- pt lis 27, 2009 11:54 am
Załóżmy taki scenariusz: Po południu nagle pojawia się policja przed moimi drzwiami i pyta, czy mam biały samochód. Gdy odpowiadam twierdząco, pytają mnie, czy w określonym czasie przebywałem tym samochodem w określonym miejscu. Na moje pytanie, dlaczego chcą to wiedzieć, informują mnie, że ktoś zgłosił mnie za ucieczkę z miejsca wypadku, twierdząc, że mój pojazd miał kontakt z jego i spowodował szkody. Ja osobiście niczego nie zauważyłem i nie czuję się winny. Udzielam więc szczegółowego wyjaśnienia policji. Niemniej jednak sprawa jest kontynuowana przez wydział śledczy. Czy w tej sytuacji miałbym szansę na reprezentację prawną przez ubezpieczenie ochrony prawnej? Niestety nie mam takiego ubezpieczenia, ale bardzo mnie to interesuje!!! Pozdrowienia Carkiller