- śr sty 06, 2010 6:57 pm
Witajcie wszyscy i dziękuję z góry za uwagę oraz ewentualną pomoc, wskazówki i porady.
Przedstawię się - nie jestem geniuszem finansowym i ogólnie mam trudności z finansami. Wierzę i ufam tym, którzy mają pojęcie na ten temat, czyli doradcom finansowym lub agentom ubezpieczeniowym. ;-)
W 1998 roku kupiłem mieszkanie, które zostało w pełni sfinansowane. Miałem kapitał własny, ale został on użyty na wyposażenie, opłaty dodatkowe itp. Cena mieszkania wynosiła 140 000 euro, nowa bryła, 3 pokoje. Finansowanie wyglądało wtedy następująco:
75 000 euro kredyt
25 000 euro istniejąca umowa oszczędnościowa Bausparvertrag
40 000 euro z góry sfinansowany Bausparvertrag
Oszczędzałem więc kwotę 40 000 euro na Bausparvertrag i spłacałem odsetki. kredyt w wysokości 75 000 euro był spłacany z oprocentowaniem 1%. Umowa oszczędnościowa Bausparvertrag w wysokości 25 000 euro była oszczędzana szybko lub z resztą, więc wkrótce została przydzielona.
Na początek pytanie, czy to finansowanie było/ jest prawidłowe czy dobre? Czy bank ułożył to tak, aby po prostu dobrze zarobić na mnie, czy po prostu zaproponował możliwe do przyjęcia finansowanie, które była w moim zasięgu? Jeśli to istotne, mogę sprawdzić, ile płaciłem wówczas za poszczególne pozycje. Aktualne kwoty mogą być wystarczające.
Obecnie sytuacja wygląda tak:
Umowa oszczędnościowa Bausparvertrag w wysokości 25 000 euro została spłacona kilka lat temu (miesięczny ciężar spadł), a następnie zalecono mi zawarcie nowej umowy oszczędnościowej BV na kwotę 50 000 euro.
Tak więc przez pewien czas trwało spłacanie/ oszczędzanie i krótko przed upływem 10 lat okresu odsetek ustalonych dla kredytu, byłem ponownie doradzany. Po 10 latach pozostał mi dług w wysokości 67 000 euro (nie dokonano dodatkowej spłaty), 40 000 euro Bausparvertrag została już przydzielona i muszę spłacić tu jeszcze 24 000 euro. Umowa oszczędnościowa Bausparvertrag na kwotę 50 000 euro została zwiększona do 62 000 euro, a aktualnie na koncie oszczędnościowym jest 14 000 euro. Doradztwo wskazywało na to, że gdyby umowa 62 000 euro BV zostanie przydzielona, spłaci ona pozostały kredyt w wysokości 62 000 euro, co oznacza pozbycie się drogiego kredytu (5,25%) i możliwość tańszej spłaty umowy Bausparvertrag.
Obecnie miesięcznie płacę 414 euro za kredyt, 252 euro za BV na 62 000 euro (212,50 plus 40 euro VWL) i 264 euro za BV na 40 000 euro. Obecne obciążenie bez VWL wynosi zatem obecnie 890 euro! Co myśleć o tej nowej poradzie/strategii banku? Jako laik uważam, że nie jest złe, że za 3 lata duża umowa BV spłaci kredyt, a zamiast 414 euro plus 252 euro, będę musiał płacić tylko 370 euro miesięcznie za spłatę dużej BV plus 264 euro za mniejszą BV (teoretycznie). od 2013 roku miałbym więc płacić tylko 634 euro, zamiast obecnych 890 euro. Ponieważ obecne obciążenie 890 euro jest dla mnie zbyt wysokie, a spodziewam się zmniejszenia dochodów w najbliższej przyszłości, muszę koniecznie przeanalizować moją sytuację finansową i zastanowić się, gdzie mogę zaoszczędzić. Moim obecnym zamiarem jest dokończenie spłaty już przydzielonej umowy Bausparvertrag na kwotę 40 000 euro. Potrzebuję do tego 24 000 euro, z czego mam 9 000 euro, resztę mogę pożyczyć od rodziców. Ale pomysłem jest wypłata z mojego dużej polisy na życie 15 000 euro z góry! Jeśli wszystko się uda, w ciągu najbliższych 2 miesięcy będę musiał spłacać tylko kredyt i dużą umowę BV, a więc moje miesięczne obciążenie zmniejszy się o 264 euro, czyli tylko 626 euro zamiast obecnych 890 euro.
Dzięki temu, gdy za 3 lata duży BV spłaci kredyt, będę musiał spłacać tylko około 370 euro za BV i będę mógł jeszcze szybciej spłacać nadwyżkę.
Teraz pytanie brzmi: czy mogłem zrobić coś lepiej, czy mogę jeszcze coś ulepszyć? Jak ocenić doradztwo i strukturę kredytu/BV od strony banku, czy jest to w porządku, czy może być lepiej, czy byłem źle doradzany? Czy dodatkowa spłata kredytu przyniosłaby wiele korzyści, jeśli na przykład po 10 latach spłaciłem bym 5000 lub 10 000 euro, czy lepsza byłaby wyższa stopa spłaty, np. 2 lub 3%? Mam na myśli, że kredyt już jest praktycznie spłacony, minęło 10 lat i nie spłaciłem dodatkowo. Czy byłoby sensowne użyć moich oszczędności w wysokości 9 000 euro i być może dodatkowych 15 000 euro z polisy na życie (które chcę teraz wypłacić) do dodatkowej spłaty kredytu? Czy obecne rozwiązanie, czyli próba pozbycia się umowy Bausparvertrag na kwotę 40 000 euro poprzez jednorazową spłatę, jest lepsze? Jeśli miałbym dokonać dodatkowej spłaty kredytu, to oczywiście kredyt nie zostałby w pełni spłacony, a nie miałbym szans spłacić teraz mniejszej umowy Bausparvertrag, czyli miesięczna opłata nadal wynosiłaby 890 euro! Oczywiście, proporcje odsetkowo-spłatowe byłyby korzystniejsze, ponieważ kredyt miałby wtedy być może tylko resztę 43 000 euro, ale czy byłoby to korzystniejsze dla mojej sytuacji?
Dziękuję za opinie i wskazówki.