Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
Cześć! Ponieważ nikt nie jest pewny, jak będzie wyglądała nasza emerytura w przyszłości, chciałbym zainwestować trochę pieniędzy w sposób jak najbardziej korzystny. Uważam, że emerytura Riestera na koniec dnia nie przynosi wystarczających korzyści, dlatego wolę zainwestować bezpośrednio w fundusze akcyjne. Z drugiej strony, chciałbym także zabezpieczyć się, ponieważ chodzi tutaj o środki zabezpieczenia na starość. Czy ktoś zna bezpieczną formę inwestycji spełniającą dokładnie ten cel? Dziękuję i pozdrawiam was serdecznie, Harmonika

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
Harmonika pisze: Witaj! Ponieważ nikt dokładnie nie wie, jak będzie wyglądała nasza emerytura w przyszłości, chciałbym zainwestować trochę pieniędzy w sposób możliwie zyskowny. Ponieważ uważam, że renta Riester nie przynosi wystarczających zysków, wolałbym inwestować bezpośrednio w fundusze akcyjne. Z drugiej strony, chciałbym także zachować pewność, ponieważ chodzi o środki zabezpieczające na starość. Czy ktoś zna bezpieczny sposób lokowania pieniędzy dokładnie w tym celu? Dziękuję i pozdrawiam, Harmonika
Jak doszedłeś do wniosku, że fundusze akcyjne przynoszą większe zyski niż Riester (który Riester?)? Czy już to wypróbowałeś? P.S. Osoby będące obecnie na emeryturze, które otrzymują swoje środki z funduszy akcyjnych (miałyby), chciałyby cię udusić za tę wypowiedź!

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez StingRay68
Akcje zawsze są spekulacyjne i dlatego nie są odpowiednie jako jedyny środek zabezpieczenia na starość. Najwyżej jako dodatek. Ponieważ emerytura wymaga długoterminowego gromadzenia kapitału, model partycypacyjny z solidnym zabezpieczeniem kapitałowym byłby odpowiedni, ponieważ pozwala on na osiągnięcie wysokich zwrotów. W przypadku najgorszego scenariusza zainwestowany kapitał nie zostanie przynajmniej utracony dzięki solidnemu zabezpieczeniu. Dla małych inwestorów ikuszący wydaje się portal sparer-gilde.net i zasługuje na rozważenie.

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
StingRay68 pisze: Akcje zawsze są spekulacyjne i dlatego nie nadają się jako jedyny sposób na emeryturę. Najwyżej jako dodatek. Ponieważ emerytura opiera się na długoterminowym budowaniu kapitału, model uczestnictwa z solidnym zabezpieczeniem kapitałowym jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ można osiągnąć tutaj wysokie stopy zwrotu. W przypadku najgorszego scenariusza zainwestowany kapitał nie zostanie przynajmniej stracony dzięki solidnemu zabezpieczeniu. Dla małych inwestorów oraz oszczędzających regularnie interesującą opcją jest serwis sparer-gilde.net, który warto rozważyć.
Udziały są całkowicie nieatrakcyjne i przestarzałe dla zwykłych inwestorów. Koszty są zbyt wysokie (w stosunku do wpłat) i ryzyko emitenta jest imponujące! Jeśli multimilioner straci milion, to jest to związane z grą - ale zwykły inwestor w późniejszym wieku będzie zrujnowany! P.S. Można przeczytać wszędzie - końcówka dla udziałowców przedsiębiorstwa jest już blisko!

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez StingRay68
Cześć Planvoll, Inwestycje to obszerne pole i nie są one zupełnie nieinteresujące, jak twierdzisz. Nie wiem, co to jest normalny inwestor, ale dla ochrony mniej doświadczonych inwestorów zwróciłem uwagę, że istnieją inwestycje zabezpieczone wartościowo. W zależności od oferty, straty kapitałowe są mało prawdopodobne (np. jeśli stoi za nimi gwarancja państwa, takiego jak Niemcy). Istnieje również wiele ofert inwestycyjnych, które nie generują kosztów. Co do ryzyka emitenta, wydaje się, że myślisz o obligacjach czy podobnych instrumentach. Wypowiedziałem się jasno na temat wartościowych zabezpieczeń dla kapitału inwestycyjnego, a nie o nabyciu papierów ryzyka. Może jeszcze nie jesteś zbyt zaznajomiony z możliwościami na rynku inwestycji. Nie ma problemu, jednakże powinieneś się najpierw poinformować, zanim zaczniesz źle mówić o czymś, czego nie znasz lub nie rozumiesz. Problem większości (narzekających) inwestorów polega na tym, że albo niewątpliwie polegają na opiniach tzw. ekspertów, albo w ogóle nie szukali rozsądnych alternatyw.

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
Cześć stingray, jestem otwarty i zainteresowany nowymi inwestycjami. Czy mógłbyś mi wyjaśnić, co oznaczają zabezpieczone wartościami i gwarancja państwowa Niemiec? Proszę zrozumieć moją sceptyczność, ponieważ rozróżniam po prostu między inwestycją z potencjalną stopą zwrotu a funduszem emerytalnym, w którym inne zasady (np. bezpieczeństwo) mogą odgrywać jeszcze większą rolę!

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez StingRay68
@planvoll Chodzi tutaj nie o nowe koncepcje inwestycyjne (zaangażowania są najstarszym instrumentem kapitałowym na świecie) ani o promowanie konkretnego produktu. Dlatego teraz będę odpowiadać na Pana/Pani pytanie tylko w miarę pasujące do tematu pierwotnego pytania. Aby móc prowadzić lukratywne zabezpieczenie emerytalne, najlepiej zbudować jak największy kapitał przy jak najmniejszych nakładach. Istnieje kilka możliwych wariantów. Przykładowo, jednym z nich w dziedzinie inwestycji jest: -Zawarcie umów o partycypację (w celu wyłączenia ryzyka odpowiedzialności) -Aby rozproszyć ryzyko, rozproszyć kapitał na kilka partycypacji -Dalsze zminimalizowanie ryzyka poprzez uczestnictwo w partycypacjach wyłącznie w fazach inwestycyjnych. W fazie inwestycyjnej firmy inwestycja jest planowalna, ponieważ wydaje się tylko pieniądze. -Udział w partycypacji podczas fazy inwestycyjnej powinien ograniczać się do prezentacji kapitału własnego firmy, ponieważ nie ma ryzyka kapitałowego. Inwestycje nie są finansowane przez partycypację (prezentacja kapitału własnego), lecz przez osobnego finansującego. Dzięki takiemu układowi (podobnemu do modelu spółki inwestycyjnej, ale z wyraźnie mniejszym, chciałbym powiedzieć, planowalnym ryzykiem pozostałym) sama inwestycja jest już bardzo bezpieczna. Niemniej jednak nie wystarcza to na zabezpieczenie emerytalne, dlatego też DODATKOWO kapitałowi przeciwstawia się wartościowe zabezpieczenie (czyli zabezpieczenie, które ma także wartość przez dziesięciolecia). Powszechną praktyką byłoby na przykład emitowanie obligacji przez duży bank. Weźmy, jako przykład, Deutsche Bank. Posiada ona bardzo dobrą ocenę kredytową, co czyni utratę kapitału praktycznie nie do pomyślenia, a dodatkowo podlega ona ochronie instytucjonalnej. Można to porównać do gwarancji państwowej udzielanej przez Niemcy. Ponieważ tego rodzaju inwestycje wymagają wiedzy, kontaktów i umiejętności, dla przeciętnego Kowalskiego są one praktycznie nierealizowalne. Dlatego korzysta się z usług spółki inwestycyjnej, która zajmuje się tym biznesem. Teraz pewnie padnie stwierdzenie, że to wszystko jest zbyt skomplikowane i nieprzejrzyste. Absurd, taka myśl istnieje tylko w głowach tych, którzy nie wiedzą, jak funkcjonuje rynek finansowy. Gdy prowadzisz swoje pieniądze do banku, aby np. dokonać lokaty terminowej, to też nie pytasz, co bank robi z twoimi pieniędzmi. Gdybyś zapytał i otrzymał wyczerpującą odpowiedź na to, jak bank pomnaża pieniądze, nie zrozumiałbyś tego naprawdę i tylko byłbyś podejrzliwy. Jednak bankowi, firmie ubezpieczeniowej czy spółce funduszy ufamy na ślepo. A wszystkie inne przedsiębiorstwa na rynku finansowym zasadniczo są czarnymi owcami, które na początku są źle oceniane. Kto stworzył podstawę kryzysu finansowego i w końcu go spowodował ? dokładnie ci, którym ufamy na ślepo, którzy oszukują inwestorów i wmanewrują ich. Tak zwani samozwańczy eksperci głoszą, że wszystko, co znacznie przewyższa zwrot w bankach, jest niepoważne. Zaskakujące jest, że akurat na rynku udziałów od lat dwucyfrowe stopy zwrotu są powszechne, a także banki i firmy ubezpieczeniowe zarabiają tu najwięcej. Znam kilka spółek inwestycyjnych, które od wielu lat działają na rynku, nie mają negatywnego odbicia w prasie i osiągają zyski nawet w czasach kryzysu finansowego dzięki przemyślanym operacjom. Każdy musi sam zdecydować, czy chce być małą czy dużą rybą.

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Mike Spezi
Gäähhhhn! Największym wrogiem człowieka jest jego chciwość! Duże i małe ryby! Przynajmniej ostatnie zdanie odpowiada Twojej nazwie użytkownika. Nawiasem mówiąc, kaznodzieje nie są sprawcami kryzysu finansowego, lecz raczej wykonawcami rekinów finansowych, wypuszczonymi na ludzkość z niebezpieczną półwiedzą! z poważaniem mike

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
To oczywiście zawsze kwestia akcji i bezpieczeństwa. Jeśli chcesz mieć wysokie zyski, nie zawsze możesz kłaść nacisk na bezpieczeństwo. Zastanowiłbym się nad funduszami gwarancyjnymi... Andromeda

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
Andromeda pisze: Oczywiście, zawsze jest kwestią akcji i bezpieczeństwa. Jeśli chcesz uzyskać wysoką stopę zwrotu, nie zawsze możesz polegać na bezpieczeństwie. Chciałabym dowiedzieć się więcej o funduszach gwarancyjnych... Andromeda
Jeśli ktoś chce działać na rynku akcji, to fundusz gwarancyjny jest jednym z najgorszych wyborów możliwych! Wyobraź sobie, że muszą oni zapewnić gwarancję. W rezultacie wcześniej czy później muszą inwestować w papiery o niskim ryzyku - czy sądzisz, że chcą zniszczyć własny biznes (jeśli rynek akcji byłby na tyle słaby, że gwarancja byłaby wyższa). Ogólnie mówiąc, zyski są strasznie słabe. W połączeniu z wysokimi kosztami to jeden z najbardziej przygnębiających biznesów, jakie można prowadzić na rynku akcji! To stworzyli sprzedawcy, by nabrać klientów! Najgorsze ubezpieczenie na życie jest lepsze - zapewnia przynajmniej ochronę ubezpieczeniową i zazwyczaj korzysta z ulgi podatkowej!

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Mike Spezi
Andromeda pisze: To oczywiście zawsze jest kwestią akcji i bezpieczeństwa. Jeśli chcesz osiągnąć wysokie zyski, nie zawsze można polegać na bezpieczeństwie. Chciałbym dowiedzieć się więcej o funduszach gwarancyjnych... Andromeda
Andromeda w mglistości !!!!

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
Mike Spezi pisze: Andromeda w mgławicy!!!!
Spiralnebel??

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez John Paradise
Harmonika pisze: Cześć! Ponieważ nikt nie wie dokładnie, jak będzie wyglądała nasza emerytura w przyszłości, chciałbym zainwestować trochę pieniędzy w sposób jak najbardziej rentowny. Wierzę, że Renta Riester w sumie nie przynosi wystarczająco dużo, więc wolałbym zainwestować bezpośrednio w fundusze akcyjne. Z drugiej strony, zależy mi także na bezpieczeństwie, ponieważ jest to środek zabezpieczający na przyszłość. Czy ktoś zna bezpieczny sposób inwestowania pieniędzy dokładnie w ten cel? Dziękuję i pozdrawiam, Harmonika
Dzień dobry. Mogę wykorzystać dodatkowe 10-20.000 euro jako kapitał roboczy na mój nowy domowy serwis napojów (stara, ale nadal skuteczna metoda). Oferuję 15% oprocentowanie rocznie i potrzebuję kapitału maksymalnie na 4 lata. Później możemy ponownie porozmawiać. (Tel.:0041.79.8396941) Dziękuję za zainteresowanie. (Zobacz także w zakładce Finansowanie projektów)

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez devplan
Harmonika pisze: Cześć! Ponieważ nikt tak naprawdę nie wie, jak będzie wyglądała nasza emerytura w przyszłości, chciałbym zainwestować trochę pieniędzy w sposób możliwie opłacalny. Uważam, że system emerytalny Riester-Rente w sumie nie przynosi wystarczających korzyści, dlatego wolę inwestować bezpośrednio w fundusze akcji. Jednocześnie chciałbym mieć pewność, ponieważ mowa jest o środkach na emeryturę. Czy ktoś zna bezpieczny sposób inwestowania pieniędzy dokładnie w ten cel? Dziękuję i pozdrawiam, Harmonika
Najprostszym sposobem inwestycji na emeryturę jest C24 (patrz poniżej.) ------------------------------------------------------------- Link zablokowany! Admin

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez 2Bolitho
hmm, dlaczego link został skrócony? (Program partnerski/link reklamowy? - Czy chcesz zarabiać na kliknięciach lub rejestracjach, co?) 2.: Strona jest zarejestrowana na Seszelach. Spojrzenie na regulamin jest bardzo pouczające.

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez devplan
Koniec oligarchii kapitalizmu. Czas demokratyzować życie gospodarcze w sposób zrównoważony. Bezkrytyczny dochód podstawowy i przedsiębiorczość jako klucz naszego nowego porządku gospodarczego. Cześć Bolitho, Jeśli naprawdę popierasz to zdecydowanie, powinieneś być bardziej dogłębny w badaniu strony niż tylko czytanie informacji podstawowych. Ale zrób to, co sprawia ci przyjemność. Można przecież wyrażać swoje zdanie autorytatywnie i krytycznie, bez względu na to, czy jest słuszne, czy nie. Pozdrowienia, devplan

Re: inwestowanie na giełdzie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez 2Bolitho
No więc skorzystaj z okazji i wyjaśnij nam, o co chodzi z C24. Całkiem otwarcie tutaj, bez linków i rejestracji. Jaki jest deal? Dlaczego nie ma niemieckiej strony internetowej?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata