Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez blumenvase
Cześć drogie Forum, po niezadowalającym pierwszym spotkaniu doradczym dotyczącym finansowania nieruchomości, poszukuję oceny, czy nasze wyobrażenie o nabyciu nieruchomości jest realistyczne czy nie. Mamy niskie dochody i ograniczony kapitał własny, ale posiadamy nieruchomości, które chcemy wykorzystać do zakupu. Mieszkanie, które chcielibyśmy kupić dla siebie i naszego małego dziecka, kosztuje łącznie 840 000 €, wliczając koszty zakupu. Posiadamy około 105 000 € kapitału własnego. Być może możemy zwiększyć ten kapitał dzięki prywatnym pożyczkom od krewnych. Z KfW możemy otrzymać po zakupie kredyt w wysokości 150 000 € z oprocentowaniem 2,48% oraz grant w wysokości 24 000 €. W sumie musielibyśmy finansować około 735 000 € poprzez pożyczkę. Z tego 150 000 €, jak wspomniano, moglibyśmy pożyczyć w postaci kredytu KfW o oprocentowaniu 2,48%. Pozostałe 585 000 € musielibyśmy pożyczyć od innych kredytodawców. Ponieważ nasz dochód jest tak niski (łącznie ~3 500 €, zatrudnienie czasowe), zakładam, że jedyną drogą dla nas jest pożyczka pośrednia. Każde z nas sprzedałoby jedną nieruchomość. Wartości szacunkowe tych dwóch obiektów są grubo i raczej konserwatywnie oszacowane na 450 000 € i 350 000 €. Oba znajdują się w obszarach o dużej liczbie zapytań, ale nie są nowe. Oprócz tych dwóch nieruchomości istnieje jeszcze nieruchomość wyceniana na 1 500 000 €, którą moglibyśmy wykorzystać jako zabezpieczenie dla pożyczki. Moje pytania: czy w tych warunkach jest realistyczne, że otrzymamy oferty kredytowe i pod jakimi warunkami? Pierwsza doradczyni nie mogła nam zaoferować pożyczek z powodu niskich dochodów. W przyszłym tygodniu będę obchodzić banki, ale byłbym bardzo wdzięczny za pierwsze oszacowania wcześniej. Dzięki z góry!!

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez NaTwoim13
Nie widzę żadnego problemu w uzyskaniu pozytywnej opinii kredytowej. Gdzie znajdują się nieruchomości przeznaczone do sprzedaży?

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez Zapp73
Czy można sprzedać trzy nieruchomości bez wywoływania podatku od spekulacji?
Dlaczego posiadacie te nieruchomości, ale nie przynoszą żadnych dochodów?
Jeśli wartości są poprawne, to miesięczne brutto minimum powinno wynosić 5 tys. €, realistycznie raczej 8-10 tys. €.
Dlaczego tego tu brakuje?

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez BenniG
585.000 € pożyczki po prostu nie pasuje do dochodu w wysokości 3.500 €!
Więc albo brakuje dochodów z użytkowników nieruchomości, albo możecie zmniejszyć kwotę pożyczki.

Jeśli nikt z was nie mieszka w żadnej z nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży, powiedziałbym, że pośrednie finansowanie sprawi, że cała sprawa stanie się jedynie zbędnie droga.

Po prostu wystawcie obie nieruchomości, które chcecie sprzedać, w internecie z dodatkowym 10% marżą i zobaczcie, czy są zainteresowani nimi inni, i ile są gotowi zapłacić, bez presji sprzedaży przymusowej.
Następnie sprzedajcie pierwszą nieruchomość i zobaczcie, ile jeszcze musicie zdobyć.

Jeśli potrzebujecie tylko od 100.000 € do 200.000 €, na pewno znajdziecie odpowiedniego finansującego przy takim zabezpieczeniu.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez Zapp73
Jeśli obie nieruchomości mają być sprzedane, nie potrzebujesz nawet pożyczki - to już powinno świadczyć o tym, że argument kredyt w wysokości 585 tysięcy euro przy niskich dochodach nie pasuje. Kapitał jest dostępny w wystarczającej ilości, trzeba go tylko zorganizować. Ponadto trudno byłoby przypuszczać, że deklarowane dochody są zbyt niskie lub że nieruchomości obciążone są wysokimi długami, które zostały zatajone. Ale w żadnym wypadku to się nie zgadza.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez bruno68
@blumenvase,

Niestety jest to nikła wartość kapitału własnego, która nie pasuje do finansowania w tej wysokości! A gdzie są koszty poboczne budowy? mowa tutaj o notariuszu, sądzie rejonowym, agencji nieruchomości oraz podatku od nabycia nieruchomości? Około 16% z kwoty 840.000 €!

W konsekwencji nie mają Państwo żadnego kapitału własnego, ponieważ koszty poboczne w wysokości 134.400 € mogą pojawić się! Tutaj mówimy już o niedoborze w wysokości prawie 30.000 €.

W konsekwencji mamy do czynienia z finansowaniem ponad 105%! Oznacza to 6,00% ror, co w samej tylko oznacza 50.400 € odsetek oraz dalsze 16.800 € na spłatę, co daje łącznie 67.000 € kosztów przy dochodzie 42.000 € i pracy tymczasowej!

W związku z tym zupełnie nie ma sensu składać wniosków do innych banków, ponieważ obecnie nie są Państwo w stanie opłacić odsetek z własnych dochodów! Analogicznie dotyczy to również finansowania pośredniego!

Jeśli naprawdę chcą Państwo coś takiego kupić, to moja szczerze powiem:

1) Państwa dochód nie wystarcza, aby obsłużyć odsetki oraz spłatę.

Jeśli sprzedadzą Państwo oba obiekty!

2) mimo to Państwa dochód i tak nie wystarczy na utrzymanie domu, takie domy generują duże koszty utrzymania, sama polisa budynkowa prawdopodobnie będzie kosztować około 3.000 € rocznie. Ale ponieważ suma ubezpieczenia wynika z metrażu, istnieje ryzyko ciągłego niedoszacowania. Analogicznie dotyczy to ubezpieczenia mienia! Jest Pan/Pani niedoszacowani! W przypadku szkody odszkodowanie zostanie wypłacone tylko częściowo.

Proszę pamiętać, że koszty ubezpieczenia zależą od lokalizacji, czyli kodu pocztowego.

Tego, czego nie rozumiem, to dlaczego nie wpływają żadne pieniądze z wynajmu? Dokąd trafiają te pieniądze? Jeśli mówią Państwo, że pieniądze trafiają do urzędu skarbowego z powodu podatku od spadku, to jest w porządku, ale oznacza to również konieczność czekania do spłaty zobowiązań podatkowych, co jest konieczne!

Czy mogę wnioskować z Pańskiej pierwszej wiadomości: że niespodziewanie odziedziczyli Państwo te obiekty?

Ponieważ Pałska wypowiedź świadczy o braku doświadczenia i całkowitej nieznajomości w zakresie finansów, między innymi z powodu kompletnego braku kosztów pobocznych!

Proszę pamiętać: To, czego Państwo chcą, to super finansowanie z podniesionym wkładem własnym, czyli powyżej § 850 c ZPO! Ale § 850 c ZPO nie daje się ominąć!

Dla finansowania bez wkładu własnego z kwotą zakupu 870.000 €, wymagany jest dochód co najmniej 175.000 € rocznie, aby zachować obciążenie maksymalne na poziomie 40%. Przy obciążeniu 40% równym 5.600 €, ale § 850 c ZPO wymaga, aby wszystko od około 4.000 €!

Przy takich rozważaniach, radzę zrezygnować z kontaktowania się z jakimikolwiek bankami. Państwa zaplanowana sytuacja przekracza Państwa dochód, możliwości i prowadzi prosto do własnej zagłady ekonomicznej!

Chciałbym jeszcze raz jasno podkreślić: Ani finansowanie, ani finansowanie pośrednie nie wchodzą w grę! Ponieważ obecnie nie są Państwo w stanie ponieść kosztów odsetek i spłaty ok. 5.600 € miesięcznie!

Ponieważ ten model finansowania pośredniego nazywany był modelem Dortmunder! W tym modelu: klient zawsze był na końcu okresu oprocentowania bardziej zadłużony niż na początku!

BGH zakazał tego modelu finansowania, ponieważ stanowi zagładę rodzin. Jest to zmorą § 505 d BGB!

bruno68

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez Zapp73
Wystarczy zignorować Bruno68 i najlepiej od razu przełączyć się na igno.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez blumenvase
Dziękuję za oceny i opinie!

Kilka wyjaśnień: Ponieważ mamy do czynienia z darowiznami, obecne dochody z nieruchomości w naszym posiadaniu nie przekazują się na nas. Jednakże nieruchomości nie są obciążone. Nie chcę ujawniać lokalizacji nieruchomości tutaj, ale jak już wspomniałem, chodzi o poszukiwane (zachodnioniemieckie) obszary miejskie.

@Zapp73 i @BenniG, nie rozumiem waszych komentarzy, jak można sfinansować zakup bez kredytu? Nie możemy czekać z zakupem, aż nieruchomości w naszym posiadaniu zostaną sprzedane. W przypadku jednej z tych nieruchomości może wystąpić podatek od spekulacji, jeśli zostanie sprzedana powyżej wartości zakupu. Dla nas to w porządku.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez Zapp73
blumenvase pisze:
Dziękuję za oceny i opinie!

Kilka wyjaśnień: Ponieważ chodzi o darowizny, dochody z istniejących nieruchomości nie trafiają obecnie do nas. Nieruchomości nie są jednak obciążone. Nie chcę ujawniać lokalizacji nieruchomości tutaj, ale są to, jak już wspomniałem, poszukiwane (zachodnioniemieckie) obszary o znacznym zagęszczeniu.

Pytania odnoszą się do oczywistych sprzeczności w twoich wyjaśnieniach. Według twierdzeń posiadasz majątek nieruchomościowy o wartości 2,3 mln EUR, ale teraz dowiadujemy się – i to nie jest mała rzecz – że dochody z tego majątku nie istnieją.

Lokalizacja nie ma znaczenia, jeśli wartości są realistyczne. Ale macie zupełnie inny problem: nieruchomości są wasze tylko na papierze, a ponieważ dochody nie są dostępne, nieruchomości są jednak obciążone, prawdopodobnie z zastawem użytkowania lub świadczeniem związanych z użytkowaniem.

@Zapp73 i @BenniG, nie rozumiem waszych komentarzy - jak niby ma być sfinansowany zakup bez kredytu?

Jeśli piszesz, że macie majątek nieruchomościowy w wysokości 2,3 mln EUR, to zakładam, że można to – w ostateczności – zamienić na gotówkę w ciągu 3 miesięcy, czyli sprzedać. W obecnym stanie rzeczy, jak to opisujesz, nie jest to możliwe albo prawa do przyszłych dochodów musiałyby być obliczone i beneficjenci musieliby zgodzić się na sprzedaż. To oznacza, że wszystkie udziały w nieruchomościach obciążonych w ten sposób można na początku wykluczyć z krótkoterminowego rozważenia.

Nie możemy czekać z zakupem, aż zostaną sprzedane istniejące nieruchomości.

Jeśli pomimo wielokrotnej prośby i niezadowalającej pierwszej porady nie jesteś w stanie przedstawić albo zrozumieć, że twoja sytuacja finansowa może nie być tak kolorowa, jak ją początkowo przedstawiłeś, to powiedziałbym, że jednak będziecie musieli poczekać z zakupem. A przynajmniej do czasu wyjaśnienia faktycznej sytuacji.

W odniesieniu do jednego z tych obiektów mogłoby wystąpić opodatkowanie spekulacyjne, jeśli zostałby sprzedany powyżej ceny zakupu. To byłoby dla nas w porządku.

Skąd mamy teraz wiedzieć, ile kapitału jest dla was dostępne w krótkim terminie?

Nikt nie wie, która nieruchomość może być ewentualnie sprzedana w krótkim lub średnim okresie i kto będzie miał jeszcze swoje roszczenia w momencie sprzedaży, więc jak mamy ocenić, ile kapitału jest wam dostępne?

Na razie jest to czysta niewiadoma.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez blumenvase
Cześć @Zapp73, uważam, że zarówno ton, jak i treść Twojej wiadomości są niefachowe i wolałbym zakończyć rozmowę z Tobą.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez ZehWeh
Jak ma być sfinansowane pośrednie finansowanie? Jeśli finansujecie kwotę 584 000 €, to przy oprocentowaniu około 6% co miesiąc będą należne około 3000 € odsetek. Do tego dochodzi kredyt KfW w wysokości 150 000 €, który już musicie spłacać, a wraz z ogólnymi kosztami życia przekroczycie wasze miesięczne dochody znacznie, a cały kapitał własny zostanie w całości przeznaczony na finansowanie. Po sfinalizowaniu pośredniego finansowania znajdziecie się więc natychmiast w bankructwie! 1,5 mln nieruchomości jako zabezpieczenie również wam nie pomoże, zostanie ono natychmiast zajęte. Lepszym rozwiązaniem będzie jego sprzedaż. Sprzedajcie najpierw nieruchomość i zwiększcie w ten sposób swoje kapitał własny.

Czy nowy lokal jest obecnie zamieszkany przez sprzedającego? W takim przypadku można np. opóźnić przekazanie (o 6 miesięcy) i początkowo zapłacić tylko część kwoty po aktach notarialnych, a resztę zapłacić przy przekazaniu. Robimy to właśnie w ten sposób, aby uniknąć pośredniego finansowania. Niedawno kupiliśmy 1 Dom i obecnie sprzedajemy 2 obiekty. Oczywiście sprzedający musi zgodzić się na tę sytuację, a cała operacja nie jest pozbawiona ryzyka, ponieważ trzeba szybko sprzedać własne obiekty. W naszym przypadku sprzedaż 1 obiektu wystarcza jednak, aby pokryć resztę płatności za zakup.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez BenniG
Zapp73 pisze:
Gdyby obie nieruchomości były do sprzedaży, nie potrzebowaliby Państwo kredytu - już to wskazuje, że argument „kredyt 585 tys. euro przy niskich dochodach” nie pasuje. Kapitał jest dostępny w wystarczającej ilości, trzeba go tylko zorganizować. Ponadto trudno jest przypuszczać, że podane dochody są zbyt niskie lub na nieruchomościach ciążą jeszcze wysokie obciążenia, które zostały pominięte. Ale w żaden sposób to nie pasuje.

Jak można zauważyć po odpowiedziach TE, moje argumentacja jest trafna.






Cytat od blumenvase


@Zapp73 i @BenniG, nie rozumiem, jak miałby być sfinansowany zakup bez kredytu? Nie możemy czekać z zakupem, aż obecne nieruchomości zostaną sprzedane. W przypadku jednej z tych nieruchomości mogłaby pojawić się podatek spekulacyjny, jeśli zostałaby sprzedana powyżej ceny zakupu. W porządku.


Więc najpierw wyjaśnijmy, czy w ogóle możecie sprzedać nieruchomości.
Byłoby pomocne, gdybyście mogli sprzedać jedną z nieruchomości, dzięki czemu kredyt odpowiadałby waszym dochodom.
Z pewnością lepiej jest sprzedać nieruchomość bez bezpośredniej presji, nawet jeśli wtedy stracicie obecnie interesujące Was mieszkanie.
Ale z 500 000 € gotówki można zupełnie inaczej podejść do zakupu nieruchomości, niż gdy ma się tylko dodatkowe koszty (choć posiadanie tych dodatkowych kosztów również jest godne pochwały).

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez NaTwoim13
noelmaxim pisze:
Nie widzę tu absolutnie żadnego problemu z uzyskaniem pozytywnej opinii kredytowej.

Gdzie znajdują się nieruchomości do sprzedaży?

Muszę to przeanalizować ponownie, ponieważ przeoczyłem coś lub źle oszacowałem (przychody z wynajmu).

Przy dochodzie netto w wysokości 3 500 euro, potrzebie finansowania 585 000 euro i dodatkowo 150 000 euro dostępnych ze środków KfW, finansowanie nie będzie możliwe.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez Zapp73
blumenvase pisze:
Cześć @Zapp73, uważam, że zarówno ton jak i treść Twojej wiadomości są nieprofesjonalne i wolę zakończyć z Tobą tę rozmowę.

Oczywiście masz do tego prawo, ale twierdzę, że w tym forum trudno będzie znaleźć kogoś, kto lepiej zrozumie Twoją sytuację niż ja - ponieważ sam byłem już dokładnie w takiej sytuacji. Mogę również przedstawić Ci wszystko w bardziej kwiecistym i przyjaznym tonie, ale to nie zmieni faktu. A banki w końcu interesują się tylko twardymi faktami.

Więc co teraz? Chcesz szczerych, a tym samym być może niewygodnych odpowiedzi - czy chcesz biec za marzeniem, że jakikolwiek bank udzieli Ci finansowania w wysokości +800 tysięcy euro mając dochód 3,5 tys. euro?

To się nie wydarzy.

Czy mogę wyjaśnić Ci/Tobie Wasze trudności?

Mogę.

Twoja decyzja.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez StGe1973
wazon na kwiaty,

głównym problemem jest to, że nieruchomości nie mają wartości, przynajmniej nie dla banku. W przypadku absolutnego najgorszego scenariusza, czyli przymusowej licytacji, takie nieruchomości są praktycznie niemożliwe do sprzedaży dla banku.

1. Wartość jest skrajnie zależna od tego, jak długo trwa prawo do korzystania, na przykład, jeśli darczyńca nadal korzysta z prawa do użytkowania. Ponieważ to prawo ustaje dopiero w momencie śmierci, może to trwać krótko lub bardzo długo, w zależności od wieku darczyńcy.

2. Zazwyczaj kupujący zawsze zakłada, że nieruchomość wymaga inwestycji. Użytkownik prawa do użytkowania ponosi pewne koszty, ale zazwyczaj nie ma zbyt wielkiego zainteresowania utrzymaniem nieruchomości w należytym stanie. Przede wszystkim chce uzyskiwać dochody, a nie inwestować pieniądze.

Nie wiem, czy banki w ogóle akceptują takie nieruchomości jako zabezpieczenie. Jeśli tak, to tylko z ogromnym obniżeniem wartości. Dla banku zabezpieczenie ma znaczenie jedynie wtedy, gdy finansowanie się zawali. Wtedy zabezpieczenie działa, czyli bank odzyskuje swoje pieniądze z powodu sprzedaży nieruchomości (lub przynajmniej bardzo dużej ich części).

Niestety (jak wyżej opisano) takie nieruchomości są praktycznie nie do sprzedania dla banku, chyba że za bezcen. Chyba że bank miałby zaświadczenie lekarskie, na przykład, że darczyńca jest nieuleczalnie chory i ma 99% szans na śmierć w ciągu 3 miesięcy. Oczywiście nikomu nie życzymy takiej sytuacji, ale dla banku byłby to przypadek, w którym mógłby zaakceptować takie nieruchomości jako zabezpieczenie, ponieważ procedura od zaległych rat kredytowych do przymusowej licytacji trwa znacznie dłużej niż 3 miesiące, a w rezultacie po licytacji bank miałby nieruchomość pozbawioną ciężarów.

Jednak bardziej wierzę, że bank działa tu bardzo formalnie, czyli zarejestrowane prawo do użytkowania (bez względu na wiek, chorobę czy cokolwiek innego, co dotyczy darczyńcy) = brak akceptacji jako zabezpieczenia lub nawet znaczne obniżenie wartości.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez NaTwoim13



wazon z kwiatami,



podstawowy problem polega na tym, że nieruchomości nie mają wartości dla banku. Oczywiście mają swoją wartość, ale nie dla banku. W przypadku absolutnej katastrofy, czyli przymusowej licytacji, takie nieruchomości są praktycznie niemożliwe do sprzedania dla banku.



1. Wartość jest skrajnie uzależniona od ​​tego, jak długo trwa prawo, na przykład dożywotnia korzystania z nieruchomości przez darczyńcę. Ponieważ to prawo wygasa dopiero po śmierci, może to być kilka lat albo bardzo wiele lat, w zależności od wieku darczyńcy.



2. Zazwyczaj kupujący zawsze zakłada zaległości inwestycyjne. Korzystający z prawa użytkowania nie ponosi tylko kosztów, ale z reguły ma nikłe zainteresowanie faktycznym utrzymaniem nieruchomości. Chce głównie osiągać dochody, a nie inwestować pieniądze.



Nie mogę powiedzieć, czy banki w ogóle akceptują takie nieruchomości jako zabezpieczenie. Jeśli tak, to z pewnością tylko z ogromną obniżką wartości. Dla banku kwestia zabezpieczenia sprowadza się ostatecznie do jednego: Co się stanie, jeśli finansowanie nie powiedzie się? Wtedy zabezpieczenie wchodzi do akcji, czyli bank odzyskuje swoje pieniądze (lub przynajmniej znaczną ich część) z sprzedaży nieruchomości.



I niestety (jak wyżej opisano) takie nieruchomości są dla banku praktycznie nie do sprzedania albo tylko za marne pieniądze. Chyba że bank ma zaświadczenie lekarskie na przykład, że darczyńca jest nieuleczalnie chory i z 99% szansą umrze w ciągu 3 miesięcy. Oczywiście nikomu takiej sytuacji nie życzymy, ale dla banku byłby to przypadek, w którym być może zaakceptowałby takie nieruchomości jako zabezpieczenie, ponieważ proces od niespłacanych rat kredytowych do przymusowej licytacji trwa znacznie dłużej niż 3 miesiące, a bank miałby wtedy nieruchomość wolną od obciążeń.



Chociaż bardziej prawdopodobne jest, że bank działa tu bardzo formalnie, czyli użytkowanie wieczyste jest wpisane (bez względu na wiek, chorobę czy cokolwiek innego darczyńcy) = brak akceptacji jako zabezpieczenia lub ekstremalne obniżenie wartości.



Prawo jest kapitalizowane i pozostaje saldo, które jest również uznawane w stu procentach. Nawet jeśli to saldo jest wystarczające jako wartość, musi być spełniona obsługa kapitału z [url]kredytu[/url], jeśli nie jest spełniona matematycznie przy zrównoważonym dochodzie, trzy nieruchomości bez obciążeń nie pomogą zgodnie z obecną ustawą o udzielaniu [url]kredytów[/url].

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez wary
blumenvase pisze:
Kilka wyjaśnień: Ponieważ jest to darowizna, dochody z nieruchomości w posiadaniu obecnie nie idą do nas. Nieruchomości nie są jednak obciążone.

Jeśli nieruchomości faktycznie nie są obciążone, istnieją tylko umowy zobowiązań.

Co mają do powiedzenia darczyńcy na temat sprzedaży? W jakiś sposób wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby chcieli oni otrzymać dochody po darowiznie, ale zgodzili się na sprzedaż i tym samym utratę dochodów.

Zanim zaczniemy spekulować dalej: Jaka jest konkretna umowa z darczyńcami? Czy istnieją jednakowe prawa? Co mówi umowa zobowiązań w przypadku sprzedaży?

Jeśli darczyńcy chcą umożliwić ​​wam zakup nieruchomości, musieliby wam także pozostawić dochody na czas finansowania tymczasowego. W przeciwnym razie wasze dochody nie wystarczą na sfinansowanie.

Pozostaje więc tylko jedno rozwiązanie: najpierw sprzedaj, potem kup. W końcu nie byłoby to najgorsze rozwiązanie, odpowiednie obiekty zwykle nie znajdują się na naszej drodze tylko raz. Po sprzedaży wiedzielibyście także dokładnie, ile pieniędzy macie do dyspozycji.

Re: Niskie dochody, duże majątkowe w nieruchomościach. Czy plan finansowy jest realistyczny?

Napisany przez bruno68
Jak się wydaje, pierwsze przedstawienie nie jest równoznaczne z rzeczywistością.

Nagle okazuje się, że to tylko przeniesienie, a w tej wysokości raczej wynika to z rzeczywistej daniny spadkowej. Ponieważ kwoty wolne są stosunkowo niskie. lub można zastosować ten podatkowy trik.
Przekazanie kwoty wolnej co roku.

Gdyby odziedziczyć bezpośrednio po śmierci, trzeba by było zapłacić od 500 000 do 700 000 euro podatku od spadku.

Nawet sprzedaż nowemu właścicielowi to wywoła (10-letni okres), i pytanie brzmi również, czy stary właściciel jest obecnie w stanie sprzedać? Ponieważ ten wydaje się nie być już właścicielem!

Może to być uzależniające zbliżenie! Problem tkwi w tym, że nie może być nowego obiektu, ponieważ każda sprzedaż wiąże się z podatkiem od spadku.

Przypuszczam, że tym spadkobiercą jest raczej wnuk/wnuczka lub tylko siostrzeniec/siostrzenica, którzy stanowią się z inkluzji przy dziedziczeniu!

Tutaj celem nie jest własny Dom, ale raczej zachowanie majątku, aby w ogóle móc opłacić podatek spadkowy bez konieczności sprzedaży!

To ostatecznie oznacza, że wizyta w szkole ekonomii prawniczej jest teraz raczej obowiązkiem. Ale wcześniej trzeba raczej uzyskać prawdziwy dyplom, aby potem móc sprostać wymaganiom szkoły ekonomicznej.

Ach tak, następujące przedmioty są istotne: PRZEDSIĘBIORCA EKONOMICZNY CIERTYFIKOWANY/A, PRZEDSIĘBIORCA TECHNICZNY CIERTYFIKOWANY/A, PRZEDSIĘBIORCA TECHNICZNY CIERTYFIKOWANY/A

Do jakiego stopnia lokalny kurs: Zarządzanie i finansowanie nieruchomościami jest dostępny, niestety nie wynika to, ponieważ miejsce jest nieznane!

Dlatego też, aby zminimalizować straty w banku i uniknąć długów podatkowych z tytułu dziedziczenia wobec urzędu skarbowego, ponieważ te będą szybko miały pierwszeństwo przy zabezpieczeniu podatku od spadku na wszystkich nieruchomościach! To nie trwa nawet jeden dzień, co faktycznie czyni każde dalsze obciążenie beznadziejnym, bo pierwsza pozycja jest zajęta.

bruno68

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata