- sob lis 21, 2009 11:13 pm
Hej ludzie,
Potrzebuję mocnej pomocy ekspertów... Mam nadzieję, że tutaj ją dostanę.
Zaczynam więc...
Aktualny stan:
Mam 22 lata i rozpocząłem naukę zawodu w dziedzinie IT 1 września 2009 roku.
Zarabiam około 750€ brutto --> 550€ netto (+/-20€).
Z mojego miejsca nauki mogę otrzymać 13,92€ zysków z programu popierania oszczędzania. Po okresie próbnym (4 miesiące) mogę dostać dodatkowo 40€ na emeryturę pracowniczą.
Obecnie moje oszczędności są ulokowane na koncie oszczędnościowym (1,5%) w moim banku.
Teraz chodzi mi o to, jak finansować moje życie. To znaczy oszczędzanie i inwestowanie.
Niestety, nie mam zielonego pojęcia o finansach...
Mam nadzieję, że możecie mi tutaj pomóc.
Do tej pory myślałem o ustaleniu sobie 3 filarów:
1x długoterminowa inwestycja (emerytura, ale fajnie byłoby mieć dobrą emeryturę. Chciałbym mieć późną jesień życia, w której nie muszę myśleć o pieniądzach)
1x długoterminowa inwestycja (wyobrażałem sobie wypłatę w moim 50. roku życia)
1x krótkoterminowa inwestycja (7-10 lat)
Co o tym sądzicie?
Dotychczas rozmawiałem z bankiem (Sparkasse) i agentem ubezpieczeniowym.
Ten agent pokazał mi już ciekawą rzecz, ale nie do końca ją rozumiem.
Powiedział, żebym wpłacał swoje zyski z programu popierania oszczędzania na emeryturę pracowniczą.
Ponieważ ta forma oszczędzania powinna mieć ogromną zaletę, polegającą na tym, że wszystko idzie z brutto. W końcu oznacza to, że miesięcznie miałbym o 44€ mniej netto, ale wpłacałbym 216€ miesięcznie na emeryturę, Jak dokładnie to działa, to dobre pytanie. Może potraficie mi to bardziej wyjaśnić lub uprościć
Dzięki temu miałbym gwarantowaną emeryturę w wysokości około 700€ i maksymalną emeryturę w wysokości 1800€.
Brzmi to już nieźle, prawda?
Ale chciałbym mieć większą emeryturę. Chciałbym, jak już wspomniałem, późną jesień życia, w której mogę sobie pozwolić na coś więcej i nie zawsze patrzeć na pieniądze.
Potem pracownik Sparkassen powiedział mi, że dla 2. długoterminowej inwestycji najlepiej byłoby założyć prywatne ubezpieczenie emerytalne, które wypłacam sobie w chwili X.
Przy krótkoterminowej inwestycji myślałem dotychczas o koncie oszczędnościowym budowlanym. Ponieważ jeśli założę je poniżej 25 lat, to po upływie 7 lat nie muszę przeznaczać pieniędzy na budowę, ale mogę je wykorzystać na cokolwiek innego. Ale kiedy pracownik Sparkasse opowiadał mi o oszczędzaniu budowlanym, jakoś mi to już nie pasowało...
Przynajmniej 10000€, czyli tak z 10 lat. Prowizja za założenie, opłata za obsługę itp....
Jak widzicie, potrzebuję pomocy Czy możecie mi pomóc?
Pozdrowienia i dzięki
Anonimowy