Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Hej ludzie, Potrzebuję mocnej pomocy ekspertów... Mam nadzieję, że tutaj ją dostanę. Zaczynam więc... Aktualny stan: Mam 22 lata i rozpocząłem naukę zawodu w dziedzinie IT 1 września 2009 roku. Zarabiam około 750€ brutto --> 550€ netto (+/-20€). Z mojego miejsca nauki mogę otrzymać 13,92€ zysków z programu popierania oszczędzania. Po okresie próbnym (4 miesiące) mogę dostać dodatkowo 40€ na emeryturę pracowniczą. Obecnie moje oszczędności są ulokowane na koncie oszczędnościowym (1,5%) w moim banku. Teraz chodzi mi o to, jak finansować moje życie. To znaczy oszczędzanie i inwestowanie. Niestety, nie mam zielonego pojęcia o finansach... Mam nadzieję, że możecie mi tutaj pomóc. Do tej pory myślałem o ustaleniu sobie 3 filarów: 1x długoterminowa inwestycja (emerytura, ale fajnie byłoby mieć dobrą emeryturę. Chciałbym mieć późną jesień życia, w której nie muszę myśleć o pieniądzach) 1x długoterminowa inwestycja (wyobrażałem sobie wypłatę w moim 50. roku życia) 1x krótkoterminowa inwestycja (7-10 lat) Co o tym sądzicie? Dotychczas rozmawiałem z bankiem (Sparkasse) i agentem ubezpieczeniowym. Ten agent pokazał mi już ciekawą rzecz, ale nie do końca ją rozumiem. Powiedział, żebym wpłacał swoje zyski z programu popierania oszczędzania na emeryturę pracowniczą. Ponieważ ta forma oszczędzania powinna mieć ogromną zaletę, polegającą na tym, że wszystko idzie z brutto. W końcu oznacza to, że miesięcznie miałbym o 44€ mniej netto, ale wpłacałbym 216€ miesięcznie na emeryturę, Jak dokładnie to działa, to dobre pytanie. Może potraficie mi to bardziej wyjaśnić lub uprościć Dzięki temu miałbym gwarantowaną emeryturę w wysokości około 700€ i maksymalną emeryturę w wysokości 1800€. Brzmi to już nieźle, prawda? Ale chciałbym mieć większą emeryturę. Chciałbym, jak już wspomniałem, późną jesień życia, w której mogę sobie pozwolić na coś więcej i nie zawsze patrzeć na pieniądze. Potem pracownik Sparkassen powiedział mi, że dla 2. długoterminowej inwestycji najlepiej byłoby założyć prywatne ubezpieczenie emerytalne, które wypłacam sobie w chwili X. Przy krótkoterminowej inwestycji myślałem dotychczas o koncie oszczędnościowym budowlanym. Ponieważ jeśli założę je poniżej 25 lat, to po upływie 7 lat nie muszę przeznaczać pieniędzy na budowę, ale mogę je wykorzystać na cokolwiek innego. Ale kiedy pracownik Sparkasse opowiadał mi o oszczędzaniu budowlanym, jakoś mi to już nie pasowało... Przynajmniej 10000€, czyli tak z 10 lat. Prowizja za założenie, opłata za obsługę itp.... Jak widzicie, potrzebuję pomocy Czy możecie mi pomóc? Pozdrowienia i dzięki Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Dasdi1970
Cześć i witaj tutaj! Po pierwsze gratulacje, że w twoich jeszcze dość młodych latach myślisz o emeryturze. Tak dalekowzroczności nie posiada niestety każdy. Ale teraz do tematu: Możliwość korzystania z emerytury pracowniczej zdecydowanie nie jest najgorsza. Jeśli pracodawca może uwzględnić składki z VL w tej umowie, oznacza to zwiększenie korzyści podatkowych. Dla zrozumienia. Pracodawca dodaje Ci pieniądze, Ty płacisz udział własny, a składki BAV są potrącane od wynagrodzenia brutto. Oznacza to, że płacisz mniej podatku. Oczywiście według obecnych przepisów wypłacając emeryturę będziesz musiał płacić podatki oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne od dodatkowej emerytury - ale kto wie, co będzie za 45 lat. Można również oszczędzać VL w ramach planu oszczędzania w funduszach. Ma to zaletę, że można wypłacić te pieniądze znacznie wcześniej. Dodatkowo otrzymujesz premię w wysokości 18% od składek na konto oszczędnościowe pracownika. Moim zdaniem bardziej się opłaca niż uwzględnianie dodatkowych środków w BAV. Od czasu do czasu mieć dostęp do kilku tysięcy nie jest też takie złe, prawda? Zawsze polecam produkty związane z funduszami dla inwestycji długoterminowych, a w ostateczności także te bardziej konserwatywne, np. fundusze emerytalne. Niemniej jednak, moim zdaniem dobre fundusze akcji przy okresie trwania ponad 40 lat nie stanowią problemu, ponieważ można przetrwać każdy kryzys giełdowy. Istnieją również zarządzane koncepcje, w ramach których następuje przenoszenie środków w zależności od sytuacji rynkowej. Ale nie chcę Cię teraz zbytnio zagłuszać nadmiarem informacji. Na koniec jeszcze jedno: jeśli stworzysz solidną podstawę, patrz BAV, powinieneś unikać dalszych prywatnych inwestycji w postaci polis na życie lub emerytalnych, ponieważ w ogólności koszty są tam zbyt wysokie. Polecam zainwestować w bardziej ryzykowne inwestycje, takie jak Private Equity lub plany oszczędnościowe w aktywne zarządzanie kapitałem. Jednak nie dostaniesz ich u agenta ubezpieczeniowego na rogu ulicy czy w banku. No chyba że masz spółkę kwartalną miliona... Jeśli masz pytania, śmiało pytaj!

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez C. Andreas
Anonymouse pisze: Hallo Ludzie, Przy krótkoterminowej inwestycji pieniędzy myślałem dotychczas o kontrakcie oszczędnościowym na Dom. Ponieważ jeśli go podpiszę poniżej 25 lat, nie muszę po 7 latach brać pieniędzy na budowę tylko mogę je przeznaczyć na cokolwiek. Kiedy jednak osóbka z banku zaczęła mi coś mówić o oszczędzaniu na Dom, to jakoś nie było mi to już takie atrakcyjne... Co najmniej 10000€, czyli tak z 10 lat. Opłata za założenie, opłata za obsługę itd.... Widzicie, potrzebuję poooooomocy Czy mogę ją od was dostać? Pozdrowienia & Dzięki Anonymouse
Cześć, więc przy oszczędzaniu na Dom są jeszcze inne możliwości. Masz pewność uzyskania pewnych 4% zwrotu z inwestycji. Mój porównywarka oszczędności na Dom Rendite-Sparer

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Hej ludzie, Dzięki najpierw! Wygląda na to, że jutro będę musiał zadzwonić do maklera ubezpieczeniowego i zaplanować spotkanie. Wygląda na to, że w tym roku pierwsza składka VL od pracodawcy musi zostać wpłacona na odpowiednią formę oszczędzania, abym nadal mógł korzystać z jakichkolwiek korzyści z tego roku. Myślicie, że mam to dobrze zaopatrzone i to jest najlepsza opcja, jeśli: Wprowadzę VL do BAV, wpłacę do BAV tyle, ile możliwe. To byłoby chyba 216€, ale ponieważ jest to brutto, a dostaję od pracodawcy dodatkowe 40€, to czysto widziałem jedynie ~50€. Ale BAV jest zdecydowanie bezpieczne, prawda? Nie chciałbym teraz w to wcielić się jak głupi i potem być w kropce. Myślę, że wiecie, o co mi chodzi ^^ Ponadto, założę konto oszczędnościowe z gwarantowanym 4% oprocentowaniem lub więcej, jak powiedział C. Andreas, i na razie wpłacę 50€, a po ukończeniu nauki (jeśli to możliwe) zwiększę wpłatę do 100€ lub więcej. Do tego powinny być dostępne premia mieszkaniowa i zasiłek oszczędnościowy pracownika. Co o tym myślicie? Jeśli masz jakieś uwagi, to śmiało je przedstaw. W końcu chodzi o moją przyszłość... Pozdrowienia & Dzięki Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez C. Andreas
Anonymouse;26490 pisze:Cześć ludzie, Chcę włożyć VL do PPK i wpłacać do PPK tyle, ile to możliwe. Będzie to chyba 216 €, ale ponieważ idzie to z brutto, a od pracodawcy dostaję dodatkowe 40 €, to netto pewnie poczuję tylko około ~50 €. Ale PPK jest gwarantowane, prawda? Nie chcę tam wtopić kasy jak głupi, i potem być w kropce. Myślę, że wiecie o co mi chodzi ^^ - musisz najpierw sprawdzić, czy Twój pracodawca ogólnie się zgodzi. Wiele pracodawców ma ramowe umowy z towarzystwami ubezpieczeniowymi. W zasadzie nie ma przeciwwskazań, jednak ja preferowałbym rozwiązanie z funduszem w ramach ubezpieczenia. Ponadto, zacznij rachunek oszczędnościowo-budowlany z pewną stopą zwrotu 4% lub więcej, jak powiedział C. Andreas, i najpierw wpłać 50 €, a po ukończeniu nauki (jeśli to możliwe) zwiększ wpłatę do 100 € lub więcej. Tam otrzymasz także premię mieszkaniową i premię pracowniczą. - to jest możliwe i otrzymasz premie, przynajmniej dopóki trwa Twoja edukacja. Pamiętaj o haczyku w tej historii, minimalny okres trwania 7 lat i odpowiednie towarzystwo. BHW i Wüstenrot wiążą swoje umowy o zwrot z zyskiem obrotowym, dzięki czemu możesz osiągnąć 4% zwrotu z inwestycji. Inne firmy gwarantują Ci 4%.

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Cześć, mi właśnie polecono Debekę jeśli chodzi o oszczędzanie na cele mieszkaniowe. Z mojego punktu widzenia nie wygląda to na złą propozycję. Czyż nie? Odpowiednio i dają jakieś bonusy związane z edukacją. A jeśli zrezygnuje się z prawa do kredytu, to powinny być jeszcze lepsze stopy zwrotu. Czy potrzebuję tego prawa do kredytu? Przede wszystkim powinno to być tylko inwestycja pieniężna. Tak przynajmniej teraz myślę... Czy ktoś mógłby mi przysłużyć i rzucić na to okiem z fachową wiedzą? Debeka Ubezpieczenia - Oszczędzanie na cele mieszkaniowe: Bausparen https://www.debeka-bausparer.de/ Byłoby super. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję. Anonymouse

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez EuroPaule
C. Andreas pisze: W zasadzie nie ma nic przeciwko, ale wolałbym rozwiązanie funduszowe w ramach ubezpieczenia.
Witaj, Rozwiązanie związane z funduszami ma tę zaletę, że pozwala korzystać z wyższego udziału akcji, niż jest to możliwe dla ubezpieczycieli w ich portfelu inwestycyjnym. Nawet jeśli jestem zagorzałym fanem oszczędzania w funduszach akcji, mam tu jedną radę: Każy plan oszczędzania w fundusze, bez względu na to, czy w ramach ubezpieczenia, czy bezpośrednio, ma pewien problem, że w miarę wzrostu wartości inwestycji plan oszczędzania pozostaje stały. Wielu zapomina, że wahania rynkowe mogą być interesujące dla planu oszczędzania (średnia kosztów), ale mogą oznaczać katastrofę dla już zgromadzonej kwoty (patrz lata 2000-2003 lub okres od połowy 2007 do marca 2009). Konieczne jest zatem opracowanie pomysłu, jak zabezpieczyć zgromadzoną kwotę przed dużymi stratami. Można to osiągnąć, inwestując w odpowiednie fundusze, takie jak modele cyklu życiowego lub koncepty zabezpieczenia wartości (co nie oznacza już średniej kosztów) lub przenosząc kapitał do bezpieczniejszych funduszy w określonych okolicznościach (np. po trzech kolejnych dobrych latach na giełdzie, przy wzroście o 50% lub gdy gazeta Bild napisze coś pozytywnego o akcjach...). Zresztą, miałem już do czynienia z pracodawcami, którzy obawiali się roszczeń emerytalnych ze strony pracownika, jeśli fundusze akcyjne będą stratne po wygaśnięciu polisy. Ci pracodawcy nie zezwalali wtedy na polisy funduszowe. Pozdrowienia, Paule

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez C. Andreas

Cześć,

właśnie polecono mi Debekę w sprawie oszczędzania na budowę. Z mojego punktu widzenia, wygląda to całkiem nieźle.
Czyż nie?
Jest także jakaś dodatkowa oferta zawierająca opcje szkoleniowe. A jeśli zrezygnuje się z prawa do pożyczki, to zyski mają być jeszcze lepsze.
Czy takie prawo do pożyczki jest mi potrzebne? Przede wszystkim ma to być jednak tylko [url]lokata[/url] pieniężna. Przynajmniej tak mi się obecnie wydaje...

Czy ktoś mógłby mi przysłużyć się i rzucić okiem na to z fachowego punktu widzenia?

Debeka [url]ubezpieczenie[/url] - Oszczędzanie na budowę: Oszczędzanie na budowę

https://www.debeka-bausparer.de/

Byłoby świetnie



Pozdrowienia i Dzięki
Anonymouse

Debeka z pewnością nie jest złym wyborem, ale przepraszam drogi Mike, specjaliszku, Stara Lipska jest 7 lat przed innymi, oferując gwarancję 4%. Najwięcej zyskasz w przypadku 10-letniego okresu, w którym również otrzymasz 4% zwrotu i zwrot opłaty za aktywację umowy.

W Debeka dostajesz 160 [url]euro[/url] do wykorzystania na opłatę aktywacyjną, ale brak jest 4% zwrotu.

Porównanie oprocentowania :: Umowa oszczędnościowa :: Porównanie umów oszczędnościowych - www.mano-dienste.de

a także

Moje porównanie oprocentowania oszczędnościowego

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez PI112
Cześć, Umowa oszczędnościowa jest dobra, ale co bardziej mnie interesuje, to fakt, że agent przy praktykancie z zarobkami brutto 750€ i dodatkowym dodatkiem do zasiłków (13,92€) w wysokości 40€ dochodzi do obciążenia netto w wysokości 44€. Przy tych parametrach otrzymuję wartość netto w wysokości 120€. Z jakimi danymi zatem liczył nasz szanowny kolega? Pozdrowienia, Chris

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
@PI112: Otrzymuję dodatkowo 40€ od pracodawcy na PPK. @all Jednak w przypadku starego Leipziger banku znów muszę zapłacić opłatę za zamknięcie, opłatę za prowadzenie konta itp. Kiedy korzystam z kalkulatora online, nie rozumiem dwóch rzeczy: 1. Wyświetlają się tylko 1.5% odsetki na środki odłożone. 2. Podaję cel w wysokości 10000€, a kalkulator oblicza, że moim końcowym celem jest kwota około 5700€. Jeśli dobrze was rozumiem, stara Leipziger Bank i Debeka są jednymi z najlepszych dostawców umów oszczędnościowych. Czy możecie mi podać porównanie? Ważne jest dla mnie, aby dobrze na tym wyjść, prawdopodobnie pieniądze zostaną użyte tylko do oszczędzania. Moim celem jest być może kupno nowego samochodu po tym, więc chociaż wpłata na to. Mogę zmienić ratę. Z racji obecnie tylko odbywanej nauki nie mogę wkładać tak dużo, ale po zakończeniu chciałbym więcej, pomyślałem teraz o 30-50€, a potem 100€ i być może więcej. Ale na pewno mogę już teraz zapewnić, że korzystam z wypłat z PPK do PPK, prawda? Muszę tylko sprawdzić, bo PPK otrzymam dopiero po okresie próbnym, czyli w przyszłym roku... Jeśli po praktykach nie zostanę zatrudniony, to nie będzie problemem dla mojej emerytury, prawda? Ponieważ moja emerytura powinna, wręcz musi, być gwarantowana. Tak mi się wydaje. Pozdrowienia i dzięki, Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez C. Andreas
Anonymouse pisze: @PI112: Otrzymuję także 40€ od pracodawcy do BAV. @all przy starej Leipziger musiałbym znowu zapłacić opłatę za zamknięcie, opłatę za prowadzenie konta i tak dalej... Kiedy korzystam z kalkulatora online od nich, nie rozumiem dwóch rzeczy. 1. Widnieje tam tylko 1,5% oprocentowanie kapitału zgromadzonego. 2. Podaję cel w wysokości 10000€, on wtedy oblicza, ale podaje mi tylko kwotę około 5700€ jako cel końcowy. Jeśli dobrze was rozumiem, Stara Leipziger Bank i Debeka są jednymi z najlepszych dostawców umów oszczędnościowych budowlanych. Czy możecie mi może porównać te oferty? Ważne jest dla mnie, aby wyciągnąć z tego jak najwięcej korzyści finansowych. Prawdopodobnie będzie to wykorzystane tylko do oszczędzania pieniędzy. Celem jest być może zakup samochodu po tym, przynajmniej na wstępną wpłatę Chciałbym móc zmienić ratę. Bo teraz, gdy uczę się zawodu, nie mogę zbyt wiele wydać, ale potem chciałbym więcej. Myślałem teraz o 30-50€, a potem 100€ i może więcej. Ale rozpatrując składki VL do BAV i maksymalne wpłaty, mogę na pewno już to zabezpieczyć, prawda? Muszę tylko zobaczyć, ponieważ BAV otrzymuję dopiero po okresie próbnym, czyli w przyszłym roku... Jeśli po ukończeniu nauki zawodu nie zostanę zatrudniony, to nie będzie to jednak problemem dla mojej renty, prawda? Bo moja emerytura powinna, a właściwie musi, być już teraz zabezpieczona. Tak uważam. Pozdrowienia i dzięki Anonymouse
Mmmh teraz trudno odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania. Najlepiej wprowadź swoje dane a ja prześlę Ci obliczenia. Wtedy będziesz mógł porównać. Kalkulator umów oszczędnościowych do porównania warunków umowy oszczędnościowej w moim porównaniu umów oszczędnościowych

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Masz wiadomość Dziękuję jeszcze raz do tego miejsca. Chociaż na pewno będę miał jeszcze kilka pytań ^^

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Mike Spezi
C. Andreas pisze: Debeka nie jest zły wyborem, ale przepraszam, drogi Mike Speci, Alte Leipziger prowadzi z przewagą 7 lat, ponieważ oferuje gwarancję 4%. Największy zysk osiągniesz w okresie 10 lat, gdzie otrzymasz również 4% zwrotu oraz zwrot opłaty z tytułu otwarcia. W przypadku Debeki otrzymasz 160 euro zniżki na opłatę otwarcia, ale nie zagwarantowane jest 4% zwrotu. Porównanie oprocentowania :: Umowa oszczędnościowa budowlana :: Porównanie umowy oszczędnościowej budowlanej - www.mano-dienste.de i również Mój porównanie oprocentowania oszczędności budowlanych
Cześć mój drogi C. A, Zaskakujące, że zwracasz się do mnie w tym poście. Jednak do tej pory jeszcze nie brałem udziału w tej dyskusji! I rekomendacja Debeki też nie pochodziła ode mnie!! Rzeczywiście, Alte Leipziger też jest bardzo dobrą opcją. Ale mimo wszystko, przy takiej samej sumie umowy oszczędnościowej budowlanej, czasie trwania, regularnym oszczędzaniu i zwrocie opłaty z tytułu otwarcia, rezygnacji z pożyczek i bonusów odsetkowych oraz braku opłat za prowadzenie konta, w sumie wypadamy jednak nie gorzej! Proszę dokładnie policz. A teraz przejdźmy do reszty bzdur, które zwykle piszą tutaj zwykli podejrzani! (nie ty) Jakim trzeba być geniuszem, żeby polecać stażystowi zarabiającemu około 700 euro brutto miesięcznie BAV w wysokości 216 euro miesięcznie!? I ile podatków i składek społecznych ma dzięki temu zaoszczędzić? Po prostu śmieszne!! Ta opcja jest interesująca tylko wtedy, gdy posiadam względnie pewne miejsce pracy oraz odpowiadające zarobki! Uważam jednak, że przeniesienie korzyści z oszczędności pracowniczych do umowy oszczędnościowej budowlanej w trakcie stażu, z rozsądną sumą umowy oszczędnościowej budowlanej, jest słusznym posunięciem. Również przeniesienie dopłat państwowych w ramach emerytury Riester lub prywatnej emerytury z rozsądnym wkładem początkowym uważam za uzasadnione. Pytającemu szczegółowo oraz wiecznie egoistycznym promotorom funduszy radzę przeczytać najnowsze wydanie czasopisma Stiftung Finanztest!! W nim jasno opisano, co z tych rad wynika! Nawet ci, którzy od lat należą do wiecznych zwycięzców testów, mogą tam przeczytać dokładne informacje. Również w Focus Money, ostatnie wydanie. Niestety, panowie niezależni doradcy finansowi nie mogą oferować tego produktu. Sama nazwa niezależny jest właściwie śmieszna! W końcu w pierwszej kolejności jest się zależnym od klienta i od tego, czy ten kupi cały ten kit, który mu proponują. Ten, kto potrafi logicznie myśleć, sam dowie się, gdzie jego pieniądze są najlepiej ulokowane. Dlatego rezygnuję z autopromocji. Z poważaniem Mike

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Hej, może się zdarzyć, że się trochę pomieszało, przepraszam. Może się zdarzyć, że faktura, na którą wpłacasz 216€, ale z czego tylko 44€ odczujesz miesięcznie, ponieważ wszystko to jest potrącane od brutto, odnosi się do faktury dotyczącej mojej pensji po nauce. Może tak było. Czy to bardziej pasuje? Obecnie mam tylko Starego Leipziga i Debekę w swoim wyborze oszczędzania na cele mieszkaniowe... Ale wciąż mam spory dylemat między tymi dwoma. Zobaczymy, czy mój agent oferuje te dwie opcje. Powiedział też, że może wybrać spośród wielu dostawców. Pozdrowienia & Dzięki Anonimowy P.S Christian, dostałeś e-maila ^^

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Mike Spezi
Anonymouse pisze: Cześć, Być może pomieszałem coś, przepraszam. Może się zdarzyć, że faktura, z 216€ jakie wpłacam, ale z czego czuję tylko 44€ miesięcznie, ponieważ wszystko to jest potrącane od brutto, odnosi się do jednej z faktur z moją pensją po nauce. Może tak było. Czy to bardziej pasuje? Obecnie mam tylko do wyboru Stary Lipsk i Debekę do oszczędzania na budowę... Ale między tymi dwoma wciąż mam duży dylemat. Zobaczymy, czy mój makler oferuje te dwie opcje. Powiedział, że może wybierać spośród wielu dostawców. Pozdrowienia i dzięki Anonymouse P.S. Christian, dostałeś email ^^
Jeśli Twoj pracodawca dodaje to na górę, to jest zupełnie inna sprawa. Na razie to jeszcze nie jest całkowicie zrozumiałe. Prawdopodobnie Twój makler nie będzie mógł Ci zaoferować Debeki. Zrób coś takiego: Przedstaw oferty z dokładnie takimi samymi liczbami. Przykład: suma oszczędności budowlanych w wysokości 10.000 euro, 40 euro miesięcznie oszczędzanych na cele mieszkaniowe przez wynagrodzenie, wysokość oszczędności po zakończeniu 7-letniego okresu wiążącego lub okresu spłaty. Bonus za rezygnację z pożyczki. Czyli początek i wartość oszczędności muszą być dokładnie na dzień. W przeciwnym razie porównujesz jabłka z gruszkami! Możesz także obliczyć ofertę Debeki online. Jeśli chcesz wiedzieć dokładniej, skorzystaj z opcji prywatnej wiadomości. Pozdrowienia Mike

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Podsumowując: Sugestia wygląda następująco: Umowa oszczędnościowa z Alten Leipziger lub Debeką. Tam trafiają również 13,97€ z mojego pracodawcy. I ja mam wpłacać miesięcznie między 30 a 50€ na umowę oszczędnościową. Po ukończeniu nauki mogę zwiększyć tę kwotę do 100€ lub więcej. Zacznij teraz z rządowym programem Riester. Po ukończeniu nauki rozpocznij z pracowniczym programem emerytalnym. Czy tak jest dobrze? Jakoś to dla mnie dziwne, ale i tak nie mam pojęcia o tym. Mój agent twierdził, że wpłacanie środków z pracodawcy na umowę oszczędnościową jest bez sensu, ponieważ nie przyniesie to zbyt wielu korzyści. Zalecał, aby te środki koniecznie przeznaczyć na program emerytalny. Ach, jestem zbyt głupi na te rzeczy Pozdrowienia & Dzięki Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Mike Spezi
Anonymouse pisze: Tak więc podsumowując: Według was najlepszym rozwiązaniem byłoby następujące: Umowa oszczędnościowa w Alten Leipziger lub Debeka. Do niej powinny również wpływać 13,97€ z mojego pracodawcy. Dodatkowo ja również powinienem inwestować miesięcznie między 30 a 50€ w umowę oszczędnościową. Po ukończeniu nauki zawodu mogę zwiększyć tę kwotę do 100€ lub więcej. Teraz zacząć z Rentą Riester. Po ukończeniu nauki zacząć z Pracowniczym Planem Kapitałowym. Dobrze? Coś mi to jakoś dziwnie brzmi, ale przecież i tak się nie znam. Mój makler powiedział, że inwestowanie w umowę oszczędnościową VL byłoby bez sensu, bo nie wyszłoby z tego nic. Powiedział, żebym koniecznie zainwestował w Pracowniczy Plan Kapitałowy. Ach, cholera, jestem za głupi na te sprawy. Pozdrawiam Anonymouse
Nie, nie jesteś! Tylko trochę zagubiony... Pokaż maklerowi czerwoną kartkę i odpraw go w kosmos! Szczególnie u maklera nie wyszłoby nic. Prowizja za umowę oszczędnościową jest bardzo niska, podczas gdy dla inwestycji w PPK jest około 100 razy wyższa! Zrobiłbym to dokładnie w takiej kolejności, jak sam wysunąłeś wnioski. Więc umowa oszczędnościowa, o sumie umowy oszczędnościowej już rozmawialiśmy szczegółowo na e-mailach, jako inwestycja z bonifikatą wynoszącą z Twojej pensji. Składka nie 30 ani 50! Ale 40 euro. 13,95 idzie od pracodawcy do twojego wynagrodzenia brutto, a 40 zostanie odjęte od netto. Oj, lepiej nie potrafię Ci tego wyjaśnić. Dodatkowo będziesz mógł wpłacać dodatkowo w każdej chwili później! Co do PPK, zdecydowanie poczekałbym, aż będziesz pełnoetatowym pracownikiem. Czy pracodawca wpłaca te 216 euro?? Prawdopodobnie nie. Więc ile musi zostać z Twojego wynagrodzenia z czasu nauki!? Co do Riester tak, ale proszę nie wybieraj jakiegoś funduszowego syfu z jakąś kwotą X, tylko dokładnie 4% Twojego wynagrodzenia brutto podatkowego jako składkę na polisę gwarantującą rentę. Jeśli chcesz uzyskać dokładne obliczenia dotyczące Rent Riester, napisz do mnie. Pozdrowienia Mike

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Hej, dlaczego akurat 40€? Czyli moim pracodawca wpłaca bezpośrednio 13,95€ brutto, a ja wpłacam dodatkowo 26,05€ netto? Ale jeśli teraz nie skorzystam z BAV, to tracę pieniądze, prawda?!? Bo mój pracodawca wpłaciłby tam te 40€. Te pieniądze przepadłyby dla mnie przy Riestern. To już byłby stracony 480€ rocznie. Żaden Riester nie oferuje takiej sumy. Pozdrowienia & Dzięki Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Mike Spezi
Anonymouse pisze: Cześć, Dlaczego akurat 40€? Więc oznacza to, że mój pracodawca wpłaca 13,95€ bezpośrednio ze swojego brutto, a ja wpłacam dodatkowo 26,05€ ze swojego netto? Ale jeśli teraz nie skorzystam z BAV, to przecież tracę pieniądze?!? Ponieważ mój pracodawca wpłaca tam te 40€. Przy oszczędzaniu na czasie emerytalnym ta kwota całkowicie by mi umknęła. Byłoby to już 480€ rocznie, które by mi umknęły. Żaden produkt Riester nie oferuje takiej kwoty. Pozdrowienia i dzięki Anonymouse
Nie komplikuj teraz tego bardziej niż to konieczne. Do Twojej kalkulacji oszczędzania na bieżąco: Twój pracodawca wpłaca te 13,95 do twojego brutto. Te 13,95 są więc objęte opodatkowaniem i podlegają obowiązkowym składkom ubezpieczeniowym. Więc nie są to dokładnie 26,05 euro składki własnej, lecz nieco więcej, po odliczeniu podatków i składek ubezpieczeniowych. Te 40,- euro zostają potem odjęte od Twojego netto. Dlaczego 40 euro? Ponieważ odpowiadają one Ustawie o Umiarowaniu Majątku (dawniej 78,-DM). Oczywiście możesz również zapłacić mniej, ale również więcej. Jednak jeśli zdecydujesz się na wyższą składkę, na przykład 20 euro miesięcznie, nie będzie ona płacona z Twojej pensji, ale z Twojego konta prywatnego. W sumie w podanym przykładzie wpłynie do umowy ubezpieczenia 60 euro miesięcznie! 2. Ile dokładnie płaci Twój pracodawca za Twoją BAV???? Jeśli dobrze zrozumiałem, płaci maksymalnie 40 euro. Możesz wprowadzić je do swojego brutto, zamiast tylko 13,95! Po kilku latach, kiedy umowa BS zostanie wypłacona, nadal masz możliwość wprowadzenia 40 euro do BAV ze strony pracodawcy. Ale możesz też wpłacić resztę kwoty do BAV (26,05). To należy ustalić z pracodawcą, na ile elastyczny chce być! Tak więc wcale niczego nie tracisz! Jeśli teraz wpłacasz 216 euro miesięcznie do BAV, a Twój pracodawca uczestniczy tylko kwotą 40 euro, Pracownik finansuje przecież znaczną część!! Trudno także zaoszczędzić na podatkach, ponieważ z około 700 euro rzadko któreś dotykają podatków i składek społecznych! Ponadto z Twojej pensji praktycznie nic nie zostaje. mike

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Mike Spezi pisze: Teraz nie rób tego bardziej skomplikowanego, niż jest to konieczne. W Twoim obliczeniu oszczędności budowlanych: Twoja AG dodaje 13,95 do Twojej pensji brutto. Te 13,95 są więc podlegające opodatkowaniu i ubezpieczeniom społecznym. Więc nie jest to dokładnie 26,05 euro własnego wkładu, ale trochę więcej, po odliczeniu podatku i ubezpieczeń społecznych. Te 40 euro zostaną potem odjęte od Twojego netto. Dlaczego 40 euro? Ponieważ odpowiadają one ustawie o kapitałowym udziale pracownika (wcześniej 78,-DM). Oczywiście możesz też płacić mniej, ale również więcej. Jeśli jednak płacisz dodatkową składkę, na przykład 20 euro miesięcznie, to nie jest ona pobierana z Twojej pensji, ale z Twojego konta osobistego. W sumie w tym przykładzie opisanym powyżej miesięcznie wpłynęłoby do umowy 60 euro!
To właśnie dlatego mój agent powiedział, że to nonsense. Ponieważ jak mówisz, potrącenie związane z programem oszczędnościowym ma miejsce z pensji netto, a więc z 13,95 euro brutto pozostaje tylko niewielka kwota. Ale czy świadczenia urlopowe nie są zawsze potrącane od pensji brutto? Czy coś mi się pomyliło? Cytat Mike Spezi 2. Ile więc faktycznie płaci Twój pracodawca na Twój program kapitałowy??? Jeśli dobrze zrozumiałem, płaci maksymalnie 40 euro. Możesz również uwzględnić ten wkład brutto, zamiast tylko 13,95! Twój pracodawca wpłaca 40 euro na program kapitałowy, jeśli zdecydujesz się na jego założenie. Ale co masz na myśli, mówiąc że mogę uwzględnić je jako pensję brutto? Przecież pracodawca płaci te 40 euro bezpośrednio na program kapitałowy. Wątpię, że po prostu da mi te 40 euro na coś innego. Cytat Mike Spezi Po kilku latach, gdy umowa budowlana dojdzie do wypłaty, nadal masz możliwość przekazania 40 euro wkładu pracodawcy na program kapitałowy. Ale możesz również zainwestować pozostałą kwotę w program kapitałowy (26,05). Musisz omówić to z pracodawcą, jak elastyczny chce być! Tak więc nic nie tracisz! Tak więc po 7-10 latach. Ale do tego czasu, jeśli nie mam programu kapitałowego, nie otrzymuję wpłaty 40 euro na program kapitałowy. Zatem jednak tracę te 40 euro. *zdezorientowany* Cytat Mike Spezi Jeśli teraz inwestujesz 216 euro miesięcznie w program kapitałowy, a Twój pracodawca współfinansuje go tylko 40 euro, to pracownik finansuje największą kwotę!! Również nie możesz za bardzo zaoszczędzić na podatkach, ponieważ płacisz niewiele podatków i składek społecznych na rzecz około 700 euro! Ponadto z pensji przyuczającej nie zostaje wiele. Mike Nie, kwota graniczna 216 euro była obliczona po moim treningu zawodowym. Czyli pracodawca wpłaci 40 euro (jak zrobi to na początku przyszłego roku), a ja wpłacę coś ze swojego brutto. Tak że z tych 40 euro i potrącenia z mojej pensji brutto wychodzi 216 euro. Ale w rezultacie w moim netto zostaje około 50 euro mniej! Tak więc to była chyba wytłumaczenia agenta. Przepraszam, że was tak dręczę.... Ale widocznie nie radzę sobie z takimi sprawami finansowymi :-( Dlatego jeszcze raz bardzo dziękuję za cierpliwą pomoc!! Pozdrowienia & Dzięki Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Witajcie eksperci, wczoraj do mnie przyjechał makler, który opiekuje się także naszą firmą od 20 lat. Przedstawił mi ponownie różnice między oszczędzaniem przez Bausparen i BAV. Poprosiłem o trzy obrazy, które wszystko dokładnie przedstawiają. Jednak nie jestem pewien, czy mogę je opublikować tutaj, więc lepiej tego nie robić. (Nie mam jeszcze ubezpieczenia od ochrony prawnej *śmiech* ) Spróbuję zbudować to ponownie w formie bloków, myślę, że w ten sposób będzie bardziej przejrzyste i mniej informacji zostanie zgubionych. 1. Pierwszy obraz pokazuje, że moje VL (13,23€) idą bezpośrednio do brutto, skąd potem odprowadzane są składki ubezpieczenia społecznego i po ukończeniu nauki również podatek. Zostaje mi więc około 7€, które trafiłby na oszczędzanie poprzez Bausparen. Pozostałe 33€ pochodzą bezpośrednio ode mnie prywatnie. Dlatego sugerował on, że mogę to zrobić również prywatnie, przy czym oszczędzanie przez Bausparen jest z gruntu dyskusyjne według niego, ale o tym później. Zatem 40€ zostaje odliczone od mojego netto i trafia bezpośrednio w BS. Innymi słowy -> 40€ zabiera, 40€ inwestuje się miesięcznie. Z drugiej strony pokazuje, jak wyglądałaby opcja oszczędzania poprzez BAV. Tam również VL, czyli 13,29€, trafiają bezpośrednio w brutto. Następnie płacę także 40€ miesięcznie na BAV. ALE te 40€ pochodzą z brutto i podwyższają wartość VL o 10,29€. Innymi słowy -> 40€ zabiera, 50,29€ inwestuje się miesięcznie. Do tego dochodzi jeszcze dofinansowanie pracodawcy na BAV. Zatem -> 40€ zabiera, 90,29€ inwestuje się miesięcznie! Dla mnie, jako laika, brzmi to bardzo dobrze. Inwestując w obie opcje, będę miał ostatecznie 40€ mniej z netto, ale przy jednej z nich inwestuję z tego tylko 40€, a przy drugiej ponad dwukrotnie więcej, czyli 90,29€! 2. Drugi obraz pokazuje to samo, ale przy możliwej pensji po ukończeniu nauki. Przyjęliśmy do tego kwotę 1720€. Na stronie BS sytuacja się nie zmienia. Innymi słowy -> 40€ zabiera, 40€ inwestuje. Natomiast na stronie BAV cała sytuacja staje się interesująca. Nadal jest odejmowane miesięcznie 40€, ale tym razem inwestuje się już całe 118,38€! Brzmi to dla mnie wciąż świetnie. 3. Trzeci obraz pokazuje to samo, ale z maksymalną kwotą (kwotą graniczną) wynoszącą 216€, lub 220€ w przyszłym roku. Na stronie BS nie dzieje się nic nowego. Jednak na stronie BAV teraz inwestuję dodatkowo 50,25€, czyli jest mi zabieranych 90,45€ z netto. Ale z tych 90,45€ inwestuję miesięcznie 216€! Tak więc, tyle w porównaniu BAV do BS. Co na to eksperci. Dla mnie, jako laika, wszystko to brzmi genialnie. Ale wy pewnie macie bardziej krytyczne spojrzenie. 4. Bausparen. Makler twierdzi, że oszczędzanie poprzez Bausparen obecnie ma niewiele sensu. Na żadnej umowie oszczędzania w ramach Bausparen nie uzyskam 4 czy nawet 5% zwrotu! Zwykle oprocentowanie wynosi 1,5-2%. Dlatego mogę po prostu zostać przy koncie oszczędnościowym, na którym również otrzymuję 1,5%. Co o tym sądzicie? Chyba na razie to tyle ^^ Teraz możecie rozebrać mnie i moją ofertę na części Jeszcze raz gorąco Wam dziękuję za cierpliwość i pomoc! Pozdrowienia Anonimowy

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez Anonymouse
Hej ludzie, czy was przestraszyłem? Niestety, jakoś przestałem dostawać odpowiedzi. Aktualnie jestem naprawdę blisko rzucenia całego zamieszania finansowego. Naprawdę każdy mi coś innego mówi. W poniedziałek zapytałem maklera 3 razy, czy moja emerytura w ramach BAV jest bezpieczna w przypadku zmiany pracodawcy. Pytałem wyraźnie po zmianie pracodawcy. Powiedział mi, że to żaden problem, nowy pracodawca musi to przejąć i kontynuować. Tylko dodatek pracodawcy mojej starej firmy mu nie przysługuje. Wczoraj ludzie z Debeka byli u mnie i doradzili mi. Praktycznie wszystkie ustalenia mojego maklera (który zresztą od 20 lat obsługuje moje przedsiębiorstwo) rozbili na łopatki. Powiedzieli, że nowy pracodawca może to przejąć, ale nie musi. Może się też zdarzyć, że mój nowy pracodawca współpracuje z innym ubezpieczycielem i będę musiał to przenieść, co skutkuje utratą pieniędzy i oczywiście, jak przy każdej zmianie umowy, może się wiele zmienić. Jeśli mój nowy pracodawca nie oferuje BAV, to wszystko jest stracone. Jeśli mój obecny pracodawca zbankrutuje, to również całe moje pieniądze, a więc moje całkowite zabezpieczenie emerytalne, jest ZA I to po prostu nie wchodzi w grę! Powiedziałem mojemu maklerowi ile razy najważniejsze jest dla mnie gwarantowane i w 100% bezpieczne zabezpieczenie emerytalne! Powiedział, że BAV jest absolutnie bezpieczna, jak już powiedziałem... Co teraz jest prawdą? POMOCYYYYYYYYY Na temat oszczędzania na cele mieszkaniowe powiedzieli mi również, że u nich oczywiście uzyskam więcej niż 1,5%, a dokładnie 3,6% zysku, jeśli zrezygnuję z roszczenia o pożyczkę. Pozdrowienia & Dzięki Anonim

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez EuroPaule

Twierdzi, że nowy pracodawca może ją zabrać ze sobą, ale nie musi. W takim przypadku może się zdarzyć, że mój nowy pracodawca współpracuje z innym ubezpieczycielem i będę musiał to przenieść, co oznacza utratę pieniędzy oraz oczywiście, jak przy każdej zmianie umowy, mogą zajść istotne zmiany.

Cześć,

właśnie doświadczyłeś przepychanki w branży finansowej w całej jej chwale. Jeśli zaprosisz kolejnych sprzedawców, spektakl się powtórzy. Osoba obecnie przy stole zawsze będzie jakoś krytykować poprzednie oferty i dostawców. Bo przecież chce zrealizować transakcję.
Ostatecznie musisz spróbować odkryć prawdziwą istotę. Ale już to robisz. Tylko odwagi!

Jestem trochę z dala od tematu BAV, ale prawdopodobnie te kwestie się nie zmieniły. Spróbuję więc, niech specjaliści od BAV mnie poprawią.
Zakładam, że BAV to [url]ubezpieczenie[/url] emerytalne z wynagrodzenia bezpośredniego, czy tak?
Faktycznie nie istnieje prawo, które zobowiązywałoby pracodawcę do oferowania czegoś takiego. W takim przypadku musisz zawiesić umowę lub sprawdzić, czy możesz kontynuować ją prywatnie.
To samo może dotyczyć sytuacji, gdy pracodawca współpracuje tylko z określonym ubezpieczycielem. Wówczas możesz być zmuszony do zawarcia nowej umowy z nimi i ponownie ponieść koszty związane z zawarciem umowy (procent prowizji)






Cytat od Anonimowego

Jeśli mój nowy pracodawca nie oferuje BAV, wszystko przepadnie. Jeśli mój obecny pracodawca zbankrutuje, to również całe moje pieniądze, a co za tym idzie całe moje zabezpieczenie emerytalne, PRZENIESIONE

To jest straszenie i to nie fair. Albo ci z dbk są głupi, albo bez skrupułów (albo obie rzeczy). Nie wpuszczaj ich więcej, są źli!
Znikają koszty zawarcia umowy, bo po prostu pośrednik otrzymał je w większości jako prowizję. To, ile jest w umowie, zależy od czasu trwania.
To, co wpłynęło z Twojego wynagrodzenia, jest na pewno zabezpieczone przed bankructwem. Możesz to przeczytać tutaj:
https://www.eh-versicherungsmakler.de...cs/doc6055.pdf
Oczywiście są to sprawy prawne, ale jeśli chcesz być mniej zależny od takich osób, musisz sam stać się mądrzejszy, aby lepiej zrozumieć ich wypowiedzi.
Tu możesz zgłębić temat:
Ubezpieczenia na życie w poradniku emerytalnym






Cytat od Anonimowego

I to jest niemożliwe! Powiedziałem mojemu maklerowi wiele razy, że dla mnie absolutnie najważniejsze jest zagwarantowane i 100% bezpieczne zabezpieczenie emerytalne!
Powiedział, że BAV jest absolutnie bezpieczna, jak już wspomniałem...

Co jest zatem prawdą?


Można się zastanawiać, czy takie coś jak 100% bezpieczeństwo w ogóle istnieje. Jeśli tak, to [url]ubezpieczenie[/url] emerytalne już do tego podchodzi. Tylko bardzo bezpieczne koszty na początku nie powinny zostać zapomniane.

Głowa do góry! Wszystko będzie dobrze.
Podtrzymuj swoje działania.

Paule

Re: Moje życie finansowe WHEN jeszcze dziewicze)

Napisany przez PI112
Hej Anonimie, nie powinieneś już konsultować panów z DEBEKA. Nie mam na celu niczego negatywnego wobec samej DEBEKA, to nie jest żadna odpowiedzialność zbiorowa. Ale wygląda na to, że oni byli w tej kwestii nierzetelni. BAV, zakładając że chodzi o FID, zawsze jest zabezpieczony przed bankructwem, we wszystkim co do niego wpływa, także od strony pracodawcy. Dodatkowo jest on zabezpieczony przed Hartz-IV, czyli państwo tutaj nie może ingerować. Przy zmianie miejsca pracy nowy pracodawca musi zaoferować Ci BAV. Nie musi on jednak płacić dotacji. Może również określić warunki jej funkcjonowania. Musi Ci ją zaoferować, lub iść na kompromis, jeśli chcesz ją posiadać. Ponieważ pracodawca ma decydujący głos w kwestii funkcjonowania BAV, a więc zmienia się coś w przypadku zmiany pracy, gorąco odradzam łączenie renty z tytułu niezdolności do pracy z BAV. Te powinny zawsze działać równolegle. Twój pośrednik, jak wynika z tego co napisałeś, był najlepszym punktem kontaktowym. Pozdrowienia, Chris

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata