Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na temat transakcji nieruchomościowych, takich jak rentowność (dom dochodowy), lokalizacja nieruchomości, rzeczoznawcy, pośrednicy nieruchomości, umowy kupna, ubezpieczenia nieruchomości i podatki. (Zakup nieruchomości w celu wynajmu)

Re: Spróbować kupić nieruchomość do remontu. Pierwszy kontakt z właścicielem / finansowanie.

Napisany przez Leba
Cześć wszystkim.

Chciałbym krótko opisać moją sytuację. Moja dziewczyna (34 lata) i ja (39 lat) obecnie mieszkamy w moim domu rodzinny. Jest to Dom mojego ojca, który przejąłem pewnego czasu temu. Wszystkie kredyty zostały spłacone. Chcielibyśmy jednak przenieść się w inne miejsce w tej samej okolicy. Mój obecny Dom jest blisko ruchliwej ulicy, co nie jest idealne dla psa.

W naszej okolicy znajduje się dobrze położony Dom, który nigdy nie był zamieszkany. Po latach poszukiwań, udało mi się wreszcie uzyskać nazwisko i numer telefonu właścicielki.

Teraz jestem w punkcie, gdzie potrzebuję trochę pomocy przy pierwszym kontakcie z panią. Jak najlepiej podejść do tego rozmowy telefonicznej? Nie chcę być nachalny ani niegrzeczny. Zostało mi powiedziane, że 10-15 lat temu ktoś już próbował kupić ten Dom, ale został wówczas całkowicie zablokowany. Powiedziano, że Dom ten ma służyć jako zabezpieczenie emerytalne. Właścicielka powinna teraz mieć około 65 lat.

Oczywiście, zanim podejmie się decyzję o zakupie takiego domu, konieczne będzie skonsultowanie się z rzeczoznawcą w celu uzyskania opinii. Decyzja o zakupie zostanie podjęta dopiero, jeżeli właścicielka będzie chciała sprzedać.

Co do kwestii finansowania: planuję umówić się na spotkanie w banku w przyszłym tygodniu, aby uzyskać poradę. Mam jednak obecnie pewne obawy związane z naszym wiekiem... Może ktoś ma doświadczenie w tej kwestii.

- Mój obecny Dom zostanie wynajęty.
- Finansowo zarabiamy razem około 5500€ - 6000€ netto miesięcznie.
- Zarówno finansowanie, jak i Dom będą na nas obojga.
Mam nadzieję, że ktoś tutaj może mi udzielić kilku wskazówek.

Pozdrawiam

Re: Spróbować kupić nieruchomość do remontu. Pierwszy kontakt z właścicielem / finansowanie.

Napisany przez 2titan1981
To pytanie brzmi, jak zostanie spłacony kredyt? Jak ma być zapisane w księdze wieczystej. Zastanówcie się nad tym. Ponieważ jeśli w księdze wieczystej jest napisane, że Dom należy do kogoś, to jeśli proporcje wynoszą 50:50, to kredyt powinien być również rozłożony w proporcji 50:50. W przypadku proporcji 30:70, także 30:70 byłoby uczciwe. Nie jesteście małżeństwem, więc jeśli planowane jest małżeństwo, również zastanówcie się nad tym, jak będzie podzielony majątek... W przypadku rozwodu liczy się tylko to, co jest wpisane w księdze wieczystej lub co zostało wniesione do małżeństwa jako posiadłość przedmałżeńska...

Re: Spróbować kupić nieruchomość do remontu. Pierwszy kontakt z właścicielem / finansowanie.

Napisany przez BenniG
Jak nieużytkowana nieruchomość może służyć jako zabezpieczenie na starość?\r\n Co trzeba zrobić, jeśli nie była ona zamieszkała przez 20 lat?\r\n Trochę to nielogiczne...\r\n \r\n Czy już ustaliliście jakieś przedstawienia cenowe?\r\n \r\n No cóż, w jaki sposób powinien odbyć się kontakt.\r\n Myślę, że najlepiej byłoby najpierw zadzwonić, umówić się na spotkanie z nią, a następnie w rozmowie z sześcioma oczami przedstawić swoje życzenie kobiecie.\r\n Jeżeli nadal sprzeciwia się ona sprzedaży, to trudno, jeśli jest gotowa do sprzedaży, można wysłuchać jej ceny wyjściowej, a następnie sprawdzić (ewentualnie z rzeczoznawcą), czy cena może być dostosowana.\r\n \r\n Więc krok po kroku, finansowanie nie powinno spełźć na niczym, jeśli obecna wiedza o was i nieruchomości jest aktualna.

Re: Spróbować kupić nieruchomość do remontu. Pierwszy kontakt z właścicielem / finansowanie.

Napisany przez ZehWeh
Zastanawiam się raczej, dlaczego pani miałaby sprzedawać, skoro ewidentnie tego nie chce? Stawia przecież na inwestycje w nieruchomości, a ceny mieszkań ciągle rosną. Aby skłonić kogoś do sprzedaży, kto tak naprawdę nie chce sprzedawać, trzeba złożyć bardzo atrakcyjną ofertę, czyli znacznie ponad wartość rynkową. Jeśli chciałaby sprzedać w cenie rynkowej, mogłaby zaoferować Dom na sprzedaż w każdej chwili. Pytanie brzmi, ile jesteście gotowi zaoferować, nie znając nawet dokładnego stanu domu (potrzeb remontowych). Lepiej zaoszczędźcie pieniądze, ponieważ istnieje bardzo duże ryzyko, że będziesz musiał zrezygnować, jeśli pani odmówi sprzedaży.

Re: Spróbować kupić nieruchomość do remontu. Pierwszy kontakt z właścicielem / finansowanie.

Napisany przez Leba
Pytanie brzmi, jak zostanie spłacona pożyczka? Jak ma być wpisana do księgi wieczystej. Zastanówcie się nad tym. Ponieważ tak, jak to zapisane jest w księdze wieczystej, to także Dom należy do kogoś, jeśli proporcje wynoszą 50:50, to uczciwe będzie również 50:50 w przypadku kredytu. Przy proporcji 30:70 będzie uczciwe 30:70. Nie jesteście małżeństwem, a jeśli planowane jest wesele, również zastanówcie się nad podziałem... W przypadku rozwodu liczy się to, co znajduje się w księdze wieczystej lub co zostało wniesione do małżeństwa przed nim...



Dla mnie ślub nie wchodzi w grę, powody na razie nie grają roli. Moja dziewczyna również zupełnie się z tym zgadza. Jesteśmy parą od 15 lat.
Finansowanie oraz wpis do księgi wieczystej powinny teraz wynosić 50:50. Być może się to jeszcze zmieni, ponieważ wtedy dzięki dochodom z obecnego domu będę w lepszej sytuacji niż moja partnerka.






Jak niewykorzystana nieruchomość może służyć jako zabezpieczenie na starość?
Ile trzeba zrobić, jeśli nie była zamieszkała przez 20 lat? Jakieś to jest nieprawdopodobne...

Czy już ustaliliście sobie swoje przewidywane ceny?

No cóż, jak powinien odbyć się kontakt.
Myślę, że na początek zadzwoniłbym i umówił spotkanie z nią, a następnie przedstawił wasze życzenie twarzą w twarz. Jeśli nadal sprzeciwia się sprzedaży, to niech tak będzie, jeśli jest gotowa na sprzedaż, można wysłuchać jej ceny i zastanowić się (ew. z ekspertem), czy cena może być dostosowana.


Więc krok po kroku, finansowanie z obecną wiedzą o was i nieruchomości nie powinno się nie powieść.


Nikt tutaj w mieście nie zna dokładnych tła. Przez lata prawdopodobnie była tam robiona przeróbka. Ostatni raz, według słów sąsiada, cztery lata temu dostarczono materiał do garażu. Ale to było na ten moment.

Jestem wykwalifikowanym cieślą i spędziłem blisko 20 lat na budowie, zanim trafiłem do działu finansowego.
Przed remontem nie mam strachu. W 80% byłby on realizowany własnymi siłami. Zewnętrzny stan domu na pierwszy rzut oka nie wygląda aż tak źle.
Jak teraz wygląda wewnątrz domu, niestety nie potrafię ocenić. Również nie chciałbym po prostu wejść na teren i zaglądać przez okna.

Bez opinii rzeczoznawcy budowlanego i opinii o wartości towarowej nie kupiłbym tego obiektu.





Bardziej mnie nurtuje pytanie, dlaczego pani miałaby sprzedawać, skoro wyraźnie tego nie chce? Inwestuje w nieruchomości i ceny nieruchomości ciągle rosną.

Aby przekonać kogoś do sprzedaży, kto tak naprawdę nie jest gotowy do sprzedaży, trzeba złożyć bardzo atrakcyjną ofertę, czyli znacznie powyżej wartości rynkowej. Gdyby chciała uzyskać wartość rynkową, mogłaby sprzedawać Dom w dowolnym momencie. I wtedy pojawia się pytanie, ile jesteście gotowi zaoferować, nie znając nawet dokładnego stanu domu (potrzebny remont).

Lepiej zaoszczędźcie ten przeznaczony na to pieniądze, prawdopodobieństwo porażki jest bardzo wysokie w takiej sytuacji, jeśli pani i tak nie odrzuci od razu oferty.


Rozumiem argumentację.
W decydujących rozważaniach były wypowiedzi, że przed 10-15 laty nie chciała jeszcze sprzedawać domu, ponieważ traktowała go jako zabezpieczenie na starość. Co dokładnie przez to rozumie, trzeba ustalić.

Jak napisałem wcześniej, zakup tej nieruchomości nie odbyłby się bez opinii rzeczoznawcy i opinii o wartości towarowej. Jeśli miła pani ma horrendalne oczekiwania co do ceny, cała sprawa byłaby bezcelowa.

Tak, jest jeszcze wiele spraw do wyjaśnienia. Przede wszystkim chodzi o to, jak najlepiej postępować z panią.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata