Re: Zakończenie finansowania ewentualnie nieudane? Bezradność, opinie i pomysły?
Napisany przez mbsb -
- sob sty 13, 2024 11:19 am
Cześć,
przeczytałem tutaj na forum coś, niestety trochę za późno. Może ktoś może nas doradzić lub pomóc.
Szukamy nieruchomości od około 12-18 miesięcy i znamy rynek tutaj lokalnie, zwłaszcza ze względu na związane z pracą sprawy. Wreszcie znaleźliśmy nieruchomość za około 245 000 euro, z kosztami modernizacji w wysokości 20 000 euro (działania zwiększające wartość i remont, 15 000 euro pożyczki na remont).
Wcześniej przybliżono mi swobodną gotówkę, jaką miałem, i to, co doradzili mi banki/doradcy finansowi - oczywiście byli tacy, którzy mówili: Możesz sięgnąć do XXXXX. No jasne.
Otrzymałem także od wielu ludzi certyfikat finansowania, coś mi się pokryło w tym momencie. Miałem jednak przyjemność spotkać bardzo dobrą doradczynię, która towarzyszy nam w procesie i jest naprawdę marzeniem, i prawdopodobnie to nie chodzi o nią tutaj w tym wątku.
Nasz aktualny budżet to:
Około 4300 euro, gorsze obliczenia, jest trochę więcej. Pochodzę z branży cyfrowej. Niespełna 2900 euro netto/faktycznie 3070 euro netto - samochód służbowy (elektryczny). Praca dodatkowa 500 euro, zmienne dochody około 400 euro + 2 dzieci 500 euro. (Bonus roczny od 3000 do 6000 euro nieuwzględniony w obliczeniach) w tym roku również 13 pensja. Perspektywa wynagrodzenia około 5000 brutto - 5500 brutto.
W przypadku zmiennych dochodów już wykonaliśmy gorsze obliczenia i istnieje jeszcze praca dorywcza mojej żony z 100 euro, którą nie uwzględniono. Miesięczne zmienne dochody wynoszą 350 euro stałe, reszta jest zmienna i raczej w granicach 500-600 euro.
Po zakupie nieruchomości jej ścieżka zawodowa zmieni się i wtedy do jej dochodów dołączy dodatkowe źródło dochodu. Nawet bez tego szybko by wróciła do pracy, przed macierzyństwem zawsze pracowała.
Obydwa wyniki z historii kredytowej to około 97,2 do 98,2.
Brak własnego kapitału. Nasza doradczyni powiedziała, że pod względem budżetu domowego i zdolności kredytowej jesteśmy na poziomie 8 z 9 u banków i na poziomie 9 z 9 u banku DSL.
W nieruchomości jest mieszkanie dla lokatora, które ma być również wynajmowane przez Airbnb. Szacuje się, że wpłynie to dodatkowo około 170 do 210 euro w obliczeniach.
Nieruchomość była ogłoszona za około 300 000 euro przez 3-5 miesięcy, a następnie cena spadła o około 40 000 euro, ponieważ na jednym z miejsc trzeba było wykonać drenaż. Jednak udało nam się jeszcze nieco negocjować cenę.
Otrzymaliśmy szybko wycenę od firmy Value AG na 300 000 euro wartość rynkową i 252 000 euro wartość przewidywaną do zabezpieczenia kredytem. Nasza doradczyni powiedziała również, że przynajmniej w 80% wszystko jest pewne.
Mamy już nawet pośrednika, który miał kilku zainteresowanych, dowiedziałem się z pewnego źródła, iż został poproszony o skontaktowanie się z notariuszem. Ponieważ posiadaliśmy certyfikaty od 2 doradców finansowych i jednego banku.
Teraz zaczyna się chaos, pierwsze zapytanie zostało wysłane do Sparkasse, zgodzili się na podjęcie działań, potem przez 4-5 dni nie dostałem odpowiedzi i zapytałem o to. Ponieważ również nie otrzymałem e-maila od Biura Informacji Kredytowej. Mam subskrypcję Biura Informacji Kredytowej i otrzymuję powiadomienia, gdy ktoś sprawdza moją historię kredytową.
Odpowiedź od banku: Widząc tylko wartość zabezpieczenia w wysokości 252 000 euro, nie kontynuują tej drogi w ramach finansowania 107%. To spore przygnębienie, ale nasza doradczyni powiedziała, że mamy jeszcze wiele opcji i wraz z PSD oraz Hanseatic jesteśmy na pewno w 80%, ponieważ przeniesiemy kapitał własny na bok.
Wszystko ponownie podpisane, 1 dzień później e-mail od Biura Informacji Kredytowej, dzień później kolejne od Hanseatic. Następnego dnia otrzymałem wiadomość - wiarygodność PSD wszystko pozytywne, Hanseatic na pewno idzie z nami, chociaż PSD widzi wartość zabezpieczenia na poziomie 170 000 euro. Nawet po obniżeniu jest to dalekie od rzeczywistości lokalnej. Oglądaliśmy nieruchomości za 170 000 euro, oczy wylazłyby z orbit, lepiej byłoby kupić koparkę do rozbiórki budynku.
Zalecono nam teraz przeprowadzenie negocjacji, ale wiemy z pewnego źródła, że jest wielka kolejka chętnych i są już inni zainteresowani.
Nowa oferta, DSL-Bank z Hanseatic i KfW, tam mielibyśmy nawet 9 z 9, i bank ten ma inne podejście do wartości zabezpieczenia niż klasyczne inne banki, powiedziano nam. Jednakże, jeśli tam również się tak zobaczy... Brak możliwości - gdyż DSL-Bank byłaby ostateczną stacją. Mamy już wcześniejsze doświadczenia z tą instytucją kredytową, co jest świetne, ale oczywiście jest też o 100 euro drożej. Wniosek został teraz złożony, ale nadal czekamy na wynik analizy wiarygodności.
Teraz jesteśmy oczywiście w sytuacji, która nas definiuje - gąszcz informacji od wielu osób, wszyscy mówią, że to zadziała, szczególnie teraz, gdy stopy procentowe w końcu trochę spadły.
Może macie jakieś przemyślenia? Czy to jest taka ostateczna stacja? Brak rozwiązania?
Na zakończenie, moja doradczyni, przynajmniej takie jest nasze odczucie, jest naprawdę empatyczna i sympatyczna pierwszorzędna. Jesteśmy jednak bardzo zdezorientowani po tak szybkich deklaracjach, chociaż sama nie jest w bankach.
Pozdrawiam
przeczytałem tutaj na forum coś, niestety trochę za późno. Może ktoś może nas doradzić lub pomóc.
Szukamy nieruchomości od około 12-18 miesięcy i znamy rynek tutaj lokalnie, zwłaszcza ze względu na związane z pracą sprawy. Wreszcie znaleźliśmy nieruchomość za około 245 000 euro, z kosztami modernizacji w wysokości 20 000 euro (działania zwiększające wartość i remont, 15 000 euro pożyczki na remont).
Wcześniej przybliżono mi swobodną gotówkę, jaką miałem, i to, co doradzili mi banki/doradcy finansowi - oczywiście byli tacy, którzy mówili: Możesz sięgnąć do XXXXX. No jasne.
Otrzymałem także od wielu ludzi certyfikat finansowania, coś mi się pokryło w tym momencie. Miałem jednak przyjemność spotkać bardzo dobrą doradczynię, która towarzyszy nam w procesie i jest naprawdę marzeniem, i prawdopodobnie to nie chodzi o nią tutaj w tym wątku.
Nasz aktualny budżet to:
Około 4300 euro, gorsze obliczenia, jest trochę więcej. Pochodzę z branży cyfrowej. Niespełna 2900 euro netto/faktycznie 3070 euro netto - samochód służbowy (elektryczny). Praca dodatkowa 500 euro, zmienne dochody około 400 euro + 2 dzieci 500 euro. (Bonus roczny od 3000 do 6000 euro nieuwzględniony w obliczeniach) w tym roku również 13 pensja. Perspektywa wynagrodzenia około 5000 brutto - 5500 brutto.
W przypadku zmiennych dochodów już wykonaliśmy gorsze obliczenia i istnieje jeszcze praca dorywcza mojej żony z 100 euro, którą nie uwzględniono. Miesięczne zmienne dochody wynoszą 350 euro stałe, reszta jest zmienna i raczej w granicach 500-600 euro.
Po zakupie nieruchomości jej ścieżka zawodowa zmieni się i wtedy do jej dochodów dołączy dodatkowe źródło dochodu. Nawet bez tego szybko by wróciła do pracy, przed macierzyństwem zawsze pracowała.
Obydwa wyniki z historii kredytowej to około 97,2 do 98,2.
Brak własnego kapitału. Nasza doradczyni powiedziała, że pod względem budżetu domowego i zdolności kredytowej jesteśmy na poziomie 8 z 9 u banków i na poziomie 9 z 9 u banku DSL.
W nieruchomości jest mieszkanie dla lokatora, które ma być również wynajmowane przez Airbnb. Szacuje się, że wpłynie to dodatkowo około 170 do 210 euro w obliczeniach.
Nieruchomość była ogłoszona za około 300 000 euro przez 3-5 miesięcy, a następnie cena spadła o około 40 000 euro, ponieważ na jednym z miejsc trzeba było wykonać drenaż. Jednak udało nam się jeszcze nieco negocjować cenę.
Otrzymaliśmy szybko wycenę od firmy Value AG na 300 000 euro wartość rynkową i 252 000 euro wartość przewidywaną do zabezpieczenia kredytem. Nasza doradczyni powiedziała również, że przynajmniej w 80% wszystko jest pewne.
Mamy już nawet pośrednika, który miał kilku zainteresowanych, dowiedziałem się z pewnego źródła, iż został poproszony o skontaktowanie się z notariuszem. Ponieważ posiadaliśmy certyfikaty od 2 doradców finansowych i jednego banku.
Teraz zaczyna się chaos, pierwsze zapytanie zostało wysłane do Sparkasse, zgodzili się na podjęcie działań, potem przez 4-5 dni nie dostałem odpowiedzi i zapytałem o to. Ponieważ również nie otrzymałem e-maila od Biura Informacji Kredytowej. Mam subskrypcję Biura Informacji Kredytowej i otrzymuję powiadomienia, gdy ktoś sprawdza moją historię kredytową.
Odpowiedź od banku: Widząc tylko wartość zabezpieczenia w wysokości 252 000 euro, nie kontynuują tej drogi w ramach finansowania 107%. To spore przygnębienie, ale nasza doradczyni powiedziała, że mamy jeszcze wiele opcji i wraz z PSD oraz Hanseatic jesteśmy na pewno w 80%, ponieważ przeniesiemy kapitał własny na bok.
Wszystko ponownie podpisane, 1 dzień później e-mail od Biura Informacji Kredytowej, dzień później kolejne od Hanseatic. Następnego dnia otrzymałem wiadomość - wiarygodność PSD wszystko pozytywne, Hanseatic na pewno idzie z nami, chociaż PSD widzi wartość zabezpieczenia na poziomie 170 000 euro. Nawet po obniżeniu jest to dalekie od rzeczywistości lokalnej. Oglądaliśmy nieruchomości za 170 000 euro, oczy wylazłyby z orbit, lepiej byłoby kupić koparkę do rozbiórki budynku.
Zalecono nam teraz przeprowadzenie negocjacji, ale wiemy z pewnego źródła, że jest wielka kolejka chętnych i są już inni zainteresowani.
Nowa oferta, DSL-Bank z Hanseatic i KfW, tam mielibyśmy nawet 9 z 9, i bank ten ma inne podejście do wartości zabezpieczenia niż klasyczne inne banki, powiedziano nam. Jednakże, jeśli tam również się tak zobaczy... Brak możliwości - gdyż DSL-Bank byłaby ostateczną stacją. Mamy już wcześniejsze doświadczenia z tą instytucją kredytową, co jest świetne, ale oczywiście jest też o 100 euro drożej. Wniosek został teraz złożony, ale nadal czekamy na wynik analizy wiarygodności.
Teraz jesteśmy oczywiście w sytuacji, która nas definiuje - gąszcz informacji od wielu osób, wszyscy mówią, że to zadziała, szczególnie teraz, gdy stopy procentowe w końcu trochę spadły.
Może macie jakieś przemyślenia? Czy to jest taka ostateczna stacja? Brak rozwiązania?
Na zakończenie, moja doradczyni, przynajmniej takie jest nasze odczucie, jest naprawdę empatyczna i sympatyczna pierwszorzędna. Jesteśmy jednak bardzo zdezorientowani po tak szybkich deklaracjach, chociaż sama nie jest w bankach.
Pozdrawiam