Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Aktualne tematy do rozmów towarzyskich. Bez reklam.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez ADMCI4
Cześć Forum Finansowe, Wydaję coraz więcej pieniędzy. To jest już irytujące, gdy nie ma się kontroli nad finansami... Zarabiam około 2000 euro netto. Na moje czynszowe mieszkanie z opłatami dodatkowymi, ubezpieczeniami, telefonem, komórką i internetem wychodzi około 800 euro miesięcznie. Obecnie nie używam samochodu. Po zakończeniu miesiąca zostaje mi niewiele pieniędzy - około 1200 euro na oszczędności. Zastanawia mnie, jak szybko pieniądze znikają... Kiedyś prowadziłem książkę domową. Niestety nie udaje mi się regularnie wprowadzać danych. Co radzicie, jak skutecznie i bezpiecznie poradzić sobie z finansami? Dziękuję za Wasze wskazówki. Pozdrowienia Emil

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez ramonciko
Cześć Emil, przez 2 miesiące zbieraj każdy paragon i policz, ile wydajesz miesięcznie na zakupy i na co. Oczywiście również uwzględnij wizyty w pubach, restauracjach, klubach i kinie! Pozdrowienia ramonciko

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Mike Spezi
Cześć Emilie, tajne hasło brzmi rezygnacja z konsumpcji! Przy opcji 1200 euro opłaty własnej, po odliczeniu wszystkich stałych kosztów, zawsze powinny zostać jakieś pieniądze! Nie masz również auta! Pomysł z prowadzeniem budżetu domowego jest naprawdę dobry! Jak powiedział już Rami, warto zebrać wszystkie paragony i sprawdzić, gdzie tracisz najwięcej pieniędzy. Oczywiście to nic nie da, jeśli jesteś zbyt leniwy! Jeśli nie masz innych zobowiązań, powinieneś móc zaoszczędzić przynajmniej 200 euro miesięcznie. W twojej sytuacji najlepiej to zrobić, wprowadzając pewną dyscyplinę finansową. Innymi słowy, nie wolno ci nawet dotknąć tych pieniędzy, muszą one być od razu przeznaczone na oszczędności! Spróbuj tego! Zobaczysz, że się przyzwyczaisz. Pozdrowienia Mike

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez martin01
Cześć Forum Finansowe, wydaję coraz więcej pieniędzy. To naprawdę irytujące, gdy traci się kontrolę nad finansami... Zarabiam około 2000 euro netto. Na moje czynszowe mieszkanie z opłatami dodatkowymi, ubezpieczeniami, telefonem, komórką i internetem wychodzi około 800 euro miesięcznie. Obecnie nie mam samochodu. Po zakończeniu miesiąca zostaje mi niewiele pieniędzy z pozostałych 1200 euro do oszczędzania. Zastanawia mnie, jak szybko te pieniądze znika... Kiedyś prowadziłem książkę domową. Niestety nie udaje mi się regularnie wprowadzać danych. Co myślicie, jak efektywnie i bezpiecznie poradzić sobie z finansami? Dzięki za wasze wskazówki. Pozdrowienia Emil
cześć Emilu, czy wiesz w ogóle, jak dobrze się masz? Masz tyle pieniędzy, których tak naprawdę nie potrzebujesz do życia. Twoje stałe wydatki wynoszą 800 euro, reszta 1200 euro. Jeśli nie chcesz oszczędzać, po prostu spędzaj, ale potem nie zastanawiaj się pod koniec miesiąca, gdzie to wszystko poszło. Wygląda na to, że nie masz żadnych kredytów ani rodziny, za którą musisz ponosić odpowiedzialność, więc żyj i ciesz się dalej swoim dobrym życiem, albo załóż książeczkę oszczędnościową z 100 euro miesięcznie albo więcej albo mniej i ciesz się czasem, w którym możesz tak ekonomicznie gospodarować jak dotychczas. miłego czasu i spróbuj dla zabawy raz w tygodniu pójść do banku, na przykład w poniedziałek, i wypłać 100 euro, załóż sobie, że muszą one teraz wystarczyć na 7 dni. Zrób to przez miesiąc. Dzień bankowy to poniedziałek. Dzięki temu szybko nauczysz się, jak sobie z nimi radzić. pozdrowienia, Martin01

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Chen
Całkowicie zgadzam się z moimi poprzednikami. A kiedy zbierzesz trochę pieniędzy przez kilka miesięcy, na pewno zauważysz, jakie to dobre uczucie - o wiele bardziej trwałe niż ciągłe konsumowanie i marnowanie pieniędzy na zbędne rzeczy. Będziesz zaskoczony/a, jak bardzo można się cieszyć z oszczędności. Z poważaniem

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez blazilla
Koniecznie prowadź budżet domowy. Nawet jeśli na początku będzie to trudne. Często dzięki temu zauważysz, na co marnujesz pieniądze. Może okazać się, że np. opłacasz siłownię, którą nie odwiedzasz, lub masz abonament na czasopismo. Przeanalizuj również swoje ubezpieczenia, aby sprawdzić, czy nie jesteś nadmiernie ubezpieczony. Oczywiście nie oznacza to, że powinieneś zrezygnować z ubezpieczenia od niezdolności do pracy itp. Jeśli nie radzisz sobie z dochodem netto w wysokości 2000 €, to będziesz miał później bardzo duże problemy w podeszłym wieku.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez mia123
Cześć, uważam, że odpowiedź Martina01 jest bardzo dobra. Też miałam zawsze ten sam problem... postanowiłam prowadzić książkę domową, ale ostatecznie nie wytrwałam nawet przez miesiąc (trzeba było rejestrować każdą kawę itp.). Bardzo pomogło mi płacenie wszystkim gotówką, bo wtedy widzi się i czuje o wiele łatwiej, ile się faktycznie wydaje. Najlepiej zrobić listę wszystkich miesięcznych wydatków i zastanowić się, czy faktycznie ich potrzebujesz. Warto przemyśleć każdą pozycję. I najlepiej oszacować, na co wydajesz najwięcej pieniędzy - i gdzie można ewentualnie zaoszczędzić. Poza tym istnieją konta oszczędnościowe, z których regularnie można wykonywać przelewy z konta bieżącego (po kilku miesiącach również jest to ładna suma, której się nie spodziewałeś). Powodzenia! Pozdrawiam, Mia

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Finanzmaus
Cześć Emilu, w gruncie rzeczy zależy to od twojego własnego zachowania konsumenckiego. Powinieneś starać się zachować przegląd (na przykład za pomocą książki domowej). Być może będzie dla ciebie lepiej, jeśli zaczniesz odkładać oszczędności nie czekając aż do końca miesiąca. Zawsze trzymaj przy sobie niewielką kwotę (np. 50 euro) i odkładaj to, co zostanie ci na końcu dnia lub tygodnia. Musisz to jednak konsekwentnie realizować! Pozdrowienia

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez VOL710
Cześć, rozumiem Cię bardzo dobrze. Również chętnie wydaję dużo pieniędzy na ubrania, jedzenie itp. Jednak robię to w granicach moich możliwości. Bardzo prosta zasada: Wszystkie obciążenia powinny być dokonywane w tym samym dniu, w którym otrzymujesz wynagrodzenie. Najlepiej założyć także konto oszczędnościowe, najlepiej elastyczne. Następnie zobaczysz ile pieniędzy Ci zostaje, podziel to przez 4. W ten sposób będziesz wiedzieć, ile masz do dyspozycji na tydzień. I postępuj zgodnie z tą zasadą dotyczącą dnia bankowego. Pozdrowienia

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Peter
Kiedy kilka lat temu miałem poważny kryzys finansowy, utworzyłem arkusz domowy w Excelu, i czasami mi po odjęciu wszystkich kosztów zostało tylko 450 zł na życie, a z tego jeszcze jeździłem samochodem. Zaletą listy w Excelu jest to, że możesz, jeśli poprawnie ją utworzysz, zobaczyć każdego dnia, ile jeszcze masz.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez delgado
Też miałam ten problem przez bardzo długi czas. W międzyczasie udało mi się jednak poprawić sytuację. Stałe zlecenia na Twoje rachunki są świetnym pomysłem. Powinieneś również porozmawiać z kimś, kto ma w tym bardzo dobre doświadczenie. To długi proces, z którym boryka się wielu ludzi. Jestem pewna, że też sobie poradzisz, jeśli będziesz tego chciał.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez eichi
Stwórz jako bazę 3 konta:

konto wynagrodzenia i życia:
Tutaj wpływa Twoje wynagrodzenie, a Ty wpisujesz w tabelę
stałe koszty życia (czynsz, ubezpieczenie zdrowotne, artykuły spożywcze, telefon komórkowy, itp.)

To, co pozostaje, przechodzisz na swoje konto rozrywki za pomocą stałego zlecenia.

Z tego konta zdejmujesz kwotę (u Ciebie może to być 150-200) € i odkładasz na konto oszczędnościowe. Tworzysz w ten sposób rezerwy.

Resztę środków możesz wydać na rozrywkę jak zwykle.
Po 2-3 miesiącach będziesz mieć lepszy ogląd i poczucie swoich finansów.

Następnie możesz rozważyć, na co chciałbyś zaoszczędzić (np. samochód) i oblicz, ile możesz odłożyć z kieszonkowego co miesiąc na zakup.

Zainstaluj sobie też budżety na swoim koncie rozrywki (restauracje, imprezy, ubrania, klub itp.) i postaraj się po pewnym czasie wprowadzić realistyczne liczby do swojej tabeli z przeglądem.

I następnie: Sprawdź, gdzie idą Twoje pieniądze i czy chciałbyś coś zmienić!

I na koniec: Zastanów się, gdzie chcesz ulokować swoje nowo zaoszczędzone pieniądze.

Powodzenia

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Joe
Na twoim miejscu zacząłbym od prowadzenia książki domowej. Wtedy będziesz mógł zobaczyć, na co przepadasz za dużo pieniędzy.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez markus_86a
Ustal stały budżet na tydzień i wypłacaj pieniądze w poniedziałek. Muszą one wystarczyć do niedzieli. Spróbuj wydać pieniądze bardziej świadomie. Zastanów się ile kosztują poszczególne rzeczy i dwa razy zastanów się, czy naprawdę są niezbędne.

To wszystko kwestia dyscypliny!

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez AV-Planer
Najprostszym rozwiązaniem jest na początek przeniesienie pieniędzy poza zasięg natychmiastowego dostępu!

Oznacza to: załóż konto, na przykład lokatę terminową itp., i utwórz zlecenie stałe, które automatycznie pobiera określoną kwotę zaraz po wpłacie wynagrodzenia, np. 10 - 20%.

Większość ludzi wtedy nie sięga już (tak szybko) po pieniądze, które zostały przelane z konta rozliczeniowego.

Jeśli uda ci się to zrobić, możesz zwiększyć kwoty i rozważyć dodatkowe elementy oszczędnościowe, na przykład na emeryturę.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Einfaltspinsel
Sprawa z prowadzeniem budżetu domowego zawsze mi się podoba. Zaczynałem już z tysiącem sposobów, raz z Excel, ale szybko przestałem. Również nie jest fajnie robić to ręcznie. Czy jest jakiś sposób, aby wytrzymać dłużej?

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Geldbaum
Cześć Emil,




Nauczenie się radzenia sobie z pieniędzmi to naprawdę długi proces. Fizycznie nie jest to wyczerpujące, za to psychicznie tym bardziej! ;-) Ważne jest, aby opanować w sobie emocjonalny aspekt. Wymaga to cierpliwości, wytrwałości i nieposkromionego zapału! Efektem tego jest wstrzemięźliwość konsumpcyjna lub świadome gospodarowanie pieniędzmi.

Większość rzeczy, które bardzo chcemy mieć i ostatecznie kupujemy, tak naprawdę nam nie są potrzebne, nawet jeśli wszechobecne reklamy produktów sugerują coś innego. Chętnie porównujemy się też z innymi i wierzymy, że poprzez pewne produkty "należymy do grona". Faktycznie należymy do tej masy, która żyje w światku pozorów. W tym światku wszyscy, jak się wydaje, żyją dostatnio, "posiadają" wspaniałe przedmioty, jeżdżą nowymi samochodami, kupują coraz większe domy i często wychodzą (na zakupy, do kawiarni, na dyskotekę, itp.).

Jest to świat pozorów, ponieważ samochody i nieruchomości należą do pożyczkodawców. Codzienność opiera się na karcie kredytowej. I wszyscy ci konsumpcyjni robotnicy nie zauważają, że koło świnki skarbonki kręci się coraz szybciej i sami stali się niewolnikami pieniądza.

Każdy chce być bogaty, ale prawie nikt nie chce naprawdę się wzbogacić!

Dlatego istnieje istotna różnica między biednymi a bogatymi:

Jedni trwoną swoje dochody na konsumpcję i kredyty.

Drudzy stworzyli sobie aktywa i pozwalają sobie na coś dopiero wtedy, gdy te aktywa generują odpowiednie dochody.

Również z odpowiedzi na Twój wpis można zauważyć, jaki stosunek poszczególni ludzie mają do pieniędzy... Słowa takie jak szmal, forsa i podobne nie powinny być synonimem dla pieniędzy dla tych, którzy świadomie zarządzają nimi! Jeśli potrzebujesz pomocy, wybierz swojego doradcę mądrze!

Wierzę także, że uda Ci się bardziej świadomie zarządzać finansami. Jeśli napotkasz trudności na swojej drodze, znajdź doradcę finansowego, który będzie Ci towarzyszył!

Stwórz swoje definicje finansowej wolności i dąż do ich osiągnięcia!



Powodzenia życzę Ci w realizacji tych celów




Mario Celic






Na szybką powtórkę, oto jeszcze raz ważne kroki, które zostały już wspomniane w poprzednich wpisach, ponieważ niektóre rzeczy nigdy nie są powtarzane wystarczająco często:


Książka budżetowa to bardzo dobre rozwiązanie, jeśli możesz konsekwentnie postępować z dyscypliną.

Czy Twoje obecne koszty stałe są wysokie czy niskie, zależy także od regionu, w którym mieszkasz.

Oddzielne konta są bardzo ważne, zawsze najpierw płacisz sobie (chodzi o konto oszczędnościowe)!

Kiedy robisz zakupy, płacisz gotówką!


Tygodniowy budżet ma dużo sensu!

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez eichi

Większość rzeczy, które bardzo chcemy mieć i w końcu też kupujemy, tak naprawdę nie są nam potrzebne, nawet jeśli powszechna reklama produktów sugeruje coś innego. Chętnie porównujemy się z innymi i wierzymy, że poprzez pewne produkty należymy do tego samego grona. Faktycznie, należymy do tego grona. Mianowicie do grupy ludzi, którzy żyją w świecie pozorów. W tym świecie pozorów wszyscy są oczywiście zamożni, posiadają wspaniałe przedmioty, jeżdżą nowymi samochodami, kupują coraz większe domy i bardzo często wychodzą (na zakupy, do kawiarni, na dyskotekę, itp.).


Jest to świat pozorów, ponieważ samochody i nieruchomości są własnością kredytodawców. Codzienność opłacana jest kartą kredytową. Cała ta maszyna konsumpcyjna nie zauważa, że koło w hamsterce kręci się coraz szybciej i że stali się niewolnikami pieniądza.

A teraz, późnym wieczorem, chciałbym przytoczyć cytat z mojego ulubionego filmu:
Na pieniądze, których nie mamy, kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, żeby imponować ludziom, których nie lubimy.

*aktualizacja*
Chciałbym podzielić się kilkoma przemyśleniami na temat konsumpcji, nawet jeśli jest to punkt widzenia studenta:

Można zaoszczędzić sporo pieniędzy, rezygnując z ciągłego dążenia do posiadania najnowszych rzeczy. Mały przykład:
Czasami lubię wieczorami zagrać rundkę na konsoli do gier. Ale dlaczego muszę koniecznie chcieć mieć najnowszą? Kiedy kiedyś pojawiła się PlayStation 3, poczekałem 4-5 miesięcy, aż wszyscy wyrzucili swoje PlayStation 2 na rynek używanych towarów za bezcen. Zapłaciłem za nią około 1/10 ceny, jaką kosztowałaby nowa wersja. Czy przez to miałem tylko 1/10 zabawy? Tylko jeśli nie mogę pogodzić się z tym, że inni ludzie mogą mieć coś nowszego. To czysto psychologiczna sprawa. W zasadzie urządzenie jest tak samo dobre, jak było 6 lat wcześniej, gdy pojawiło się na rynku.

Tak samo z samochodem, wystarczy auto roczne z poprzedniej serii, trzeba tylko przezwyciężyć myśl, że bez najnowszego nie mógłbyś mieć nic fajnego. Krótka refleksja pokazuje, jak nierealna jest ta myśl. Jakość produktu, z racjonalnego punktu widzenia, nie spada z powodu pojawienia się czegoś nowszego.

Jeśli masz zdrowy rozsądek co do tego, czego naprawdę potrzebujesz, i zamiast dobrych rzeczy, zamiast tego musisz mieć najnowsze, moim zdaniem dokonałeś już dużego postępu, jeśli chodzi o świadomą konsumpcję.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Ravemaster84
Moja argumentacja zawsze brzmi:
Nie bierz pożyczek na towary konsumpcyjne! Inwestycje należy traktować inaczej. Oczywiście, co jest inwestycją zależy od osoby. Często powinno się wydawać pieniądze na zwiększenie zarobków, na przykład na szkolenia i awans zawodowy. Oczywiste jest, że zakończone szkolenie nie zawsze prowadzi do większych dochodów. Jednakże jest pewne, że pożyczka na nowy telewizor czy ekran płaski w żaden sposób nie przyniesie wzrostu dochodów dla zwykłego człowieka.

Te wszystkie płatności ratalne w sklepach z bronią oprocentowane na 0% itp... jeśli teraz nie mam 1200 euro na nowy telewizor, to również nie będę miał przez kolejne 12 miesięcy 100 euro na ten zakup.

Wielkie uznanie dla Eichiego za świetny komentarz powyżej. bardzo dobrze trafia w sedno.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Geldbaum
Cześć Eichi, Dziękuję Ci bardzo za wykonaną pracę. Zrobiłeś to bardzo dobrze. Twoje spostrzeżenia i działania stanowią doskonały fundament dla sukcesu finansowego! Wszystkiego dobrego na przyszłość życzy Ci Mario Celic

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez koruma
Mówisz mi z duszy. Dokładnie tak samo było ze mną przez lata. W końcu się na to zdecydowałem. Chciałem coś zmienić. Trafiłem na stronę o nazwie FitinFinanzen.com. Oferują oni kurs, który pomaga zmienić podejście do pieniędzy. Absolwowałem już ten kurs i jestem zachwycony, ile teraz mogę zaoszczędzić. Polecam go każdemu.

Re: Jak mogę opanować moje finanse.

Napisany przez Lars04
Oszczędzanie ma wiele wspólnego z samokontrolą. Są ludzie, którzy prowadzą dokładną księgowość finansów miesięcznie i wcześniej wszystko przeliczają, aby sprawdzić, czy pieniądze wystarczą na koniec. Chciałbym być również taki, ale cóż. Uważam, że uczęszczanie na kursy jest bezcelowe, ponieważ życie się zmienia, więc trzeba myśleć inaczej. Nie jest tak, że można po prostu przestać palić.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata