Re: Bilet na przejazd służbowy - odrzucony ze względu na negatywną ocenę zdolności kredytowej
Napisany przez Helgomat -
- śr lut 14, 2024 8:05 am
Cześć drogie forum.
Od kilku miesięcy mam nowego pracodawcę, który, podobnie jak mój poprzedni, oferuje bilet pracowniczy.
U mojego poprzedniego pracodawcy koszty były pokrywane bezpośrednio przez pracodawcę, ale u mojego obecnego trzeba z góry zapłacić i potem odzyskać kwotę z wypłaty.
Teraz odrzucono moje podanie o bilet pracowniczy przez Deutsche Bahn z powodów dotyczących zdolności kredytowej. Bilet kosztuje śmieszne 30 euro miesięcznie.
Mam więc taki pomysł: Zapytam w swoim kręgu znajomych, czy mogę przelać komuś 30 euro miesięcznie, a następnie użyć jego konta do złożenia zamówienia na bilet pracowniczy. Użytkownik biletu i właściciel konta nie muszą być tym samym osobami.
Tak bym postępował przez kilka miesięcy, a następnie poinformowałbym firmę kolejową, że zmieniło się konto. Potem znowu przeniósłbym wszystko na moje konto. Ponieważ to tylko zmiana, a nie wniosek, można przypuszczać, że nie będzie tak rygorystycznej weryfikacji zdolności kredytowej. Czy się mylę?
Od kilku miesięcy mam nowego pracodawcę, który, podobnie jak mój poprzedni, oferuje bilet pracowniczy.
U mojego poprzedniego pracodawcy koszty były pokrywane bezpośrednio przez pracodawcę, ale u mojego obecnego trzeba z góry zapłacić i potem odzyskać kwotę z wypłaty.
Teraz odrzucono moje podanie o bilet pracowniczy przez Deutsche Bahn z powodów dotyczących zdolności kredytowej. Bilet kosztuje śmieszne 30 euro miesięcznie.
Mam więc taki pomysł: Zapytam w swoim kręgu znajomych, czy mogę przelać komuś 30 euro miesięcznie, a następnie użyć jego konta do złożenia zamówienia na bilet pracowniczy. Użytkownik biletu i właściciel konta nie muszą być tym samym osobami.
Tak bym postępował przez kilka miesięcy, a następnie poinformowałbym firmę kolejową, że zmieniło się konto. Potem znowu przeniósłbym wszystko na moje konto. Ponieważ to tylko zmiana, a nie wniosek, można przypuszczać, że nie będzie tak rygorystycznej weryfikacji zdolności kredytowej. Czy się mylę?