeniu oprocentowania. Wysokie stopy procentowe oznaczają także wysoką inflację, co nieuchronnie (oczywiście z pewnym opóźnieniem) doprowadzi do odpowiednio wyższych dochodów. Ponadto EBC nie będzie mogła wiecznie podwyższać stóp procentowych ani utrzymywać ich na wysokim poziomie bez tego, żeby Włochy, Hiszpania i Francja również nie wpadły w kłopoty.





Nasza sytuacja wygląda następująco:

Jesteśmy oboje nauczycielami w różnych typach szkół i mamy status urzędniczy (On - 35 lat, Ona - 30 lat).

Bieżąca sytuacja finansowa:

31000 € (na osobnym koncie)
7000 € (na koncie oszczędnościowym z kredytem w wysokości 150 000 €)
5000 € (zainwestowane w różne akcje)

Dochód netto wynosi około 7300 €

- Chcielibyśmy wiedzieć, czy w tych warunkach warto kupić Dom, czy też powinniśmy dalej oszczędzać, aby móc wprowadzić większy wkład własny do finansowania budowy.

- Jak drogi może być Dom? Ponieważ przy obecnych cenach, trudno jest pokryć pełną kwotę kosztów zakupu, pojawia się także pytanie, czy brakujące pieniądze można zdobyć poprzez kolejny kredyt, czy też powinniśmy to zrobić?

Bardzo dziękujemy z góry za odpowiedzi!


Naprawdę powinniście skonsultować swoje możliwości u brokera finansowego. Zwłaszcza jako urzędnicy z takim dochodem netto, zakup domu nie powinien być nierealistyczny.
Z własnego doświadczenia z dwoma większymi finansowaniami, mogę polecić Wam również bank BBBank, którzy oferują finansowanie także dla urzędników na wysokim poziomie udziału własnego przy dobrych stopach procentowych.
Jaką stopę procentową ma oszczędnościowy?

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez BenniG
StGe1973 pisze:
Przepraszam, Benni, ale uważam, że takie komentarze są nie na miejscu, ponieważ nikt nie zna sytuacji....

Tylko na przykład: Siostra bliźniaczka jednego z pracowników jest chora na raka, i oprócz medycyny konwencjonalnej, wypróbowywane są także alternatywne metody leczenia w celu uzyskania zdrowia. Nawet jeśli ktoś jest DINKiem, finansowo pomaga się siostrze bliźniaczce (która mieszka sama, otrzymuje na zwolnieniu około 1400 euro netto). Początkowo pomaga się, aby wszystko mogło być opłacone, ale także, aby zdjąć z niej psychiczny ciężar związany z troską finansową, aby nie musiała się martwić o sprawy pieniężne.

Tak, to niewiele oszczędności, ale nikt nie zna przyczyny tego stanu rzeczy.

Cytat noelmaxim

Drogi BenniG, jedno z Twoich najgorszych komentarzy!

To nieładnie, bardzo aroganckie i spekulatywne. Z mojego punktu widzenia zbędne i mało pomocne.


Oczywiście, mój początek może być prowokacyjny - ale całkiem poważny!

Skąd wynika, że para DINK z 7300 € oszczędziła tylko 43 000 €.

Jeśli istnieją zobowiązania takie jak te StGe, czy można je po prostu wycofać, ponieważ chce się kupić Dom? Co stanie się wtedy z siostrą? Czy można być tak egoistycznym?

Jeśli to jest przewidywany rozrzutny styl życia, czy można go zmienić? Najwyraźniej nie, ponieważ od jakiegoś czasu szukają domu, więc zdecydowanie jest taka chęć, ale mimo to udało się oszczędzić tylko 43 000 €. Jak będą w stanie w przyszłości udźwignąć ratę na przykład 2500 € (patrz utopus) (oprócz gdy oczywiście obecny czynsz wynosi 3000 €)?

Faktycznie, z dochodem w wysokości (obecnie) 7300 €, powinno być łatwo kupić Dom.

Wynagrodzenie też na pewno nie skoczyło skokowo w ciągu ostatnich miesięcy z 4000 € na te 7300 €. Wystarczająco dobrze znam się na tabelach wynagrodzeń, aby każdy mógł przyjąć, że w ciągu ostatnich lat oboje mieli powyżej 100 000 € brutto.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez 2utopus
I jeszcze jedna kwestia, czy to się opłaca:

Który aspekt ma być tu rozważany?
Czy chce się być własnym panem w swoim domu - i nie być zagrożonym wyprowadzką z powodu wypowiedzenia umowy najmu ze względu na własne potrzeby?
Czy chce się finansowo dokonać najlepszego możliwego inwestycji i wykorzystać efekt dźwigni kredytowej?
Czy chciałbyś płacić jak najmniej miesięcznie za mieszkanie?
Czy chcesz być elastyczny pod względem przestrzennym i mieć możliwość przeniesienia się w obrębie Niemiec?

Kamienie milowe przy nieruchomości mogą obejmować:
Koszty zakupu na początku są stracone - jeśli chcesz się szybko przenieść po tym, koszty mogą być dość wysokie wraz z odszkodowaniem za wcześniejszą spłatę kredytu.
Ceny nieruchomości mogą również spaść - to nie jest jednokierunkowa droga cenowa.
Koszty nieuzasadnione, których nie można przenieść na najemcę, nie są płatne (bezpośrednio) - jako właściciel tak.
W przypadku separacji/rozwodu nieruchomość może złamać finansowo.
W okolicy może zostać zbudowana jakaś nieestetyczna struktura, co spowoduje obniżenie ceny/niepowodzenie życiowe (linia kolejowa/ulica/spalarnia odpadów itp.)

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez NaTwoim13
Być może podczas studiów po prostu żyli państwo skromnie? Być może nie mieli państwo od razu pełnego etatu, być może nie zarabiali państwo od razu tyle co teraz? Być może, być może, być może.......?!

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez NaTwoim13
utopus pisze:
I jeszcze na temat, czy to się opłaca:

Który aspekt ma tu zostać rozważony?
Czy chcesz być panem w swoim własnym domu - i nie być zagrożony przymusowym wynajściem za pomocą wypowiedzenia z powodu własnych potrzeb?
Czy chcesz finansowo dokonać najlepszego możliwego inwestycji i wykorzystać efekt dźwigni przez kredyt?
Czy chcesz wydawać jak najmniej miesięcznie na mieszkanie?
Czy chcesz być elastyczny pod względem przestrzennym i być przenoszony w obrębie Niemiec?

Kamieniem milowym w przypadku nieruchomości mogą być:
Koszty zakupu są utracone na początku - jeśli chcesz się przenieść krótko po tym, może to być dość kosztowne razem z odszkodowaniem za wcześniejszą spłatę kredytu.
Ceny nieruchomości mogą również spaść - to nie jest jednokierunkowa ulica cenowa.
Nieprzeliczalne koszty towarzyszące nie są płaczone przez najemcę (bezpośrednio) - jako właściciel tak.
Podczas separacji/rozwodu nieruchomość może złamać finansowo kark.
Może zostać zbudowany coś nieprzyjemnego w okolicy i tym samym cena/radość życia spadną (tor kolejowy/ulica/spalarnia itp.)

Dobrze, a gdyby jeszcze księżyc spadł na Ziemię...........wszystko na psikus!!

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez Tonton
Po pierwsze, serdeczne podziękowania za liczne odpowiedzi!

Na pierwszy rzut oka i bez możliwości zrozumienia sytuacji rodzinnej, kapitał własny wydaje się oczywiście niski. W innych warunkach i okolicznościach z pewnością udałoby się zaoszczędzić więcej kapitału własnego. Tak to już bywa w życiu, nie wszystko da się zaplanować, czasem zdarzają się nieszczęścia, które nas zatrzymują.

1) Wzrost stóp procentowych w najbliższych latach?
@StGe1973 @Muenchner82
Zgadza się, że można tylko spekulować, jak będą się zmieniać stopy procentowe. Obawiamy się, że może się okazać, że w ogóle nie będziemy mogli spełnić marzenia o własnym domu. Być może warto jeszcze trochę poczekać i obserwować rynek nieruchomości. Byłoby pięknie, gdyby stopy procentowe w kolejnych latach ponownie spadły... ale kto wie?!

2) Jak powinien wyglądać Dom?
@Bankkaufmann
Nie musi to być duży Dom - nie potrzebujemy wolno stojącego domu jednorodzinnego. W regionie düsseldorfskim to nieosiągalne. Podobałoby nam się mieszkanie szeregowe z małym tarasem i ogrodem. Ceny takich domów w naszej okolicy wynoszą obecnie około 420 - 480 000 €. To także ramy finansowe, jakie ustaliliśmy, ponieważ nie chcemy sobie obciążać finansowo miesięcznie zbyt dużo i ewentualnie zmniejszyć dochody na jakiś okres.

3) Które banki oferują pełne finansowanie?
@Muenchner82

Dziękujemy za radę - sprawdzimy oferty BB Bank i ewentualnie umówimy się na spotkanie.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez NaTwoim13
Skontaktuj się z niezależnym i doświadczonym pośrednikiem finansowym, który może uwzględnić wszystkie banki działające na rynku, a także różne możliwości wsparcia oferowane przez odpowiednie banki krajowe, i niech przygotuje dla Ciebie model oparty na cenie zakupu, którą przewidujesz i która odpowiada obecnym cenom nieruchomości wybranej przez Ciebie. Następnie możesz zmodyfikować ten model, tak aby odpowiadał Twoim życzeniom i potrzebom.

Ten model pozwoli Ci określić przedział cenowy, w jakim należy szukać, pod względem kosztów odsetkowych, miesięcznej raty odsetkowej i kapitałowej, okresu kredytowania oraz możliwości dostosowywania (dodatkowe spłaty kapitału, zmiana raty kapitałowej) żeby wiedzieć, gdzie szukać swojego nowego domu.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez ZehWeh
Dom w dużym mieście jest oczywiście korzystny, ale także kosztowny. Mamy także Dom szeregowy w Kolonii, kupiony za 240 000€ 10 lat temu, obecnie wart 550 000€, ale wstecznie wolelibyśmy kupić Dom wolnostojący nieco na obrzeżach.

Mogę więc tylko polecić, aby to dobrze przemyśleć. Teraz stoi przed nami problem, że mamy już Dom, ale na nowy będziemy musieli znów znaleźć drogą pożyczkę, a tymczasem chcielibyśmy się wyprowadzić (ogólne zachowanie społeczne wielu sąsiadów bardzo ucierpiało od czasu pandemii....). Jednak pozostaje nam jeszcze spłacić około 4-5 lat, więc nie tak łatwo to zrealizować.

Na obrzeżach domy są natomiast nagle tańsze. Byliśmy naprawdę zaskoczeni, że są dostępne wolnostojące domy, całkowicie nowoczesne z instalacją solarną i ogromnym ogrodem, za mniej niż 400 000€, zaledwie 40 km stąd. Naprawdę moglibyśmy sobie za to kopnąć, ponieważ najwcześniej będzie to możliwe dopiero w połowie przyszłego roku. Jestem też urzędnikiem, a podwyżka taryfowa/uposażenie urzędnicze obowiązuje dopiero od marca 2024 roku. To pozwoli nam na tyle dochodów, że stanie się to wykonalne. Powinno was to również dotyczyć, a dodatkowo zwiększyć wpływy do kasy oszczędnościowej.

Więc dokładnie to przemyślcie, pochodzę pierwotnie z Duesseldorfu, a sytuacja mieszkaniowa w Kolonii jest jeszcze znacznie gorsza, ale czy zdołalibyśmy wytrzymać w Duesseldorfie... kiedyś po prostu chce się mieć spokój.

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie pośrednie jest drogie?? 300 000 euro zysku, co tutaj może być drogie??

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez 2utopus
W przypadku urzędników trzeba oczywiście również zwrócić uwagę na dodatek regionalny - w zależności od miejsca zamieszkania może to być spora kwota dodatkowa ...
Gdy ktoś przeprowadza się na wieś, może to się źle skończyć.

Może to różnić się o prawie 900 € miesięcznie ... (Dodatek związany z klasami czynszu)
https://www.dbb-nrw.de/fileadmin/use...estfalen02.pdf

Re: Kiedy należy zaryzykować finansowanie budowy?

Napisany przez ZehWeh
noelmaxim pisze:
Czy kosztowna pośrednia finansowanie?? 300 000 euro zysku, co może być tam kosztowne??

Wiem, że to narzekanie na bardzo wysokim poziomie, ale celem jest, aby sprzedaż starego domu w pełni sfinansowała nowy (łącznie z wszystkimi kosztami dodatkowymi, takimi jak pośrednie finansowanie) i spłata całkowitego długu z domu szeregowego, co obecnie byłoby bardzo trudne. Dlatego zaciskamy zęby i czekamy jeszcze rok, aby dług spadł poniżej 90 000 euro, mam więcej dochodów i więc większy margines finansowy.

Wtedy, mając początek 40. lat, będę miał praktycznie wszystko poukładane

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata