finanztom pisze:
Cześć Benny,
Jeśli jeszcze nie wiesz, czy chcesz budować czy kupić, to trzymaj się z dala od umowy oszczędnościowej na budowę. To się opłaca tylko dla jednego - pośrednika.
Wybierz inwestycję o wysokiej stopie zwrotu i zabezpieczeniu. W ten sposób zgromadzisz odpowiedni kapitał własny. Potem idź do negocjacji oprocentowania i już masz takie samo, jeśli nie lepsze oprocentowanie niż w przypadku umowy oszczędnościowej na budowę.
Pozdrowienia
Cześć Finanztom,
Nie zawsze zgadzam się z Tobą w 100%. Kiedyś też tak myślałem jak Ty, ale potem doceniłem zalety oszczędzania na budowę.
Przykład:
1.) Jeśli tylko odkładasz, na rynku są firmy, które gwarantują Ci 4% zwrotu. Z premią mieszkaniową dochodzisz do 5% w ciągu 7 lat i to jest pewne i gwarantowane. To jest w porządku. Oczywiście, z funduszem akcyjnym możesz osiągnąć więcej, ale poniżej 10 lat terminu nie robię nic w tej dziedzinie dla moich klientów.
2.) Jeśli chcesz budować za 5 - 10 lat, to zaletą umowy oszczędnościowej na budowę jest to, że możesz tylko wpłacić 30% i uzyskać 70%
kredytu, najlepiej jeszcze po niskich ratach.
Warianty 50% na późniejsze budowanie się nie opłacają, w tym również się zgadzam.