Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez Karat
Tak, najpierw bardzo z niepewnością złożyłem moje pierwsze planowane zakupy w 2006 roku . Zanim coś kupię, poczekam jednak na około 10% korektę w dół. Oto moje tytuły: Royal Dutch Zürich Novartis Amex Gold Bugs HUI Val. 463927 Naxdaq-100 (QQQQ) Biotech-Zertifikat Val. 1193069 v. ABN Rohstoff-Zertifikat (Roger-Index) v. ABN (RICIX) Val. 1989184 Pozdrowienia Karat

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
Cześć Karat ... wszyscy czekają na spadek wartości akcji o 10-15%. Piszą o tym wszędzie. Jak powinien postępować mądry inwestor (mądra inwestorka)? Kiedy kupować, kiedy sprzedawać? Kto dzisiaj jeszcze kupuje akcje - przecież musieliby to być głupcy - nikt nie chce wchodzić w korektę. Naprawdę filozoficzne pytanie!!! Pozdrawiam Felice

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez Karat
Cześć Felice Dzięki różnym zdaniom uczestników na giełdach, to w ogóle funkcjonuje. Dla inwestora myślącego długoterminowo, nie ma tak wielkiego znaczenia, czy powinien jeszcze poczekać na korektę, czy nie. Oczywiście byłoby miło, gdyby zawsze trafił w dokładny moment. Ale chyba nikomu się to nie udaje, albo tylko przypadkiem. Po prostu rozważam następujące kwestie: W zasadzie nie muszę tych inwestycji wcale mieć. Zwłaszcza dlatego, że dobre tytuły już znacznie wzrosły i konsolidacja staje się coraz bardziej prawdopodobna. Powinno to nastąpić w pierwszym półroczu 2006 roku. Może już w ciągu najbliższych 2 tygodni, a może dopiero za 2 miesiące. Jeśli zakłada się, że tegoroczne wzrosty na giełdzie mogą wynieść 10 %, pojawia się pytanie, czy te 10 % będą osiągnięte z obecnego poziomu czy dopiero po korekcie 5 % do 10 %. W każdym razie nie chcę teraz za wszelką cenę brać akcji do portfela, gdy są blisko szczytów, ale będę mieć cierpliwość, aby poczekać na korektę i wtedy zainwestować, zamiast teraz wejść i przeżyć spadek. Ten spadek pokryję swoimi Barierkami od Banku Leu i GOALami od Richarda. Za pół roku wszyscy będziemy wiedzieć więcej. Pozdrowienia Karat

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
Felice pisze: Kto dzisiaj jeszcze kupuje tytuły - musieliby to być wszyscy głupi - nikt nie chce przecież wchodzić w korekturę. Dobre pytanie, na przykład kto kupiłby Nestle po 400 franków Szwajcarskich? Prawdopodobnie fundusze. Muszą coś kupować. To oznacza, że wszyscy inwestorzy, którzy kupują fundusze, wchodzą w korekturę, gdy przyjdzie. Jest wielu inwestorów, którzy chętnie kupują fundusze akcji. Nie są głupi, po prostu nie chcą trzymać pojedynczych tytułów. Fundusze akcji rozumieją, że gdy dostają pieniądze, powinni kupować akcje. Z drugiej strony chodzi także o sprzedaż. Jeśli nie sprzedajesz, ryzykujesz potencjalną korekturę. Dla mnie to większe ryzyko. Lancelot

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez richard100
Cześć Lancelocie Nawet małym inwestorom trzeba kupować. :lol: Oni też zaczynają być nieco zaniepokojeni. Przecież nie można stale trzymać gotówki, a w najbliższych miesiącach nie ma zbyt wielu alternatyw, poza obligacjami z dobrym zwrotem. Chyba że ktos spekuluje na korektę na giełdzie. Czy ona nastąpi? Pogoda na giełdzie nadal jest dobra, bo obecnie mamy korzystne warunki: niskie stopy procentowe, firmy mają dobre wyniki. Zobaczymy, czy ta teza się potwierdzi. Pozdrowienia Rich

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
Rich pisze: Ani małe inwestycje nie mogą się powstrzymać przed kupowaniem. Nawet oni zaczynają się niepokoić. Przecież nie można wiecznie siedzieć na gotówce Ja tak. Po 11 września przez kilka lat siedziałem na gotówce. Ale śmiało! Jak już wspomniałem, mam nadal dość do sprzedania. Masz kasę, aby kupić kilka akcji Ciba, żeby osiągnęły mój cel w wysokości 90 franków Szwajcarskich? Lancelot

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez richard100
Cześć Lancelot Oczywiście jestem ostrożny. Ale teraz po prostu niczego nie kupować, może być również błędem. Zawsze są jeszcze szanse. Patrząc na wykres 5-letni ZURN, kto mówi o przesadzie.. :lol: Pamiętam też dobrze, jak CIBN przekroczyło granicę 200 franków.. Mówienie o zagrożeniu na poziomie 82 franków wydaje mi się również błędne. Pozdrawiam Rich :lol:

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
Rich pisze: Pamiętam, jak CIBN przekroczyło granicę 200 franków. Those were the days .... dolar był wtedy w granicach 1,70 do 1,80. W międzyczasie dolar spadł o 30%, ale ceny sprzedaży się nie skompensowały. Co się stało? Rosnące koszty w dolarach w Europie i spadające koszty w strefie dolara, ze względu na chińską konkurencję i drastyczne oszczędności w amerykańskim przemyśle. Może być jeszcze gorzej! Lancelot

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez richard100
Cześć Lancelot, Co robi człowiek zarządzający funduszami emerytalnymi, który miesiąc po miesiącu generuje nowe środki gotówkowe z emerytalnych składek. Nie może on po prostu trzymać ich w gotówce. Musi inwestować, inwestować i ponownie inwestować. Rentowność obligacji poniżej 2%. Musi on więc przymusowo inwestować w akcje. To znaczy Brak alternatyw, jak to rozumiem, Byłoby korzystne, gdybyśmy mogli im zajrzeć za ramię.. :lol: Wybierają akcje, które jeszcze nie osiągnęły tak wysokiej rentowności. To mogą być na przykład CIBN, CLN... Pozdrowienia Rich

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
Rich pisze: zarządca funduszu emerytalnego, który co miesiąc generuje nowe środki pieniężne z wpłat emerytalnych. Ten nie może ciągle trzymać gotówki. Musi inwestować, inwestować i jeszcze raz inwestować. Rentowność obligacji poniżej 2%. Musi więc wejść w akcje, chcąc nie chcąc. Wiem o tym. Następnie występuje deficyt, a konkretnie w mojej emeryturze. Istnieją inne przykłady: prywatne majątki zarządzane przez banki. Zazwyczaj nie ma tam praktycznie gotówki. Zgodzono się zainwestować te aktywa na długi okres. Myślę, że o to chodzi. Kto inwestuje długoterminowo, nie zwraca uwagi na fazy rynku. Lancelot

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez richard100
[Czy masz pieniądze, aby kupić jeszcze kilka Cibów, aby osiągnęły mój cel 90 franków Szwajcarskich?   Lancelot   Tak, kupiłem po 82,05. Jeśli zakładasz kurs 90, mogę wchodzić jeszcze przy 82... :lol:   Wtedy wyjdę przy 89,90.. :wink:   Pozdrowienia, Rich

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
richard100 pisze: Trzeba inwestować, inwestować i jeszcze raz inwestować.
Tak, teraz zastąpmy przedstawiciela funduszu emerytalnego przez Bank Państwa Chin (lub Japonii, Tajwanu, Indii) i zobaczymy w jakim kłopocie są te banki państwowe. Gdzie, do diabła, można zainwestować mniej więcej 2 miliardy dolarów dziennie w sposób rozsądny? Chodzi tu nie o zwiększenie majątku, ale jedynie o zachowanie wartości.

Re: Początkowe pozycje 2006

Napisany przez ADMCI4
Marcusfabian pisze: Gdzie, do diabła, można zainwestować nawet 2 miliardy dolarów dziennie w miarę rozsądnie? W Ameryce. Myślisz, że jeśli dolar spadnie, amerykańskie giełdy rozkwitną? W takim przypadku będzie silna inflacja na akcjach w USA. Lancelot

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata