Dani2510 pisze:
Chciałbym już teraz dowiedzieć się, jak mogę zainwestować moje pieniądze w 2010 roku tak, aby podjąć jak najmniejsze ryzyko, ale również osiągnąć możliwie dobre zyski. Mogę sobie także wyobrazić, że za pięć, sześć lat będę mógł wykorzystać te pieniądze jako środki budowlane. Z drugiej strony powinny być one dostępne bez strat w ciągu trzech miesięcy, jeśli moje plany zmienią się spontanicznie i będę potrzebował tych pieniędzy. Być może ktoś tutaj ma na tyle przewidywania, że może mi coś doradzić.
Dziękuję za odpowiedzi.
Dani
Jedną z możliwości jest
konto oszczędnościowe budowlane, jeśli faktycznie planujesz budowę. Jednak z odsetkami od salda jest trochę kłopotów. Czy otrzymujesz premię mieszkaniową? w takim razie odsetki od salda są względnie skorygowane, trochę.
Najwięcej dostaniesz w Alten Leipziger, 1,4%. Jednakże korzyść leży zupełnie gdzie indziej, mianowicie w elastyczności taryfy. Oznacza to, że jeśli chcesz budować, możesz dysponować swoim saldem w ciągu 3 miesięcy, minimalny czas oszczędzania powinien wynosić 5 lat, a minimalne saldo to 40% kwoty oszczędnościowej budowli. Jeśli kwota oszczędnościowa nie pasuje do Twojego salda w danym momencie, możesz zmniejszyć lub podzielić kwotę oszczędnościową.
Dodatkowo możesz potem wziąć pożyczkę w kwocie do 90% kwoty oszczędnościowej po 3,9% oprocentowaniu, jeśli zechcesz.
Oszczędzanie na cele budowlane opłaca się jednak tylko wtedy, gdy bardzo wysokie jest prawdopodobieństwo, że w przyszłości będziesz potrzebował pożyczki. Jest to po prostu bardzo konserwatywne.