- śr sty 18, 2006 4:10 pm
To piękne przysłowie: obliczyć ziemię? Tak jak to zrobić? Byłoby miło, gdyby to było możliwe, ponieważ niektórym inwestorom z ziemi zostaje wyrwany spod nóg jak spod śliskiego dywanu.
Nie miałem czasu przyjrzeć się Dana, jestem zbyt głęboko w błotnistym błocie z GM, to mi wystarcza. Zamiast tego dzisiaj ponownie zdywersyfikowałem portfel, dokonując transakcji z E*Trade (ET), które już zyskały sporą wartość, osiągając ponad 20$, przy stosunkowo przyjaznych 20-krotnych stosunkach PE. Firma brokerska powinna móc skutecznie działać w tym zmiennym środowisku rynkowym.
Jednak szybko rzuciłem okiem na Danę, choć nie kupię akcji, może to być interesujący wybór. Stosunek PE wynosi 8.5, firma wydaje się dochodowa, jednak wykres jest prawie katastrofalny, praktycznie jak GM, zniżając się do najniższego poziomu w ciągu pięciu lat. Pytanie o dno jest bardzo oryginalne. Ostatnia aktualizacja: zamknęli kilka zakładów w Cleveland i zwolnili 800 pracowników.