Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez Revell
Cześć wszystkim,

Chciałbym nabyć Dom. Dla siebie. Chciałbym zamieszkiwać ten Dom tak długo, jak chcę i dlatego nie traktuję go jako aktywów.

Zwracam się do forum, aby poznać opinie kilku doświadczonych finansowo osób i być może zostać poinformowanym o ewentualnych pułapkach.

Celem jest bezpieczna nawigacja w życiu do starości i nie zrujnowanie się (to byłoby świetne).

Samotny, 39-letni urzędnik (sędzia).

Wynagrodzenie netto: 4.381,00 euro miesięcznie.

Brak zobowiązań alimentacyjnych czy kredytowych oraz brak wpisów w bazie Schufa (zapytanie względem nich zostało złożone w zeszłym tygodniu).

Pieniądze świeże: 80.000 euro (50k wkład własny / 30k zabezpieczenie)


Dom
Dom znajdowałby się w strukturze słabszym obszarze wiejskim. Według atlasu nieruchomości Postbank jednak jest to obszar, w którym ceny domów umiarkowanie rosną do 2040 roku (+0,00 - +1,00 %). Ale tak czy inaczej Dom nie miałby być traktowany jako aktywa.

Finansowanie jest dopiero rozważane. Ale oto bardzo realistyczne warunki:

Cena zakupu około 250.000 €
Planowany remont: 80.000 €
Oprocentowanie: 3,9 %
Wkład własny: 50.000 euro
Spłata: 1,5%

W kosztach dodatkowych domu przewidziałem około 120 - 150 euro miesięcznie na utrzymanie (po planowanym remoncie).

Moje wynagrodzenie wzrasta w ciągu 12 lat co 2 lata o około 150 euro netto do kwoty końcowej: 5.480,00 euro. (+1.100 euro netto względem obecnie). Podwyżki są standardowe, ale nie zostały uwzględnione. Czyli powyższe byłoby stanem normalnym bez żadnych podwyżek tarifowych.

Moje zobowiązania finansowe (wliczając ratę za Dom) prezentują się następująco:

Miesięczne wpływy:

Wynagrodzenie urzędnika
4.381,00 €


Miesięczne wydatki:

Oszczędzanie:
Sparplan Etf
-300,00 €

Mieszkanie:
Rata
-1.289,00 €
Prąd
-70,00 €
Internet
-43,00 €
Abonament RTV
-19,00 €
Koszty dodatkowe domu
-500,00 €

-1.921,00 €

Ubezpieczenia:
-370


Mobilność:
Koszty stałe pojazdu + tankowanie i utrzymanie
-245

Subskrypcje:
-20,00 €

Koszty utrzymania życia
Żywność itp.
-500

-3.356,00 miesięcznie

Reszta: 1.025,00

Do doświadczonych finansistów i doświadczonych forumowiczów:
Czy mój cel jest osiągalny? Ryzykuję zbyt wiele? Czy można skromnie, ale komfortowo żyć z tego rozliczenia jako osoba samotna?

Mam już 5-letni samochód.

Na starość miałbym zgodnie z planem bezhipoteczny Dom (nie stanowi on aktywa do sprzedaży, tylko oszczędności w postaci czynszu netto po odjęciu kosztów utrzymania), około 200.000 euro z ETF, moją emeryturę oraz być może inne oszczędności, ponieważ planuję wpłacać 1/3 każdej podwyżki wynagrodzenia na emeryturę.

Jako urzędnik wybrałem bezpieczeństwo i odrzuciłem znacznie bardziej dochodową pensję w sektorze prywatnym (x3 - 4). Finansowanie małego domku nie przychodzi mi łatwo.

Mimo to mogę dość łatwo mieć miejsce służbowe na obszarze wiejskim i nie jestem zmuszony zamieszkać w otoczeniu miejskim.

Mimo to, byłby to dla mnie pewien krok i wydaje mi się subiektywnie znacznie bardziej ryzykowny i niepewny niż wynajęcie + ETF + emerytura.

Pozdrawiam

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez Zapp73
Spłata 1,5% ... Wiesz już, jak długo ta spłata zobowiązuje Cię do kredytu, prawda? To może być sensowne, ale niekoniecznie. Ale przede wszystkim trzeba to chcieć i zrozumieć. Ja to zrobiłem i obecnie jestem z nim związany do około 65. roku życia ... jednak obecnie z bieżącą spłatą około ~5%, wzrastającą tendencją i obecnym obciążeniem

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez Revell
Zapp73 pisze:
Spłata 1,5% ... Wiesz już, jak długo będziesz z tym związany kredytem, prawda? To może być sensowne, ale nie musi. Ale przede wszystkim trzeba to chcieć i zrozumieć. Zrobiłem to i obecnie jestem związany z tym do około 65 roku życia ... jednak z obecną spłatą około 5%, z tendencją wzrostową i aktualnie obciążony

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez NaTwoim13
Revell pisze:
Cześć wszystkim,

Chciałbym kupić Dom. Dla siebie. Chciałbym zamieszkiwać ten Dom tak długo, jak chcę, i dlatego nie traktuję go jako aktywa.

Zwracam się do forum, aby poznać opinie kilku finansowo doświadczonych osób i ewentualnie zostać poinformowany o ewentualnych pułapkach.

Celem jest bezpieczna nawigacja w kierunku starości i uniknięcie ruiny (byłoby wspaniale).


Samotny, 39-letni urzędnik (sędzia).

Pensja netto: 4.381,00 euro miesięcznie.

Brak zobowiązań alimentacyjnych, kredytowych i brak wpisów w rejestrze dłużników (w zeszłym tygodniu sprawdzane).

Środki pieniężne: 80.000 euro (50k wkład własny / 30k zabezpieczenie)





Dom
Dom znajdowałby się w regionie wiejskim o słabszej strukturze. Według atlasu nieruchomości Postbanku, jest to jednak region, w którym ceny domów mają umiarkowaną tendencję wzrostową do 2040 roku (+0,00 - + 1,00 %). Ale w końcu i tak nie ma być aktywem.

Finansowanie jest tylko rozważane. Ale oto bardzo realistyczne warunki:

Cena zakupu wyniosłaby około 250.000 €
Planowane prace remontowe: 80.000 €
Oprocentowanie: 3,9 %
Wkład własny: 50.000 euro
Spłata: 1,5%

W kosztach eksploatacyjnych domu uwzględniłem około 120 - 150 euro miesięcznie na konserwację (po planowanym remoncie).


Moja pensja zwiększa się w ciągu 12 lat co 2 lata o około 150 euro netto, osiągając kwotę końcową: 5.480,00 euro. (+1.100 € netto więcej niż obecnie). Podwyżki płac są standardowe, ale nie zostały uwzględnione. Wartości te to zatem przypadek normalny bez żadnych podwyżek płac.


Moja sytuacja finansowa (łącznie z ratą za Dom) wyglądałaby tak:



Miesięczne wpływy:

Pensja urzędnika
4.381,00 €



Miesięczne wydatki:


Oszczędzanie:

Oszczędzanie w ETF
-300,00 €


Mieszkanie:

Rata
-1.289,00 €
Prąd
-70,00 €
Internet
-43,00 €
Abonament RTV
-19,00 €
Koszty eksploatacyjne domu
-500,00 €

-1.921,00 €


Ubezpieczenia:

-370



Mobilność:

Koszty stałe samochodu + tankowanie oraz konserwacja
-245


Abonamenty:

-20,00 €


Koszty utrzymania

Żywność itp.

-500


-3.356,00 miesięcznie



Reszta: 1.025,00


Do doświadczonych finansistów i doświadczonych uczestników forum:

Czy moje marzenie jest możliwe do spełnienia? Ryzykuję za dużo? Czy można komfortowo, ale skromnie żyć w oparciu o te obliczenia jako osoba samotna?


Mam już 5-letnie auto.

W wieku emerytalnym miałbym w planach spłacony Dom (nie jako aktyw do sprzedania, tylko oszczędzana zimna czynszowa), około 200.000 euro z ETF, moją emeryturę oraz ewentualne dodatkowe oszczędności, ponieważ planuję inwestować 1/3 każdej podwyżki płacy w zabezpieczenie emerytalne.

Jako urzędnik wybrałem bezpieczeństwo i rezygnując z wyraźnie bardziej lukratywnej pensji w sektorze prywatnym (x3 - 4). Finansowanie małego domu sprawia mi trudność.

Niemniej jednak mogę stosunkowo łatwo uzyskać siedzibę służbową na terenie regionu wiejskiego i nie jestem zmuszony do zamieszkania na obrzeżach/mieście.

Mimo to byłby to dla mnie duży krok i wydaje mi się on pod względem subiektywnym znacznie bardziej ryzykowny i niepewny niż wynajem + ETF + emerytura.



Pozdrowienia

W końcu każdy konsument może samodzielnie podjąć decyzję, fakt jest taki, że wszystkie filary finansowania nieruchomości stoją, wydają się także uporządkowane i finansowo dobrze poukładane oraz zabezpieczone.

Uważam, że planowany stopa procentowa w ich konfiguracji jest zbyt wysoka, a spłata może zostać łatwo podniesiona. Zawsze zalecam mało musieć, dużo móc, także po to, aby najpierw wejść w finansowanie i wydatki, i odpowiednio podnosić spłatę i/lub dokonywać dodatkowych spłat na koniec roku z nadwyżek.

Priorytetem powinno być zabezpieczenie emerytalne poprzez spłatę nieruchomości, dlatego nadwyżki powinny być przeznaczone na ten cel.

W jakim mieście/regionie (ze względu na dopłaty ze środków publicznych) ma być nabyta nieruchomość?

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez bruno68
Koszty finansowania według zabezpieczenia i okresu kredytowania

250 000 € pomnożone przez 16% kosztów dodatkowych, czyli około 40 000 € z kapitału własnego, nadwyżka 10 000 € z kapitału własnego.

Planowane podwyższenie wartości o 50% z remontu: 80 000 € z tego 40 000 € przyczynia się do nowej wartości domu
Wartość nieruchomości przed remontem: 250 000 € Nowa wartość nieruchomości: 290 000 € Rzeczywiste koszty: 330 000 €
A) Wartość zabezpieczenia wynosi więc 330 000 € / 290 000 € = 114% zabezpieczenia

Przy znanych danych pozostałe 40 000 € z kapitału własnego nie są dostępne do dyspozycji.
B) Wartość zabezpieczenia wynosi więc 290 000 € / 290 000 € = 100% zabezpieczenia

Oznacza to, że oprocentowanie nie wynosi 3,9%, a 5,7% w skali roku.

Przy pożyczce w wysokości 290 000 € oprocentowanie wynosi 16 530 € rocznie, do tego 1,5% oprocentowania w skali roku za 4 350 € odsetek, razem 20 880 €, miesięcznie 1 740 €!

Korzystając z Twojego wynagrodzenia w wysokości 4 381,00 €, w tym 40% = 1 752,40 € stopy procentowej oraz kwoty spłaty kapitału

.............Miesięczne wpływy:..........................Twoje wydatki:.............Przyszłe koszty domu
Wynagrodzenie Sędziego 4 381,00 €
Mieszkania:Rata.............................................. ........1 289,00 €......................1 740,00 €
Koszty dodatkowe domu.............................................. 0 500,00 €.........................600,00 €
.................................................. ..........................1 789,00 €.......................2 340,00 €

Koszty utrzymania............................ .........0 500,00 €
Ubezpieczenia:................................... ...............0 370,00 €.........................500 00 €
Mobilność:....................................... .......................0 245,00 €........................300,00 €
.................................................. ...........................1 115,00 €.....................1 300,00 €

Prąd............................................. ........................70,00 €...........................100,00 €
Internet.......................................... ........................43,00 €
Opłata abonamentowa:...................................... .................20,00 €...........................................
.................................................. .......................... 152,00 €...........................182,00 €

Oszczędności: Oszczędności w ETF............................................... 300,00 €............................nie dotyczy

Aktualne koszty........................................... ..........3 356,00 € Nowe...............3 822,00 €
Nadwyżka....................................... ................1 025,00 € Nowe...............0 559,00 €

To finansowanie jest możliwe tylko wtedy, gdy pełne 80 000 € zostanie zainwestowane jako kapitał własny. Tylko wtedy możliwe jest zabezpieczenie w 100%. W celu zabezpieczenia się przed ewentualnymi podwyżkami, wstrzymałem składkę do ETF.

Niestety, mimo Twojej oszczędności, zainwestowałeś w nieodpowiednie miejsce! Ponieważ z BSV o sumie 250 000 €, oprocentowaniu 2,8% rocznie, sytuacja finansowa wygląda inaczej.
Pozostała kwota 100 000 € mogłaby zostać pożyczona, z oprocentowaniem 5,7% rocznie, co daje 5 700 € rocznie.
BSV z kwotą 250 000 €, z saldem 100 000 € pozwoliłoby na uzyskanie kredytu w wysokości 150 000 € z oprocentowaniem 2,8% rocznie, dając w sumie 4 200 €, co daje łącznie 9 900 € odsetek rocznie.

A to oznacza, że rocznie byłoby o 6 630 € tańsze w porównaniu z 16 530 € klasycznego kredytu. Co przekłada się na około 60 000 € w ciągu 10 lat i około 90 000 € w ciągu 18 lat, co obniża koszty finansowania lub zwiększa kwotę spłaty kapitału.
Przy 18 latach około 40% pierwotnego długu zostanie spłacone, jednak jest to kalkulacja konserwatywna!
(z grubsza), ponieważ efekt skumulowanych odsetek można obliczyć tylko za pomocą arkusza kalkulacyjnego i uwzględniać go miesięcznie.

Nie uwzględniłem żadnych środków pomocowych, ponieważ przyznawane są one w trybie "kto pierwszy, ten lepszy", czyli kto się spóźni, ten nie dostanie środków z powodu ich wyczerpania.
Przyznawanie kredytów jest również związane z minimalnymi wymaganiami, takimi jak wielkość miejscowości i/lub odległość od najbliższego miasta mniejsza niż 15 km.

Faktycznie potrzebujesz 330 000 € plus koszty dodatkowe jako kapitał, czyli około 370 000 €, podczas gdy masz tylko 80 000 € na rachunku oszczędnościowym, dlatego Twoje plany są poprawne i możliwe do zrealizowania tylko wtedy, gdy pożyczka zostanie zabezpieczona w 100%, 80% oraz wspólna finansowanie w wysokości 20% przewyższa Twoje dochody i majątek.

Nawet finansowanie pośrednie nie jest możliwe z Twoimi danymi dochodowymi, nawet gdybyś chciał!

Jako sędzia natychmiast wiesz, jakie są wymogi, że oświadczenia pisemne muszą zgadzać się z umową kredytową, patrz także LG Itzehoe



Pośrednik działa wbrew wyrokowi LG Itzehoe z dnia 29.10.2009 (Az. 7 O 27/09), jeśli nie przedstawi żadnych alternatywnych źródeł finansowania oprócz zalecanej końcowej pożyczki...


Analogicznie dotyczy to finansowania, dla którego po spełnieniu warunków nie ma możliwości refinansowania. To może stanowić podstawę do dochodzenia odszkodowania od gwaranta!

Ponieważ bank może:

- stać się przypadkiem restrukturyzacji w okresie obowiązywania oprocentowania,
- oprocentowanie odnawiane jest na wyższym poziomie niż w umowie kredytowej, co prowadzi do utraty interesu ze strony starego wierzyciela!
- bank po prostu może odmówić przyjęcia starego dłużnika jako klienta.

bruno68

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez 6Bankkaufmann
Sytuacja majątkowa, dochody oraz kapitał własny są naprawdę bardzo dobre.
Dlaczego nie spłacono 1,5% kapitału, skoro posiadasz dodatkowo już częściowo spłacony Dom?
Należałoby bardziej szczegółowo zbadać 80 000 euro na modernizację, czy wszystkie one przyczynią się do wzrostu wartości nieruchomości.
Czy cena zakupu zawiera prowizję dla pośrednika?

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
Stan majątku, dochodów oraz kapitału własnego jest naprawdę bardzo dobry.
Dlaczego nie spłaciliby Państwo 1,5% kredytu, jeśli mają Państwo już spłacony Dom?
Należałoby bardziej szczegółowo przeanalizować modernizację o wartości 80 000 EUR, czy ta inwestycja przyniesie wzrost wartości.
Czy cena zakupu jest z prowizją maklerską czy bez?

Teraz jest już na czas, aby ktoś tam poszedł i pomógł!!!

To jest ostateczna faza, brawo!!!

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez Zapp73
Revell pisze:
Du bereust es aber offenbar nicht, dich für Eigentum entschieden zu haben?

Nie, ale miałem / miałem zupełnie inną sytuację. Tak jak Ty (tylko w innym obszarze), mam kwalifikacje do wyższej służby, ale od samego początku zdecydowałem się na wolny rynek. Jestem więc samodzielny od 2008 roku, zakup domu z rodziną/dziećmi w 2011 roku. Moja sytuacja - najprawdopodobniej - jest trudna do porównania, nie tylko dlatego, że moje dochody są teraz znacznie wyższe, a dodatkowo w 2021 r. sfinalizowałem finansowanie na poziomie 1%. Powtórzenie tego w przyszłości może okazać się trudne. Po prostu miałem niezwykłe szczęście.





Mam nadzieję, że można to zrównoważyć poprzez dodatkową spłatę. Wynagrodzenie rośnie liniowo wraz z doświadczeniem, więc jeśli po 11 latach otrzymujesz dodatkowo około 1000,00 zł netto miesięcznie, chciałbym spłacać dodatkowo 300 zł miesięcznie. Powinno to idealnie pasować do wieku 67 lat (początek emerytury). Dlatego bardziej skłaniałbym się ku tyłowi.


To odpowiada zaledwie około 2% rocznie, więc wystarcza właśnie na pokrycie inflacji. Oczywiście, granie na zysk związany z różnicą w stopie procentowej poprzez swapowanie odsetek jest zbyt ryzykowne, to znaczy ryzyka tej strategii przeważają nad potencjalnym zyskiem. Sam pomysł jest prawidłowy, ale Twój zysk wynika - jeśli w ogóle - jedynie z różnicy między wzrostem wynagrodzenia o 2% a rzeczywistą inflacją. Jeśli inflacja wynosi 1,8%, Twoja marża zysku wynosi 0,2%. Jeśli inflacja wynosi 3%, Twoje obliczenia znajdują się już praktycznie na minusie.






Myślałem, że raty staną się względnie niższe wraz z rosnącymi płacami / inflacją, i dlatego warto byłoby spłacać dłużej. Szczególnie by wykorzystać korzyści z mojej sytuacji osobistej: niestety brak wyjściowej płynności, ale bezpieczeństwo i przewidywalność na dłuższy czas.


Ocena ogólnie jest prawidłowa, ale przeszacowujesz różnicę. Gdybyś zainwestował sześciocyfrową kwotę przez 20 lat - co zresztą mogłeś zrobić alternatywnie - czy byłbyś zadowolony z 0,2% czy nawet 2%? Mam nadzieję, że nie.





Moim planem życiowym zawsze było małe domowe gospodarstwo na wsi, las, pies... mały ogród. A lat po 40-tce nie da się cofnąć. Jednakże nie chciałbym nagle musieć ścisłego pilnowania każdego grosza i nagle obawiać się o swoje egzystencjalne potrzeby. Dom nie jest mi tego wart. Wiele innych rzeczy tak.


Właśnie dlatego powinieneś ponownie obliczyć, gdzie znajdzie się suma potrzebna do refinansowania po 10, 15 i 20 latach, jeśli zaczniesz spłacać zamiast 1,5% - 2,5%. Przede wszystkim... na co się zdecydujesz? Jeśli przyspieszysz spłatę przez następne 10 lat, a potem pojawi się okazja na korzystniejsze oprocentowanie niż obecnie, skorzystaj z niej i sfinalizuj finansowanie. Jeśli nie, to - przypadkowo - będziesz wolny finansowo o 5 lat wcześniej, a tym właśnie dążysz.

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez BenniG
Zapp73 pisze:
To odpowiada zaledwie ~2% rocznie, więc właśnie wystarcza jako rekompensata inflacji. Grać na zysk związany z odsetkami poprzez swap odsetkowy, to zbyt ograniczone myślenie, to znaczy, ryzyka tej strategii przeważają nad potencjałem. Sam pomysł jest poprawny, ale twój zysk jest - jeśli w ogóle - jedynie różnicą między wzrostem wynagrodzenia o 2% a rzeczywistą inflacją. Jeśli ta wynosi 1,8%, twoja marża zysku wynosi 0,2%. Jeśli inflacja wynosi 3%, twoje obliczenia są (prawie) niemożliwe do odrobienia.

Mieszkanie: prąd -70 € Internet -43 € Opłata medialna -19 € Koszty dodatkowe domu -500 €
Ubezpieczenia: -370 €
Mobilność: -245 €
Abonamenty:-20 €
Koszty utrzymania: jedzenie itp. -500 €

No cóż, ale to nie całe wynagrodzenie znajduje się poniżej inflacji, lecz tylko wydatki w wysokości 1.767 €. Z tego powodu inflacja mogłaby być 2,5 raza wyższa niż podwyżka wynagrodzenia, a TE nadal miałby tę samą ilość pieniędzy na spłatę lub/ i oszczędzanie.






Cytat z Zapp73

Właśnie wtedy powinieneś jeszcze raz przeanalizować, gdzie znajdzie się suma do refinansowania po 10, 15 i 20 latach, jeśli zaczynasz z 2,5% spłaty zamiast 1,5%. Przede wszystkim... czego się pozbawiasz? Jeśli przyspieszysz spłatę w ciągu następnych 10 lat, a następnie otworzy się okno, w którym stopy procentowe będą niższe niż obecnie, skorzystaj i sfinalizuj refinansowanie. Jeśli nie, będziesz po prostu - przypadkowo - finansowo niezależny o 5 lat wcześniej i o to przecież dążysz.


Mimo to uważam podobnie jak Zapp, że w obecnym otoczeniu rynkowym powinieneś wybrać wyższą ratę. Jeśli moglibyśmy go finansować jak on czy ja na poziomie 1%, byłoby to inaczej. Możemy szybko osiągnąć zysk z odsetek poprzez inwestycje, ale przy około 4% wydaje się to trudniejsze.

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez Zapp73
BenniG pisze:
No tak, ale to nie cała jego pensja jest pod wpływem inflacji, tylko tylko jego wydatki w sumie 1.767 €. Zgodnie z tym inflacja mogłaby być 2,5 raza wyższa niż podwyżka płacowa, a TE nadal miałby tyle samo pieniędzy do spłaty lub/ i oszczędzania.

To prawda pod dwoma warunkami:
1. Jego reszta życia jest zaplanowana w excelu do 65 roku życia i wszystko dzieje się dokładnie tak, jak zaplanowano.
2. Teraz zabezpiecza sobie stałe oprocentowanie na co najmniej 25 lat, ale jednocześnie zarezerwowane na 10 lat.

Niemniej jednak suma, którą można „wygrać” tutaj, jest śmiesznie mała w porównaniu z wkładem kapitałowym i okresem czasu.

Duża ochrona przed inflacją tkwi w jego kompetencjach zawodowych. Jako wykładowca na uniwersytecie lub w szkoleniach zawodowych itp. może sobie równie dobrze zarobić całe finansowanie dodatkowo.

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez Muenchner82
Bruno, szczerze mówiąc, kiedy mam biegunkę, siadam na sedesie i nie udaję się na forum finansowe! Ale u mnie to również wychodzi w innych miejscach niż u Ciebie...

Re: Czy mogę sobie pozwolić na domek? WHEN Sędzia)

Napisany przez bruno68
Ja, ja Muenchner82,

moja propozycja dotyczy ostatecznego przedstawienia oferty dla klienta Revell jako urzędnika, mówiącego jako sędzia.

Przedstaw w końcu na podstawie jego danych, plan majątkowy, finansowanie oraz jego uwzględnienie w sytuacji urzędniczej. Ponieważ zadłużenie prowadzi do usunięcia z urzędu, ze względu na szantażowalność i podatność. Miarą jest decyzja pracodawcy.

Pokaż więc swoje umiejętności, przedstaw podstawowy plan finansowy.

Wytyczne podstawowe:

Oblicz rzeczywistą stopę bazową i jej dodatki, oblicz całkowite koszty odsetek jako pożyczka częściowa (kredyt balonowy) oraz ich alternatywy.
- Finansowanie w 100%, zamiast finansowania w stosunku 80/20%
- Okres kredytowania wynoszący zaledwie 10 lat, zamiast pełnego finansowania

Wymagam tylko jednego finansowania, jako kredytu bankowego, bez żadnych specjalnych konstrukcji w celu oszczędzania odsetek od pożyczek! Ponieważ dla każdego pośrednika obowiązuje wyrok



Odpowiedzialność „best advice” dla pośredników finansowych

Pośrednik działa w sposób niedopuszczalny zgodnie z wyrokiem LG Itzehoe z dnia 29.10.2009 r. (sygn. akt 7 O 27/09), jeśli nie przedstawi alternatywnych finansowań dla zalecanej pożyczki ostatecznej oraz jeśli przy wyborze ubezpieczenia na życie zastępującego spłatę kapitału proponuje taryfę ubezpieczyciela, który znajduje się tylko w środku rynku.


W związku z tym pośrednictwo jest związane z określonymi warunkami!



Ponadto ustalona stopa odsetkowa kredytu leżała raczej w górnej części rynku i klient faktycznie nie uzyskał korzyści podatkowej z koncepcji finansowania. Podobnie jak doradca inwestycyjny, który źle doradza inwestorowi, jeśli w trakcie rozmowy doradczej przedstawia błędny prospekt sprzedaży i czyni go podstawą swojej porady, pośrednik finansowy ponosi odpowiedzialność, jeśli oprze koncepcję finansowania na błędnych prospektach, nie korygując błędów.


Jest mi zupełnie obojętne, jeśli klienci sami wpadną w pułapkę zadłużenia i zapłacą 50 000 € więcej odsetek lub zbankrutowanie z powodu swojej nieświadomości! Ponieważ nie jestem Armia Zbawienia!

Wzywam cię zatem: Przedstaw finansowanie i daję ci czas 22 godzin, taki sam jak ja potrzebowałem!

Jeśli sobie nie poradzisz, zastanów się, jaką szkodę wyrządziłbyś wtedy klientowi!
Maksymalna szkoda to bankructwo klienta ze wszystkimi konsekwencjami finansowymi!; i pełna odpowiedzialność przed sądem.

Możesz zapytać pana Revella, na ile odpowiedzialności za błąd w postaci niewłaściwej stopy procentowej, zobowiązuje pośrednika!

Więc jutro, 26.07.2024 o godzinie 12:00, podaj tylko uproszczone wyniki, ale z podwyższonymi kosztami odsetek!
Różnicowe koszty odsetek będą wówczas roszczeniem odszkodowawczym klienta wobec pośrednika.

Zobaczymy, kto posiada mózg próżniowy i ego!

bruno68

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata