- wt paź 10, 2006 10:30 am
To oczywiste, że prostokątny kierunkowskaz również mnie irytuje. Myślę jednak, że z czasem w moim mózgu rozwinie się wzorzec przeciwdziałający, który zagłuszy migający kierunkowskaz. Wydaje się, że wykorzystujemy tylko małą część mózgu, więc pojemność jest dostępna. Można ją jednak wykorzystać inaczej.
To, co naprawdę mnie denerwuje, to reakcja Globalista na atak. Zgłoszenie się do władzy, aby to wyjaśnić. Salamander już się zgłosi, jeśli uzna to za konieczne.
Byłoby bardziej interesujące, gdyby doszło do argumentacji poza podoba mi się. Jeśli byłaby przekonująca, wszyscy polubiliby kierunkowskaz. Być może masz nieco zgermanizowany światopogląd i często zmieniasz kamuflaż. Taki znak również coś mówi o osobie, która go używa. A może po prostu chce nas obudzić w tych nudnych czasach?
Simona przez długi czas chodziła z zadziornym kwiatem w dziurce od guzika. Nagle kwiat zwiędł, a Simona przechadza się w nocnej koszuli. Może to kryć w sobie jakieś przesłanie.
P.S.: Nie trzeba wszystkiego traktować dosłownie, czyż nie?