- pt gru 11, 2009 8:54 am
Na pewno spotkam tutaj w forum wielu współtowarzyszy cierpienia i być może ktoś ma dla mnie jakiś poradnik. Jestem ogromnie zirytowany tym, że rodzice, którzy są gotowi zapewnić swojemu dziecku odpowiednie wykształcenie (matura, studia...) zostają pozostawieni sami sobie przez państwo.
To, że zapewniamy naszej 23-letniej córce mieszkanie, jedzenie, ubrania, materiały do nauki i przede wszystkim opłaty za studia, jest dla państwa oczywiste.
Moja żona płaci bardzo wysokie podatki w klasie podatkowej 5, ale nie możemy odliczyć żadnych kosztów związanych z naszą córką. Mogłaby to zrobić sama, ale nie ma dochodu, ponieważ studiuje, więc też nie płaci podatków.
Czujemy się pozostawieni sami i oszukani przez państwo! Kto jeszcze cierpi tak samo jak my i może mieć realistyczne pomysły na poprawę naszej sytuacji?
Pozdrowienia.
OhneMoosNixLos