- śr sty 06, 2010 9:32 am
Cześć,
jestem tuż przed zakupem domu. Zebrałem już trochę informacji, teraz natknąłem się na nowy produkt finansowy:
kredyt z możliwością zmiany stóp procentowych (FLEX) lub kredyt z ograniczeniem stóp procentowych (CAP)
Oprocentowanie ma być oparte na AURIBOR, z dodatkiem około 1,5%, co oznaczałoby obecnie oprocentowanie poniżej 2%.
W zasadzie obecnie byłoby to prawie darmowe pieniądze, dopóki stopy procentowe nie wzrosną. Jednak tutaj można ustalić górną granicę oprocentowania, po przekroczeniu której kredyt zostanie przekształcony w normalny.
Teraz moje pytania. Czy to naprawdę działa tak, że jeśli ustawię ograniczenie np. na 4%, to zapłacę tylko 4% oprocentowania?
Gdzie jest haczyk w całej tej sprawie?
jestem tuż przed zakupem domu. Zebrałem już trochę informacji, teraz natknąłem się na nowy produkt finansowy:
kredyt z możliwością zmiany stóp procentowych (FLEX) lub kredyt z ograniczeniem stóp procentowych (CAP)
Oprocentowanie ma być oparte na AURIBOR, z dodatkiem około 1,5%, co oznaczałoby obecnie oprocentowanie poniżej 2%.
W zasadzie obecnie byłoby to prawie darmowe pieniądze, dopóki stopy procentowe nie wzrosną. Jednak tutaj można ustalić górną granicę oprocentowania, po przekroczeniu której kredyt zostanie przekształcony w normalny.
Teraz moje pytania. Czy to naprawdę działa tak, że jeśli ustawię ograniczenie np. na 4%, to zapłacę tylko 4% oprocentowania?
Gdzie jest haczyk w całej tej sprawie?