- ndz maja 28, 2023 1:14 pm
Cześć wszystkim,
potrzebuję kilku pomysłów lub dobrych źródeł dotyczących finansowania nieruchomości.
Zazwyczaj mam dość dobra orientację w sprawach ekonomicznych, ale gdy przychodzi do nieruchomości, kompletnie się na tym nie znam.
Krótko o nas: Jesteśmy w średnim wieku (bez dzieci/nieżonaci) i szukamy istniejącej nieruchomości w południowych Niemczech, najlepiej gospodarstwa rolne lub posiadłości z dużą działką (planowane zastosowanie komercyjne).
Mamy około 300 000 euro kapitału własnego (80% w papierach wartościowych). Jestem zatrudniony na etacie i zarabiam stałe około 7000 euro netto (+ około 25 000 euro - 40 000 euro zmiennego premiowego wynagrodzenia (netto) rocznie). Moja partnerka jest samozatrudniona (jednoosobowa działalność gospodarcza) i osiąga miesięczny zysk przed opodatkowaniem około 10 000 euro.
Ciekawostka: Po zakupie, działalność samozatrudnionej partnerki zostanie zrestrukturyzowana, więc obecnie zakładamy, że początkowo będzie ona osiągać jedynie od 1000 do 2000 euro miesięcznie, co w przyszłości powinno być stopniowo odbudowywane.
Bardzo trudno jest mi szukać nieruchomości, ponieważ nie mogę dokładnie oszacować, jaką nieruchomość możemy sobie pozwolić na zakup i jaką strategię należy przyjąć. Znane kalkulatory finansowe zazwyczaj wskazują kwotę od 600 000 do 700 000 euro, ale nie jestem w stanie sobie tego właściwie wyobrazić, ponieważ moi znajomi/rodzina finansują podobne sumy, ale zdecydowanie mniejszymi dochodami i kapitałem własnym (przypuszczam, że kalkulatory pracują na sztywnych procentach).
Pytania:
Czy istnieją kalkulatory/arkusze Excel, które idą bardziej w szczegóły i pozwalają oszacować orientacyjnie, jaką nieruchomość możemy sobie pozwolić na kupno?
Czy są jakieś zalecenia dotyczące naszej sytuacji, na przykład czy małżeństwo (czysto ekonomicznie) przed zakupem byłoby sensowne?
Jak się ma sprawa z kapitałem własnym? Ponieważ prawie całość jest zainwestowana w papiery wartościowe, a ja niechętnie bym to wszystko likwidował, zastanawiam się, czy banki postrzegają portfel maklerski jako kapitał własny.
Zdecydowaliśmy się nie mieć dzieci, więc nie spieszy nam się z uregulowaniem nieruchomości do roku X.
Czy ma sens dążyć do niskiego wskaźnika spłaty i ewentualnie pracować z dodatkowymi wpłatami (kapitał na cel komercyjny)?
Jakie są aspekty kredytu związane z nieruchomościami użytkowanymi prywatnie/komercyjnie?
Jak są liczone koszty modernizacji, gdy nie można oszacować, z czym się będziemy musieli zmierzyć?
Mógłbym zadać jeszcze dziesiątki pytań, a jak widać, ten temat na prawdę nie jest moją działką. Byłbym wdzięczny za wszelkie wskazówki, doświadczenia, opinie, a także chętnie skorzystam z rekomendacji dotyczących doradców płatnych.
Już teraz z góry dziękuję za Wasze opinie i jestem otwarty na dalsze pytania.
Pozdrowienia
potrzebuję kilku pomysłów lub dobrych źródeł dotyczących finansowania nieruchomości.
Zazwyczaj mam dość dobra orientację w sprawach ekonomicznych, ale gdy przychodzi do nieruchomości, kompletnie się na tym nie znam.
Krótko o nas: Jesteśmy w średnim wieku (bez dzieci/nieżonaci) i szukamy istniejącej nieruchomości w południowych Niemczech, najlepiej gospodarstwa rolne lub posiadłości z dużą działką (planowane zastosowanie komercyjne).
Mamy około 300 000 euro kapitału własnego (80% w papierach wartościowych). Jestem zatrudniony na etacie i zarabiam stałe około 7000 euro netto (+ około 25 000 euro - 40 000 euro zmiennego premiowego wynagrodzenia (netto) rocznie). Moja partnerka jest samozatrudniona (jednoosobowa działalność gospodarcza) i osiąga miesięczny zysk przed opodatkowaniem około 10 000 euro.
Ciekawostka: Po zakupie, działalność samozatrudnionej partnerki zostanie zrestrukturyzowana, więc obecnie zakładamy, że początkowo będzie ona osiągać jedynie od 1000 do 2000 euro miesięcznie, co w przyszłości powinno być stopniowo odbudowywane.
Bardzo trudno jest mi szukać nieruchomości, ponieważ nie mogę dokładnie oszacować, jaką nieruchomość możemy sobie pozwolić na zakup i jaką strategię należy przyjąć. Znane kalkulatory finansowe zazwyczaj wskazują kwotę od 600 000 do 700 000 euro, ale nie jestem w stanie sobie tego właściwie wyobrazić, ponieważ moi znajomi/rodzina finansują podobne sumy, ale zdecydowanie mniejszymi dochodami i kapitałem własnym (przypuszczam, że kalkulatory pracują na sztywnych procentach).
Pytania:
Czy istnieją kalkulatory/arkusze Excel, które idą bardziej w szczegóły i pozwalają oszacować orientacyjnie, jaką nieruchomość możemy sobie pozwolić na kupno?
Czy są jakieś zalecenia dotyczące naszej sytuacji, na przykład czy małżeństwo (czysto ekonomicznie) przed zakupem byłoby sensowne?
Jak się ma sprawa z kapitałem własnym? Ponieważ prawie całość jest zainwestowana w papiery wartościowe, a ja niechętnie bym to wszystko likwidował, zastanawiam się, czy banki postrzegają portfel maklerski jako kapitał własny.
Zdecydowaliśmy się nie mieć dzieci, więc nie spieszy nam się z uregulowaniem nieruchomości do roku X.
Czy ma sens dążyć do niskiego wskaźnika spłaty i ewentualnie pracować z dodatkowymi wpłatami (kapitał na cel komercyjny)?
Jakie są aspekty kredytu związane z nieruchomościami użytkowanymi prywatnie/komercyjnie?
Jak są liczone koszty modernizacji, gdy nie można oszacować, z czym się będziemy musieli zmierzyć?
Mógłbym zadać jeszcze dziesiątki pytań, a jak widać, ten temat na prawdę nie jest moją działką. Byłbym wdzięczny za wszelkie wskazówki, doświadczenia, opinie, a także chętnie skorzystam z rekomendacji dotyczących doradców płatnych.
Już teraz z góry dziękuję za Wasze opinie i jestem otwarty na dalsze pytania.
Pozdrowienia