Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
Cześć,

mam pytanie dotyczące ewentualnego pośredniego finansowania.

Sytuacja wyjściowa:
Jestem jedyną właścicielką wolnej od długów nieruchomości (Dom jednorodzinny z 2008 roku). Obecnie mieszkam z dwójką dzieci i psem, utrzymuję się z alimentów oraz zasiłku rodzinny, mając do dyspozycji 2 000 €. Znaczące zwiększenie moich dochodów jest trudne, ponieważ w miarę rosnących dochodów znikają oczywiście alimenty, a dobrze płatna praca na pełen etat, która byłaby tak naprawdę konieczna, niestety jest nierealna. Posiadam pewne oszczędności w wysokości prawie 35 000 €, które chciałabym wykorzystać jedynie w razie potrzeby, dopóki nie będę pewna co dalej.

Myślę o znalezieniu tańszego mieszkania własnościowego, wprowadzeniu się, odnowieniu obecnego domu i sprzedaży go. W ten sposób pozostałby mi spory zapas finansowy na wypadek nagłych sytuacji. Jednakże potrzebuję do tego pośredniego finansowania.

Moje bank lży, mówiąc, że bez stabilnej, dobrze płatnej pracy na pełen etat nie ma możliwości udzielenia pośredniego finansowania. Alimenty i zasiłek rodzinny, a także oszczędności finansowe nie wchodzą w grę. Nawet z przyszłą planowaną pracą na pół etatu bank stwierdził, że nie ma szans. Gdybym miała tę dobrze płatną pracę na pełen etat, to zabawne jest to, że nie musiałabym nawet zastanawiać się nad przeprowadzką i pośrednim finansowaniem.

Pośrednik finansowy powiedział od razu, że nie ma szans. Drugi pośrednik finansowy udzielił wstępnej informacji, że istnieje instytucja, która mogłaby zgodzić się na coś takiego nawet bez bieżących dochodów z pracy, ale stawki zaczynają się od co najmniej 10 lub 11%. Rozumiem, że to będzie drogie, ale to już jest numer, który trzeba najpierw strawić. Jednak nie umówiłam się na kolejną wizytę, więc nie jest to jeszcze nawet stałe potwierdzenie.

Ogólnie rzecz biorąc - czy to są normalne warunki w tej sytuacji? Czy to realna szansa, czy od razu mogę sobie odpuścić spotkanie? Co jeszcze można zrobić? Pomysły, opinie, rady - będę wdzięczna za wszystko.

Pozdrawiam, Ginny

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez 2titan1981
Utrzymanie dzieci nie jest zaliczane jako dochód.
Będzie ciekawe, kiedy wszystkie dzieci będą miały co najmniej 6 lat, wtedy praca na pełny etat byłaby zalecana. Utrzymanie jest przecież przekazywane dzieciom, z którego mają mieć zapewnione jedzenie, mieszkanie i ubranie.
W takim przypadku pojawiłoby się pytanie, jakie wynagrodzenie byłoby realistyczne, gdy dzieci skończą 6 lat. A może rozważyć wyprowadzkę i wynajem domu? Wtedy dochody z najmu by doszły do tego, a potem można znaleźć tani apartament do wynajęcia i później, gdy własne wynagrodzenie będzie dostępne, poszukać czegoś nowego. Finansowania oparte na utrzymaniu dzieci raczej nie znajdą uznania w bankach, bo jak wspomniałaś, wkrótce to zniknie, a potem bank będzie musiał czekać na pieniądze, bo nie ma prawa zajmować utrzymania dzieci, a zależnie od tego, ile dzieci dostają, Ty otrzymujesz ograniczone świadczenia alimentacyjne.
Dla mnie oczywiste byłoby znalezienie małego mieszkania do wynajęcia i potem szukanie pracy, bo jak tylko dzieci skończą 6 lat, musisz i tak wrócić do pracy na pełny etat.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
Dziękuję za odpowiedź.

Cóż, mówimy tu o około roku, a dzieci oczywiście nadal będą miały zapewnione wsparcie. W zasadzie planuję spłacić odsetki z moich oszczędności.

Wynajem domu w moim przypadku faktycznie nie wchodzi w grę. Praca na pełny etat też nie wchodzi w grę, głównie ze względu na psa, a dzieci są już starsze, najmłodsza ma 12 lat. Nie muszę jednak pracować ze względów rodzinnych, bo od 20 lat jestem poza zawodem, wszystko jest już uregulowane notarialnie. Niemniej jednak oczywiście moje utrzymanie zostanie obniżone w przypadku jakichkolwiek dochodów, więc być może z dużym szczęściem w przyszłym roku osiągnę kwotę 2500 €, wliczając w to alimenty na dziecko i zasiłek rodzinny, co oczywiście nie wystarczy bankowi.

Pośrednik finansowy, jak wspomniałam, miał jednak pewne możliwości do zaoferowania. Jednak nie jestem pewna, czy warunki te są standardowe.

Szukanie mieszkania do wynajęcia jest ogólnie dobrym pomysłem - robię to już od prawie roku - ale bezskutecznie. Ogólnie rzecz biorąc, tutaj praktycznie nic nie można znaleźć, chyba że za kwotę znacznie przekraczającą 2000 € miesięcznie czynszu. Poza tym, jako samotna matka z psem i bez pracy nie jestem najbardziej pożądanym lokatorem - raczej koszmarem. Dotąd zazwyczaj nawet nie docieram do etapu zwiedzania mieszkania, a oczywiście w obliczu tego kryzysu mieszkaniowego zawsze jest ktoś z lepszymi kwalifikacjami.

Oczywiście nadal będę szukać, ale tracę coraz większą nadzieję, dlatego teraz przymierzam się do tymczasowego finansowania...

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez 2titan1981
Nie, ponieważ utrzymanie dzieci zasadniczo nie jest brane pod uwagę przy finansowaniu. Również zasiłek rodzinny nie. Pozostaje więc tylko to, co otrzymujesz jako alimenty oraz to, co zarabiasz samodzielnie. Szacunkowo będziesz mieć 1500€, co bank ewentualnie mógłby uwzględnić, zachowując być może jeszcze 250€ na kredyt po odliczeniu minimalnego dochodu... To niewiele za ryzyko, jakie bank musiałby podjąć.

Następnie musisz zdecydować, co jest dla ciebie ważniejsze: Dom, pies czy dach nad głową. Zwłaszcza po 20 latach można zacząć od nowa, sam mówisz, że alimenty się skończą. Lepiej działać szybko, aby nie stracić wszystkiego...
Normalnie posiadanie psa nie jest powodem, by nie pracować na pełen etat. Zazwyczaj, fikcyjnie uwzględnia się 40-godzinne zatrudnienie z dochodem, jaki uzyskałby się z takiej pracy, niezależnie od faktycznego zajęcia. Reszta będzie potrącona z alimentów.

Wniosek: Z najwyższym prawdopodobieństwem nie będzie banku, który szybko udzieliłby 300 000€ pożyczki, jeśli nie ma stabilnych podstaw.

Sprzedaż domu stanie się coraz bardziej realna, im trudniej będzie przedstawić pełny etat i uzyskać dochód umożliwiający tymczasowe finansowanie.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez wary
titan1981 pisze:
Sprzedaż domu zbliża się coraz bardziej, im wolniej udaje się znaleźć pełnoetatową pracę i uzyskać dochód umożliwiający przejściowe finansowanie.

Dom jest już wolny od obciążeń, chodzi przecież tylko o wymianę nieruchomości.






Cytat od Ginny

Nawet pełnoetatowa praca nie wchodzi w grę, ale z powodu psa, dzieci są już starsze, najmłodsza ma 12 lat. Ale nie muszę, ponieważ z powodów rodzinnych jestem poza zawodem od 20 lat, wszystko jest już uregulowane notarialnie.


Powinniśmy po prostu założyć, że tak jest, dla dalszej dyskusji, skoro TE tak jasno to pisze.






Cytat od titan1981

Sam/a mówisz, że alimentacja jest ograniczona. Lepiej się pospiesz, żeby nie stracić wszystkiego...


Przy kilkorgu dzieciach, wadach związanych z małżeństwem (20 lat poza zawodem) i dobrze zarabiającym byłym mężem (jedyny żywiciel rodziny) oraz już dość zaawansowanym wieku, alimentacja wraz z rozliczeniem majątkowym może zapewnić wystarczające zabezpieczenie życiowe TE.

Wyraźnie istnieje notarialna umowa dotycząca skutków rozwodu lub podobne porozumienie... dlatego dobre rady z zewnątrz dotyczące czasu trwania alimentacji i obowiązku podjęcia pracy zawodowej mogą łatwo od tego odwrócić uwagę.

To, że TE nie dostaje zwykłego kredytu, jest oczywiste.

O ile wiem, dla przejściowego finansowania obowiązują w zasadzie te same zasady co w przypadku koniecznego dochodu, nawet jeśli bank de facto nie ponosi ryzyka.

Być może doradcy tutaj na forum mają kartę asów w rękawie lub chcieliby mnie w tej kwestii poprawić?

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez 2titan1981
pisze:
Cześć,
Radykalne zwiększenie moich dochodów jest trudne, ponieważ w miarę wzrostu dochodów naturalnie zmniejsza się moje wsparcie utrzymania.
Pozdrowienia, Ginny

Wsparcie utrzymania przestaje obowiązywać, patrz wpis wyjściowy.... Zatem brak trwałego zabezpieczenia dla TE....

Tu oczekuje się, że prędzej czy później będzie pracować, nawet jeśli przez 20 lat zbierała punkty emerytalne, to przy obecnych zasadach emerytury będzie to katastrofa. Jeżeli miała byłego męża, który zawsze otrzymywał swoje 2 punkty, teraz ona otrzymała 20 punktów... Chce się zwolnić, ponieważ nie jest w stanie utrzymać domu ze wszystkimi kosztami, nawet jeśli jest bez zadłużenia..... Dochód z alimentów dla siebie i dzieci, który w końcu zostanie zmniejszony gdy zostaną pełnoletnie i zatrudnią się, ten dochód dzieci może w końcu, najpóźniej kiedy zaczną pracować, ale przed osiągnięciem pełnoletniości, zostać odliczony od wsparcia dla dzieci do obecnie około ~150€... a najmłodsze dziecko ma już 12 lat.... W pewnych okolicznościach najstarsze dziecko może już podlegać temu małemu problemowi.... Wtedy wsparcie utrzymania w dużej mierze by znikło, i co wtedy, gdy zniknie twoje wsparcie utrzymania? To dziecko, które ma wsparcie utrzymania, spada na 150 € dochodu własnego z wynagrodzenia z nauki zawodu, a domyślam się, że nawet w pierwszym roku nauki zarobki dziecka będą wyższe niż wsparcie utrzymania + dochód własny....

Oczywiście można to sprzeczać za wielkie pieniądze, bo adwokaci zarabiają znakomicie, bez względu na wynik.

Przyjmijmy, że TE urodziła pierwsze dziecko w wieku 20 lat, a pierwsze dziecko ma teraz 19 lat (przypuszczenie, że od 20 lat nie pracuje). W takim przypadku miałaby teraz 40 lat, więc według obecnych zasad nadal mogłaby pracować dłużej niż była w domu..... i wszystko, co ją powstrzymuje przed pracą, według jej wypowiedzi, to pies.... Dzieci powyżej 12 lat nie muszą być całą dobę przez cały rok nadzorowane i pielęgnowane..... Czy w takim razie należałoby założyć, że były mąż będzie nadal wspierać swoją byłą żonę przez pozostałe 27 lat? Mówię Nie, ona może pracować znacznie dłużej niż nie pracowała. W tym scenariuszu prawdopodobnie i tak nie będzie pracować przez 27 lat, ale raczej przez 30 lat.... Tylko dla przypomnienia, za morderstwo grozi 25 lat.... Można sobie wiele wyobrazić, nie znając całych faktów.

On już zostawił Dom i nawet połowę swojej emerytury, musi też mieć coś do życia..... Nawet jeśli dobrze zarabiał, była żona przez 20 lat zajmowała się dziećmi i domem, to była umowa. Przy separacji kobieta dostała Dom, połowę emerytury i nadal alimenty... jak już powiedziałem, adwokaci zawsze wygrywają... szczególnie w przypadku rozwodów. Tak naprawdę nie ma znaczenia, komu co przysługuje. To jest ciężki biznes, w którym zawsze zyskują tylko państwo i adwokaci. Trzeba sobie to najpierw uświadomić.

A TE musi być świadoma, że nie będzie w stanie utrzymać domu z emeryturą.... Ale też adwokaci, państwo i notariusze znowu będą się cieszyć finansowo, kiedy za kilka lat Dom pójdzie pod młotek.
Ma teraz możliwość zamieszkania w wynajmowanym mieszkaniu, ale już zauważyła, że właściciele mieszkani nie przepadają za zwierzętami domowymi i za brakiem stabilnych dochodów z własnej pracy. Jednak gdyby miała dochody z najmu z domu, mogłaby być nadal na plusie, ale musi najpierw opuścić Dom na rzecz mieszkania, które jest tanie i być może nie spełnia oczekiwań, jakie się ma po posiadaniu domu. Wtedy można stworzyć duże ryzyko stając się samemu wynajmującym i w ten sposób finansować swoje czynsze w małym mieszkaniu. Dom jest bez zadłużenia, więc trzeba uwzględnić tylko koszty utrzymania itp. To wystarczyłoby, z dodatkowym wyżej wspomnianym zapasem, aby znów dostać prace na pełen etat. Wtedy miałaby lepsze karty, aby otrzymać lepsze mieszkanie u innych wynajmujących, które bardziej spełniają oczekiwania..... Być może do tego czasu jedno lub nawet dwa dzieci już wyprowadziły się, co zadowoliłoby mniejsze mieszkanie....

Wtedy nie trzeba byłoby korzystać z adwokatów ani żadnych banków, które muszą ci dać pożyczkę, którą w końcu nie dają, oczywiście oszczędza się dużo stresu.... i oszczędza dużo pieniędzy, które w innym wypadku zostałyby wydane na adwokatów/sądy. Trzeba tylko zdecydować, czy nadal chcę wykrwawić mojego EX-a? Już zapłacił znacznie za pomocą emerytury i domu... czy zachowuję to dla siebie i po 20 latach znowu stoję na własnych nogach i nikt mi nie ciąży.... Jedyną rzeczą, którą trzeba się wtedy zapytać, dlaczego pies nie może być sam? Dzieci zazwyczaj też nie są ciągle poza domem i są już wystarczająco starsze, by również zadbać o psa.... To byłby nowy początek w nowy etap życia zupełnie bez tego, czego adwokaci chcieliby...

Ja tak to widzę.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez wary
titan1981 pisze:
Jednakże utrzymanie zanika, patrz wpis początkowy.... Nie ma więc ciągłego zabezpieczenia dla TE....

Gdzie to czytasz? TE pisze






Cytat od Ginny

gdyż w zależności od dochodu alimentacja dla mnie stopniowo maleje, a dobrze płatna praca na pełen etat, która byłaby faktycznie konieczna, niestety jest nierealna


W zależności od dochodu oznacza uwzględnienie, a nie czasowe ograniczenie.






Cytat od titan1981

Oczywiście można to rozstrzygnąć w dużym stylu, ponieważ adwokaci zarabiają znów królewskie wynagrodzenie niezależnie od wyniku


Jeszcze raz: Według TE jest to już uregulowane notarialnie. Odpowiadasz na pytania, które nie zostały nigdy zadane.






Cytat od titan1981

Załóżmy, że TE miała pierwsze dziecko w wieku 20 lat, a teraz to dziecko ma 19 lat (przypuszczenie, ponieważ od 20 lat jest poza zawodem)..


Dlaczego mamy tu wyciągać dzikie założenia. Być może TE ma już ponad 50 lat?






Cytat od titan1981

On już zostawił dla tego Dom i również połowę swojej emerytury, także potrzebuje jeszcze czegoś do życia..... nawet jeśli dobrze zarabiał, to była umowa. Podczas rozstania kobieta dostała Dom, połowę emerytury i nadal ostateczne alimenty..


Czy znasz bliżej TE, skąd masz te wszystkie założenia? Być może wniosła Dom do małżeństwa lub odziedziczyła go po rodzicach? Być może TE wesprzeła swojego męża finansowo podczas studiów, wniosła pieniądze do małżeństwa, a potem zrezygnowała z własnej kariery na rzecz dzieci?






Cytat od titan1981

Czy należy przyjąć, że były mąż będzie finansował swoją byłą żonę przez pozostałe 27 lat?


Nie znamy wieku małżonków, historii zawodowej ani planu życiowego. Ale chcesz tu wyrobić sobie opinię na temat tego, co jest sprawiedliwe, a co nie, mimo że małżonkowie wyraźnie doszli do porozumienia przy rozstaniu?

TE nie pytała o poradę związana z następstwami rozwodu, ale o to, czy otrzyma tymczasowe finansowanie. Twoje wpisy moim zdaniem bardziej mają związek z Twoimi doświadczeniami z rozwodu niż z pytaniem TE.






Cytat od titan1981

A to, co musi być dla TE jasne, to że nie będzie w stanie utrzymać domu z emeryturą....


Skąd masz tę wiedzę?

TE chce się zmniejszyć, również żeby mieć oszczędności. Czy byłaby w stanie utrzymać Dom w późniejszym wieku czy nie, brakuje informacji, a było to także nieistotne dla pytania.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez bruno68
To już nie jest takie proste!

Chociaż istnieje wartościowy Dom, brakuje dochodu na pokrycie ogólnych kosztów!

Poniżej podsumowano w § 850 c ZPO, że od 01.07.2024 wynosi ona 1 499,99 € miesięcznie dla jednej osoby, a dla dwójki pozostałych dzieci suma wzrasta do prawie 3 000 € miesięcznie, ponieważ 40% jest przeznaczane na czynsz.

Suma 1 200 € jest przeznaczona na wynajem/Dom! Co jest niewystarczające dla sumy 300 000 €.

Zatem konieczne jest wykorzystanie tej sumy na finansowanie tymczasowe.

Faktycznie zapotrzebowanie na własne środki finansowe jest wyższe, założę więc, że dochody są równe wydatkom. W rezultacie wszystkie formy finansowania są prawnie zakazane.

Państwo woli raczej sprzedać Dom, niż popaść w bankructwo przez kilkuosobową rodzinę na dziesięciolecia!

Aby otrzymać umorzenie długów, wymaga się spłaty części długu do 25% w okresie upadłości plus koszty sądowe. Co jest niemożliwe, ponieważ obecnie nie ma żadnych dochodów podlegających egzekucji!

Faktycznie, konieczne jest solidne planowanie w celu przeprowadzenia finansowania tymczasowego. I uświadomienie sobie, że życie takie jakie znaliśmy, już się skończyło!

Trzeba zrozumieć, że koszty, które można uniknąć, nigdy nie zostaną poniesione! Gdyż stare dochody zanikły i z reguły nie powrócą.

Jeśli chce się ocalić Dom, konieczne jest nieuniknione ograniczenie ekonomiczne do kwoty zasiłku obywatelskiego. I podjęcie pracy w bardzo krótkim czasie!

W obecnej sytuacji nie pozostaje im nic innego, jak sprzedać, ale czy w tej sytuacji można oczekiwać, aby wartość rynkowa nadal przetrwała przez wiele lat, jeżeli kłopoty finansowe związane z brakiem pieniędzy na Dom będą się pogłębiać.

bruno68

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez sebastian-k
To nie jest łatwe, ale czasami możliwe: poszukiwanie mieszkania własnościowego i negocjowanie modelu najmu z opcją zakupu z sprzedawcą. Na przykład, ustalenie czynszu x na miesiąc i prawa do wcześniejszej spłaty po 24 miesiącach określonej kwoty. W ciągu dwóch lat można sprzedać Dom. Oczywiście wiąże się to z ryzykiem i sprzedawca będzie oczekiwał na dodatkową zapłatę.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez sebastian-k
bruno68 pisze:
Nie jest to już takie proste!

Chociaż istnieje wartościowy Dom, brakuje jednak dochodów na pokrycie ogólnych kosztów!

Tutaj w skrócie w § 850 c ZPO, kwota wynosi od 01.07.2024 roku 1.499,99 € dla jednej osoby, dla dwójki pozostałych dzieci suma wzrasta do prawie 3.000 € miesięcznie, ponieważ 40% jest przeznaczone na czynsz.

1.200 € przewidziane są na mieszkanie/Dom! Co jest niewystarczające przy kwocie 300.000 €.

Zatem należy użyć tej kwoty na środki na finansowanie przejściowe.

Faktycznie zapotrzebowanie na własne potrzeby jest wyższe, zakładam, że dochody równają się wydatkom. Co oznaczałoby, że wszystkie formy finansowania są prawnie zabronione.
Ponieważ państwo woli raczej sprzedać Dom, niż wysłać rodzinę wielodzietną na dziesięciolecia w niewypłacalność!

Aby uzyskać umorzenie reszty długu, wymaga się uregulowania części długu w wysokości do 25% długu w okresie upadłości plus koszty sądowe.
Co jest niemożliwe, ponieważ obecnie nie ma żadnego dochodu podlegającego zajęciu!

Faktycznie potrzebne jest porządne zaplanowanie finansowania przejściowego. i uświadomienie sobie, że życie, jakie znamy, JUŻ NIE ISTNIEJE!
Tak więc trzeba zrozumieć, że koszty, które można uniknąć, nigdy nie zostaną poniesione! Ponieważ stare dochody zniknęły i z reguły nigdy już nie wrócą.

Jeśli chcesz uratować Dom, to konieczne jest nieuchronne ograniczenie gospodarcze w zakresie zasiłku obywatelskiego. I podjęcie pracy w bardzo krótkim czasie!

W obecnej sytuacji nie pozostaje im nic innego, jak sprzedać, ale czy w tej sytuacji realna wartość rynkowa będzie utrzymywana przez wiele lat, to nie pasuje, gdy potrzeba staje się coraz większa, bo brakuje pieniędzy na Dom.

bruno68

Czy już wrzuciłeś coś na początek dnia?

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
wary pisze:
Dom jest już bez obciążeń, chodzi tylko o zmianę nieruchomości.



Powinniśmy po prostu założyć to jako fakt do dalszej dyskusji, jeśli TE już tak jasno to napisała.



W przypadku kilku dzieci, nachodzących powodów związanych z małżeństwem (20 lat przerwy w pracy) i dobrze zarabiającego byłego męża (jednoosobowe utrzymanie małżeństwa) oraz pewnego zaawansowanego wieku, alimentacja w połączeniu z wyrównaniem świadczeń emerytalnych może w wystarczającym stopniu zabezpieczyć dalsze życie TE.

Wygląda na to, że istnieje notarialna umowa o skutkach rozwodu lub coś podobnego... więc dobre rady z zewnątrz dotyczące czasu trwania alimentacji i obowiązku uzyskania dochodu mogą łatwo pójść w zapomnienie.

To, że TE nie dostanie normalnego kredytu, jest oczywiste.

O ile wiem, w zasadzie obowiązują te same zasady co do wymaganego dochodu w przypadku finansowania tymczasowego, nawet jeśli bank nie bierze na siebie żadnego ryzyka.

Być może doradcy tutaj w forum mają jakiś as w rękawie lub chcieliby mnie w tej kwestii poprawić?

Dziękuję - bardzo ładnie podsumowane

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny

Utrzymanie znika, patrz początkowy post.... Co sprawia, że brak ciągłego zabezpieczenia dla TE....

W końcu oczekuje się, że będzie pracować, nawet jeśli przez 20 lat zbierała rentowe punkty, renta może stanowić problem. Jeśli miałaby byłego męża, który zawsze otrzymywał swoje 2 punkty, teraz ma 20 punktów... Chciałaby się ograniczyć, ponieważ nie może utrzymać kosztów domu, nawet jeśli jest bez obciążeń.... Dochód z odpadającego utrzymania dla siebie i dzieci, które w najlepszym razie będzie zliczany, gdy zaczną pracować... a najmłodsze dziecko ma już 12 lat..... Być może najstarsze dziecko już wpada w ten mały kryzys.... Wtedy utrzymanie w dużym stopniu przestanie obowiązywać i co wtedy zrobi, jeśli utrata Twojego utrzymania? Dla dzieci utrzymanie spada na minimum wynagrodzenia za praktykę, podejrzewam mocno, że nawet w pierwszym roku nauki zarobki dzieci będą wyższe niż utrzymanie + minimum wynagrodzenia....

Oczywiście można to wszystko zawalczyć, prawnicy znów zarobią hojnie, bez względu na wynik

Zakładając, że TE miała pierwsze dziecko w wieku 20 lat, a pierwsze dziecko ma teraz 19 lat (przypuszczenie, że od 20 lat nie pracuje). Wtedy miałaby 40 lat, więc obecnie mogłaby pracować dłużej niż była w domu..... i jedyną rzeczą, która według jej wypowiedzi powstrzymuje ją przed pracą, jest pies.... Dzieci nie muszą być pilnowane przez 24/7/365, mając przynajmniej 12 lat.... Czy w takim razie można zakładać, że przez pozostałe 27 lat mąż nadal będzie wspierał finansowo swoją byłą żonę? Mówię nie, może pracować znacznie dłużej, niż nie pracowała. W tym scenariuszu najprawdopodobniej nie będzie pracowała 27 lat, a raczej 30 lat.... Tylko tak na marginesie, za morderstwo grozi kara 25 lat.... Można sobie wiele wyobrazić, nie znając wszystkich faktów.

On już porzucił dla tego Dom, a także połowę swojej renty, musi mieć też coś do życia..... nawet jeśli dobrze zarabiał, jego była żona przez 20 lat zajmowała się dziećmi i finansowała Dom, to była umowa. Po separacji żona dostała Dom, połowę renty i nadal otrzymuje alimenty... jak już wspomniałem, prawnicy zawsze wygrywają... szczególnie w sprawach rozwodowych. W takich sytuacjach nie ma znaczenia, kto na co ma prawo. To jest bardzo surowy biznes, w którym wygrywa tylko państwo i prawnicy. Trzeba sobie to uświadomić.

A TE musi zdawać sobie sprawę, że nie będzie w stanie utrzymać domu przy swojej rente..... Ale tutaj znów prawnicy, państwo i notariusze będą się cieszyć finansowo, gdy za kilka lat Dom pójdzie pod młotek.
Ma teraz możliwość przeniesienia się do mieszkania wynajmowanego, ale już zauważyła, że właściciele mieszkań nie przepadają za zwierzętami domowymi i nawet jeśli nie ma regularnego dochodu z własnej pracy. Gdyby jednak miała dochody z wynajmu domu, mogłaby mieć nadzieję na sukces, ale musiałaby najpierw wyprowadzić się z domu do taniego mieszkania, które być może nie spełnia oczekiwań, jakie się ma, gdy ma się Dom. Wtedy można podjąć ryzyko i samemu zostać wynajmującym, aby sfinansować czynsz w małym mieszkaniu. Dom jest bez obciążeń, więc trzeba by odjąć tylko koszty utrzymania. To mogłoby wystarczyć, aby z powrotem znaleźć pełny etat z wyżej wspomnianym zapasem. Wtedy miałaby ponownie lepsze szanse na uzyskanie lepszego mieszkania od innych wynajmujących, które bardziej spełniałoby oczekiwania..... Być może do tego czasu jeden lub dwoje dzieci już wyprowadziło się, więc wystarczyłoby coś mniejszego....

Wtedy nie trzeba byłoby korzystać z prawników ani banków, które musiałyby udzielić kredytu, a i tak go nie udzielą, oszczędza się w ten sposób oczywiście dużo stresu.... i oszczędza się dużo pieniędzy, które w innym przypadku zostałyby wydane na prawników/sądy. Trzeba tylko samemu zdecydować, czy chce się, żeby mój EX dalej krwawił? Już zapłacił swoją rentę i domem hojnie... czy oszczędzam to sobie i po 20 latach samodzielnie staję na nogi i nie obciążam już nikogo finansowo.... Jedyną rzeczą, o którą można się zapytać, dlaczego pies nie może być sam? Dzieci zazwyczaj też nie są zawsze poza domem i są wystarczająco stare, aby się zajmować psem.... To byłby nowy początek w nowym okresie życia, bez tego, czego prawnicy chcieliby....

Tak to widzę.
Dziękuję Ci faktycznie za wysiłek, jaki wkładasz w tak wnikliwe rozwikłanie tej sytuacji. Niestety Twoje przypuszczenia są jednak dalekie od rzeczywistości.

W istocie nie powinno to mieć tutaj miejsca, ale chciałbym mimo wszystko coś powiedzieć na ten temat.

Dostałam swoje pierwsze dziecko znacznie później, a z przyczyn rodzinnych - również za wyraźnym życzeniem męża - zakończyłam moją karierę zawodową. Mam połowę lat 50 i uwierz mi, po tak długim czasie poza pracą i w tym wieku żaden pracodawca nie czeka akurat na mnie. Chętnie bym pracowała, ale jest nierealistyczne zakładać w tej sytuacji dobrze płatną prace na pełny etat. Dlatego planuję z obecnym stanem rzeczy i maksymalnie realnymi przypuszczeniami.

Wtedy mieliśmy już ustalone sprawy dotyczące utrzymania itp. w umowie małżeńskiej, którą od tamtej pory zmieniliśmy. Utrzymywanie ma charakter nieokreślony, ale jeśli - z własnej inicjatywy i na własne życzenie - zaczęłabym coś zarabiać, to oczywiście będzie to wtedy zliczane. W konsekwencji może to oczywiście skutkować zaprzestaniem utrzymania dla mnie. Ale tylko w takiej sytuacji.

Nie mam pojęcia skąd pochodzi przypuszczenie, że on zostawił Dom. Dom należał od samego początku do mnie i był finansowany wyłącznie z moich środków finansowych.

Tu nie chodzi o to, że nie chcę redukować żadnych roszczeń. Tu zostają zadawane rzeczy, które w jakimś sensie zupełnie odnoszą się od faktycznej sytuacji. Chętnie sprzedałabym Dom, ale chcę najpierw mieć pewne zakwaterowanie dla nas. A jest to albo mieszkanie wynajmowane - co do tej pory było bezskuteczne - lub teraz poprzez rozważenie pożyczki na zakup mniejszego mieszkania do czasu sprzedaży domu.

I na zakończenie, bo tak na tym utrzymujesz - nie pozostawiłam nikogo krwawiącego! I to powinno już wystarczyć jeśli chodzi o szczegóły.

PS - nie ma wątpliwości, dlaczego pies nie może być sam. Sam może. Ale przecież nie codziennie 9-10 godzin, gdybym była poza domem na pełny etat.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
wary pisze:
Gdzie to czytasz? Te pisze



W zależności od dochodu oznacza to uwzględnienie, a nie ograniczenie czasowe.



Jeszcze raz: Według TE jest to już uregulowane notarialnie. Odpowiadasz na pytania, które nie zostały zadane.



Dlaczego mielibyśmy podejmować tu dzikie założenia. Być może TE ma już ponad 50 lat?



Czy znasz TE bliżej, skąd pochodzą twoje wszystkie założenia? Być może wniosła Dom do małżeństwa lub odziedziczyła go po rodzicach? Być może TE wesprzeła męża podczas studiów, wniosła pieniądze do małżeństwa, a potem zrezygnowała z własnej kariery na rzecz dzieci?



Nie znamy ani wieku małżonków, ani historii zatrudnienia, ani wspólnego planu życiowego. A jednak chcesz tu wyrobić sobie opinię o tym, co jest sprawiedliwe, a co nie, mimo że małżonkowie wydają się być zgodni przy separacji?

TE nie pytała o poradę dotyczącą następstw rozwodu, ale o to, czy otrzyma tymczasowe finansowanie. Moim zdaniem, Twoje posty raczej mają związek z Twoim doświadczeniem rozwodowym niż z pytaniem TE.



Skąd wiesz to dokładnie?

TE chce zmniejszyć swoje obciążenia, także dla utrzymania rezerw. Czy mogłaby utrzymać Dom w późniejszym wieku, czy nie, brakuje wszelkich informacji, a to nie było przedmiotem pytania.

Jeszcze raz dziękuję, dokładnie tak jest

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
bruno68 pisze:
Tak łatwo już nie jest!

Istnieje wartościowy Dom, ale brakuje dochodów na pokrycie ogólnych kosztów!

W skrócie, zgodnie z § 850c Kodeksu Postępowania Cywilnego, wynosi ona od 1 lipca 2024 r. 1499,99 € dla jednej osoby, a dla dwójki pozostałych dzieci suma wzrasta do prawie 3000 € miesięcznie, ponieważ 40% jest przewidziane na czynsz.

Kwota 1200 € jest przeznaczona na mieszkanie/Dom! Co jest niewystarczające przy sumie 300 000 €.

W związku z tym konieczne jest użycie tej sumy do pośredniego finansowania.

Faktycznie zapotrzebowanie na własne środki jest wyższe, zakładam, że dochody są równe wydatkom. W ten sposób wszystkie formy finansowania są prawnie zabronione.
Ponieważ państwo woli raczej sprzedać Dom, niż popaść w niewypłacalność całej rodzinie na dziesięciolecia!

Aby uzyskać umorzenie reszty długu, wymaga się uregulowania części długu do 25% w ciągu okresu niewypłacalności plus koszty sądowe.
Co jest niemożliwe, ponieważ obecnie nie ma żadnych dochodów do obciążenia!

Faktycznie wymagane jest odpowiednie planowanie, aby przeprowadzić pośrednie finansowanie. oraz zrozumienie, że życie, jakie było, dobiegło końca!
Należy zrozumieć, że koszty, które można uniknąć, nigdy nie zostaną poniesione! Ponieważ stary dochód zanikł i z reguły już nie wróci.

Jeśli chcesz uratować Dom, nieuniknione jest ekonomiczne ograniczenie w zakresie i ilości zasiłku obywatelskiego. I podjęcie pracy w bardzo krótkim czasie!

W obecnej sytuacji nie pozostaje im nic innego niż sprzedaż, ale czy w tej sytuacji wartość rzeczywista będzie nadal utrzymywana przez wiele lat, to się nie zgadza, gdy potrzebne pieniądze na Dom są wciąż brak.

bruno68

Dziękuję, ale niestety nie mogę teraz zbyt wiele z tym zrobić, ponieważ nie zależy mi na zatrzymaniu domu. I w tej chwili nie rozważam niewypłacalności. Na szczęście, nie jestem jeszcze w tym punkcie...

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
sebastian-k pisze:
To nie jest łatwe, ale czasami możliwe: poszukaj mieszkania na własność i negocjuj z właścicielem model najmu z opcją zakupu. Na przykład, opłata najmu x miesięcznie i prawo do wcześniejszej spłaty po 24 miesiącach w stałej kwocie. W ciągu dwóch lat sprzedaj Dom. Oczywiście jest to związane z ryzykiem, a sprzedający sobie to odpłaci.

Dziękuję za radę.

Tak, początkowo próbowałem coś podobnego. Nie model najmu z opcją zakupu, ale najpierw najem, a jednocześnie umowę kupna na przyszłość, aż mój Dom zostanie sprzedany. Niestety bez powodzenia. Zazwyczaj sprzedawcy chcą zrozumiale od razu zobaczyć pieniądze.

Uważam, że sprzedaż mojego domu z opcją pozostania w nim na jakiś czas też nie jest zbyt obiecująca. Ponieważ kupujący z reguły chce szybko sam zamieszkać w domu. Zanim będę mógł to wypróbować, musi być dostępna jakaś nowa opcja i plan B na wypadek niepowodzenia.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez BenniG
pisze:
Także sprzedaż mojego domu z opcją pozostania na pewien czas wydaje mi się mało obiecująca. Ponieważ kupujący z reguły chce szybko zamieszkać we własnym domu. Zanim będę mogła to spróbować, musi być dostępne coś nowego i mieć plan B na wypadek, gdyby nie udało się znaleźć czegoś nowego.

To wszystko zależy od podaży i popytu. Doświadczenie czyni mistrza.
Jeśli nieruchomości w Twoim regionie cieszą się dużym zainteresowaniem, na pewno znajdziesz kogoś, kto weźmie Twój Dom nawet z 6-miesięcznym okresem przejściowym. Oczywiście wpłynie to także na cenę zakupu, ale być może jest to jedyna możliwa droga.
Oczywiście musisz być pewny, że w ciągu 6 miesięcy znajdziesz coś, co mieści się w budżecie.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez memet
Ginny pisze:
Dziękuję ci za wskazówkę.

Tak, faktycznie na początku próbowałam podobnej opcji. Nie było to wynajem na raty, ale najem i jednocześnie umowa kupna na przyszłość, dopóki mój Dom nie zostanie sprzedany. Niestety bez powodzenia. Zazwyczaj sprzedający chcą zrozumiale zobaczyć pieniądze od razu.

Sądzę, że sprzedaż mojego domu z opcją pozostania tam na jakiś czas nie jest zbyt obiecująca. Kupujący zazwyczaj też chcą jak najszybciej sami zamieszkać w domu. Zanim będę mogła to spróbować, musi być najpierw coś nowego do złapania i plan B na wypadek niepowodzenia.

Najem na raty jest zazwyczaj kiepski, ponieważ musisz radzić sobie z opłatą za najem + kwotą oszczędności, którą większość kupujących nie jest w stanie ponieść. Dotąd rzadko spotkałem się z uczciwymi modelami najmu na raty.

Myślę, że w twoim przypadku odpowiednie są albo częściowa sprzedaż, albo odkup z ponownym wynajmem. W obu modelach musisz jednak uważać, ponieważ istnieją zarówno bardzo uczciwi, jak i bardzo nieuczciwi dostawcy. Przydatna może okazać się doradztwo związku konsumentów w Hamburgu, który oferuje konsultacje za stawkę godzinową 65 euro i wskaże Ci dokładnie na co zwrócić uwagę w umowach.

Znam kogoś, kto to zrealizował i teraz mieszka za bardzo niewielkie pieniądze w swoim domu, mając jednocześnie spory zastrzyk gotówki na koncie.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
BenniG pisze:
To wszystko sprowadza się do kwestii podaży i popytu. Próbować znaczy mądrze działać.
Jeśli nieruchomości w Twoim regionie są bardzo poszukiwane, na pewno znajdzie się ktoś, kto podejmie się kupna Twojego domu z 6-miesięcznym okresem przejściowym. Oczywiście wpłynie to również na cenę sprzedaży, ale być może jest to jedyna możliwa droga.
Oczywiście musisz być pewny, że w ciągu tych 6 miesięcy znajdziesz coś, co mieści się w Twoim budżecie.

Dziękuję. Szybko znaleźć coś jest naprawdę problematyczne. Liczba mieszkań, które wchodzą w grę, jest bardzo niska. W ciągu roku były dostępne tylko 2 mieszkania, które byłyby odpowiednie. W obu przypadkach nie było możliwości sprzedaży mojego domu najpierw. Tak jak ja nie sprzedam mojego domu, zanim nie znajdę czegoś nowego, także nie mogę zawrzeć umowy kupna, nie mając pewności, że będę w stanie zapłacić. Stąd potrzeba pośredniego finansowania dla pewności...

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
pisze:
Mieszkanie na raty jest zazwyczaj kiepskim rozwiązaniem, ponieważ trzeba pokryć zarówno czynsz, jak i kwotę oszczędnościową, a większość nabywców nie jest w stanie ponieść tego obciążenia. Rzadko zdarzało mi się widzieć solidne modele mieszkania na raty.

Myślę, że w Twoim przypadku odpowiednie byłyby sprzedaż częściowa lub wykup z opcją wynajmu z powrotem. W obu modelach jednak trzeba uważać, ponieważ istnieją zarówno bardzo wiarygodni oferenci, jak i bardzo niewiarygodni. Pomocną może być organizacja konsumencka z Hamburga, która oferuje konsultacje za stawkę godzinową w wysokości 65 euro i wskaże Ci dokładnie, na jakie klauzule w umowie powinieneś zwrócić uwagę.

Znam jednego człowieka, który to zrealizował i teraz mieszka w swoim domu za niewielkie pieniądze, mając jednocześnie sporą kwotę na koncie.

Dziękuję za informacje i wskazówkę dotyczącą organizacji konsumenckiej z Hamburga. Już się tym zająłem, jednakże byłoby to tylko rozwiązanie w ostateczności, gdyby nic innego nie wypaliło i skończą mi się tu pieniądze. W rzeczywistości chciałbym raczej zmniejszyć bieżące koszty mieszkania i utrzymania poprzez przeprowadzkę do mniejszego mieszkania.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
Ginny pisze:
... Drugie pośrednictwo finansowe udzieliło niezobowiązującej informacji: tak, istnieje instytucja, która mogłaby zgodzić się na coś takiego nawet bez regularnych dochodów z pracy, ale odsetki zaczynają się od co najmniej 10 lub 11%. ... - Czy to normalne warunki w tej sytuacji? Czy to realistyczna szansa, czy lepiej od razu odwołać spotkanie?
Pozdrowienia Ginny

Mam już kilka opinii, ale mimo to chciałbym wrócić do mojego pierwotnego pytania - być może ktoś coś wie na ten temat










Dankeschön

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez bruno68
@Ginny,

niestety zdalna konsultacja jest zupełnie nietrafiona, lepiej byłoby osobiście porozmawiać, ponieważ w ten sposób można szybko skorygować wszelkie wątpliwości.

Ale z Twoich danych mając 55 lat i otrzymując tylko alimenty nie można uzyskać pożyczki! Nawet przy stopach procentowych na poziomie 20 do 25% rocznie.

Powód jest taki:

A) 3 osoby
B) częściowo niepodlegający zajęciu dochód, takie jak zasiłek rodzinny
C) Twój wiek
D) Posiadane mienie

Jak się mówi: Nie jesteś płynny, jeśli chodzi o gotówkę, czyli dochód!

Znajdujesz się w pewnego rodzaju pułapce, ponieważ powrót do pracy nie przyniesie poprawy dochodu, ponieważ jednocześnie obcinane są świadczenia alimentacyjne. Faktycznie jest to gra o sumie zerowej z wyższą własną rentą, która również obcina świadczenia alimentacyjne po przejściu na emeryturę aż do śmierci!

Pozostaje raczej sprzedaż posiadłości, ponieważ brakuje miesięcznego dochodu na utrzymanie!

Należy się z tym zmierzyć, ponieważ znaleźli się Państwo w pułapce czy wkręcie spowodowanym rozwodem.

brunot68

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez longo
...i niestety, Bruno, z tym niemieckim nie da się przedstawić rozsądnego wątku! Longo

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez NaTwoim13
To wszystko obecnie działa tylko wtedy, gdy oferują Państwo swój Dom i sondują rynek w zakresie swojej nieruchomości. W tej sytuacji mają Państwo pełną kontrolę, ponieważ warunki sprzedaży ustalają samodzielnie. Po znalezieniu jednego lub wielu kupujących, rozpoczyna się poszukiwanie własnej nieruchomości - ewentualnie już wcześniej. Po znalezieniu odpowiedniej nieruchomości umawia się termin notarialny, w którym zostanie dokonana pełna transakcja kupna i sprzedaży. Wówczas omawiana jest też płatność ceny zakupu, gdzie nie jest niezwykłe, że kupujący pokrywa cenę zakupu, pozostawiając Państwu mieszkanie na chwilę w zamian za opłatę za korzystanie, a następnie Państwo ponownie pokrywacie cenę swojego zakupu, po czym prawa i obciążenia sprzedanej nieruchomości przechodzą na kupującego.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
noelmaxim pisze:
Cały proces działa obecnie tylko wtedy, gdy oferują Państwo swój Dom i sondują rynek swojej nieruchomości. Tutaj to Państwo trzymają wszystkie karty w rękach, ponieważ warunki sprzedaży ustalają sami.

Mając teraz jednego lub kilku nabywców, rozpoczyna się poszukiwanie własnej nieruchomości - jeśli już tego wcześniej nie zrobiono. Gdy miejsce zostało znalezione, umawia się na termin notarialny, w którym dokonuje się zarówno zakupu, jak i sprzedaży, ustala się wtedy również płatność za zakup i nie jest rzadkością, że nabywca pokrywa cenę kupna, pozwala Państwu na krótki pobyt w lokalu za opłatą rekompensaty za korzystanie, a następnie Państwo ponownie pokrywają cenę swojego zakupu, aby przenieść korzyści i ciężar sprzedanej nieruchomości.

Dziękuję za odpowiedź. To, co brzmi dobrze w teorii, w praktyce jest prawie niemożliwe do zrealizowania. Niestety, oferta odpowiednich mieszkań jest bardzo ograniczona, ale wystarczająco duża dla zainteresowanych domem, którzy nie chcą lub nie mogą czekać w niewiadomym czasie. Szukam już od około roku - w tym czasie było tylko jedno mieszkanie, które wchodziło w grę i które mogłabym zdobyć - gdybym mogła natychmiast przystąpić do transakcji. Sprzedający chciał szybko to załatwić, więc oczywiście mieszkanie zostało sprzedane innej osobie zainteresowanej. I nie ma sensu szukać teraz potencjalnego nabywcy, nie mając perspektywy na mieszkanie. Ten nabywca nie będzie czekał w nieskończoność, on sobie poszuka czegoś innego, a ja znowu pozostanę w dokładnie takiej samej sytuacji jak przy poprzednim mieszkaniu. Dlatego wpadł mi wtedy na myśl ten pomysł z pośrednią finansowaniem, abym mógł wtedy - jeśli znajdzie się mieszkanie - kupić je praktycznie od razu. Z pośrednim finansowaniem, zabezpieczonym przez mój Dom oraz być może również nowe mieszkanie, a następnie jak najszybciej sprzedać mój Dom i spłacić pośrednie finansowanie...

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez NaTwoim13
Niestety finansowanie pośrednie nie będzie możliwe bez zrównoważonego dochodu, dlatego moja propozycja polega na zaoferowaniu domu potencjalnym nabywcom, aby omówić z nimi problematykę oraz możliwy termin sprzedaży, zwłaszcza że poprzez wstawienie ogłoszenia - które z zasady nic nie kosztuje i nie zobowiązuje do niczego - można zrobić rekonesans na rynku i go poznać.

Czasami wiewiórka bywa diabłem, a czasami odwrotnie, a konie widywano już przed apteką...

Powinni Państwo być zaskoczeni, czego potencjalni nabywcy są gotowi dokonać i jak długo potrafią czekać, ponieważ tak jak dotychczas znaleźli niewiele nieruchomości, tak samo może czuć się ten, kto jest zainteresowany Państwa nieruchomością i podziela te same odczucia, gdzie właśnie Państwa nieruchomość jest tą, którą zawsze szukał!

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez BenniG
Hm, jest głupio, gdy posiadasz nieruchomość o wartości pół miliona (tak, nie podałeś jeszcze wartości) i nie masz stabilnego dochodu. W związku z tym ani wynajęcie innego mieszkania, ani (pośrednie) sfinansowanie zakupu mieszkania nie są możliwe.

Myślę, że musisz po prostu podejść do ryzyka i zaoferować swoją nieruchomość na sprzedaż, jednocześnie szukając nowej do zakupu (tak jak sugeruje również noelmaxim). Jeśli w odpowiednim momencie nie pojawi się marzenie nieruchomości na rynku, powinieneś zgodzić się na pewne ustępstwa - ważne jest, aby najpierw pozbyć się dużej nieruchomości. Oczywiście nie powinieneś kupować złych nieruchomości.

Jeśli mieszkacie w nowym mieszkaniu i zorientujecie się, że to jednak nie jest to, możecie (w zależności od ilości pieniędzy, jaką jeszcze dysponujesz po sprzedaży domu i zakupie mieszkania) kontynuować poszukiwanie nowego lokum. Pierwsze mieszkanie można wynająć albo, jeśli wynajem nie jest dla was, sprzedać. W ten sposób oszczędności na utrzymaniu szybko zrekompensują dodatkowe koszty związane z zakupem.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Rubberduck
pisze:
Kiedy zamieszkacie w mieszkaniu i zorientujecie się, że wcale nie jest tak jak się wydawało, możecie (w zależności od ilości pieniędzy, które zostały wam po sprzedaży domu i zakupie mieszkania) kontynuować poszukiwania nowego lokum. Pierwsze mieszkanie możecie albo wynająć, albo jeśli wynajem nie jest w waszym guście, sprzedać je. Oszczędności na utrzymaniu szybko zrekompensują dodatkowe koszty zakupu.

Chyba w to wątpię.

Różnica w cenie pomiędzy starszym domem a nowym mieszkaniem może być szalenie niewielka. To jest coś, co zawsze rzuca mi się w oczy.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Rubberduck
noelmaxim pisze:
Całe to rozwiązanie działa obecnie tylko wtedy, gdy oferują swój Dom i sondują rynek nieruchomości. Tutaj mają pełną kontrolę, ponieważ warunki sprzedaży ustalają wyłącznie sami.

Jeśli mają teraz jednego lub więcej kupujących, zaczynają - ewentualnie już wcześniej - szukać własnej nieruchomości. Gdy ją znajdą, ustalają termin notarialny, w którym zarówno sprzedaż, jak i zakup zostaną dokonane, w związku z tym omawiana jest również płatność za zakup, i nie jest to nic nietypowego, gdy kupujący wpłaca kwotę zakupu, pozwalając im na krótki czas pozostać w mieszkaniu za opłatą użytkową, a następnie oni znowu wpłacają swoją cenę zakupu, aby następnie przenieść korzyści i obciążenia ze sprzedanej nieruchomości.

Takie pomysły pojawiają się często w ogłoszeniach dotyczących nieruchomości. Czasami przedstawiane również przez pośredników.
Można się jednak zastanowić nad sensem i nonsensem takich konstrukcji.

Potencjalny prywatny nabywca IMHO będzie chciał unikać czegokolwiek, co wygląda nawet trochę jak umowa najmu (nawet jeśli tylko dorozumiana). W takim przypadku odszkodowanie za użytkowanie prawdopodobnie można by przedstawić jedynie poprzez obniżkę ceny.
Przychody z najmu oczywiście również podlegają opodatkowaniu. To może być obojętne dla inwestora.

Sądzę jednak, że można łatwo zawrzeć w umowie sprzedaży termin opuszczenia nieruchomości, nawet jeśli cena zakupu musiałaby zostać uregulowana wcześniej. Czy bank nabywcy zgodzi się na to, może być kwestią odrębną. Dotyczy to jednak również wariantu, który przedstawiłaś.

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez BenniG
Rubberduck pisze:
Wątpię w to.

Ja.
Jak wspomniałem, mamy dość mało informacji na temat tego domu i warunków, jakie musiałaby spełniać mieszkanie. Dlatego jest to trochę strzał w ciemności.
Jeśli zakładamy czystą wartość budynku na 300 000 €, to obecnie wynosimy 2% (standardowa stawka AFA), czyli 6000 € rocznie. W zależności od tego, co sama autorka wątku robi, dojdą koszty za pielęgnację ogrodu, odśnieżanie, kominiarza, konserwację kotła, co w przypadku mieszkania jest znacznie tańsze. Zużycie prądu i gazu jest zwykle również znacznie niższe w przypadku mieszkania niż w domu jednorodzinnym, zarówno na metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej, ale również z powodu prawdopodobnie mniejszej powierzchni mieszkalnej mieszkania.






Cytat znadu Rubberduck

Różnica w cenie między starszym domem a nowszym mieszkaniem może być możliwe nie tak duża. To co zawsze mnie zaskakuje.


Czy Dom z 2008 roku uważasz już za starszy Dom?

Re: Czy jest możliwe uzyskanie finansowania pośredniego?

Napisany przez Ginny
Na koniec aktualny stan, może to kiedyś będzie również interesujące dla innych W międzyczasie znalazłem finansowanie pośrednie, tak, faktycznie nawet z moimi niekorzystnymi warunkami. P2P poprzez pośrednika, oczywiście wysoka stopa procentowa, ale bez bieżących płatności, odsetki zostałyby spłacone po spłacie finansowania. Niestety obecnie nie ma jednak widoku na mieszkanie. Zajmowałem się intensywnie sprzedażą częściową i wynajmem zwrotnym. Sprzedaż częściowa nie wchodzi w grę, ponieważ prawo użytkowania wieczystego wygasa wraz z moją śmiercią i w najgorszym przypadku moje dzieci musiałyby działać (wykupić lub sprzedać). W przypadku wynajmu zwrotnego strata dla mnie byłaby znaczna. Przy zakładanej wartości 400 000 euro, z powodu zamieszkanego obiektu, otrzymałbym tylko około 300 000 - 320 000 euro i oczywiście musiałbym płacić wysoką czynszu. Istnieje jednak możliwość podziału działki i domu za pomocą prawa wieczystego użytkowania, a ja mógłbym sprzedać działkę, a w zamian otrzymałbym prawo użytkowania wieczystego. Nieidealne, oczywiście z miesięcznymi odsetkami, ale z prawem wykupu i miałbym przynajmniej pewną rezerwę finansową na wypadek nagłych sytuacji i utrzymania. Oczywiście planowane jest odkupienie, ponieważ istnieje jeszcze inna nieruchomość, która niestety jest obciążona prawem użytkowania wieczystego, ale którą będę mógł wykorzystywać w ciągu najbliższych 10 do 20 lat. Czy ostatecznie będzie to finansowanie pośrednie, czy sprzedaż działki, a następnie utrzymanie mojej nieruchomości w użytkowaniu wieczystym, pokażą kolejne tygodnie. Dziękuję w każdym razie za aktywny udział

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata